Ankieta: W wyborach 20 czerwca zagłosuję na:
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
<t>Bronisława Komorowskiego</t>
55.70%
44 55.70%
<t>Jarosława Kaczyńskiego</t>
10.13%
8 10.13%
<t>innego kandydata</t>
22.78%
18 22.78%
<t>nie wezmę udziału, choć jestem uprawniony do głosowania</t>
6.33%
5 6.33%
<t>nie wezmę udziału; nie jestem uprawniony do głosowania</t>
5.06%
4 5.06%
Razem 79 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wybory prezydenckie 2010 - ankieta
#31
Pawle
wrócę do Twojego dawniejszego posta.
A cóż jest fascynującego w tym, że ktoś po doświadczeniach IV RP chce oddać głos na JK.
Nie ukrywam, że mnie doświadczenia IV RP dodatkwo przekonują, by właśnie na JK oddać głos.
Bo IV RP kojarzy mi się z zakończeniem pewnego modelu, ktory był praktykowany od 1989 r. - i kojarzy mi się OSOBIŚCIE bardzo dobrze. Runęły dla mnie pewne mury w różnych dziedzinach życia, od których odbijałem się od czasu wydania Śpiewnika Oszołoma. Za to zawsze będę wdzięczny Kaczyńskim.
Odpowiedz
#32
A mnie się IV RP kojarzy - mówiąc bardzo ogólnie - z totalnym rozpierdolem, z aferami, z niekończacymi się konferencjami prasowymi, z podsłuchami, z tanią demagogią, z obrażaniem ludzi (oni stoja tam, gdzie stało ZOMO).
Ale cóz tam ja? Przede wszystkim większości wyborców tak się IV RP przypomina dlatego - mimo wszystko - nadal wolą popierać PO. Zauważ, ze ani jeden gabinet i koalicja nie notowała od 1989 r tak wysokiego poparcia po tak długim czasie od wyborów. Nie jest wyłącznie skutek dobrych rzadów - jasna sprawa. Choc sądzę, że pewna świadoma część wyborców ceni gabinet Tuska za kompetenscje w wielu dziedzinach (gospodarka, finanse, ochrona środowiska, kultura). TO jest przede wszystkim efekt głęboko wrytej a pamięć wyborców IV RP. Ta mobilizacja antykaczyńska - ktorej świadkami byliśmy w czasie ostatnich wyborów - jeszcze nie wygasła.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#33
Niktważny napisał(a):A mnie się IV RP kojarzy - mówiąc bardzo ogólnie - z totalnym rozpierdolem, z aferami, z niekończacymi się konferencjami prasowymi, z podsłuchami, z tanią demagogią, z obrażaniem ludzi (oni stoja tam, gdzie stało ZOMO).
Ale cóz tam ja? Przede wszystkim większości wyborców tak się IV RP przypomina dlatego - mimo wszystko - nadal wolą popierać PO. Zauważ, ze ani jeden gabinet i koalicja nie notowała od 1989 r tak wysokiego poparcia po tak długim czasie od wyborów. Nie jest wyłącznie skutek dobrych rzadów - jasna sprawa. Choc sądzę, że pewna świadoma część wyborców ceni gabinet Tuska za kompetenscje w wielu dziedzinach (gospodarka, finanse, ochrona środowiska, kultura). TO jest przede wszystkim efekt głęboko wrytej a pamięć wyborców IV RP. Ta mobilizacja antykaczyńska - ktorej świadkami byliśmy w czasie ostatnich wyborów - jeszcze nie wygasła.
Wszystko to prawda! A swoją drogą ta mobilizacja to był przecież świetny kontrprzykład na (słuszne przecież) argumenty MacB przemawiające przeciwko demokracji. D..kracja, mediokracja, parodia rządów demos, pozory prawa do decyzji i prawa do wyboru... A jednak kiedy ludzie naprawdę mieli już dość, wystarczyła jedna krótka kampania, żeby nastąpiło pospolite ruszenie. Dzięki zaangażowaniu się w politykę wielu ludzi młodych i bardzo młodych wzrosła raptownie frekwencja wyborcza, co w konsekwencji odsunęło - miejmy nadzieję, że raz na zawsze - od władzy sepleniącego "męża stanu", podsłuchującego własnego wicepremiera i śledzącego własnych ministrów. Mogliśmy przekonać się naocznie, jak wielka jest siła kartki wyborczej.
Odpowiedz
#34
Luter napisał(a):sepleniącego "męża stanu"
Jak na moje ucho, to tamten "mąż stanu" nie seplenił, a obecny premier - owszem.
Odpowiedz
#35
Możesz mieć rację. Tak czy inaczej obecny premier nie ma wk.. sposobu mówienia, a obydwaj bracia K - owszem.
Odpowiedz
#36
Jarosław chyba nie sepleni, natomiast Lech Kaczyński na pewno miał wadę wymowy. Moim zdaniem to było tzw.seplenienie boczne - źle artykułował głoski ś, dź, dź.

Obecny premier ma oczywistą wadę wymowy, aczkolwiek nie wiem, jaka ma ona nazwę. Nie sądzę tez, by miała ona jakiś szczególny wpływ na wizerunek premiera. Natomiast z całą pewności godna nasladowania jest umiejętność Tuska polegająca na spojnym, eleganckim przemawianiu - bez pomocy kartki. Umiejętność ta bardzo dobrze wpływa na wizerunek szefa rządu. Podczas uroczystości w Katyniu, czy później, podczas uroczystości pogrzebowych na Placu Piłsudskiego przemowienia Tuska wypowiadane " głowy" (oczywiście były one przygotowane, ale mówił bez kartki) sprawiały naprawdę dobre wrażenie. A już w kontrascie z krzykliwymi i demagogicznymu połajankami Kaczyńskiego, Tuskowe przemówienia wypadają wręcz wzorowo.
Warto też zauważyć, że w trakcie sprawowania urzedu premiera Tusk miał niewiele wpadek, które kwalifikowałby go, jako kandydata do nagrody "Złotych ust" lub czegoś podobnego. A już na pewno nie zdarzały mu się takie "babole", jak słynne Kaczyńskie "nikt nam nie wmówi, że czarne jest czarne a białe jest białe". Moze po prostu Tusk więc myśli podczas mówienia, w odróżenieniu od prezesa PiS.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#37
Luter napisał(a):obecny premier nie ma wk.. sposobu mówienia, a obydwaj bracia K - owszem
Z tym w pełni się zgadzam, z wypowiedzią Nikogoważnego również. W sumie dość paradoksalne, bo ponoć Tusk wychowywał się na podwórku, a Kaczory "w trochę lepszych miejscach".

<!-- m --><a class="postlink" href="http://pomorze.naszemiasto.pl/wydarzenia/790092.html">http://pomorze.naszemiasto.pl/wydarzenia/790092.html</a><!-- m -->
Odpowiedz
#38
Widzieliście już to?
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=FnECifsl43w">http://www.youtube.com/watch?v=FnECifsl43w</a><!-- m -->

Tak sobie pomyślałem, z jak makabrycznie dosłowną ilustracją powiedzenia "Po trupach do władzy" mamy do czynienia. Pozostaje mi tylko smutna satysfakcja, że przewidziałem to zaraz po katastrofie, kiedy nawet fora internetowe pełne były patetycznych bzdur w rodzaju "teraz polityka będzie już zupełnie inna".
KN 12 kwietnia napisał(a):sądzę, że Jarosław Kaczyński wystartuje na prezydenta, maksymalnie rozgrywając tę sytuację. Naprawdę bardzo chciałbym się co do tego mylić, ale obawiam się, że moje nadzieje są płonne.

A w ogóle to przypomniały mi się proroctwa lc sprzed dwóch zaledwie miesięcy:

lc napisał(a):Jarosław Kaczyński (jeśli nie zidiocieje) nie będzie kandydował na prezydenta z bardzo prostej przyczyny. Nie ma żony - a First Lady być musi.

Zatem zdaniem lc Jarosław Kaczyński zidiociał.
Wygląda jednak na to, że nie na tyle, by nie zdawać sobie sprawy z tego, że brak First Lady to rzeczywiście kłopot. Stąd, zdaje się, wciągnięcie w kampanię bratanicy.

lc, dywagując dalej, napisał(a):Ale ja stawiam, że Tusk jednak będzie startował.

Kaczyński zidiociał, a Tusk nie startuje. Proroctwa okazały się... przewrotne.

lc napisał(a):Ja wiem, że Jacek Żakowski i inni życzyliby sobie kandydata bez żony, ale myślę że JK nie da się wciągnąć w głupotę z kandydowaniem. W interesie JK jest nawet to, by to nie jego brat a właśnie Tusk został prezydentem.

Wreszcie na końcu sprawa się wyjaśnia. To "Żakowski i inni" podstępnie wypchnęli biednego Jarosława na kandydata! A Tusk nie startuje wyłącznie dlatego, żeby Jarosławowi zrobić na złość. I wszystko się zgadza!
Odpowiedz
#39
Cóż, mam wrażenie, że JK usiłuje wspiąć się na szczyt... po trumnie brata.
A Wawel i - teraz - Częstochowa - zakrawa na szopkę. Jeszcze chwila i będziemy mieli świętego LK.
Rozumiem, że może część ludzi chce dobrze, zgadzam się z Lutrem, że to była tragedia i szkoda ludzi, kimkolwiek by byli. Ale to, co się dzieje mnie irytuje.
"Na ludzką pamięć nie można liczyć. Niestety, również na niepamięć."
Odpowiedz
#40
Luter napisał(a):Widzieliście już to?
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=FnECifsl43w">http://www.youtube.com/watch?v=FnECifsl43w</a><!-- m -->
Postaniowiłem, że nigdy więcej nie kupię Coca-Coli.
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz
#41
MacB napisał(a):Postaniowiłem, że nigdy więcej nie kupię Coca-Coli.
Coca-cola nie chce mieć z tym nic wspólnego i już wycofała się ze sponsorowania tego badziewia.
Kiedyś byłem [size=134][color=red][b]TJD[/b][/color][/size]
Odpowiedz
#42
MacB napisał(a):Postaniowiłem, że nigdy więcej nie kupię Coca-Coli.
Ha, wybrałeś Pepsi?
Odpowiedz
#43
Są i tacy, którzy wierzą w to:
...W szczegółach zaś już siedział Beria...
[Obrazek: koszmarjakis.th.jpg]
Jaki może mieć wpływ na wybory? Nie wiem. Nikt przy zdrowych zmysłach nie wierzy w spreparowaną kartkę, aczkolwiek dostałam nie jako żart, od osoby, którą miałam za inteligentna..
Może w Polsce kartka jest znana, ja chciałam początkowo umieścić w kawałach, ale uznałam,ze lepiej pasuje do dyskusji.

Zostawiam bez komentarza...
Kliknijcie na obraz, zobaczycie podpis.
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#44
Elzbieta napisał(a):Są i tacy, którzy wierzą w to:
...W szczegółach zaś już siedział Beria...
[Obrazek: koszmarjakis.th.jpg]
Jaki może mieć wpływ na wybory? Nie wiem. Nikt przy zdrowych zmysłach nie wierzy w spreparowaną kartkę, aczkolwiek dostałam nie jako żart, od osoby, którą miałam za inteligentna..
Może w Polsce kartka jest znana, ja chciałam początkowo umieścić w kawałach, ale uznałam,ze lepiej pasuje do dyskusji.

Zostawiam bez komentarza...
Kliknijcie na obraz, zobaczycie podpis.

Ja nie widzę co jest na tej kartce, bo mi IE nie chce powiększyć. A nawet gdybym przeczytał podpis, to bym pewnie nie zrozumiał. Co więc jest tam napisane?
[size=85]My chcemy Boga w rodzin kole,
W troskach rodziców, dziatek snach.
My chcemy Boga w książce, w szkole,
W godzinach wytchnień, w pracy dniach.
[/size]
[b]"Poza Kościołem NIE MA zbawienia"[/b]
Odpowiedz
#45
Zbrozi, jeszcze się nie nauczyłeś rosyjskiego?
Tam jest napisane: "J. W. Stalin i Ł. P. Beria wybierają miejsce na posadzenie drzewa. Lotnisko pod Smoleńskiem, 10 kwietnia 1940r.".
Ale to fałszywka, zdjęcie zostało zrobione w Soczi: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.rusarchives.ru/evants/exhibitions/state_protection/289.shtml">http://www.rusarchives.ru/evants/exhibi ... /289.shtml</a><!-- m -->
Odpowiedz
#46
dzięki *-`-
[size=85]My chcemy Boga w rodzin kole,
W troskach rodziców, dziatek snach.
My chcemy Boga w książce, w szkole,
W godzinach wytchnień, w pracy dniach.
[/size]
[b]"Poza Kościołem NIE MA zbawienia"[/b]
Odpowiedz
#47
Luźne tłumaczenie:
''Stalin i Beria szukają miejsca, gdzie posadzić drzewko. Smoleńsk 10.04.1940.''
To szukali w przyszłą rocznice śmierci Jacka Kaczmarskiego drzewka, o które w przyszłości rozbił się samolot prezydencki. I są tacy co w to wierzą. (Oczywiście Jacka Kaczmarskiego to już ja dodałam, by zrozumieć cały absurd.)
W 40' nie było w katyńskim lasku drzew, brakowało tego jednego -Beria był jasnowidzem. Na prawdę nie mam ochoty tej bzdury komentować.Dziele się widokówką jaka dostałam i ludzka głupotą....Ale zal mi Polski, jeśli ma takich głupców, wśród ludzi, których uważałam za mądrych.

e.
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#48
Sadziliśmy z małym gałązkę na brzegu Wink
[size=85]My chcemy Boga w rodzin kole,
W troskach rodziców, dziatek snach.
My chcemy Boga w książce, w szkole,
W godzinach wytchnień, w pracy dniach.
[/size]
[b]"Poza Kościołem NIE MA zbawienia"[/b]
Odpowiedz
#49
Tomasz Dzioch napisał(a):
MacB napisał(a):Postaniowiłem, że nigdy więcej nie kupię Coca-Coli.
Coca-cola [...] już wycofała się ze sponsorowania ...
Właśnie dlatego!
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz
#50
Elżbieto, podejrzewam, że to jednak jest żart Smile

Natomiast co do zachowania Kaczyńskiego, to zastanawiam się, co on powinien zrobic, żeby nie być oskarżanym o dążenie do władzy "po trupach"? Nie oceniać minionej prezydentury? Nie wspominać o katastrofie i udawać, że nic się nie stało? A może w ogóle nie kandydować?
Odpowiedz
#51
Jaśko napisał(a):A może w ogóle nie kandydować?
Sam sobie odpowiedziałeś...
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz
#52
Cytat: Jaśko napisał
Elżbieto, podejrzewam, że to jednak jest żart


Ja tego nie przyjmuje oczywiście w innych kategoriach, ale uwierz mi, osoba, która przysłała mi ta spreparowaną kartkę, była przekonana o jej prawdziwości, a jeszcze dwom musiałam tłumaczyć, co można z dowolnym zdjęciami zrobić.W założeniu ktoś z pewnością zrobił żart, ale byli tacy co go przyjęli za prawdę i własnie nie sam żart, a wiara ludzi, ze tak mogło być jest dla mnie przerażająca. Jak i nie pierwszy raz, ludzka głupota.

pozdrawiam
ela

cytowanie mi nie wyszło :wstyd:
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#53
Jaśko napisał(a):Elżbieto, podejrzewam, że to jednak jest żart Smile

Też tak uważam, Elu.

Natomiast nie byłbym już taki pewny czy żartem nie jest to:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.fakt.pl/Podali-ze-Kaczynska-nie-zyje-,artykuly,66520,1.html">http://www.fakt.pl/Podali-ze-Kaczynska- ... 520,1.html</a><!-- m -->
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.samosia.pl/pokaz/677264/czy_jadwiga_kaczynska_nie_zyje_czy_znowu_jakis_z**b_robi_sobie_zarty">http://www.samosia.pl/pokaz/677264/czy_ ... obie_zarty</a><!-- m -->

Niestety, nie zdziwiłbym się, gdyby... tu nie wiem, jak to napisać, żeby było i taktownie i celnie. W każdym razie nie zdziwiłbym się, gdyby śmierć pani Jadwigi Kaczyńskiej nastąpiła na mniej więcej tydzień przed wyborami.
Odpowiedz
#54
Lutrze,
średni to błysk intelektu, że wycytowałeś moje wypowiedzi sprzed katastrofy w Smoleńsku.
Jeżeli na to Cię tylko stać - to niewiele, niemniej wcale mnie to nie dziwi.
Wskute zdarzenia z 10 kwietnia nastąpiła zasadnicza zmiana okoliczności, w zwiazku z tym i ocena sytuacji co do osób kandydujacych ulega zasadniczej zmianie.
W tej kampanii - co już pisałem nie tak dawno - nie bedzie mial zasadniczego znaczenia brak zony (co byloby glówna przeszkodą w normalnej sytuacji). JK kandyduje bo nie żyje Jego brat - inaczej kandydował by LK.

Z jednego możesz mieć satsyfakcję Lutrze. Nie myliłeś się, że będzie startował JK.
A satysfakcja jest mściwa - jak domniemywam.
Odpowiedz
#55
Luter napisał(a):
Jaśko napisał(a):Elżbieto, podejrzewam, że to jednak jest żart Smile

Też tak uważam, Elu.

Jatez

Ale oczywiście! Tłumaczyłam - jak często niezgrabnie... Chodzi mi o to, ze byli ludzie, którzy uwierzyli, ze to prawda. A w takim razie gotowi są uwierzyć we wszystko!

Pozdrawiam dysputantów, z zaciekawieniem czytam wątek.
Ela
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#56
lc napisał(a):Z jednego możesz mieć satsyfakcję Lutrze. Nie myliłeś się, że będzie startował JK.

To akurat nie było trudne do przewidzenia. Satysfakcję natomiast mam z tego, że przewidziałem drapieżność prezesa i tej całej pisowskiej hołoty, pisząc, że Jarosław maksymalnie rozegra tę sytuację, leząc po trumnie swojego brata.

Zresztą o kandydowaniu Jarosława przebąkiwałem już wcześniej - mniej więcej w tym samym czasie, w którym Ty rozpisywałeś się o zidioceniu Jarosława, jeśliby wystartował, czyli jakieś dwa miesiące przed katastrofą. Po prostu w zachowaniu Lecha coś mi nie pasowało. On sprawiał wrażenie, jakby z jakichś powodów się wahał - szwankowało mu zdrowie, był zmęczony, miał dość tej funkcji... nie wiem. Jeśli wierzyć w zjawiska paranormalne, to wyglądało to tak, jakby LK nie tyle przeczuwał, że nie dożyje do kampanii wyborczej, co nie potrafił zobaczyć siebie w roli kandydata na reelekcję. Pod koniec sprawowania urzędu Lech zresztą złagodniał - stał się mniej chamowaty i mniej agresywny.

KN napisał(a):Są moim zdaniem logiczne podstawy do podejrzeń, że decyzja o powtórnym kandydowaniu Pana Lecha stoi co najmniej pod znakiem zapytania.
[...]
Wygląda więc na to, że albo całkowicie się mylę co do niepewności względem kandydowania Pana Lecha albo też są jakieś bardzo ważne przyczyny, że tak powiem, organiczne, które to kandydowanie utrudniają lub wręcz uniemożliwiają. A może istnieje jakaś trzecia możliwość?
Moim zdaniem istnieje! Sądzę mianowicie, że jest prawdopodobny taki scenariusz, że Lech nie będzie ubiegał się o reelekcję, bo... PiS wystawi Jarosława! Były premier - powtarzający, że ma przerwę w pełnieniu funkcji szefa rządu, zdaje sobie sprawę (Tak! Prawdopodobne, że nawet do niego zaczyna to powoli docierać), że mrzonki o powtórnym premierowaniu można między bajki włożyć. Coś zatem musi zrobić ze swoją żądzą władzy i zaszczytów, no a ewentualna prezydentura byłaby jakimś ujściem tych ambicji.
[...]
Taką oto hipotezę (czy raczej spekulację) pozwalam sobie przedstawić dziś, 11 lutego 2010.
Odpowiedz
#57
Lutrze,
gdyby LK żył to na pewno by startował. Z róznych wzgledów nie było innej opcjii. I nie miało by znaczenia, czy miał wątpliwości czy nie.

Tak to jakos Lutrze jest, że na PO głosuje taka inteligencja jak Ty, a na PiS taka inteligencja jak ja czyli lc (nie mam na myśli "ja" forumowego rzecz jasna, bo zapewne na PiS "ja" jako on nie głosuje).
I myślę Lutrze, że wszyscy są zadowoleni bo jesteśmy obaj typowymi reprezentantami elektoratu obu tych partii.
Widzisz jak cię ładnie skomplementowałem - to taki mój pokojowy gest w ramach merytorycznej, spokojnej kampanii.
Odpowiedz
#58
lc napisał(a):Widzisz jak cię ładnie skomplementowałem - to taki mój pokojowy gest w ramach merytorycznej, spokojnej kampanii.
Genialne!

Jeśli ktoś bardzo chce złożyć podpis dla Korwina, służę swoją listą. Nie rozdaję pocztówek, ale mogę zaparzyć herbaty.

Patka
śni inny byt jurajski gad
Odpowiedz
#59
Kaczyński już duchowo patronuje:
Z uwagi na wstępną zgodę Kancelarii Prezydenta RP, wyrażoną tuż przed tragedią pod Smoleńskiem, na objęcie Festiwalu patronatem Prezydenta RP poczuwamy się do patronatu duchowego Prezydenta RP Śp.P. Lecha Kaczyńskiego.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.zrodlowciazbije.pl/index.html">http://www.zrodlowciazbije.pl/index.html</a><!-- m -->
Odpowiedz
#60
lc napisał(a):Wskute zdarzenia z 10 kwietnia nastąpiła zasadnicza zmiana okoliczności, w zwiazku z tym i ocena sytuacji co do osób kandydujacych ulega zasadniczej zmianie.

Drogi lc,
zdaje się, że nieco inaczej rozumiemy pojęcie "przewidywanie". Moim zdaniem przewidywanie na tym przede wszystkim się opiera, że osoba je czyniąca nie wie, jakie okoliczności zaistnieją między momentem sformułowania prognozy, a czasem, którego ta prognoza dotyczy. Cała sztuka przewidywania polega właśnie na tym, żeby bez tej wiedzy postawić trafną prognozę. Ty natomiast, jak widzę, proponujesz rozumowanie w rodzaju: "Jeżeli będzie tak, jak mi się wydaje, że będzie, to tak będzie, a jeżeli nie będzie tak, jak mi się wydaje, że będzie, to tak nie będzie". Jeśli tego rodzaju przewidywania uważasz za cokolwiek warte, to ja się poddaję.

lc napisał(a):gdyby LK żył to na pewno by startował.

A gdyby babcia miała wąsy toby była dziadkiem.

Niejaki Tomasz Lis napisał nawet własnoręcznie oświadczenie, w którym zobowiązuje się do odgryzienia sobie co najmniej jednej trzeciej języka, jeśli Lech Kaczyński nie będzie kandydatem PiS-u w wyborach prezydenckich. Jestem niemal pewien, że dziś, podobnie jak Ty, uważa, że to nieaktualne, ponieważ sytuacja się zmieniła. Cóż, wypada Wam tylko pozazdrościć, bo przy takim podejściu do tematu jesteście nie do zagięcia! Swoją drogą zdaje się, że przez pewien czas razem studiowaliście prawo. Jak widać, nauka nie poszła w las - nikt Wam nie udowodni, że czarne jest czarne, a białe jest białe! Prawo to po prostu potęga! I śmieszno, i straszno...
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  O Wałęsie - ankieta Jaśko 59 15,791 03-24-2011, 11:24 AM
Ostatni post: dauri
  Ankieta: Kto leży na Wawelu? ja 19 6,788 12-28-2010, 08:55 PM
Ostatni post: dauri
  Wybory samorządowe dauri 2 1,725 10-08-2010, 09:32 AM
Ostatni post: dauri
  Urodziny Roberta Siwca (18.09.2010) Przemek 4 2,065 09-19-2010, 07:13 AM
Ostatni post: Elzbieta
  Wybory prezydenckie 2010 - II tura Kuba Mędrzycki 239 42,307 08-09-2010, 12:01 PM
Ostatni post: MacB
  Wyniki II tury wyborów prezydenckich 2010 dauri 3 2,032 07-01-2010, 09:10 PM
Ostatni post: Luter
  Wybory dauri 200 35,699 08-24-2009, 07:09 PM
Ostatni post: Jaśko
  Ankieta na temat forumowych rang Elzbieta 54 10,530 08-31-2008, 10:52 AM
Ostatni post: Pietrek_C
  Ankieta nt wiary Zbigniew 51 12,012 11-24-2007, 02:15 PM
Ostatni post: Zbigniew
  Dlaczego Platforma znowu przegra wybory? Krasny 195 43,275 06-21-2007, 08:28 PM
Ostatni post: Jaśko

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości