04-17-2011, 03:11 AM
Dzisiaj miałem nockę z twórczością Pana Jacka Kaczmarskiego.
Przepraszam Was Forumowicze. Nie wiem już jak wyrazić swój szacunek do mistrza.
Na Powiązki ruszę dopiero na jesień. Muszę oddać jakoś cześć mistrzowi.
Dziękuję Ci za Twoją poezje. Jesteś ojcem mojej mentalności. DZIĘKUJĘ.
ps. nie piszcie, że to spam. To mój krytyczny środek wyrazu i oddania czci Jackowi.
Przepraszam Was Forumowicze. Nie wiem już jak wyrazić swój szacunek do mistrza.
Na Powiązki ruszę dopiero na jesień. Muszę oddać jakoś cześć mistrzowi.
Dziękuję Ci za Twoją poezje. Jesteś ojcem mojej mentalności. DZIĘKUJĘ.
ps. nie piszcie, że to spam. To mój krytyczny środek wyrazu i oddania czci Jackowi.
Pamiętajcie wy o mnie co sił! Co sił!
Choć przemknąłem przed wami jak cień!
Palcie w łaźni, aż kamień się zmieni w pył -
Przecież wrócę, gdy zacznie się dzień!
Choć przemknąłem przed wami jak cień!
Palcie w łaźni, aż kamień się zmieni w pył -
Przecież wrócę, gdy zacznie się dzień!