Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Stanisław Elsner Załuski
#61
Szanowny Panie Petrvs,

mielismy z Jackiem jeszcze jakies koncerty w 1991 roku, chocby w Norymberdze.
Pozniej,jak juz pisalem, inaczej ulozyly sie nasze losy. I nie mialo to nic wspolnego z rozwojem artystycznym Jacka, jak pisze pan Przemek. Po prostu kiedy ja moglem teoretycznie wystepowac z nim w Polsce, on byl juz w Australii. Wiec jakby pewien klopot logistyczny. I tyle na ten temat.
Pozdrawiam obu panow,

Stanislaw Elsner Zaluski
Odpowiedz
#62
Jak już wspominałem wcześniej nie jestem pan Przemek, tylko po prostu Przemek Smile Pozdrawiam Przemek Smile
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#63
Też to popieram - nie róbmy niepotrzebnych barier, tym bardziej, że jesteśmy w sieci - ja jestem Piotrek - i proszę się nie obrazić że będziemy mówili po prostu "Staszku", jako że taki wybrałeś sobie nick.
Staszek napisał(a):mielismy z Jackiem jeszcze jakies koncerty w 1991 roku, chocby w Norymberdze
Ooo ciekawe. Możesz nieco więcej opowiedzieć o tym koncercie? Co wtedy wykonywaliście? Czy to była kontynuacja Live 1990 czy też zmieniony został repertuar?
Czy byłeś kiedyś na koncercie Jacka w charakterze zwykłego widza, zwłaszcza interesuje mnie okres po roku 90/91 kiedy to zakończyliście pewien rozdział waszej współpracy.
Recytowałeś też wielokrotnie poezję Jacka- czy istnieje taki wiersz który uznałbyś za najważniejszy lub z którym utożsamiasz się bezpośrednio jako człowiek?
I wreszcie chciałbym się też dowiedzieć o Twoich zainteresowaniach, głównie muzyką - który wykonawca oprócz Jacka jest ci szczególnie bliski?

Pozdrawiam serdecznie
Piotrek
Odpowiedz
#64
Szanowny Panie,

forma przechodzenia na "ty" za pomoca internetu, nie wydaje mi sie stosowna. I wolalbym przy tym pozostac.

Rowniez pozdrawiam

Stanislaw Elsner Zaluski
Odpowiedz
#65
No cóż, wedle życzenia.

Pozdrawiam Pana
PM
Odpowiedz
#66
Staszek napisał(a):Szanowny Panie,

forma przechodzenia na "ty" za pomoca internetu, nie wydaje mi sie stosowna. I wolalbym przy tym pozostac.

Rowniez pozdrawiam

Stanislaw Elsner Zaluski

Chicałbym tak nieśmiało wtrącić, ze rozmowy w internecie wygodniej jest po prostu prowadzić na 'ty' (mniej jest wtedy stukania w klawisze) i też popieram taką formę zwracania się do siebie na forum. Ale jeżeli panu to nie odpowiada to oczywiście się dostosuję.
Odpowiedz
#67
Tak dla porządku, to internet nie jest formą przechodzenia na Ty, tylko po prostu taki sposób zwracania się do rozmówców jest ogólnie przyjęty w sieci. Ja znam chyba tylko jedno miejsce gdzie uzywa się formy pan, ale o grupie soc.culture.polish już coś pisałem :]
Jeśli o mnie chodzi, to nie życzę sobie by w sieci zwracano się do mnie przez pan, bo to wygląda z lekka idiotycznie i głupio się czuję z takim dodatkiem przed imieniem...

Pozdrawiam Pana serdecznie Przemek Smile
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#68
Przemek napisał(a):Jeśli o mnie chodzi, to nie życzę sobie by w sieci zwracano się do mnie przez pan, bo to wygląda z lekka idiotycznie i głupio się czuję z takim dodatkiem przed imieniem...
Witam
A może Wolisz Panie Docencie? Przemku, forma „młodzieżowa” przyjęła się w internie dlatego, że siedzą tu raczej ludzie w określonym wieku. Wcześniej (P(rzed) E(rą) I(nternetu)) zwracano większą uwagę na formy grzecznościowe. I nie trzeba się obrażać, że ktoś (np. pan Stanisław) woli bardziej tradycyjne formy przechodzenia na „TY” :] .
Odpowiedz
#69
Witaj Pils! W końcu i Ciebie przywiało na forum Big Grin . Pozdrawiam
Być wciąż spragnionym - to nektar istnienia.
Odpowiedz
#70
Milczy Art z Anią i nad kompem czeka
Aż sieć kolejnych tułaczy przygoni...

KN.
Odpowiedz
#71
Smile
Ci na bezdrożnych sieci przestrzeniach
Nie zgubią swego hasła ni logina...

Pozdrawiam
Pils
Odpowiedz
#72
Panie docencie to byłby zwrot żartobliwy, bo tak naprawdę docentem nie jestem Smile A na pana Staszka się nie obrażam, bo nie ma powodu. Zaznaczyłem tylko, że nie lubię jak ktoś do mnie mówi pan, oczywiście wyjątek dla urzędników wojska i Policji, bo oni nie mają prawa mówić mi po imieniu Smile A mówienie przez "Ty", to nie jest forma młodziezowa (to znaczy jest, ale to inna bajka), ona raczej przywędrowała zza oceanu, wraz z intermetem zresztą Smile
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#73
internetowy zwyczaj zwracania sie na "ty", wynika z ulomnosci (pytanie czy to na pewno ulomnosc?) jezyka angielskiego-krotko mowiac anglicy sa zawsze na ty ="you" i tyle. natomiast byc moze wygodniej by bylo i dla pana i dla nas gdyby po prostu w swoim nicku okreslil sie pan jako "pan Staszek" -pozwoliloby to uniknac nieuchronnych gaf ze strony tych ktorzy tego tematu nie sledza a pozostajac w zgodzie z ogolnymi zasadami sieci zwracaja sie do wszystkich per "ty".
pozdrawiam serdecznie
k.
Odpowiedz
#74
Petrvs napisał(a):Ooo ciekawe. Możesz nieco więcej opowiedzieć o tym koncercie? Co wtedy wykonywaliście? Czy to była kontynuacja Live 1990 czy też zmieniony został repertuar?
Czy byłeś kiedyś na koncercie Jacka w charakterze zwykłego widza, zwłaszcza interesuje mnie okres po roku 90/91 kiedy to zakończyliście pewien rozdział waszej współpracy.
Recytowałeś też wielokrotnie poezję Jacka- czy istnieje taki wiersz który uznałbyś za najważniejszy lub z którym utożsamiasz się bezpośrednio jako człowiek?
I wreszcie chciałbym się też dowiedzieć o Twoich zainteresowaniach, głównie muzyką - który wykonawca oprócz Jacka jest ci szczególnie bliski?

Pozdrawiam serdecznie
Piotrek
Szanowny Panie!
Koncert w Norymberdze nie byl kontynuacja Live 90, ale przewaznie zawieral utwory, ktore znajdzie Pan na plycie Glupi Jasio, plus Ofiara, ktora byla jednym z dwoch koncertowych wykonan Jacka w ogole.
Nie bylem nigdy na koncercie Jacka jako widz.
Co do poezji Jacka, najwieksze wrazenie robilo na mnie kilka utworow. Na pewno Barykada (smierc Baczynskiego), Ballada wrzesniowa czy niezmiennie Epitafium dla W. Wysockiego.
Interesuje mnie po prostu dobra muzyka, bez wzgledu na to, czy nalezy ona do nurtu klasycznego, czy tez rozrywkowego.

Z powazaniem,
Stanislaw Elsner Zaluski

ps. Co do formy 'you', to nie do konca jest tak, jak jeden z forumowiczow napisal. Jezeli do tego zwrotu, dodaje sie imie, np. 'Tom', to wtedy jest sie naprawde na 'ty'.
Naturalnie, ze jest to forma mlodziezowa, ale jak mozna wywnioskowa z mojej daty urodzin, do takiej sie juz nie zaliczam (tzn. do mlodziezy, a nie do daty!!!)
Odpowiedz
#75
To ja jeszcze takie pytanie mam: Jacek poświęcił Panu słynny Konfesjonał. Jak to się ma do Pana? Czemu Jacek napisał Panu właśnie taki wiersz? Jak Pan się do tego stosunkuje i jak on się odnosi do Pana jako do człowieka?

Serdecznie pozdrowienia!
Odpowiedz
#76
Panie Petrysie czy tez Kalifie!

Wiersz "Konfesjonal" jest mi dedykowany a nie poswiecony. Motyw dedykacji nie nadaje sie do publikowania na forum, chocby z tego powodu, ze wymagaloby to dlugiego wyjasnienia. Natomiast, jesli spotkamy sie kiedy osobiscie, chetnie opowiem Panu te historie.
Rowniez pozdrawiam

Stanislaw Elsner Zaluski
Odpowiedz
#77
Staszek napisał(a):Natomiast, jesli spotkamy sie kiedy osobiscie, chetnie opowiem Panu te historie.
Będę zobowiązany. Big Grin Mam nadzieję że uda mi sie dotrzeć na drugi koncert Pana i Mateusza - o którym Pan pisał. Zatem do zobaczenia - i pozdrawiam. Big Grin
Odpowiedz
#78
a historia ta długa i ciekawa...słyszałem pare razy na koncertach...
a co do koncertu Mateusza i Pana Stanisława..to na pierwszym nie dopisała publika..ale liczę,ze na kolejnym pojawi się więcej osób...
Odpowiedz
#79
Drogi Przedszkolaku!

Koncert odbyl sie w klubie Maska. Dysponuje on małą sceną i niewielką powierzchnią dla widzow. Na naszym koncercie było około 60 osob, więc nie potrzebnie się pan martwi.
Za co dziękujemy, pozdrawiając.

Stanisław Załuski i Mateusz Nagorski
Odpowiedz
#80
29.01.2007 w TVP1 w ramach teatru telewizji zostanie wyemitowany spektakl na podstawie poematu Edgara Lee Mastersa pt. "Umarli ze Spoon River".
Dokładne informacje:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=3800&postdays=0&postorder=asc&start=0">http://www.kaczmarski.art.pl/forum/view ... sc&start=0</a><!-- m -->
W spektaklu gra plejada polskich aktorów. W przedstawieniu wzięli udział Stanisław Elsner-Załuski (który był także współautorem adaptacji) oraz Patrycja Kaczmarska.
[color=#0000FF][i]Gałąź kona najpiękniej,
Bo umiera, gdy pęknie
Pod owoców zwieszonych
Ciężarem.
Mnie zaszkodził łyk godzin,
Ale jak tu być zdrowym?
Wódki miarę czas leje za barem.[/i][/color]
___________________________
[url=http://www.cienski.pl][b]www.cienski.pl[/b][/url]
Odpowiedz
#81
Dzięki PMC. Nie moge sie juz doczekac! :Smile
Odpowiedz
#82
PMC napisał(a):W przedstawieniu wzięli udział Stanisław Elsner-Załuski
A to ten pan co zapowiadał Kaczmarskiego kiedyś?
Odpowiedz
#83
Dokładne informacje to raczej tutaj i tu też są.
Dla miłośników nawet znajdą się zdjęcia Wink
Odpowiedz
#84
Pils napisał(a):Dokładne informacje to raczej tutaj i tu też są.
Dla miłośników nawet znajdą się zdjęcia
Paciuniu, już dziś gratulujemy wspaniałej roli !!

A aktorowi, panu Stanisławowi udanego debiutu w teatrze telewizji.
W końcu, kiedyś musiał szczęśliwie nadejść ten moment. :/
Odpowiedz
#85
Świrek, nie ćwiruj...
Odpowiedz
#86
Ćwirek napisał(a):Paciuniu, już dziś gratulujemy wspaniałej roli !!
Z tego co się orientuję, Ćwirek, w przeciwieństwie do mnie, nie widział jeszcze tego widowiska, więc może wypowie się po emisji w TV !!
Na premierze nie widziałem żadnych małych ptaszków :niepewny:
[color=#0000FF][i]Gałąź kona najpiękniej,
Bo umiera, gdy pęknie
Pod owoców zwieszonych
Ciężarem.
Mnie zaszkodził łyk godzin,
Ale jak tu być zdrowym?
Wódki miarę czas leje za barem.[/i][/color]
___________________________
[url=http://www.cienski.pl][b]www.cienski.pl[/b][/url]
Odpowiedz
#87
Skrzydełka ma podcięte wróbelek-kaleka!
Więc skoro nie może się wykazać lataniem,
To musi w to co czynić potrafi - uciekać,
A nie potrafi wszak niczego - poza s**niem!
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
#88
Dodatkowa informacja:
Jutro w programie pierwszym polskiego radia pomiędzy godziną 20 a 22 będzie część audycji poświęcona spektaklowi "Umarli ze Spoon River". Ma być również wywiad ze Stanisławem Elsnerem-Załuskim, jako współautorem adaptacji.
Niestety dokładna godzina emisji nie jest mi znana.
[color=#0000FF][i]Gałąź kona najpiękniej,
Bo umiera, gdy pęknie
Pod owoców zwieszonych
Ciężarem.
Mnie zaszkodził łyk godzin,
Ale jak tu być zdrowym?
Wódki miarę czas leje za barem.[/i][/color]
___________________________
[url=http://www.cienski.pl][b]www.cienski.pl[/b][/url]
Odpowiedz
#89
Jedno pytanie : na ile TA inscenizacja "Umarłych..." ma związek z katastrofą na MTK sprzed roku. I czy w ogóle... Bo coś tak jakby słyszałem.
Nie ma złych wierszy. Są wiersze o niczym.
Odpowiedz
#90
Voland napisał(a):Jedno pytanie : na ile TA inscenizacja "Umarłych..." ma związek z katastrofą na MTK sprzed roku. I czy w ogóle... Bo coś tak jakby słyszałem.
Tak, cały spektakl jest dedykowany ofiarom tragedii.
"Chude Dziecko"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości