08-28-2008, 05:18 PM
Większość z was już wie, że jestem zagorzałą czytelniczką najnowszej literatury polskiej. Cenię sobie Dorotę Masłowską, Michała Witkowskiego, Sławomira Shuty, Wojciecha Kuczoka czy Jacka Dehnela. (Fragmenty utworów większości z wymienionych autorów cytowałam w wątku "Jakie książki czytacie"). Trochę mniej orientuję się w temacie aktualnie powstającej poezji. Nadrabiam zaległości. Jaś Kapela to 24-letni krakowski poeta publikujący na łamach Ha!Artu. Oto kilka jego wierszy:
1. "501346742"
(pamięci charlesa bukowskiego)
ponoć w niektórych środowiskach
jestem legendą.
zresztą wystarczy wpisać
jaś kapela w Google
żeby się przekonać
więc wpisuję
i się przekonuję.
tak. jestem legendą
w niektórych środowiskach.
a potem leżę
i nie mogę wstać
mija pół godziny
i nie mogę wstać
a potem wstaję
bo musze iść
i idę żeby wrócić
leżeć i nie móc wstać.
gdzie są wtedy
wszystkie moje groupies
dlaczego żadna z nich
nie przytula mnie
nie mówi mi
że jestem
wspaniały
bo to zaszczyt
przytulać legendę
i mówić jej że jest
wspaniały.
po to
jest ten wiersz
i mój numer
w tytule.
2. "romeo błądzi po stronach porno bo nie czuje się na siłach wysłać smsa do julii"
co za piersi. ten kształt ta symetria. prawdziwy majstersztyk
chirurg musiał mieć wenę. styl godny podziwu. widać skalpel artysty.
fotograf również się postarał. ani śladu podejrzanych wydzielin
mogących komuś przypominać tak zwane prawdziwe życie.
zresztą co to wogle znaczy. siedzę tu i patrzę. nie potrzebuję innej prawdy.
gruczoł otoczony tkanką tłuszczową wygląda jak precyzyjne narzędzie
do dawania przyjemności. sperma jak skondensowane mleko.
wszyscy są pełni pasji i zaangażowania.
dziewczęta się uśmiechają. chłopcy naprężają mięśnie.
na niektórych fotografiach można dostrzec religijną wręcz ekstazę
panny zlizującej kropelki spermy z naprężonego penisa
młodzieńca wbijającego się w odbyt swojej partnerki.
3. "nadzieja"
nie płacz synu
system Cię potrzebuję
nie wie co prawda że właśnie Ciebie
ale można temu zaradzić
brutalna kampania reklamowa
solidne public relations
nic ponad ludzkie siły
niech Twoje logo świeci na bilbordach
Twoje hasła niech będą na ustach tłumu
system nie może przejść obojętnie
wobec sensownie wypromowanej marki
tak naprawdę to dziad dość leniwy
gdy dać mu wybór woli nie eksperymentować
kupuje wypróbowane produkty
po prostu
stań się jednym z nich
4. ***
twój płacz kosztował mnie 1.30 pln
to niewielka cena ale za dużo w niej marży
dla sprzedawców chusteczek
widzisz
gdybyśmy zamiast na dworzec pojechali do tesco
mogłabyś płakać 5 razy dłużej
za tę samą cenę
nie rozumiem czemu chciałaś jechać
przecież wszystko co mogłoby cię uszczęśliwić jest tu ze mną
brutalnie niskie ceny a trzecia godzina gratis
5. "wiersz bez tytułu ale z hivem"
garść czekoladowych draży którą właśnie sobie wrzuciłeś do gęby
okazuje się mieć w środku orzechy
na których prawie wyłamałeś sobie zęba
jeszcze siedzi ale się rusza
i trzeba będzie pójść do dentysty
on nie odpowie ci na pytanie
jak żyć?
borowanie czy nie borowanie
to jest pytanie
a odpowiedź brzmi
nawet najdokładniejsze szczotkowanie zębów
nie ochroni cię przed próchnicą
6. "lustracja"
zacznijmy od prawdy. papierowy samolot
leci a potem spada. ktoś zamawia tiramisu
ktoś krzyczy nianiu. przerażenie jest tylko
odświeżaczem powietrza tak naprawdę
nie zabija smrodu. kontynuujmy z dobrem.
pasażer od tiramisu kurczowo trzyma kibel.
niania opala się toples na chorwackiej plaży.
gdybyście się wybrali na małą partyjkę golfa
a wasz rywal zamiast kija przyniósłby kosę
i na stwierdzenie że wiesz zapomniałem
mam dziś ważne spotkanie zaświeciłyby
mu się kurwiki w kapturze bluzy dresowej
też byście poczuli pewien dyskomfort.
skończmy wolnością. nie dlatego moi
rodzice walczyli z czerwonymi żebym teraz
nie mógł se samolotem po klasie rzucać.
7. "każdy inny wszyscy równi"
wiem
rośniemy
dojrzewamy gnijemy
ziemniaki nam wtórują
każdy mam jakieś swoje puree
do którego dąży
ty też to wiesz
ziemniaku
przyznaj się
8. "wiersz który nie wygrał"
dzisiaj jest święto jasia kapeli. przybyły tłumy
w celu wspólnej konsumpcji kiełbasek z grilla
i degustacji złocistego trunku o oryginalnym
smaku i recepturze pochodzącej z 1410 roku.
wodzirej zapodaje wyłącznie najlepsze przeboje.
za chwilę wystąpi kabaret "wsadź mi go w oko".
na razie zgromadzonych gości zabawia rektor
tutejszego uniwersytetu. atmosfera jest gorąca.
profesor przekazuje mikrofon prezydentowi miasta.
poeta schowany przed wzrokiem tłumu może
bez skrępowania wsłuchiwać się w płynące
z ust kolejnych notabli żarliwe peany. joł
joł joł wielkie joł zakrzyknijmy na cześć wieszcza
wyrwało się ministrowi kultury a tłum podchwycił
jego okrzyk. joł joł joł wielkie joł darła się
rozentuzjazmowana publiczności. ktoś zaczął
wybijać glanem rytm o kostkę brukową rynku
i już po chwili czuć było jak metalowa scena
miarowo kołyszę się w takt dusz i ciał fanów.
jaś nie mógł dłużej pozostawać w ukryciu
ale i tak jego nagłe pojawienie się wywołało
szok. nastało milczenie. wszyscy czekali
co powiem mistrz. a wieszcz rzekł tak:
zdradzę wam sekret. to ja jestem puentą.
9. ***
on nigdy nie istniał. powiedzmy wszyscy papa
bo pap to przeżytek gdy wszyscy mamy blogi
informację można czerpać u źródeł. tam gdzie
nie sikają krowy. czy pilnujesz swojej krowy
czy sika do wspólnego strumyka czy pika
gdy jej nie dajesz batonika. sto pytań do
fajności. której nie ma w słowniku. frustracja
jest. podobnie jak parę innych rzeczy.
mam wymieniać? wolałbym wymienić.
absolut abstrakt abulia. adolescencja
może zostać. afazja agape agnostycyzm
akademia aksjomat aktywność antyk.
tyle radości a zero kalorii. tyle faktów
działających na otwartej przestrzeni
żeby zrobić dobrze komuś czemuś
kogo czego nie znam. nie ziewać
linczować. lejąc na dogmę. zróbmy to tak
by potomność była z nas dumna.
10. "rzecz o nieroztropności"
nie krzywdź czyli masturbacja
syn pierworodny buddyjskiej etyki
a teraz poruszajcie prawą ręką
jakbyście chcieli zrobić dobrze
wszystkim ludziom na świecie
to jest pozycja stojącego konia
ja być dziki byk indiański boss
ja nienawidzić białe twarze
oni nas zamknąć w rezerwat
dać nam woda ognista(finlandii
lime wtedy nie było a wiadomo
jak działa każda gorsza wódka)
więc teraz siedzę i piszę listy
motywacyjne oraz barwne cv
potem je wydam jako bestseller
gdy to zobaczą to zrozumieją
katolicką zasadę nie krzywdź
bliźniego jak siebie samego
11. "pacierz"
módl się za mnie Boże Diabetyków
i Ty Matko Boska Anorektyczna
wspomnij za mnie u Swojego Syna
Jezusa Po Pierwszym Zawale
możesz Mu powiedzieć że my tu rozumiemy
że zdecydował się posłuchać lekarzy
nie warto ryzykować życiem za tak błahą sprawę
każdy na jego miejscu wziąłby urlop
nikt tu nie ma do Niego żalu
jakoś radzimy sobie sami
Nie jest to obecnie najbardziej odkrywczy sposób pisania, mimo to uważam, że Jaś Kapela jest zabawny i potrafi celnie uderzyć. Chciałabym poznać wasze zdanie. Ale przede wszystkim chciałabym, żeby zacytowane tu zostały fragmenty utworów tych pisarzy i poetów, którzy waszym zdaniem są ciekawym odkryciem dla współczesnej literatury.
1. "501346742"
(pamięci charlesa bukowskiego)
ponoć w niektórych środowiskach
jestem legendą.
zresztą wystarczy wpisać
jaś kapela w Google
żeby się przekonać
więc wpisuję
i się przekonuję.
tak. jestem legendą
w niektórych środowiskach.
a potem leżę
i nie mogę wstać
mija pół godziny
i nie mogę wstać
a potem wstaję
bo musze iść
i idę żeby wrócić
leżeć i nie móc wstać.
gdzie są wtedy
wszystkie moje groupies
dlaczego żadna z nich
nie przytula mnie
nie mówi mi
że jestem
wspaniały
bo to zaszczyt
przytulać legendę
i mówić jej że jest
wspaniały.
po to
jest ten wiersz
i mój numer
w tytule.
2. "romeo błądzi po stronach porno bo nie czuje się na siłach wysłać smsa do julii"
co za piersi. ten kształt ta symetria. prawdziwy majstersztyk
chirurg musiał mieć wenę. styl godny podziwu. widać skalpel artysty.
fotograf również się postarał. ani śladu podejrzanych wydzielin
mogących komuś przypominać tak zwane prawdziwe życie.
zresztą co to wogle znaczy. siedzę tu i patrzę. nie potrzebuję innej prawdy.
gruczoł otoczony tkanką tłuszczową wygląda jak precyzyjne narzędzie
do dawania przyjemności. sperma jak skondensowane mleko.
wszyscy są pełni pasji i zaangażowania.
dziewczęta się uśmiechają. chłopcy naprężają mięśnie.
na niektórych fotografiach można dostrzec religijną wręcz ekstazę
panny zlizującej kropelki spermy z naprężonego penisa
młodzieńca wbijającego się w odbyt swojej partnerki.
3. "nadzieja"
nie płacz synu
system Cię potrzebuję
nie wie co prawda że właśnie Ciebie
ale można temu zaradzić
brutalna kampania reklamowa
solidne public relations
nic ponad ludzkie siły
niech Twoje logo świeci na bilbordach
Twoje hasła niech będą na ustach tłumu
system nie może przejść obojętnie
wobec sensownie wypromowanej marki
tak naprawdę to dziad dość leniwy
gdy dać mu wybór woli nie eksperymentować
kupuje wypróbowane produkty
po prostu
stań się jednym z nich
4. ***
twój płacz kosztował mnie 1.30 pln
to niewielka cena ale za dużo w niej marży
dla sprzedawców chusteczek
widzisz
gdybyśmy zamiast na dworzec pojechali do tesco
mogłabyś płakać 5 razy dłużej
za tę samą cenę
nie rozumiem czemu chciałaś jechać
przecież wszystko co mogłoby cię uszczęśliwić jest tu ze mną
brutalnie niskie ceny a trzecia godzina gratis
5. "wiersz bez tytułu ale z hivem"
garść czekoladowych draży którą właśnie sobie wrzuciłeś do gęby
okazuje się mieć w środku orzechy
na których prawie wyłamałeś sobie zęba
jeszcze siedzi ale się rusza
i trzeba będzie pójść do dentysty
on nie odpowie ci na pytanie
jak żyć?
borowanie czy nie borowanie
to jest pytanie
a odpowiedź brzmi
nawet najdokładniejsze szczotkowanie zębów
nie ochroni cię przed próchnicą
6. "lustracja"
zacznijmy od prawdy. papierowy samolot
leci a potem spada. ktoś zamawia tiramisu
ktoś krzyczy nianiu. przerażenie jest tylko
odświeżaczem powietrza tak naprawdę
nie zabija smrodu. kontynuujmy z dobrem.
pasażer od tiramisu kurczowo trzyma kibel.
niania opala się toples na chorwackiej plaży.
gdybyście się wybrali na małą partyjkę golfa
a wasz rywal zamiast kija przyniósłby kosę
i na stwierdzenie że wiesz zapomniałem
mam dziś ważne spotkanie zaświeciłyby
mu się kurwiki w kapturze bluzy dresowej
też byście poczuli pewien dyskomfort.
skończmy wolnością. nie dlatego moi
rodzice walczyli z czerwonymi żebym teraz
nie mógł se samolotem po klasie rzucać.
7. "każdy inny wszyscy równi"
wiem
rośniemy
dojrzewamy gnijemy
ziemniaki nam wtórują
każdy mam jakieś swoje puree
do którego dąży
ty też to wiesz
ziemniaku
przyznaj się
8. "wiersz który nie wygrał"
dzisiaj jest święto jasia kapeli. przybyły tłumy
w celu wspólnej konsumpcji kiełbasek z grilla
i degustacji złocistego trunku o oryginalnym
smaku i recepturze pochodzącej z 1410 roku.
wodzirej zapodaje wyłącznie najlepsze przeboje.
za chwilę wystąpi kabaret "wsadź mi go w oko".
na razie zgromadzonych gości zabawia rektor
tutejszego uniwersytetu. atmosfera jest gorąca.
profesor przekazuje mikrofon prezydentowi miasta.
poeta schowany przed wzrokiem tłumu może
bez skrępowania wsłuchiwać się w płynące
z ust kolejnych notabli żarliwe peany. joł
joł joł wielkie joł zakrzyknijmy na cześć wieszcza
wyrwało się ministrowi kultury a tłum podchwycił
jego okrzyk. joł joł joł wielkie joł darła się
rozentuzjazmowana publiczności. ktoś zaczął
wybijać glanem rytm o kostkę brukową rynku
i już po chwili czuć było jak metalowa scena
miarowo kołyszę się w takt dusz i ciał fanów.
jaś nie mógł dłużej pozostawać w ukryciu
ale i tak jego nagłe pojawienie się wywołało
szok. nastało milczenie. wszyscy czekali
co powiem mistrz. a wieszcz rzekł tak:
zdradzę wam sekret. to ja jestem puentą.
9. ***
on nigdy nie istniał. powiedzmy wszyscy papa
bo pap to przeżytek gdy wszyscy mamy blogi
informację można czerpać u źródeł. tam gdzie
nie sikają krowy. czy pilnujesz swojej krowy
czy sika do wspólnego strumyka czy pika
gdy jej nie dajesz batonika. sto pytań do
fajności. której nie ma w słowniku. frustracja
jest. podobnie jak parę innych rzeczy.
mam wymieniać? wolałbym wymienić.
absolut abstrakt abulia. adolescencja
może zostać. afazja agape agnostycyzm
akademia aksjomat aktywność antyk.
tyle radości a zero kalorii. tyle faktów
działających na otwartej przestrzeni
żeby zrobić dobrze komuś czemuś
kogo czego nie znam. nie ziewać
linczować. lejąc na dogmę. zróbmy to tak
by potomność była z nas dumna.
10. "rzecz o nieroztropności"
nie krzywdź czyli masturbacja
syn pierworodny buddyjskiej etyki
a teraz poruszajcie prawą ręką
jakbyście chcieli zrobić dobrze
wszystkim ludziom na świecie
to jest pozycja stojącego konia
ja być dziki byk indiański boss
ja nienawidzić białe twarze
oni nas zamknąć w rezerwat
dać nam woda ognista(finlandii
lime wtedy nie było a wiadomo
jak działa każda gorsza wódka)
więc teraz siedzę i piszę listy
motywacyjne oraz barwne cv
potem je wydam jako bestseller
gdy to zobaczą to zrozumieją
katolicką zasadę nie krzywdź
bliźniego jak siebie samego
11. "pacierz"
módl się za mnie Boże Diabetyków
i Ty Matko Boska Anorektyczna
wspomnij za mnie u Swojego Syna
Jezusa Po Pierwszym Zawale
możesz Mu powiedzieć że my tu rozumiemy
że zdecydował się posłuchać lekarzy
nie warto ryzykować życiem za tak błahą sprawę
każdy na jego miejscu wziąłby urlop
nikt tu nie ma do Niego żalu
jakoś radzimy sobie sami
Nie jest to obecnie najbardziej odkrywczy sposób pisania, mimo to uważam, że Jaś Kapela jest zabawny i potrafi celnie uderzyć. Chciałabym poznać wasze zdanie. Ale przede wszystkim chciałabym, żeby zacytowane tu zostały fragmenty utworów tych pisarzy i poetów, którzy waszym zdaniem są ciekawym odkryciem dla współczesnej literatury.
"Swoje za sobą mam i macie wy za swoje!"



A Masłowska?...