Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Krótka rozmowa między Chamem, Panem i Plebanem
#61
Elzbieta napisał(a):to raczej Kubie to napisz, bo On wykazuje niezłomność godną lepszej sprawy w wyszukiwaniu moich piw stawianych Pawlowi
To nie jest zbyt skomplikowane zadanie.
Elzbieta napisał(a):Inne Go nie interesuja
Piwa czy Twoje wypowiedzi? Bo jeśli chodzi o to drugie to nieco się mylisz.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#62
To co, może tak po piweczku w południe? Smile
Odpowiedz
#63
Simon napisał(a):To co, może tak po piweczku w południe? Smile
Chętnie.
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#64
Kuba Mędrzycki napisał(a):To nie jest zbyt skomplikowane zadanie.
A za Tobą ktoś wciąż biega i komentuje Twoje nagminne i ostentacyjne podkreślenia partyjnej solidarności z wiadomo kim.
Jawnie, bez wazeliny wchodzisz jednem z użytkowników centralnie w tą część ciała, gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę - i nikt Ci z tego powodu nie robi uwag, choć zal bierze, kiedy się widzi, jak często nie potrafisz się powstrzymać.

Pozwól zatem i innym, np Eli wyrażać sympatię wobec mnie.
Simon napisał(a):To co, może tak po piweczku w południe?

ciepłe pijam tylko rano
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#65
Paweł Konopacki napisał(a):ciepłe pijam tylko rano
A kto mówi, że ciepłe?! Brrrrrrrrr......
Odpowiedz
#66
Paweł Konopacki napisał(a):Pozwól zatem i innym, np Eli wyrażać sympatię wobec mnie.
A czy ja komuś bronię? Wręcz przeciwnie! Sprawia mi to nawet można powiedzieć przyjemność, gdyż nierzadko brzmi to wręcz komicznie.
Paweł Konopacki napisał(a):Pozwól zatem i innym, np Eli wyrażać sympatię wobec mnie.
Jak wyżej. Także dlatego, iż wiem jak ciebie to łechce. Smile
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#67
Luter napisał(a):Bryce, Szymon
Luter, jest mi miło, że mam zaszczyt, ale chyba nieco mnie przeceniłeś. Szymon nie tylko rozumie większość emotek wstawianych przez ducha, ale i potrafi odróżnić średnik od kropki:
Cytat: Szymon z czytanego tekstu rozumie jedynie spójniki i być może jeszcze znaki przestankowe
podczas gdy ja wciąż mam kłopoty z tyldą. I poza tym nie obiłbym Sławkowi „jego głupiej mordy” oraz wciąż czytuję – nie wiedzieć czemu - „znakomitą większość zwyczajnie głupich poglądów” dauriego.
"nawet jeżeli czyjeś sacrum jest dla mnie profanum, to sama kultura osobista, szacunek dla innego człowieka nakazuje mi pewną powściągliwość słowną."
Odpowiedz
#68
bryce napisał(a):wciąż czytuję – nie wiedzieć czemu - „znakomitą większość zwyczajnie głupich poglądów” dauriego.
Czuję się zaszczycony. Poprzez obcowanie na forum z ludźmi o szerszych horyzontach staram się robić postępy i ograniczać głupotę moich poglądów. Na razie większych postępów nie zauważyłem, ale postaram się przynajmniej nie nadużywać tyldy.
Odpowiedz
#69
dauri napisał(a):Poprzez obcowanie na forum z ludźmi o szerszych horyzontach staram się robić postępy i ograniczać głupotę moich poglądów. Na razie większych postępów nie zauważyłem
Większych postępów nie zauważyłeś z tego powodu, że zbyt dużo obcujesz z mądrzejszym od siebie samego Lutrem, który swoje frustracje wyraża zwykle barokową ornamentyką słów zbędnych, jakie cybernetycy nazywają szumem informacyjnym, językoznawcy - zerem semantycznym, a ja z Szymonem - bełkotem. Ci zaś, u których erupcje erudycji są znacznie bardziej częste potrafią być prawdziwymi aforystami i ascetami słowa:
Szymon napisał(a):z chamami należy rozmawiać ich językiem, bo inaczej nie rozumieją
"nawet jeżeli czyjeś sacrum jest dla mnie profanum, to sama kultura osobista, szacunek dla innego człowieka nakazuje mi pewną powściągliwość słowną."
Odpowiedz
#70
Luter napisał(a):Co fakt to fakt! W sumie miałoby to solidne podstawy... intelektualne.
klasa: Luter
podklasa: KN
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#71
bryce napisał(a):Większych postępów nie zauważyłeś z tego powodu, że zbyt dużo obcujesz z mądrzejszym od siebie samego Lutrem, który swoje frustracje wyraża zwykle barokową ornamentyką słów zbędnych, jakie cybernetycy nazywają szumem informacyjnym, językoznawcy - zerem semantycznym, a ja z Szymonem - bełkotem. Ci zaś, u których erupcje erudycji są znacznie bardziej częste potrafią być prawdziwymi aforystami i ascetami słowa:
Szymon napisał(a):z chamami należy rozmawiać ich językiem, bo inaczej nie rozumieją
Bryce, bracie, Szymon nigdy Ci tego nie zapomni, a Luter nigdy Ci tego nie wybaczy.
Odpowiedz
#72
dauri napisał(a):a Luter nigdy Ci tego nie wybaczy
Ludzie kochani, jakbyście mniej sądzili innych po sobie, byłoby prościej, lepiej i prawdziwiej.
Mój drogi Dauri - nie jestem ani tak zajadły w swej pamiętliwości, jak Ty, ani tak zapiekły w swej frustracji, jak Bryce. Gdybym powiedział, że obydwu Was jakoś szczególnie lubię, byłbym oczywiście nieszczery. Mogę za to z czystym sumieniem powiedzieć, że obydwu Was nie - nie lubię i do żadnego z Was żadnej zadry nie czuję.

Niniejszym serdecznie Was pozdrawiam i więcej pozytywnej energii życzę,
KN.
Odpowiedz
#73
Luter napisał(a):Mój drogi Dauri - nie jestem ani tak zajadły w swej pamiętliwości, jak Ty, ani tak zapiekły w swej frustracji, jak Bryce.
Ja tu już się całkiem pogubiłem i mój sfrustrowany horyzont tego nie ogarnia. To jak to jest - najpierw dybię na Waszą wieloletnią przyjaźń, a Wy jesteście tacy przyjaciele, co się nie lubią?
No nic, pozdrawiam również, pozytywnie naładowany.
"nawet jeżeli czyjeś sacrum jest dla mnie profanum, to sama kultura osobista, szacunek dla innego człowieka nakazuje mi pewną powściągliwość słowną."
Odpowiedz
#74
Luter napisał(a):Ludzie kochani, jakbyście mniej sądzili innych po sobie, byłoby prościej, lepiej i prawdziwiej.
i kto to pisze :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#75
Sławek napisał(a):i kto to pisze
Dobrze, że Ciebie to śmieszy.
Mnie widok słów takich, jak "prawda", "autentyzm", czy "szczerość" używanych przez Lutra w charakterze retorycznego papieru toaletowego, jakoś śmieszyć dawno przestał.
Luter napisał(a):Mój drogi Dauri - nie jestem ani tak zajadły w swej pamiętliwości, jak Ty, ani tak zapiekły w swej frustracji, jak Bryce.
Szczerze mówiąc, zastanawiam się, czy w ogóle posiadasz jakąś cechę, która w powszechnej ocenie uważana jest za wadę. W każdym razie, gdyby odmalować Twój portret na podstawie sądów, jakie sam o sobie wyrażasz, wyszłoby na to, że jesteś wysokim, wysportowanym jegomościem, o wielkim sercu, potężnym intelekcie i niezłomnym charakterze. No po prostu forumowy mix siły Czaka Norrisa z organizacyjną i techniczną inteligencją Makgajwera, posturą Dżona Łejna i urodą Garego Kupera (nie mylić z kuprem, do którego nie sięgają Ci takie forumowe zapasione karły jak np.ja).
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#76
Paweł Konopacki napisał(a):Mnie widok słów takich, jak "prawda", "autentyzm", czy "szczerość" używanych przez Lutra w charakterze retorycznego papieru toaletowego
Zdaje się, że wybitnym specjalistą w tej dziedzinie to akurat nie Luter jest.
Paweł Konopacki napisał(a):wyszłoby na to, że jesteś wysokim, wysportowanym jegomościem, o wielkim sercu, potężnym intelekcie i niezłomnym charakterze
Może poza jedną cechą, wszystko się zgadza. Udał Ci się prawie bezbłędnie ten rys charakterologiczny.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#77
Kuba Mędrzycki napisał(a):Zdaje się, że wybitnym specjalistą w tej dziedzinie to akurat nie Luter jest.
A kto jest? Wink
Kuba Mędrzycki napisał(a):Może poza jedną cechą, wszystko się zgadza.
Wiem. Przecież pisałem szczerze.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#78
Luter napisał(a):Ludzie kochani, jakbyście mniej sądzili innych po sobie, byłoby prościej, lepiej i prawdziwiej.
Mój drogi Dauri - nie jestem ani tak zajadły w swej pamiętliwości, jak Ty, ani tak zapiekły w swej frustracji, jak Bryce. Gdybym powiedział, że obydwu Was jakoś szczególnie lubię, byłbym oczywiście nieszczery. Mogę za to z czystym sumieniem powiedzieć, że obydwu Was nie - nie lubię i do żadnego z Was żadnej zadry nie czuję.

Niniejszym serdecznie Was pozdrawiam i więcej pozytywnej energii życzę,
KN.
Właśnie w przypływie pozytywnej energii pozwoliłem sobie na taką trawestację poniższego spotu firmy "Burning Cat Pictures" - ale widać nie było to wystarczająco czytelne. Pozostaje mi więc złożyć wyrazy ubolewania i przeprosiny. :wstyd:

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/v/avRVl3D3a6U">http://www.youtube.com/v/avRVl3D3a6U</a><!-- m -->

Pozdrawiam!
Odpowiedz
#79
Paweł Konopacki napisał(a):
Kuba Mędrzycki napisał(a):Może poza jedną cechą, wszystko się zgadza.
Wiem. Przecież pisałem szczerze.
Szczerość i autentyczność jak wiadomo, w połączeniu z Twoją jakże skromną osoba, to rzeczy które zazwyczaj niesłychanie się gryzą, więc stąd moje miłe zaskoczenie tym razem.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#80
Kuba Mędrzycki napisał(a):więc stąd moje miłe zaskoczenie tym razem.
Cieszę się.

Ale nie odpowiedziałeś na moje poprzednie pytanie. Jakbyś był tak miły i postarał się choćby zdankiem ustosunkować.

wdzięcznym pozostając

pozdrawiam

P.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#81
Paweł Konopacki napisał(a):Ale nie odpowiedziałeś na moje poprzednie pytanie. Jakbyś był tak miły i postarał się choćby zdankiem ustosunkować.
Paweł, przestań. Podsrywania (nomen omen Wink ) na ten temat sięgają wielu lat, ale explicite zostało to powiedziane na tym forum prawie 9 miesięcy temu. Chce Ci się to znowu odgrzewać?
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz
#82
MacB napisał(a):Paweł, przestań
Do mnie to mówisz? Jesteś pewien, ze te słowa powinny być do mnie?
MacB napisał(a):Podsrywania (nomen omen ) na ten temat sięgają wielu lat
Owszem. I zawsze mnie zastanawiało, skąd właściwie cała ta teoria się bierze. A może nie tyle skąd, co od kogo?
MacB napisał(a):Chce Ci się to znowu odgrzewać?
Chce, nie chce... Skoro Jakubek zaczyna po - jak piszesz - 9 miesiącach swoje ente już nawiązania do sprawy specjalistów z wiadomej dziedziny (czemu do JM nie napisałeś, żeby przestał?) to chętnie przeczytam, co ma na ten temat do powiedzenia. No, ale pewnie nie przeczytam, bo właśnie swoją wypowiedzią dałeś JM niepowtarzalną szansę wyjścia obronną ręką z całej sprawy i nie napisania niczego. Poczekajmy zresztą moment, aż się JM pod Twój post podciągnie z jakąś pouczająco - umoralniająco - pokojową frazą Wink

pozdr
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#83
Paweł Konopacki napisał(a):A kto jest? Wink Jakbyś był tak miły i postarał się choćby zdankiem ustosunkować.
Paweł Konopacki napisał(a):I zawsze mnie zastanawiało, skąd właściwie cała ta teoria się bierze. A może nie tyle skąd, co od kogo?
Pawle, przecież Ty znasz odpowiedzi na te pytania i tylko w tym sensie wyraziłem zdziwienie, że Ci się chce...
A czemu
Paweł Konopacki napisał(a):do JM nie napisałeś, żeby przestał?
Cyba dlatego, że takich (i tym podobnych, kierowanych zresztą w wiele osób) aluzji pojawia się na forum tyle, że nie starczyłoby wytrwałości, aby wszystkie "wyjaśniać" Wink
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz
#84
MacB napisał(a):Cyba dlatego, że takich (i tym podobnych, kierowanych zresztą w wiele osób) aluzji pojawia się na forum tyle, że nie starczyłoby wytrwałości, aby wszystkie "wyjaśniać
No tak. Widzisz, ale ta, że tak powiem, wybiórczość w kwestii tego, wobec kogo stosowną uwagę poczynić jest nader zastanawiająca - bo nie sądzę, aby była przypadkowa. Tak całkiem losowo nie padło na mnie.
MacB napisał(a):Pawle, przecież Ty znasz odpowiedzi na te pytania
Na te, które zadałem? No, teoretycznie znam. Tyle, ze - obawiam się - odpowiedź, którą znam i wiem, ze jest prawdziwa nie do końca jest tą samą odpowiedzią, którą bym uzyskał (jesli bym uzyskał - a to raczej wątpliwe). W każdym razie wiem świetnie o czym szumią wierzby między Zielonką a Białołęką. Wink
Prawdę mówiąc, w moich pytaniach do JM w sumie nie chodziło o to, aby otrzymać odpowiedź, ale wlaśnie o to, aby przekonać się, że ona nie padnie. Praktycznie zawsze w takich sytuacjach odpowiedź nie pada.
Tak się zawsze dzieje, kiedy JM dokładniej przemaglować w sprawach, do których czyni aluzje. Zawsze zapada głucha cisza, albo Kubuś wycofuje z wcześniejszych stwierdzeń.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#85
Paweł Konopacki napisał(a):No tak. Widzisz, ale ta, że tak powiem, wybiórczość w kwestii tego, wobec kogo stosowną uwagę poczynić jest nader zastanawiająca - bo nie sądzę, aby była przypadkowa. Tak całkiem losowo nie padło na mnie.
Moja uwaga nie miała być ani złośliwa, ani wybiórcza. Napisałem szczerze to, co w danej chwili pomyślałem. Ale zapomniałem o starej, mądrej zasadzie:
Cytat:Nie myśl, a jeśli pomyślałeś - nie pisz, a jeśli napisałeś - nie wysyłaj, a jeśli już wysłałeś - to się potem nie dziw Wink
Tak więc uznaj - jeśli możesz - moje wtrącenie się za niebyłe.
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  krótka relacja ze spaceru po Powązkach rosa 29 4,726 03-18-2008, 04:12 AM
Ostatni post: Niktważny
  Rozmowa Sławek 5 1,791 09-30-2007, 08:34 AM
Ostatni post: Kuba Mędrzycki
  Krótka rozmowa między Panem, Chamem i Plebanem :P Niktważny 24 4,361 05-17-2007, 11:29 AM
Ostatni post: Alek
  Rozmowa poprzez teksty JK Elzbieta 128 19,845 03-19-2007, 09:46 PM
Ostatni post: zamocik_23

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości