Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przyśpiewka byle jaka o europejskości Polaka
#1
Uprzejmie bym prosiła o pewne informacje:

W jaki sposób najlepiej wyszłaby mi na pianinie "Przyśpiewka"? Myślę nad tym i nie mogę nic sensownego wymyślić...

Będę wdzięczna za informacje.
Odpowiedz
#2
Skocznie
Odpowiedz
#3
MateuszNagórski napisał(a):Skocznie
:rotfl:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.stepniarz.pl">http://www.stepniarz.pl</a><!-- m -->
Odpowiedz
#4
MateuszNagórski napisał(a):Skocznie
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=TSIIhR3gk1c">http://www.youtube.com/watch?v=TSIIhR3gk1c</a><!-- m --> Wink
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#5
interesujące podejście do tematu
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.stepniarz.pl">http://www.stepniarz.pl</a><!-- m -->
Odpowiedz
#6
Szukam wersji na pianino do tego i...
Na razie nic. Sad
Odpowiedz
#7
Ania15 napisał(a):Szukam wersji na pianino do tego i...
Na razie nic.

Aniu, skoro grasz na tym instrumencie to może po prostu sama coś zaproponuj?
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#8
Owszem, próbowałam, ale to jest skoczne i tak jakoś... Nie mogę sobie tego rozważyć. Z reguły, przywykłam do bardziej spokojnej muzyki, czy - jeżeli już musi być szybka - to właśnie nie skoczna, nie mogę dojść.
Chwyty to nie problem, wyłapię ze słuchu, gorzej z tempem...
Odpowiedz
#9
Jak jest szybka to nie musi być skoczna Big Grin
To tak jakby wolna zawsze była smutna Tongue
Odpowiedz
#10
Dlatego mówię, że jest szybka. Chwyty mam, ale z tempem jest problem.
Odpowiedz
#11
To tylko ćwiczyć pozostaje :rotfl: Graj na wyczucie, chyba że nie masz za grosz poczucia rytmu i słuchu i musisz sobie wszystko liczyć, itp...
Pozdrawiam,
Aneta
Odpowiedz
#12
Mówią niektórzy, że mam, więc może nie będzie dramatu.
Zwrotkę mam, ale refren... Gorzej.
Odpowiedz
#13
Osobiście uważam, że granie niektórych utworów Kaczmarskiego na pianinie o ile jest możliwe, o tyle mało dobre i efektowne (w sensie dźwiękowym), bo po prostu sama w sobie gitara tworzy klimat i tak samo granie walca Chopinowskiego na gitarze, nawet dobrej transkrypcji to nie to samo co na fortepianie/pianinie.
Odpowiedz
#14
Skoro wolisz grać spokojną muzykę, to poszukaj sobie jakieś spokojniejsze piosenki Kaczmarskiego i spróbuj na razie te zagrać.
I w Twoim miejscu bym się na początku nie wzorował na nagraniach Łapińskiego. Wybierz sobie np piosenkę z płyty "Między nami"
i wypróbuj coś bo to spokojna płyta. Albo bym sobie wziął np piosenkę "źródło" i bym spróbował do jakiejś wersji która została nagrana bez fortepianu coś dograć. Masz akordy na stronie, więc masz czym kombinować.
Odpowiedz
#15
Właśnie tu jest problem. Jacek mi pod każdym względem imponuje. Grywam trochę na gitarze, ale większość życia "przesiedziałam" przy pianinie i tak już zostało.
Jedną z pierwszych piosenek Jacka, w której swój wkład pokazał również Zbyszek Łapiński, był "Z pasa słuckiego pożytek", czy "Powrót" Obie umiem, ale jakoś te, które są najtrudniejsze, najbardziej mi się podobają.
Czasami - byłam na paru jak nie parunastu koncertach Jacka mówię tak do siebie: Wszystko mam, ale brakuje mi rąk. Dajcie mi ręce Zbyszka Sad Mam nadzieję, że wyćwiczę. Gram 6 lat i kocham to. Chopina walca a-moll, umiem, ale po prostu Zbyszek...
W niektórych swoich kompozycjach mnie rozwala. Imponuje mi niesamowicie. Szkoda tylko, że już nie występuje. Sad
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Przyśpiewka bylejaka Wojtek L. 8 3,899 10-11-2008, 12:46 PM
Ostatni post: bohemian
  Przyśpiewka byle jaka o europejskości polaka Wengosh 33 10,130 12-29-2006, 12:58 PM
Ostatni post: piotrek

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości