Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
V (bez)Nadzieja (OT)
#1
Luter napisał(a):Tegoroczny werdykt jest dla mnie przede wszystkim świadectwem profesjonalizmu jury.
A byłeś w ogóle w Kołobrzegu? Słyszałeś inne wykonania?
Odpowiedz
#2
Bakałarzu nauk,

to już jest wyższa szkoła jazdy po prostu. Nie być na imprezie i wiedzieć kto z kim i jak się upił to jest jeszcze nic. Teraz okazuje się, że nie trzeba być na konkursie, żeby wiedzieć kto i dlaczego zasługuje na nagrodę. I tu się nie ma z czego śmiać! Ja np. byłem w Kołobrzegu, ale większą część czasu spędziłem nad wiadomym kanałkiem i - poza Antonim, Kajetanem i kimś tam jeszcze - większą część konkursu opuściłem. Chciałbym posiąść takie umiejętności jak Luter!
Odpowiedz
#3
OLI napisał(a):A byłeś w ogóle w Kołobrzegu? Słyszałeś inne wykonania?
Wiem, że to nie do mnie Smile ale nadmienie, że akurat ja słyszałem mimo, że nie byłem Smile czary .....
Paweł Konopacki napisał(a):Nie wiem zresztą, co tak naprawdę decyduje o tym, że ktoś wygrywa festiwale a ktoś inny, nie. Pamiętam, ze u progu kariery PG wracał z pustymi rękami z konkursów, mimo, ze prezentował na nich piosenki - z mojego osobistego punktu widzenia - znakomite,
To tak jakbyś sam sobie odpowiedział Wink
"Nic tak nie obnaża słabych punktów poety jak wiersz klasyczny i właśnie dlatego tak powszechnie się od niego stroni."
(Josif Brodski)
Odpowiedz
#4
OLI napisał(a):A byłeś w ogóle w Kołobrzegu? Słyszałeś inne wykonania?
Łukasz już Ci odpowiedział. Pytanie zresztą do roztropnych nie należało - no, chyba że masz mnie za kompletnego kołtuna, który wypowiada się na temat występów, których nie słyszał. A poza tym sens mojej wypowiedzi nie tkwi w porównywaniu artystów występujących w Kołobrzegu czy recenzowaniu decyzji jury. Chodziło mi o refleksję na temat tego, co zaprezentowała laureatka pierwszej nagrody na tle dokonań całej masy uczestników szeregu różnych festiwali. Wnikliwym obserwatorem czy słuchaczem tychże nie jestem, ale chciał-nie chciał mam jaki taki ogląd sytuacji - i na tym tle Karolina Cicha wydaje się być zjawiskiem osobliwym.
Krasny napisał(a):Bakałarzu nauk,

to już jest wyższa szkoła jazdy po prostu. Nie być na imprezie i wiedzieć kto z kim i jak się upił to jest jeszcze nic. Teraz okazuje się, że nie trzeba być na konkursie, żeby wiedzieć kto i dlaczego zasługuje na nagrodę.
Domorosły filozofie,
ja rozumiem, że pasją Twoją jest filozofia grecka, pozwolę sobie jednak zauważyć, że czasy mimo wszystko się zmieniły, technika poszła nieco do przodu. No, chyba że tak się zauroczyłeś niepowtarzalnością żywych wykonań, że innej formy zapoznania się z materiałem nawet nie bierzesz pod uwagę.
Krasny napisał(a):Ja np. byłem w Kołobrzegu, ale większą część czasu spędziłem nad wiadomym kanałkiem i - poza Antonim, Kajetanem i kimś tam jeszcze - większą część konkursu opuściłem.
Wszystko mi to nie nowina. Nie trzeba było być w Kołobrzegu, by bez pudła się tego domyślić.
Krasny napisał(a):Chciałbym posiąść takie umiejętności jak Luter!
A w to akurat nie wątpię! No ale najpierw radzę jednak więcej trzeźwości w produkowaniu związków przyczynowo-skutkowych.
spalding napisał(a):czary ...
Według Kraśnego - najwyraźniej. Cóż, to tylko dowód na to, że istotnie są rzeczy, o których się filozofom nie śniło.
Odpowiedz
#5
Luter napisał(a):Chodziło mi o refleksję na temat tego, co zaprezentowała laureatka pierwszej nagrody na tle dokonań całej masy uczestników szeregu różnych festiwali. Wnikliwym obserwatorem czy słuchaczem tychże nie jestem, ale chciał-nie chciał mam jaki taki ogląd sytuacji - i na tym tle Karolina Cicha wydaje się być zjawiskiem osobliwym.
To ja zapytam, jeśli to nie zaszkodzi Sprawie, o "tło dokonań uczestników". Na ilu festiwalach byłeś w ciągu, powiedzmy, ostatnich trzech lat? Możesz wymienić konkretnie konkursy, które zaszczyciłeś swoją obecnością? Ewentualnie, ile relacji z festiwali wiadziłeś/słyszałeś (takich, które dałyby CI choćby szczegółowy pogląd na poziom prezentowanych tam propozycji artystycznych)? Pytam, bo piszesz o "całej masie" uczestników", czyli, jak rozumiem, tą "całą masę" slyszałeś/widziałeś osobiście, lub za pośrednictwem wszelkiego rodzaju mediów.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#6
Paweł Konopacki napisał(a):Na ilu festiwalach byłeś w ciągu, powiedzmy, ostatnich trzech lat? Możesz wymienić konkretnie konkursy, które zaszczyciłeś swoją obecnością? Ewentualnie, ile relacji z festiwali wiadziłeś/słyszałeś (takich, które dałyby CI choćby szczegółowy pogląd na poziom prezentowanych tam propozycji artystycznych)?
Wybacz, ale rozmowa w typowym dla Ciebie stylu mnie nie interesuje.

Pozdrawiam,
KN.
Odpowiedz
#7
Luter napisał(a):Wybacz, ale rozmowa w typowym dla Ciebie stylu mnie nie interesuje.
Wybaczam. Innej odpowiedzi się nie spodziewałem. Najwyraźniej za trudne było pytanie o Twoje kompetencje w sprawie, na temat której wypowiadasz się bardzo autorytatywnie. Piszesz o "całej masie uczestników" o "tle dokonań" itp. zupełnie tak, jakbyś był stałym bywalcem festiwali poezji śpiewanej. Jednak zapytany o konkretne imprezy, które ostatnio odwiedziłeś, nie umiesz wskazać choćby jednej. Jaką więc ma podstawę Twa refleksja " na temat tego, co zaprezentowała laureatka pierwszej nagrody na tle dokonań całej masy uczestników szeregu różnych festiwali"? Poprosiłem Cię o zaprezentowanie tego "szeregu" - ot i cały problem.
Luter napisał(a):ale chciał-nie chciał mam jaki taki ogląd sytuacji
no właśnie, tylko czy bardziej chciał, czy bardziej nie chciał i na czym rzeczywiście polega ów "ogląd sytuacji"?
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#8
Krasny napisał(a):Chciałbym posiąść takie umiejętności jak Luter!
Ojezu, ale tylko we wspomnianym zakresie?
śni inny byt jurajski gad
Odpowiedz
#9
Domorosły koneserze festiwali,

masz rację. Faktycznie, od moich czasów sławnych wiele się zmieniło, postaram się więc iść z duchem czasu (ironicznie się uśmiechając) i antes de dormirme /Poner una canción de Karolina / Que he bajado de Internet .
Kraśny napisał(a):Chciałbym posiąść takie umiejętności jak Luter!
partycja napisał(a):Ojezu, ale tylko we wspomnianym zakresie?
Pewnie! Τὸ τεχνίον ὃ ἔμαθες φίλει, τούτῳ προσαναπαύου.
Odpowiedz
#10
Krasny napisał(a):Τὸ τεχνίον ὃ ἔμαθες φίλει, τούτῳ προσαναπαύου.
No! εἶτα ποίει αὐτὸ καὶ προσίεσο, εἰ μὴ χεῖρον μέλλει διατίθεσθαί σου ἡ ὡς ζῴου φύσις Smile
śni inny byt jurajski gad
Odpowiedz
#11
Artur, Ania , zainstalujecie jakiś moduł tłumaczący? :rotfl:
Odpowiedz
#12
Krasny napisał(a):Τὸ τεχνίον ὃ ἔμαθες φίλει, τούτῳ προσαναπαύου.
Εἰ μὲν σφάλλεται, διδάσκειν εὐμενῶς καὶ τὸ παρορώμενον δεικνύναι.

Proponuję zostawić w spokoju cesarzy/filozofów i przejść jednak na pana Rejowe gadanie Smile
[i]A jeszcze inni - pojęć gracze -
Bawią się odwracaniem znaczeń
I, niezliczone czerniąc strony,
Stawiają domki z kart znaczonych.[/i]
Odpowiedz
#13
Freed napisał(a):
Krasny napisał(a):Τὸ τεχνίον ὃ ἔμαθες φίλει, τούτῳ προσαναπαύου.
Εἰ μὲν σφάλλεται, διδάσκειν εὐμενῶς καὶ τὸ παρορώμενον δεικνύναι.

Proponuję zostawić w spokoju cesarzy/filozofów i przejść jednak na pana Rejowe gadanie Smile
A ja zaraz mogę zaproponować ostrzeżenia za zaśmiecanie forum :evil:

Zeratul
Odpowiedz
#14
Kraśny napisał(a):Τὸ τεχνίον ὃ ἔμαθες φίλει, τούτῳ προσαναπαύου.
partycja napisał(a):εἶτα ποίει αὐτὸ καὶ προσίεσο, εἰ μὴ χεῖρον μέλλει διατίθεσθαί σου ἡ ὡς ζῴου φύσις
Nie stanie się Smile
Odpowiedz
#15
Zeratul napisał(a):A ja zaraz mogę zaproponować ostrzeżenia za zaśmiecanie forum :evil:
Ranyboskie...
śni inny byt jurajski gad
Odpowiedz
#16
Freed napisał(a):Εἰ μὲν σφάλλεται, διδάσκειν εὐμενῶς καὶ τὸ παρορώμενον δεικνύναι.
Za dużo wymagasz.
[size=75][i]Ciągle mam czarny palec od pisania
I w oczach ciągle coś na kształt płomyka
Poetycznego...stąd mię częsciej wita
Poetą - ten, co widzi, niż co czyta.[/i][/size]
Odpowiedz
#17
MaryShelley napisał(a):Za dużo wymagasz.
Sorr... ekhm, przepraszam. Zapomniałem, gdzie piszę. Postaram się wyzbyć złudzeń i twardo stąpać po ziemi :rotfl:
[i]A jeszcze inni - pojęć gracze -
Bawią się odwracaniem znaczeń
I, niezliczone czerniąc strony,
Stawiają domki z kart znaczonych.[/i]
Odpowiedz
#18
partycja w podpisie napisał(a):Ἀτύφως μὲν λαβεῖν, εὐλύτως δὲ ἀφεῖναι.
Cóż, napisać wszystko można. Jednak tekst:
partycja napisał(a):
Krasny napisał(a):Chciałbym posiąść takie umiejętności jak Luter!
Ojezu, ale tylko we wspomnianym zakresie?
nie jest świadectwem stosowania się do powyższej maksymy.
Odpowiedz
#19
Lutrze, wstrzymaj konie interpretacji, bo wygłaszanie takich (jak powyższa) kwestii Ci na dobre nie wychodzi Wink

Owocnej walki z demonami.

Pozdrawiam.
śni inny byt jurajski gad
Odpowiedz
#20
partycja napisał(a):Lutrze, wstrzymaj konie interpretacji, bo wygłaszanie takich (jak powyższa) kwestii Ci na dobre nie wychodzi Wink
Łomatko, jakbym Konopa czytał!
partycja napisał(a):Owocnej walki z demonami.
Jasne!
Odpowiedz
#21
partycja napisał(a):Owocnej walki z demonami.
Zaczęłaś rozmawiać sama ze sobą?
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#22
Kuba Mędrzycki napisał(a):Zaczęłaś rozmawiać sama ze sobą?
że niby partycja demonem? :rotfl:
Odpowiedz
#23
jodynka napisał(a):że niby partycja demonem? :rotfl:
Tak, Jodynko. To jest doskonała diagnoza!
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#24
Kuba Mędrzycki napisał(a):Zaczęłaś rozmawiać sama ze sobą?
Dawno temu. Nie czuję związku ze sprawą Smile
jodynka napisał(a):że niby partycja demonem? :rotfl:
Żadna rozmowa, żadne spotkanie nie powie Ci tyle o drugim człowieku, ile możesz dowiedzieć się od użytkowników forum kaczmarski.art.pl Wink
śni inny byt jurajski gad
Odpowiedz
#25
Kuba Mędrzycki napisał(a):Tak, Jodynko. To jest doskonała diagnoza!
Kuba, w moim przekonaniu doskonale... zabawna Smile
Odpowiedz
#26
Luter napisał(a):Łomatko, jakbym Konopa czytał!
to może czas na jakąś pogłębioną autorefleksję?
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#27
Krzych!
Za dużo mordę drzesz, za mało wiesz.
Polecam jakiś dłuższy spacer albo coś. Piękna pogoda dzisiaj w Warszawie. Prawie w ogóle nie mgły w powietrzu Smile
Odpowiedz
#28
Krasny napisał(a):Krzych!
Za dużo mordę drzesz, za mało wiesz.
Cóż, wszyscyśmy z drwin Sokratesa...
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Nadzieja!!! Mam nadzieję że ktoś mnie podrzuci na Nadzieję! Agnus 0 1,022 07-25-2005, 11:05 PM
Ostatni post: Agnus

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości