Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
moja książka "Ogłaszam Erę Miłości!"
#1
może chociaż u was ktoś kupi... <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.oglaszameremilosci.pl/">http://www.oglaszameremilosci.pl/</a><!-- m --> ;(((
Odpowiedz
#2
Z pewnością!
Zwłaszcza patrząc na treść większości Twoich dotychczasowych postów :)
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#3
Cytat:O istniejącym systemie rzeczy, który ten strach powoduje. O zbiorowym przebudzeniu się ludzkości, gwałtownym rozwoju zbiorowej świadomości, który nastąpił na ziemi na przełomie 2011 i 2012 roku.

Już pierwszy błąd - Smoleńsk był w pierwszej połowie 2010.

Cytat:O ukrytym, a świetnie znanym wszystkim mesjaszu, wybrańcu, który się do tego przebudzenia przyczynił i który wciąż pracuje nad wykorzystaniem potencjału tego co się dzieje.

Nie wiem, czy chce mi się czytać książkę o Jarosławie Kaczyńskim...

Cytat:zeczytasz o mechanizmie zwanym telepatycznym czatem. I oczywiście, jak się pewnie domyślasz, przeczytasz w niej też o seksie

...I jego stosunkach z kotem.

Nie wiem, jak można podobny bełkot podpisywać własnym nazwiskiem i sygnować własną fotografią.

A nie, już wiem.

Cytat:Dowiesz się dlaczego mężczyźni i kobiety od tysięcy lat rywalizują ze sobą, zamiast się ciągle kochać i kto w tym pojedynku jest sędzią.

Jeśli dochód ma iść na kurwy, to chyba przeleję trochę pieniędzy, tylko nie wysyłaj mi linka...
Odpowiedz
#4
Michał, że Ci się chce :)
Nawiasem mówiąc, po tych ostatnich deszczach, rozmaite bragiele mocno obrodziły.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#5
Gdybym był socjologiem internetu, napisałbym pracę Wpływ pogody na trolling w sieci ;).
Odpowiedz
#6
kuba to ty w tym radio? asia gites laska
Odpowiedz
#7
jareq napisał(a):może chociaż u was ktoś kupi... <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.oglaszameremilosci.pl/">http://www.oglaszameremilosci.pl/</a><!-- m --> ;(((

Obowiązuje kolejność:

1. Pomysł, weryfikacja naukowa (to, co znajduje się w bibliografii), zebranie myśli w całość, spisanie, wygładzenie.

2. Następnie redakcja, korekta, skład (i korekta po składzie), projekt graficzny.

3. Dalej - rejestracja działalności gospodarczej.

I dopiero potem można sprzedawać. Wystawiasz faktury VAT czy rachunki/paragony bezvatowe?

PS. Masz dowód na to, że czyta Cię 7 mld czytelników? Jeśli nie, to, co napisałeś, podpada pod kilka paragrafów i ktoś złośliwy może Cię pozwać. Albo jeszcze lepiej - zgłosić do UOKiK.
Odpowiedz
#8
eee jednak zrobilem za darmo, zapraszam do czytania
Odpowiedz
#9
jareq napisał(a):eee jednak zrobilem za darmo, zapraszam do czytania

<rotfl>
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#10
Szybko się poddajesz ;). W takim tempie jutro będziesz płacił, byleby ktoś to przeczytał ;).
Odpowiedz
#11
A tak na poważnie, to o czym ta broszurka (bo to tylko 54 strony) jest?
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#12
Dobra zacząłem czytać, ale szybko przeleciałem mało zrozumiały bełkot i przeszedłem do konkretów, czyli zacząłem czytać o seksie. Szczerze mówiąc, to nie chuja nie rozumiem o co chodzi... Coś tam piszesz o leczeniu seksem, czy coś? Jak masz zamiar zakładać jakaś sektę i leczyć panienki seksem, to wchodzę w ten interes i mogę zostać arcykapłanem, myślę, że więcej chętnych będzie żeby rozruszać nowy ruch religijny czcicieli seksu :))) Ale jak źle zrozumiałem Twoje intencje, to może napisz jeszcze raz o co chodzi w tym wszystkim, albo może od razu zmień dilera...
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#13
Przemek napisał(a):albo może od razu zmień dilera...
No właśnie...
A pisała Ci Karol życzliwie byś zebrał myśli w całość, spisał, ale też wygładził. A tu mamy nirvanę dzięki Osho, ale już interpretację swej przemiany według kalendarza Majów. Tego, o którym sam piszesz, że "przewidział" koniec świata na grudzień ub. r.
Do seksu nie dotarłem (Przemek był bardziej wytrwały, a może pomogło mu to, że "przeleciał mało zrozumiały bełkot"?), a zastopowało mnie Twe odkrycie, że jesteś mesjaszem.
Zaprosiłeś do czytania, ale czy jesteś w stanie o tym porozmawiać? Zapraszam na chat (może być telepatyczny).
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz
#14
nienawidze was szydercy. juz nie jest bezplatne.
Odpowiedz
#15
czemu patrycja nie chce mi odpisac na fejsbuku jak jej sie podobal moj tomik poezji? ;(((
Odpowiedz
#16
jareq napisał(a):nienawidze was szydercy. juz nie jest bezplatne.
jareq napisał(a):czemu patrycja nie chce mi odpisac na fejsbuku jak jej sie podobal moj tomik poezji? ;(((

O kurwa... :D
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#17
pozdrow asie
Odpowiedz
#18
Może lepiej nie...
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#19
i tak wiem ze ja pozdrowisz
Odpowiedz
#20
i czemu patrycja wychodzi za maz i to nie za mnie co tu sie dzieje
Odpowiedz
#21
Wysoko się cenisz.
Książka ma 52 strony, ale uczciwego tekstu jest tam ze 20 stron może. Uczciwego, to znaczy sformatowanego wg.standardu tj. 30 linijek i ok. 60 znaków w linijce. No więc jakby tak skoncentrować to, co napisałeś do uczciwego tekstu, to wychodzi, że za stronę swej twórczości liczysz sobie jakieś 58 groszy. Gdyby, dajmy na to, Pilch tak się cenił, "Pamiętnik", musiałby kosztować niemalże 300 zł, to znaczy książka byłaby w cenie gwarantującą finansową klapę.
Może tu jest odpowiedź na pytanie, czemu nikt nie chce kupić Twojej pracy? Za droga jest. Zwłaszcza, że to po prostu pliczek pdf, a nie papierowa wersja. Forma, nazwijmy to w pewnym uproszczeniu, e-booka powinna wymusić nieco niższą cenę, niż książki tradycyjnej.
Ale dobra, ceńmy twórczość jednakowo, niezależnie od formatu autora, a nawet niezależnie od formy wydawniczej. Niech będzie, że e-book jest tak samo cenny, jako papierowe wydawnictwo.
Proponowałbym zatem aby te ok 20 stron tekstu cenić po 7 groszy za stronę. Pilchowy "Pamiętnik" ma stron ok. 460 i kosztuje ok. 35 zł (35/460=0,078). Twoja książka ma 20 stron, powinna więc kosztować ok. 49 gr. W zaokrągleniu, 50 gr. Pasuje? Za tyle ją biorę.

O treści się nie wypowiadam - nie moja liga.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#22
radze sie pospieszyc bo teraz jest 'co laska' a niedlugo bedzie cena 30 złotych
Odpowiedz
#23
Uważaj, bo ktoś spiraci Twoje wiekopomne dzieło ;).
Odpowiedz
#24
co ja mam zrobic zeby koncu zostac oficjalnym mesjaszem? wezcie cos poradzcie kto jak nie wy
Odpowiedz
#25
jareq napisał(a):co ja mam zrobic zeby koncu zostac oficjalnym mesjaszem?

Może wybrać się do psychiatry?
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#26
Sejm ostatnio dyskutował nad ustanowieniem poprzedniego Mesjasza królem Polski, więc może tam się wybierz? Twoja propozycja wcale nie jest głupsza ;).
Odpowiedz
#27
jareq napisał(a):co ja mam zrobic zeby koncu zostac oficjalnym mesjaszem? wezcie cos poradzcie kto jak nie wy
Nie wiem, jak teraz, ale kiedyś trzeba było założyć sektę.
Jeśli chodzi o szczegóły, musisz pytać w drugim obiegu religijnym - tam Ci dokładnie powiedzą.
Na pewno ważny jest docelowy target oraz metody walki o Prawdę.
Target docelowy, czyli adresaci Twojej Nauki. Proponowałbym nie zaczynać od całego świata. Lepiej zabrać grupkę osób, zamknąć się z nimi na jakimś odludziu i następnie przeprowadzić ideologiczne szkolenie, koniecznie z wykorzystaniem psychotechniki i przekazów podprogowych. Pamiętaj, ze Chrystus też zaczynał od kilkunastu osób. Dobra jest głodówka, kilkudniowa, ocierająca się o halucynacje. Podczas głodówki koniecznie lewatywa - kiedyś przecież wrócisz z pustyni i będziesz nauczał, a do tego potrzebny jest zdrowy organizm. Dbaj o perystaltykę.
Co do metod walki o Prawdę, można walczyć albo miłością, albo przemocą. Jeśli wybierasz miłość, możecie działać w zasadzie legalnie. Natomiast terroryzm wymaga zejścia do podziemia, założenia struktur, by może nawet z czasem rozwinięcia siatki międzynarodowej. A to już są koszty? Sądząc po sukcesach sprzedaży Twojej książki, wybrałbym walkę miłością.
Sądzę, że właściwym i niezbyt kosztownym sposobem krzewienia Słowa będzie pielgrzymowanie. To się zawsze sprawdza i niewiele kosztuje.
Wypadałoby też czynić cuda. Cuda może nie są podstawą mesjaństwa, znacznie jednak podwyższają wiarygodność mesjasza. Przy czym - tak było za moich czasów - przemiana substancji w inną substancję to już raczej zdarta płyta i mało kto się nabiera. Zamiana wody w wino albo wskrzeszanie Łazarza była dobra 2000 lat temu. Dzisiaj takiej sztuczki nikt nie łyknie. Niemniej możesz próbować np. jednym słowem zakończyć wojnę polsko-polską, albo nawiązać telepatyczny kontakt ocalałymi ofiarami katastrofy smoleńskiej.

Mam nadzieję, że pomogłem.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#28
Przepraszam, czy założyciel niniejszego wątku jest pod tzw. wpływem, czy to ja jestem niewtajemniczona w jakieś forumowe konwersacyjne niuanse?
Odpowiedz
#29
jareq


Żydzi cały czas czekają na Mesjasza (Poprzedni im - z różnych względów - nie pasował) więc masz szanse
Istnieje wszakże ryzyko, że i Ty nie będziesz im odpowiadał.
Wtedy może się to niezbyt ciekawie skończyć.
Odpowiedz
#30
Karol napisał(a):przepraszam, czy założyciel niniejszego wątku jest pod tzw. wpływem

Jeśli tak, to ma dobrego dealera. Specyfik jeszcze działa!
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Stara książka Aneta 7 2,521 07-28-2010, 01:27 PM
Ostatni post: Aneta
  Moja twórczość, ale to film, a takiego podforum nie ma ja 2 1,286 11-10-2009, 08:25 AM
Ostatni post: stepniarz
  Kto zaczyna awantury? ;) czyli OT z "Nowa płyta JK&quot Duch77 14 3,999 04-08-2008, 01:42 AM
Ostatni post: Duch77
  Czego się nie robi dla miłości... basik 9 2,664 12-24-2007, 10:57 AM
Ostatni post: basik
  Ankietka (moja pierwsza - więc proszę się nie śmiać) MacB 47 7,326 01-30-2007, 10:22 PM
Ostatni post: gosiafar
  książka Łyżwińskiego ja 19 5,098 01-08-2007, 09:59 PM
Ostatni post: gredler
  Offtopic gramatyczny z tematu "Co prawda to prawda&quot dauri 25 6,575 03-29-2006, 08:30 PM
Ostatni post: mejdejo

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości