Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czerwcowy WSJK - pomysł
#91
Dołączam do głosów pochwalnych. Salon był świetny.
Spotkanie z drem Gajdą też wyszło bardzo dobrze, choć trzeba przyznać, że nie było specjalnie tłoczno. Za to atmosfera była tak przyjazna i wywiązało się kilka ciekawych i zabawnych wymian zdań - między innymi dzięki temu, że poza drem Gajdą był wśród nas też pan Piotr Załuski.
Cieszę się niebywale ze spotkania ze wszystkimi, którzy przyjechali z daleka i bliska (mam nadzieję, że jakoś tę moją radość odczuliście Wink ). Dawno się tak miło nie bawiłam i tyle nie śpiewałam (tu ukłony dla Freeda i Łukasza za granie afterkowe i wspólne zdzieranie gardeł). I mam wrażenie, że inni też czuli się i bawili naprawdę dobrze.
Mimo że akustyk nie za bardzo potrafił zapanować nad sprzętem (wydaje mi się, że pierwszy raz zajmował się tym w Łykendzie, wydaje mi się, że muzycznie był to jeden z najciekawszych Salonów, o naprawdę dobrym poziomie wykonań. Nie słyszałam jeszcze nigdy Przemka, zaś a Freeda, Radka i Yeremiasza słyszałam już dość dawno. Wszyscy zrobili na mnie bardzo duże pozytywne wrażenie i mam nadzieję, że nie dadzą się długo prosić i odwiedzą Wrocław jesienią.
Pamięć rzecz zawodna, ale najbardziej chyba zapamiętałam dwa utwory: "Stańczyka" w interpretacji Łukasza Mytnika (to była chyba premiera, bardzo udana, bo ani nie powielająca wersji oryginalnej, ani wydziwiona) oraz finałowego "Jesienina" w wykonaniu Łukasza (tylko fragment, ale naprawdę przejmujący).
[color=#008080][i]Nikt nigdy ich już nie obudzi,
Śmiech z klątwą się na usta cisną...
Głupio jest żyć wśród mądrych ludzi
Z ich piękną Latającą Wyspą.[/i][/color]
Odpowiedz
#92
Witajcie! Bardzo, bardzo podobało mi się w Salonie! Szczególnie zapowiedzi Simona, który wprowadził przyjemną, kameralną atmosferę. Faktycznie warunki akustyczne były ciężkie, ale chyba jakoś poszło. (Przyznam, że wyszedłem po "Nokturnie mitologicznym" i wróciłem pod koniec prezentacji Jeremiasza. Po raz pierwszym byłem we Wrocławiu i chciałem możliwie skorzystać z okazji, żeby zobaczyć miasto). Fantastyczny był pan, który wykonał "Świadków". To jest właśnie nowy i odpowiedni sposób na wykonywanie piosenek Kaczmarskiego! Poza tym bardzo ładna pani robiła zdjęcia i mam nadzieję, że wyniki jej pracy będą gdzieś dostępne.
Wyrazy uznania dla Simona, dziękuję za ciepłe przyjęcie i do zobaczenia jesienią. Następnym razem zamierzam być na całości!
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
#93
Fotorelacja z czerwcowego wichru przy mikrofonie:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://picasaweb.google.com/triadapoetica/WSJK20062009#">http://picasaweb.google.com/triadapoetica/WSJK20062009#</a><!-- m -->
Odpowiedz
#94
Simon napisał(a):Fotorelacja z czerwcowego wichru przy mikrofonie:
Dzięki. Do wspominania wspaniale- bo jednak część zwykle z czasem umyka.

:piwko:
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#95
Super, dzięki!
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości