Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Transakcentacja
#1
Simon napisał(a):Poprawnym zabiegiem jest oczywiście takie zsynchronizowanie tekstu słownego z muzycznym, aby miejsce akcentu słownego zgadzało się z miejscem akcentu muzycznego. Jednakże warstwa muzyczna często wywiera silną presję na tekst słowny, co powoduje przemieszczenie naturalnego akcentu na miejsce wyznaczone rytmem melodii. Zjawisko to nosi nazwę transakcentacji melicznej.
Wydaje mi się, że to wszystko nie takie proste...

Po pierwsze, miejsce akcentu muzycznego nie zawsze zgadza się z miejscem wyznaczonym rytmem melodii - jest tak np. w przypadku synkopy: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.slownik-online.pl/kopalinski/9F87D71E90E908F94125659A007DFC6B.php">http://www.slownik-online.pl/kopalinski ... 7DFC6B.php</a><!-- m -->

Po drugie, zsynchronizowanie tekstu słownego z muzycznym, aby miejsce akcentu słownego zgadzało się z miejscem akcentu muzycznego nie zawsze jest poprawnym zabiegiem. Przykładowo, rozważmy pierwszy wers poniższej piosenki francuskiej:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=kKst64klzxQ">http://www.youtube.com/watch?v=kKst64klzxQ</a><!-- m -->
Możemy tu zaśpiewać np: "Muszę wrzucić coś na ząb". Ładnie pasuje do melodii, nic nie zgrzyta, przy czym miejsca akcentu muzycznego to sylaby MU - WRZU - COŚ - NA, i akcentujemy sylabę NA, a nie sylabę ZĄB - miejsce akcentu słownego.

Po trzecie - wydaje mi się, że na to, czy jest "zgrzyt", czy go nie ma, wpływa nie tylko dopasowanie akcentu muzycznego i słownego, ale jeszcze linia melodyczna. Dźwięki wysokie w linii melodycznej sprawiają czasem wrażenie akcentowanych, a dźwięki niskie - nie. Chyba dlatego fraza "Gdybym ja była / słoneczkiem na niebie" sprawia wrażenie poprawnej, choć akcentowana jest sylaba SŁO (a Chopinowi braku słuchu zarzucić raczej nie można):
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=sgP7b5AonGE">http://www.youtube.com/watch?v=sgP7b5AonGE</a><!-- m -->

Co o tym sądzicie, czy można zdefiniować bardziej precyzyjnie, czym jest transakcentacja (lub wprowadzić jakieś nowe pojęcie, pomagające określić, w jaki sposób należy dopasowywać melodię do tekstu i vice-versa)?
Odpowiedz
#2
Jako, że zdarzało mi się parę razy pisać teksty pod gotową muzykę (na tzw. rybkę), mogę napisać w jaki sposób sam podchodzę do rzeczy. W języku polskim akcent wyrazowy jest akcentem toniczno-dynamicznym, który charakteryzuje się tym, że początek wyrazu wymawiany jest z większą siłą, sylaba akcentowana ma podwyższony ton oraz akcentowana samogłoska jest wydłużona, natomiast końcówka wyrazu słabiej artykułowana. Należy wziąć to wszystko pod uwagę. Kiedy rozpisuję rozkład akcentów pod melodię (prawie zawsze od tego zaczynam, tam gdzie dźwięk jest wyższy zwykle umieszczam sylabę akcentowaną. Oczywiście rzecz nie jest taka prosta, bo należy wziąć pod uwagę też wiele innych czynników takich jak np. pauzy. Z reguły jeżeli pierwsza powstaje melodia, to znaczy kiedy kompozytor ma pełną swobodę, pojawia się sporo końcówek męskich i wtedy zachodzi konieczność stosowania rymów męskich (do tego lubią łamać rytm dla urozmaicenia Big Grin). No i jeszcze trzeba wziąć pod uwagę akcent zdaniowy i intonację całego wersu, żeby np. pytanie nie brzmiało jak twierdzenie itp.
[color=#0000FF][i]Gałąź kona najpiękniej,
Bo umiera, gdy pęknie
Pod owoców zwieszonych
Ciężarem.
Mnie zaszkodził łyk godzin,
Ale jak tu być zdrowym?
Wódki miarę czas leje za barem.[/i][/color]
___________________________
[url=http://www.cienski.pl][b]www.cienski.pl[/b][/url]
Odpowiedz
#3
PMC napisał(a):początek wyrazu wymawiany jest z większą siłą
A nie sylaba akcentowana?
PMC napisał(a):sylaba akcentowana ma podwyższony ton
Nie zawsze, np. w pytaniach może być odwrotnie.
PMC napisał(a):tam gdzie dźwięk jest wyższy zwykle umieszczam sylabę akcentowaną
Naprawdę? A co z utworami o mało zróżnicowanej linii melodycznej, takimi jak "Samba na jednej nucie", "Misja" (Warczą bębny...), "Źródło"...
Z utworami o "zębatej" linii melodycznej też różnie bywa. W końcówce zwrotki "Źródła" najwyżdzy dźwięk jest na "WCIĄŻ" - a to sylaba nieakcentowana. Również w niniejszych piosenkach wysokie dźwięki raczej nie są akcentowane:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=p9_CBRPNGSc">http://www.youtube.com/watch?v=p9_CBRPNGSc</a><!-- m -->
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=deOrdyj3ujE">http://www.youtube.com/watch?v=deOrdyj3ujE</a><!-- m -->

Muszę natomiast przyznać, że w Twoich utworach zrytmizowanie jest zawsze perfekcyjnie zrobione, więc coś w Twojej metodzie musi być. :poklon:

Ja metody chyba nie mam - po prostu staram się dopasować słowa do melodii, a jak nie wychodzi, to szukam innego pomysłu albo i melodię czasem lekko dopasowywuję - i tak chyba robią wszyscy, bo bardzo rzadko zdarza się tekst napisany do gotowej melodii i dopasowany idealnie. Zazwyczaj melodia śpiewana lekko różni się od tej "idealnej", którą zagralibyśmy na instrumencie. Można się o tym przekonać, porównując melodię poszczególnych zwrotek tej samej piosenki - najczęściej lekko różnią się między sobą, i jest to raczej zaletą utworu aniżeli wadą, gdyż tak jest ciekawiej.
Odpowiedz
#4
Właściwie bardziej niż metoda pisania tekstu do melodii interesuje mnie algorytm wykrywania transakcentacji.

Zgodnie z definicją podaną wyżej, mógłby on wyglądać następująco:

1) Bierzemy zapis słowno-muzyczny piosenki, zaznaczamy w nim akcenty muzyczne i akcenty słowne.
- akcenty muzyczne: najpierw zaznaczamy synkopy, a następnie mocne części taktów, poza obrębem synkop - czy tak?
- akcenty słowne: zgodnie z zasadami akcentowania w języku polskim (choć nie jest dla mnie do końca jasne, czy np. poprawnie jest "NA mszę" na MSZĘ".

2) Jeżeli jakaś sylaba, na którą nie przypada akcent słowny znajdzie się w miejscu, gdzie przypada akcent muzyczny - to mamy w tym miejscu transakcentację.

Osobiście uważam, że ten algorytm jest nieprawidłowy, ale nie wiem, jak go poprawić. Czy ktoś ma może jakiś pomysł? A może jest to sprawa subiektywna? Czy linia melodyczna i wysokości dźwięków mają tu jakieś znaczenie? Co z sylabami śpiewanymi na kilku dźwiękach?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości