Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zaczyna się :-(
Zbrozło napisał(a):Jest na tym świecie sprawiedliwość !
Tia. Zwłaszcza taka:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://lajt.onet.pl/wiadomosci/1997169,0,2,0,1,wiadomosc.html">http://lajt.onet.pl/wiadomosci/1997169, ... omosc.html</a><!-- m -->
Odpowiedz
Simon napisał(a):Tia. Zwłaszcza taka:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://lajt.onet.pl/wiadomosci/1997169">http://lajt.onet.pl/wiadomosci/1997169</a><!-- m -->, ... omosc.html
Zapadł wyrok w tej sprawie?
Odpowiedz
Zbrozło napisał(a):Zapadł wyrok w tej sprawie?
Na tym właśnie polega ta sprawiedliwość, co to jest na tym świecie.
Odpowiedz
Simon napisał(a):Na tym właśnie polega ta sprawiedliwość, co to jest na tym świecie
To nieważne.

Jakbym JA był papieżem ( Wink ) to też nie odnosiłbym się do plotek.
Benedykt dobrze napisał.
Odpowiedz
Zbrozło napisał(a):to też nie odnosiłbym się do plotek.
Podobnie jak Tomasz.
Odpowiedz
Simon napisał(a):Podobnie jak Tomasz.
Nie, on jasno powiedział: nie wierzę wam.
Jego Świątobliwość po prostu to przemilczał. Chwała mu za to!
Odpowiedz
Zbrozło napisał(a):http://wiadomosci.onet.pl/2004111,12,item.html - Jest na tym świecie sprawiedliwość !
Niestety nie wszędzie. Sad

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/7850-ksidz-pedofil-krzywdzi-a-kary-nie-dosta">http://www.rodzinakatolicka.pl/index.ph ... -nie-dosta</a><!-- m -->
Odpowiedz
co w Polsce grozi za pedofilię...
Odpowiedz
stepniarz napisał(a):co w Polsce grozi za pedofilię...
Za samo bycie pedofilem nic nie grozi, co innego za praktykowanie czynów o takim charakterze...
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
Przemek napisał(a):co innego za praktykowanie czynów o takim charakterze...
tia... przeniesienie do innej parafii.
Odpowiedz
Zbrozło napisał(a):Benedykt dobrze napisał.
Benedykt nic tam szczególnego nie napisał. Takie zdawkowe gratulacje na jubileusz to norma w wielu instytucjach. Są tysiące biskupów i niejeden dożywa do 50lecia. Pewnie niemal każdy dostaje wtedy jakiś list z formułką o pobożności i umiłowanym braterstwie. Paetz bezczelnie chwali się więc czymś, w czym nie ma nic do chwały. W wielu firmach pracownicy co miesiąc dostają premię do uposażenia podstawowego, ja też, ale nigdy by mi nie przeszło przez myśl, żeby to wpisywać do CV w rubryce "Nagrody". :evil:



Zaczyna się...?
Odpowiedz
piotrek napisał(a):Zaczyna się...?
Cytat:...rzecznik rządu odmówił komentarza, dopóki "sprawa się nie wyjaśni".
Tiaa... Gość popełnia morderstwo na oczach świadków, w biały dzień i w dodatku na sali sądowej, ale sprawy skomentować się nie da, bo ona "musi się wyjaśnić".
To jest chore!
Odpowiedz
MacB napisał(a):Tiaa... Gość popełnia morderstwo na oczach świadków, w biały dzień i w dodatku na sali sądowej, ale sprawy skomentować się nie da, bo ona "musi się wyjaśnić".
To jest chore!
Zgadza się. W dodatku to jest przykład sytuacji, w której bezwzględnie potrzebna jest kara śmierci.
Odpowiedz
Jan Andrzej Morsztyn o kawie napisał(a):W Malcieśmy, pomnę, kosztowali kafy,
Trunku dla baszów, Murata, Mustafy
I co jest Turków, ale tak szkaradny
Napój, jak brzydka trucizna i jady,
Co żadnej śliny nie puszcza na zęby,
Niech chrześcijańskiej nie plugawi gęby...
Odpowiedz
Cytat:- We Francji za kilkadziesiąt lat, zgodnie z raportem rządu tego kraju, będzie więcej muzułmanów niż chrześcijan - powiedział Sadowski podczas debaty "Niespełnione marzenia, czyli krajobraz po Strategii Lizbońskiej", zorganizowanej przez Centrum Europejskie Uniwersytetu Warszawskiego.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7594270,Eksperci_alarmuja__Europa_wymiera___To_koniec_naszej.html">http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... aszej.html</a><!-- m -->

Ciekawe co to za "raport rządu tego kraju", bo po pierwsze we Francji nie wolno przetwarzać danych dotyczących wyzniania, a po drugie we Francji już teraz jest więcej muzułmanów niż chrześcijan.
Odpowiedz
Ostatnio dostałam maila od znajomego działającego w środowisku polonijnym w Australii. Z góry zaznaczę, że przed moim wyjazdem pewna australijska posłanka była obiektem drwin, gdyż zapowiedziała, że za kilkanaście lat Australia stanie się krajem muzułmańskim...
A w tym mailu pojawiły się informacje następującej treści:
arabowie mieszkający w Australii chcą, by:
w szkołach śpiewano hymn po.. arabsku
w stołówkach serwowano wyłącznie koszerne mięso
w publicznych szkołach wprowadzono codzienne, obowiązkowe czytanie koranu
muzułmanki były zwolnione z obowiązku noszenia mundurków na rzecz ich tradycyjnych strojów dżilbab

Zdaje mi się, że słowo "Arabowie" zostało użyte jako hasło, mające określić muzułmanów różnego pochodzenia.

Nie wiem, na ile poważnie powinno się traktować te informacje. Rdzenni Australijczycy oraz Europejscy emigranci zawsze byli dość przewrażliwieni, jeśli chodziło o muzułmanów przybywających do kraju. Niemniej prawdą jest, że społeczność muzułmańska rozrasta się w oszałamiającym tempie, zwłaszcza po otwarciu granic dla emigrantów z Somalii (w bodaj 2004/2005r). Wątpię jednak, by kraj nadal podlegający Wielkiej Brytanii, z religią anglikańską wpisaną w konstytucję (w sumie to pusty zapis, gdyż w ogóle nie wpływa na politkę państwa, w odróżnieniu od Polski), zgodził się na wprowadzenie takich "nakazów" w życie. Australia jest bardzo tolerancyjnym krajem, nawet szkoły z założenia katolickie przyjmują studentów wyznających inne religie. U mnie w liceum mieliśmy i muzułmanów, hindusów, ateistów a nawet buddystów. Studenci normalnie brali udział w lekcjach religii, które raczej skupiały się na zagadnieniach ogólnoludzkich, że sie tak wyrażę (problemy wojen, zgłębianie wiedzy o obrządkach w przeróżnych religiach itp.) Jedyne, do czego musieli się dostosować to to, że w wielki post nie podawano mięsa w stołówce, a w środę popielcową było nabożeństwo w szkole (z którego rodzice mogli zwolnić swoje dzieci). No ale to była szkoła katolicka. Sądzę, że w publicznych liceach sprawa wygląda zupełnie inaczej.

Nie rozumiem jednak paranoi związanej z tymi "rewelacjami" - przecież wiadomo, że nawet jeśli te informacje są prawdziwe, nigdy nie zostaną wprowadzone w życie, gdyż Australia przyjęła politykę społeczeństwa wielokulturowego i żadna kultura/religia raczej nie wymusi zmian na codziennym życiu obywateli. Wątpię, by jakiekolwiek państwo "zachodnie" (używam tego słowa jako hasło, ale wiadomo o co chodzi) zgodziło się na takie zmiany.
Odpowiedz
berseis13 napisał(a):żadna kultura/religia raczej nie wymusi zmian na codziennym życiu obywateli
To tylko kwestia czasu i proporcji. Problemem nie jest to, czy wymusi, czy nie wymusi - bo wymusi. Problemem jest tylko to, jaka będzie natura tych zmian, tzn. czy zwycięży islam radykalny, czy liberalny.

berseis napisał(a):Wątpię, by jakiekolwiek państwo "zachodnie" (używam tego słowa jako hasło, ale wiadomo o co chodzi) zgodziło się na takie zmiany.
Nie rozumiem. Rozważamy sytuację, gdzie muzułmanie osiągnęli większość (zakładając, że nadal jest demokracja i nie doszło do przejęcia władzy siłą. Więc wygrywają wybory, urządzają referendum nad zmianą konstytucji wprowadzającą szariat, liczą głosy i po sprawie.
Odpowiedz
Cytat:W Holandii powstał pierwszy na Zachodzie sex-shop dla muzułmanów. Będą tam mogli kupić środki poprawiające ich pożycie małżeńskie. Wszystko w zgodzie z surowym prawem islamu

<!-- m --><a class="postlink" href="http://wyborcza.pl/1,75477,7686103,Halal_sex_shop_otwarto_o_polnocy.html">http://wyborcza.pl/1,75477,7686103,Hala ... lnocy.html</a><!-- m -->
Odpowiedz
Cytat:Zgodnie z islamską nauką prezerwatywy są lepsze niż stosunek przerywany. Pozostawia bowiem kobiety niezaspokojone i pcha je ku masturbacji (zakazanej dla szyitów) bądź wibratorom.
Szczerze przyznam, że nie rozumiem. Czyżby w muzułmańskim seksie ejakulacja dopochwowa (choćby nawet w prezerwatywie) była czynnikiem mającym wpływ na zaspokojenie partnerki?
Odpowiedz
liptus napisał(a):Szczerze przyznam, że nie rozumiem.
To proste. Przerywają po 2-3 ruchach, tak jest o wiele bezpieczniej. Smile
Odpowiedz
liptus napisał(a):Szczerze przyznam, że nie rozumiem. Czyżby w muzułmańskim seksie ejakulacja dopochwowa (choćby nawet w prezerwatywie) była czynnikiem mającym wpływ na zaspokojenie partnerki?
tak, bo to jest fundamentalistyczna islamska eksplozja namiętności
Odpowiedz
Cytat:Fundacja DiM Czesława Bieleckiego wpuściła bezprawnie Ligę Muzułmańską na wynajmowaną od miasta działkę. Ratusz chce im ją zabrać.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8666422,Co_kandydata_na_prezydenta_laczy_z_Liga_Muzulmanska_.html">http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... nska_.html</a><!-- m -->
Odpowiedz
Zawsze, gdy sie coś "zaczyna", pojawia się rozwinięcie tematu:
Anders Behring Breivik napisał(a):Kilka razy dyskutowałem z SIOE (Stop the Islamification of Europe) i English Defence League (EDL) i radziłem im, by (...) sprowokowały młodzież dżihadu/radykalnych marksistów do przesadnej reakcji, co udało się już kilka razy
źródło: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.tvn24.pl/-1,1711683,0,1,moje-czyny-byly-potworne--ale-konieczne,wiadomosc.html">http://www.tvn24.pl/-1,1711683,0,1,moje ... omosc.html</a><!-- m -->

Przy okazji... skoro "pseudonimem Andrew Berwick to zangielszczona wersja imienia i nazwiska podejrzanego (Andersa Breivika)", to jak - to pytanie do "starych forowiczów" - mogłaby wyglądać wersja spolszczona?* Wink

----
* tylko mnie nie zabijcie za ten głupi żart Wink
Odpowiedz
Andrzej Brzezi... ? Smile)))))))))))))))))))))
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
[quote="Przemek"]Andrzej Brzezi... ? [/quot

Nie, Kapitan Nemo Big Grin
Odpowiedz
Kuba Mędrzycki napisał(a):Nie, Kapitan Nemo Big Grin

Skoro o wilku mowa...
W imieniu organizatorów kołobrzeskiej "Nadzieji" zapraszamy na wykład specjalny Kapitana Nemo pod tytułem "Czy prawda jest ciekawa".
Odpowiedz
Ale jaja :)

<!-- m --><a class="postlink" href="http://wiadomosci.onet.pl/kraj/hebrajski-drugim-jezykiem-urzedowym-w-polsce,1,5180864,wiadomosc.html">http://wiadomosci.onet.pl/kraj/hebrajsk ... omosc.html</a><!-- m -->

Art-y-ści!
[size=85]My chcemy Boga w rodzin kole,
W troskach rodziców, dziatek snach.
My chcemy Boga w książce, w szkole,
W godzinach wytchnień, w pracy dniach.
[/size]
[b]"Poza Kościołem NIE MA zbawienia"[/b]
Odpowiedz
Niestety, to się nie uda. Chyba że Arabowie spełnią groźby wobec Izraela.
Odpowiedz
Nie wiem czy niestety. Jestem wrogo nastawiony do takiej gwałtownej introdukcji, gdyż może ona zaszkodzić rodzimej populacji.
[size=85]My chcemy Boga w rodzin kole,
W troskach rodziców, dziatek snach.
My chcemy Boga w książce, w szkole,
W godzinach wytchnień, w pracy dniach.
[/size]
[b]"Poza Kościołem NIE MA zbawienia"[/b]
Odpowiedz
Rodzimej populacji może zaszkodzić tylko zamykanie się w sobie. Upadek kultury żydowskiej to jedna z największych tragedii w historii Polski.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Zaczyna sie II (wersja prawosławna) :( dauri 39 10,334 10-29-2009, 09:36 PM
Ostatni post: Jaśko
  Kto zaczyna awantury? ;) czyli OT z "Nowa płyta JK&quot Duch77 14 5,364 04-08-2008, 01:42 AM
Ostatni post: Duch77

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości