[Pomoc] Do Muzy suplikacja przy ostrzeniu pióra
-
Triturus
- Istotka
- Posty: 14
- Rejestracja: 14 kwie 2009, 2:43
[Pomoc] Do Muzy suplikacja przy ostrzeniu pióra
Witam.
Chciałbym się zwrócić do Was o pomoc w interpretacji utworu zamieszczonego w tytule. Jakie były inspiracje towarzyszące autorowi? Czy posiada drugie, ukryte dno? Jaki ma wydźwięk? Za każdy pomysł i odpowiedź będę niezwykle wdzięczny!
Pozdrawiam
Chciałbym się zwrócić do Was o pomoc w interpretacji utworu zamieszczonego w tytule. Jakie były inspiracje towarzyszące autorowi? Czy posiada drugie, ukryte dno? Jaki ma wydźwięk? Za każdy pomysł i odpowiedź będę niezwykle wdzięczny!
Pozdrawiam
-
Elzbieta
- Szaławiła
- Posty: 4150
- Rejestracja: 18 cze 2007, 7:37
Re: [Pomoc] Do Muzy suplikacja przy ostrzeniu pióra
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/ ... tworczosc/ ... ikacja.php</a><!-- m --> ;)
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
-
Triturus
- Istotka
- Posty: 14
- Rejestracja: 14 kwie 2009, 2:43
Re: [Pomoc] Do Muzy suplikacja przy ostrzeniu pióra
Do tego udało mi się dotrzeć samodzielnie ;)
-
superxana
- Istotka
- Posty: 246
- Rejestracja: 01 sie 2007, 20:21
Re: [Pomoc] Do Muzy suplikacja przy ostrzeniu pióra
Na pewno występują chytrze zakamuflowane podteksty erotyczne.
Yyyy
-
Simon
- Tytan
- Posty: 10458
- Rejestracja: 13 kwie 2005, 20:44
Re: [Pomoc] Do Muzy suplikacja przy ostrzeniu pióra
Jakie tam zakamuflowane... A już - chytrze?! :D
-
Elzbieta
- Szaławiła
- Posty: 4150
- Rejestracja: 18 cze 2007, 7:37
Re: [Pomoc] Do Muzy suplikacja przy ostrzeniu pióra
:piwko:Simon pisze:Jakie tam zakamuflowane... A już - chytrze?!
A i po co doszukiwać się drugiego dna? Jacek Kaczmarski w jednym zdaniu wyjaśnił 'o co szło'.
Choć mnodzy wciąż to z Tobą robią,
Daj wierzyć - zrobię to inaczej...
Podmiot liryczny i tak dalej... prosi Muzę Poezji -może Erato o natchnienie, obiecując, ze będzie tworzyć inaczej niż wszyscy. Porównuje twórczość do aktu miłosnego i :
jest w tym dystans, ironia, a jednocześnie dość zasadnicza sprawa dla procesu twórczego
Również pozdrawiam
e. :)
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
-
Triturus
- Istotka
- Posty: 14
- Rejestracja: 14 kwie 2009, 2:43
Re: [Pomoc] Do Muzy suplikacja przy ostrzeniu pióra
A jeśli chodzi np o wyjaśnienie konkretnych fragmentów?
Np:
Z gęsi sarmackiej moje pióro,
Które łacińską żądzą ostrzę.
Ocieka tłuszczem, pachnie skórą
Wargom mym podaj pierś kokoty,
Jaką śni więzień w kazamatach
I biodra w takie wpraw obroty
Bym do roboty ręce zatarł.
I pryska, kiedy się rozzłoszczę.
Np:
Z gęsi sarmackiej moje pióro,
Które łacińską żądzą ostrzę.
Ocieka tłuszczem, pachnie skórą
Wargom mym podaj pierś kokoty,
Jaką śni więzień w kazamatach
I biodra w takie wpraw obroty
Bym do roboty ręce zatarł.
I pryska, kiedy się rozzłoszczę.
-
superxana
- Istotka
- Posty: 246
- Rejestracja: 01 sie 2007, 20:21
Re: [Pomoc] Do Muzy suplikacja przy ostrzeniu pióra
Nie wszystko, co piszę bez używania emotikonów, musi być pisane poważnie.Simon pisze:Jakie tam zakamuflowane... A już - chytrze?! :D
Yyyy
-
Triturus
- Istotka
- Posty: 14
- Rejestracja: 14 kwie 2009, 2:43
Re: [Pomoc] Do Muzy suplikacja przy ostrzeniu pióra
Jeszcze mam jedną prośbę. Czy mógłby ktoś rozpisać mi wiersz na sylaby i zaznaczyć akcenty? Byłbym niezmiernie wdzięczny, bo akcenty nigdy nie były moją mocną stroną.
I jak muzyka współgra z tekstem? Czy zostały użyte jakieś specjalne zabiegi muzyczne, aby osiągnąć pożądany efekt?
Z góry dziękuję!
I jak muzyka współgra z tekstem? Czy zostały użyte jakieś specjalne zabiegi muzyczne, aby osiągnąć pożądany efekt?
Z góry dziękuję!
-
MacB
- Szaławiła
- Posty: 5040
- Rejestracja: 09 lip 2004, 22:33
RE: [Pomoc] Do Muzy suplikacja przy ostrzeniu pióra
Podbijam temat, bo ostatnio zastanawiałem się, jaką to "łacińską żądzę" miał Jacek (przepraszam: oczywiście PODMIOT LIRYCZNY) na myśli, którą ostrzył swe sarmackie pióro...
Ostatnio zmieniony 20 lis 2025, 18:37 przez MacB, łącznie zmieniany 1 raz.
Znajdzie się słowo na każde słowo