Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Lista Wildsteina
#1
Dla ciekawych, którzy jeszcze tego linka nie znają:
lista IPN
#2
Uff... Mojego nazwiska nie ma. Wystarczająco rzadkie jest...
"Mieduwalszczycy skarmią na widok Czarnego Beata, Buwaja Piecyty"
#3
Piękna lista znalazłam na niej po sprawdzeniu dwóch nazwisk już pół rodziny Smile Zastanawiam się czy warto szkuać dalej 8)
...wszyscy ujrzą grubą nić,
Ktoś ci założy ją na szyję
I może wtedy zaczniesz żyć.
#4
Nie wyobrażam sobie jak dziennikarz mógł wyneiść coś takiego z IPN-u... Pozatym nie powinien, chyba i szybko wyleciał z Rzeczpospolitej.
#5
Szkoda, że nie mam kontaktu z tym kolesiem który podprowadził tą listę z IPN-u, gdyż pogratulowałbym mu :!: Warto wiedzieć kogo sie ma koło siebie ;/ a po drugie każdy musi zapłacić za swoje błędy :twisted: A w tym przypadku może być to wstyd :wink: Jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości to zapraszam na prywatną rozmowę Big Grin :!: :!: :!:
#6
Nie wiem czy wiesz, ale na liście są też osoby, które były pokrzywdzone a nie jest to odnotowane. Na liście nie ma "szych" jest za to pełno drobnicy, ludzi, którzy np. przez 2-4 lata w ten sposób odrabiali wojsko bo nie chciali biegać za Ukraincami w Bieszczadach. Jacek też jest jako agent.
#7
Arturze a skąd wiesz, że jako agent? Na liście jego nazwisko figuruje ale to nic dziwnego bo UB na pewno miało na niego oko i teczkę mu założyło. Być może nawet proponowano mu współpracę (chyba Jacek sam o tym mówił przy okazji wydania "Autoportretu z kanalią")Ale skąd wiadomo, że gdyby żył, nie mógłby się ubiegać o status osoby pokrzywdzonej? Na pewno bowiem byli tacy, którzy na niego donosili.
Być wciąż spragnionym - to nektar istnienia.
#8
po numerze. Jedno zero agent, dwa tajniak. ta lista jest nic nie warta bez teczek. Ot tylko hałasu narobią i skrzywdzą paru ludzi. Tych co trzeba to tam już dawno nie ma.
#9
Też tak myślę. Hurtowe rozliczenia są domeną wszelakich rewolucji. Oczywiście, że takie rozliczenia szybko i skutecznie usuwają łajdaków, bo jeśli się likwiduje jak leci, to łajdacy też idą pod topór. Statystycznie. Szybko i łatwo. Tyle że niekoniecznie sami.

Zrobię Arturowi wredną niespodziankę i podeprę opinię (w której się absolutnie zgadzamy) Biblią. Tym fragmentem, gdy Bóg powiada, że ocali całą Sodomę, jeśli znajdzie w niej choć jednego sprawiedliwego. (Wybacz, Arturze, ale takie sa fakty!)

Oczywiście to jest punkt widzenia moralistyczny, a nie polityczny, ale nie dajmy się ogłupić, że polityka zbawi świat. Zresztą przy okazji agentów i teczek powiada się, że chodzi o zasady, o winę i karę, a nie o politykę. Więc od winy i kary bardziej jest Biblia niż statuty partii i ich założenia programowe.
#10
Artur napisał(a):po numerze. Jedno zero agent, dwa tajniak
Artur skąd takie bzdury ci przyszły do głowy????
Ilość zer to tylko oznaczenie stopnia tajność dokumentu, brak zera jedynie poufne.
Co z tego wynika, ano tylko to że dokumenty o najwyższym stopniu tajności dotyczyły zarówno współpracowników, jak też osoby wytypowane do nakłonienia do współpracy. Wszak oczywistym jest, że takie materiały musiały być tajne.
Poufne mogły być natomiast dane pracowników służb bezpieczeństwa itp.
jako przyszły historyk powinieneś dokładniej pomyśleć zanim napiszesz, to co napsiałeś i nie powtarzać fałszywych informacji.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
#11
No i już mamy niejasność. Kto ma rację? Dla mnie jedno jest jasne, wiadomo ponad wszelką wątpliwość, że Jacek agentem nie był. Dlaczego więc miano by tak go oznaczać?
Być wciąż spragnionym - to nektar istnienia.
#12
Nie ma niejasności, tak oznacza się dokumenty w IPN. Na tej podstawie nie można stwierdzić, czy ktoś był agentem, czy go typowano na agenta. Chyba ze znamy dobrze tę osobę i wiemy km była...
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
#13
No ja po prostu nie wiem. A Artur czymś się sugerował, że tak napisał.
Być wciąż spragnionym - to nektar istnienia.
#14
Artur się sugerował obiegowymi informacjami powtarzanymi często na forach i w artykułach. Zdaje się że IPN wyjaśnił sprawę oznaczania dokumentów.
(Zajrzyj do działu adminów)
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
#15
Artur nie napisał, że tak jest - tylko że tak się domniemywa na podstawie plotki, która poszła w lud. Tak go zrozumiałem. Że jest zamieszanie. Lista listą, ale towarzyszą jej przecież mity i legendy. Ludzkie chęci mają ciągoty do jednoznaczności, niestety. „Jak już jest lista – to niechże coś znaczy konkretnego!” Kieres u Moniki Olejnik zarzekał się, że zera nic nie znaczą, ale wytłumaczcie podejrzliwym.
#16
zbych napisał(a):Artur nie napisał, że tak jest - tylko że tak się domniemywa na podstawie plotki

Artur właśnie nigdzie nie napisał, że tak się domnienywa lub plotki głoszą, a powinien.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
#17
Tak zrozumiałem zdanie Artura „Jedno zero agent, dwa tajniak. ta lista jest nic nie warta bez teczek.” Ale może źle zrozumiałem. To już on sam musi wyjaśnić, co miał na myśli.
#18
Czy to ważne ile zer jest na poczatku? Może to zwykłe oznaczenia teczek przecież lista jest w kolejność alfabetycznej co nie oznacza, że całość była stworzona w tym samym czasie np. w miesiąc. Raczej nie wyobrażam sobie, żeby moja babcia była tajniakiem, według tego co napisał Artur.
...wszyscy ujrzą grubą nić,
Ktoś ci założy ją na szyję
I może wtedy zaczniesz żyć.
#19
Zdaje sie ze jest jakas polemika z tymi znaczkami. Ktos tam podawal ze to sluzylo do oznaczania tajnosci samej teczki (scisle tajne, tajne, jawne) a nie stopnia agentury...

Pamietajmy tez ze, niestety, to sa tylko resztki. Wiekszosc zostala spalona. Ale jeszcze przedtem demokratycznie grzebala tam tzw komisja Michnika. To jest bardzo porzadny czlowiek (znaczy sie : u niego wszystko jest uporzadkowane, nawet jak znajomi wpadaja z wizyta, to na wszelki wypadek nagrywa zeby bylo do protokolu...:-). Moze on teraz sie nareszcie pochwali i podzieli tymi swoimi skarbami...:-)

No i mamy nowy temat do sprzeczania sie. Mniej bedzie sie pyskowac na przesunieta date wyborow, na rozne niespelnione obietnice. Ta "afera" jest prawdziwym blogoslowienstwem.

:rotfl:

Dawniej Polacy zajmowali sie ustalaniem kto tu jest Zydem badz mial Zyda w rodzinie... Teraz beda sie bawic w ustalanie kto ma wiecej rodziny w teczkach ?

:twisted:
#20
Ja byłbym za tym, żeby w obecnej sytuacji moralnej wszyscy wszystkich nagrywali. Wszedzie.

Jedyna droga do odrodzenia narodowego.

Nie żadna Solidarność, tylko Sony-darność.

Bo na razie jest jak w definicji Tuwima: „Sumienie to ten cichy głosik, który szepcze, że ktos patrzy.”
#21
Ale czemu sluzy pisanie bykami "Lista ubekow" a nie "indeks osobowy IPN"? Czy aby nie po to by moc latwiej zarzucac Wildsteinowi jego "barbarzynstwo" ?

Kilka lat temu Wildstein i Mietkowski odryli ze pewien ich przyjaciel ze studiow i z SKSu byl wtyczka SB od 1976 a obecnie pracuje jako redaktor dzialu « Opinie » w … „GW ». W dziale "Opinie", nawet nie "Sport" czy "Ogloszenia" !
Starali sie to obgadac polubownie z Adasiem ale sie nie dalo. Maleszko do dzis pracuje dla GW, Wildstein I Mietkowski opublikowali list otwarty z ostrzezeniem. I koniec, kropka. Nikogo nie rozstrzelano.

Obecne wredne dolewanie oliwy do ognia przez GW odbieram jako zemste Adasia. Kiedys bardzo mi imponowal, do dzis zdarza mi sie wracac do jego wstrzasajacego „listu do Kiszczaka“ z Rakowieckiej w 1983, ale to juz nie jest, niestety, ten czlowiek... To jest jakis matrixowy przefarbowaniec…
#22
Zbych napisał(a):Tak zrozumiałem zdanie Artura „Jedno zero agent, dwa tajniak. ta lista jest nic nie warta bez teczek.” Ale może źle zrozumiałem. To już on sam musi wyjaśnić, co miał na myśli.
No to może szerzej wyjaśnie. Dano nam spis treści ksiażki o tytule: "co mamy na półkach w czytelni". Niestety obiegowy tytuł ksiażki brzmi" "spis kanalii". O tych zerach jak i reszcie cyfr już przeczytałem 3 interpretacje. I nie ważne co powie IPN, bo ich nikt nie słucha. Każdy najlepiej mu pasującą interpretacje uzna za słuszną.

Ujawnili to co wszyscy wiedzieli a przy okazji zrobili krzywę niewinnym ludziom. W nagłówku ów strony pisze, ze większość ludzi z tej listy jest zła czy jakoś tak. I teraz ktoś widzi nazwisko mojego dziadka. I go segreguje do wiadomej grupy. Nikt, komu prawda nie leży na sercu nie będzie dochodził, dlaczego się tam znalazł. Ale jest na liście złych ludzi.
A dziadek po prostu odsłużył wojsko a że sam urodził się na Ukrainie to nie miał ochoty strzelać do Ukraińców w Bieszczadach. Najpierw pilnowali mienia poniemieckiego na Warmi a potem miał zagłuszać RWE, ale częściej go słuchał niż zakłucał więc co jakiś czas nie wracał do domu bo razem z kumlami siedzieli w areszcie. A jak tylko skończył się czas odpracowywania wojska to piorunem odszedł jak i cała reszta, bo nie chciał mieć nic wspólnego z tymi służbami.
No ale nie da się ukryć jest na liście IPN teraz... więc pewnie donosiciel, agent itd... i jak tu ktoś napisał, powienien się wsydzić?

Dziennikaż okazał się niestety nieodpowiedzialny i słusznie go zwolniono.
#23
Zgadzam się z Arturem. Bo to naprawdę nieważne, że kolejna afera, że zasłona dymna, że nikt właściwie nie wie, dlaczego takie a nie inne osoby się tam znalazły.

Chodzi o konkretnego człowieka, za którym będzie ciągnąć się swąd bycia "na liście". Jedni uwierzą, że jest niewinni, inni nie.
Że można się oczyśćić itd... No tak, ale po co ludzi ciągać po sądach tylko dlatego, że ktoś gdzieś wymienił ich nazwisko?
"Mieduwalszczycy skarmią na widok Czarnego Beata, Buwaja Piecyty"
#24
Skąd pewność, że owa lista wogłe kiedykolwiek istaniała, co jeżeli jest to wymysl jednego człowieka który ponastawiał rożnych literek, cyferek przed nazwiskami które wziął z książki telefonicznej. Może to nierealne, ale skoro IPN nie wydał oficjalnej listy to czemu ma być to bzdurą. A tak na marginesie, dlaczgo na owej liscie nie ma nazwiska Wildstein ?
...wszyscy ujrzą grubą nić,
Ktoś ci założy ją na szyję
I może wtedy zaczniesz żyć.
#25
Artur?? O czym ty znów piszesz, kto segreguje twojego dziadka ?? Bo jest na liście to donosiciel????? Jaja se robisz, ja znam ludzi którzy sa zawiedzenie tym, że ich nie ma na liscie, bo to znaczy ze byli zbyt malo wazni dla tajnych służb, by na ich temat teczke zakladac Smile)) A ta lista nie byla az takim tajnym rarytasem skoro dziennikarze i nie tylko mieli do niej dostep. Nic nadzwyczajnego sie nie stalo z tego powodu ze ktos, to ujawnil szerszemu gronu ludzi. Szkoda tylko ze lista jest niepelna. Nie widze w niej mojego dziadka ktory był kierowca w urzedzie bezpieczenstwa po wojnie, ani babci ktora cale zycie pracowala w szpitalu MSW. Nie widze tez czlonkow rodziny, ktorzy aktywnie dzialali w opozycji...
Masz Arti jakies dziwne podejscie do tego. Sam pisales ze JK byl agentem, bo jest na liscie z jakimis zerami, ktore o tym swiadcza, a tlumaczysz sie za swego dziadka nie wiadomo po co. A przeciez wystarczy chwile pomyslec nad tym wszystkim... Zreszta wiecej humoru, ta lista to bardziej do zabawy jest niz powaznych dociekan Smile)))

[ Dodano: 2005-02-03, 17:51 ]
Oj Witka, pewność jest stąd że ta lista nie była specjalnie tajna, skoro dziennikarze i inni ludzie mieli do niej bezproblemowy dostęp. Teraz ta lista w necie nie jest już w pełni wiarygodna, bo to żaden problem dopisać coś do niej lub usunąc i puścić w obieg dalej Smile)) a czemu Wildsteina nie ma ?? Wielu nazwisk tam nie ma ...
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
#26
Przemeku po to:
Spinaker napisał(a):Szkoda, że nie mam kontaktu z tym kolesiem który podprowadził tą listę z IPN-u, gdyż pogratulowałbym mu Exclamation Warto wiedzieć kogo sie ma koło siebie kwasny a po drugie każdy musi zapłacić za swoje błędy Twisted Evil A w tym przypadku może być to wstyd Wink Jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości to zapraszam na prywatną rozmowę Very Happy Exclamation Exclamation Exclamation

A gdzie ja napisałem, że JK był agentem :o. Ja napisałem, że to da się tak zinterpretować a nie że był, bo to przecież absurd i oboje to dobzre wiemy.


Dopisane:
Źle przeczytałeś, napisałem jako agent a nie agent Smile
#27
To chyba nie umiem tak czytac miedzy wierszami i nie zalapalem ze to byl przytyk do Spinakera. ;]
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
#28
Prawdę mówiąc to było głównie do Spinakera, który tak pochopnie wydaje wyroki.
#29
Artur napisał(a):Na liście nie ma "szych"
To nie jest pełna lista...
#30
"Szychy" pewnie poszły z dymem...


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Top Lista! Wynieśmy naszą stronę na pierwsze miejsce!!! Agnus 28 6,677 11-11-2005, 10:24 PM
Ostatni post: radziu_88
  lista murzynka natkozord 15 4,553 11-02-2005, 10:47 PM
Ostatni post: Maraz

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości