Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Marian Hemar
#1
Z racji, że w wąskim kręgu wtajemniczonych tego forum, mogę uchodzić za kawał świra, zapatrzonego w Jacka Kowalskiego jak w obrazek, chciałbym podjąć próbę rozwiania owych wątpliwości i napisać o innej miłości, którą pielęgnuję od kilku lat - Marianie Hemarze (<!-- m --><a class="postlink" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Marian_Hemar">http://pl.wikipedia.org/wiki/Marian_Hemar</a><!-- m -->).

Z jego nazwiskiem zetknąłem się pierwszy raz zapewne podczas lektury "Wysp bezludnych" Łysiaka, który wspomina o Hemarze w rozdziale dotyczącym Wieniawy ("Wyspa 10 (Nowy Jork) - Bolek ostatni"), ale świadomie zaczął mnie ciekawić, gdy czytałem peany, jakie pod jego adresem serwował Ziemkiewicz w felietonach (kilka z nich weszło później do "Viagry maci"). Byłby to i może słomiany zapał, gdyby nie fakt, że siostra (choć ze znacznie większym krytycyzmem) również czytała publicystyka RAZa w bibliotece znalazła i wypożyczyła tom dopiero co wydany przez WL tom "Moja przekora". Zajrzałem i odpłynąłem.

Trzeba powiedzieć szczerze, że nie jest to poziom Herberta czy Słowackiego (zwłaszcza najbardziej lubiana przeze mnie "publicystyka wierszem", jak sobie to samemu nazywam), ale wiele z tych wierszy autentycznie od razu chwyta za serce i porusza pięknem właściwe struny duszy. To właśnie okres przymusowej emigracji Hemara, choć dla autora tragiczny, mi przypadł najbardziej do gustu. Wiersze takie jak "Dziady" (<!-- m --><a class="postlink" href="http://skocz.pl/Hemar-Dziady">http://skocz.pl/Hemar-Dziady</a><!-- m -->), "Moja przekora" (<!-- m --><a class="postlink" href="http://skocz.pl/Hemar-Przekora">http://skocz.pl/Hemar-Przekora</a><!-- m -->) czy mój ulubiony "Kto rządzi światem" ( <!-- m --><a class="postlink" href="http://azraelk.wordpress.com/2006/09/24/hemar-na-niedziele/">http://azraelk.wordpress.com/2006/09/24 ... niedziele/</a><!-- m --> ) sprawiły, że pokochałem twórczość tego najbardziej lwowskiego z lwowian. Jest też autorem absolutnie niesamowitego dla mnie wiersza o miłości, który poraża swą prostotą pt. "Termos" (<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.milosne.info/wiersze/Marian-Hemar/Termos.php">http://www.milosne.info/wiersze/Marian-Hemar/Termos.php</a><!-- m -->).

No dobrze, na razie tyle. Wiele mógłbym jeszcze o Hemarze napisać (gdyż był to człowiek-orkiestra), ale nie wiem, czy są chętni, by to czytać i dyskutować.

Aha, nie mogę niestety polecić żadnej strony, z jego wierszami - są one rozrzucone po sieci i trzeba się dobrze naszukać, a i tak niewiele się znajdzie. Z błyskawicznej kwerendy wyłuskałem co następuje:
- <!-- m --><a class="postlink" href="http://wiersze.bfcior.pl/marian-hemar.php">http://wiersze.bfcior.pl/marian-hemar.php</a><!-- m -->
- <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.tomex.kom.pl/index.php?page=wiersze&autor=marian_hemar">http://www.tomex.kom.pl/index.php?page= ... rian_hemar</a><!-- m -->
- <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.zaolzie.org/zaolziearchiwum/poezja/Katyn/Hemar.htm">http://www.zaolzie.org/zaolziearchiwum/ ... /Hemar.htm</a><!-- m -->
- <!-- m --><a class="postlink" href="http://victorian.fortunecity.com/bacon/483/HEMAR/TEKSTY/SPIS.HTM">http://victorian.fortunecity.com/bacon/ ... Y/SPIS.HTM</a><!-- m -->

Mam nadzieję, że choć jednego z Was skłonie do zapoznania się z twórczością tego zapomnianego przez PRL poety.


Pozdrawiam serdecznie!
Daremnie szukamy jakiegoś jednego silnie rozkrzewionego korzenia, jakiegoś skrawka żyznej i zdrowej gleby: wszędzie pył, piach, zdrętwienie i martwota. (NT)
Odpowiedz
#2
Marius Magnus napisał(a):czy mój ulubiony "Kto rządzi światem" (<!-- m --><a class="postlink" href="http://skocz.pl/Hemar-KtoRzadzi">http://skocz.pl/Hemar-KtoRzadzi</a><!-- m -->)
Faktycznie bardzo fajny Smile
W chwili wolnego czasu chętnie poczytam inne Smile
Dzięki.

Pozdrawiam
Z.
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#3
Ja pamiętam "Hemara" wystawionego w Teatrze Ateneum przez Wojciecha Młynarskiego pod koniec lat 80-tych . A przed tym poznałam Hemara z piosenek. Jeśli oglądało się "W starym kinie" można było usłyszeć jego piosenki.
Plus Leonardo i Mach
Odpowiedz
#4
tmach napisał(a):Ja pamiętam "Hemara" wystawionego w Teatrze Ateneum przez Wojciecha Młynarskiego pod koniec lat 80-tych
Tak, to był dobry spektakl. Szczególnie chór rewelersów Wink : Opania, Zborowski, Kociniak i ... nie pamiętam Sad
Mam nadzieję, że i to kiedyś odkurzy nasza kochana abonamentowa...
Naprawdę, jeśli ktoś nie zwracał wcześniej na to uwagi, można się czasami zdziwić, które piosenki napisał (i kiedy!) Wink
Dokładając do tego, że był jednym z pionierów kabaretu w Polsce... Tak, niebylejaka to postać.

A jeszcze mi się przypomniało, że coś łączy Hemara i Kaczmarskiego. Otóż Hemara zrobił bardzo podobną rzecz, jaką Kaczmar, aczkolwiek u Hemara było to bliższe jego głównemu nurtowi twórczości.
Ciekawe, czy ktoś będzie wiedział o co chodzi...

/edit
Chyba za bardzo namotałem...
W każdym razie, można chyba powiedzieć, że obaj pracowawali dla tej samej firmy Wink
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#5
Mam napisać, że chodzi o konwersję na katolicyzm?
Daremnie szukamy jakiegoś jednego silnie rozkrzewionego korzenia, jakiegoś skrawka żyznej i zdrowej gleby: wszędzie pył, piach, zdrętwienie i martwota. (NT)
Odpowiedz
#6
Marius Magnus napisał(a):Mam napisać, że chodzi o konwersję na katolicyzm?
Nie, nie pisz Wink (Jeśli chodzi o Hemara, to nawet nie wiedziałem, ale ćśśśśś, bo zaraz się zacznie...)
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#7
Czy chodzi Ci o to, że Hemar pracował w RWE ?
Plus Leonardo i Mach
Odpowiedz
#8
tmach napisał(a):Czy chodzi Ci o to, że Hemar pracował w RWE ?
Rzeczywiście. Ja jednak mam sklerozę...
Odpowiedź jak najbardziej prawidłowa, ale jest coś jeszcze. Wink
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#9
pkosela napisał(a):ale jest coś jeszcze. Wink
A jakaś podpowiedź. Wydaje mi się, że coś z twórczości, ale nie mogę skojarzyć.
Podpowiesz?
Plus Leonardo i Mach
Odpowiedz
#10
tmach napisał(a):Wydaje mi się, że coś z twórczości, ale nie mogę skojarzyć.
Zdecydowanie z twórczości. Aczkolwiek nie była to część doceniana (przynajmniej w przypadku Kaczmara), szeroko znana i wcale nie wymiena jednym tchem jako ich dokonania, jednak znana.
Naciągając można powiedzieć, że pracowali pod tą samą marką, choć jeden przed wojną, a drugi w latach dziewięćdziesiątych. Efekt tej pracy można do dziś kupić pod tą samą marką...
Jak mi przyjdzie coś do głowy to skomplikuję jeszcze bardziej Wink
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#11
Poddaję się. Albo rozwiązanie jest za proste , a ja niepotrzebnie kombinuję , albo jednak za mało znam Hemara.
Plus Leonardo i Mach
Odpowiedz
#12
Hemar napisał (przetłumaczył?) kilka piosenek do bajki "Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków" z 1937 roku, która to bajka stałą się klasyką animacji i zdobyła 9 Oskarów. Ta wersja jest też do dzisiaj przykładem polskiej szkoły dubbingu i niedawno została wznowiona w wersji DVD. ( <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.imdb.com/title/tt0029583/">http://www.imdb.com/title/tt0029583/</a><!-- m --> )
Jak wiadomo, "Jacek Kaczmarski opowiada", to seria sześciu książeczek - opowieści na podstawie klasycznych animacji Disneya. ( <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/epika/epika.php">http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/epika/epika.php</a><!-- m --> )
Czyli obaj panowie pracowali pod szyldem Disneya. Smile
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#13
A o tym zapomniałam Big Grin Jakoś nigdy nie przywiązywałam większej wagi do tego u JK.
Plus Leonardo i Mach
Odpowiedz
#14
Zamiast kombinować jak koń pod górkę, lepiej poczytać dłużej Hemara. Na przykład fraszki (na początek moja ulubiona - przepraszam, że wklejam, a nie linkuję, ale poza dwoma pierwszymi przypadkami wyłuskiwałem owe fragmenty z różnych dziwnych miejsc w sieci przez które trzeba by się nieco przedzierać, by dotrzeć do celu):

WARIANT

Chrześcijańska zasada
Dla dobrych katoliczek:
Gdy ciebie pocałują,
Nadstaw drugi policzek.

NADZIEJA

Samoobrona malp, ze nic nie wiedza o zludzie
Historii. Przed nimi przyszlosc -
nadzieja jedyna,
Ze doczekaja swojego Mesjasza, Darwina,
Ktory im powie: Nic sie nie martwcie, malpy,
Jeszcze z was beda ludzie.

NA RAJ

Gdy owoców poznania zabrania Dyktator.
Gdy cnotą posłuch ślepy, a wąż prowokator.
Gdy karą jest zesłanie i chleb w pocie czoła,
A powrotu u Bramy broni miecz Anioła -
O, ludzkości, co w swoim zaraniu biblijnym
Marzysz, że Raj był pierwszym państwem policyjnym..

NA TUWIMA

Ja tylko ciekaw tutaj, na tym dożywociu,
Czy Tuwim do Bieruta także mówi: “Blociu”?

NA DYGNITARZA

Rada, swada, elokwencja.
Temu kadź, tamtymi trzęś.
Niby szara eminencja,
w gruncie rzeczy - szara gęś.

Na ATEUSZA

Polski ateusz z logiką beztroską
Nie wierzy w Boga. Tylko w Matkę Boską.



I dwa duże fragmenty koniec:

"Anegdotka reklamowa"

Henryk Ford ogłosił kiedyś:
"W tym sezonie każdy może
Bez dopłaty kupić forda,
W jakim tylko chce kolorze.

Każdy kolor, jak kto woli,
Elegancki czy wulgarny -
Do wyboru. Naturalnie
Pod warunkiem : byle czarny"

W nowym, cudnym, rajskim świecie,
Co rozwiera się przed nami,
Tak będziemy suwerenami,
Jak życzymy sobie sami.

Jak zechcemy - pańscy, chłopscy,
Robotniczy lub endeccy.
(Pod warunkiem, naturalnie,
Że będziemy prosowieccy)

Politycznie - niepodlegli.
Ustrojowo - szmer podziwów.
(Naturalnie pod warunkiem,
Że w sowieckiej sferze wpływów).

(...)

*
Ogłoszenie reklamowe:
W tym sezonie Polska może
Sama sobie wybrać przyszłość,
W jakim tylko chce kolorze.

Wielka przyszłość - wedle woli,
Tryumfalna czy ofiarna.
Byle kolor był czerwony.
Byle dola była czarna

PRAWO AZYLU

Póki on ekscelencja,
Czy choć prasowy miłosz,
Póty ruski zausznik.
Mało razy tak było-ż?
Nowa życiowa atrakcja
Dziwnie dodaje mu bodźca.
Nagle, pewniej się czuje,
Jako szlachetny uchodźca.
Już on nie ekscelencja,
Znaczy że już nie lokaj.
Chwal go za niepodległość,
Z zachwytu nad nim cmokaj.
Nie cmokasz? Czy ci nie miło-ż
Że przestał być radziecki?
Co prawda w innym stylu
Niż porucznik Jarecki,
Ale cmokaj tak samo,
Ale nie czepiaj się stylu,
Gdy woła: “Wybieram wolność!
Proszę o prawo azylu!”
Dwieście milionów ludzi,
Od Bałtyku do Nilu,
Stuka do naszej bramy.
Prosi o prawo azylu.
Dwieście milionów. Sami
Wczorajsi bolszewicy.
Miłosz mniej, Miłosz więcej?
Drobiazg. Nie robi różnicy.
Wizja dantejska! Słońce,
Jak przez krwawy lśni fular.
Miłosz mniej, Miłosz więcej?
Dont bi zo partikjular.

PS Co do odpowiedzi to Hemar znacznie bardziej znany jest z tłumaczenia filmu "Były sobie świnki trzy" takoż Disneya. "Kto by tam się wilka bał, wilka bał?" "Były sobie świnki trzy, świnki trzy, świnki trzy, I był sobie wilk okrutnie zły, okrutnie zły" - to cytaty z jego tłumaczenia właśnie . Poza tym kilkakrotnie wspomina o tej bajce w swojej twórczości (jak coś znajdę to
zacytuję).

PPS Hemar przetłumaczył także wszystkie sonety Szekspira i wiele z ód Horacego.
Daremnie szukamy jakiegoś jednego silnie rozkrzewionego korzenia, jakiegoś skrawka żyznej i zdrowej gleby: wszędzie pył, piach, zdrętwienie i martwota. (NT)
Odpowiedz
#15
Piosenki z tekstem Hemara na youtube (na razie nieco po łebkach - postaram się później uzupełnić):

- <!-- m --><a class="postlink" href="http://youtube.com/watch?v=TkrHbg-77Xw">http://youtube.com/watch?v=TkrHbg-77Xw</a><!-- m --> ("Maryla")
- <!-- m --><a class="postlink" href="http://youtube.com/watch?v=8OfagR1wBiA">http://youtube.com/watch?v=8OfagR1wBiA</a><!-- m --> (Upić się warto)
- <!-- m --><a class="postlink" href="http://youtube.com/watch?v=3bJ7LyNLW24&feature=related">http://youtube.com/watch?v=3bJ7LyNLW24&feature=related</a><!-- m --> (takoż)
- <!-- m --><a class="postlink" href="http://youtube.com/watch?v=s6CPQlq_-Cc">http://youtube.com/watch?v=s6CPQlq_-Cc</a><!-- m --> (Tyle jest miast)
- <!-- m --><a class="postlink" href="http://youtube.com/watch?v=OuhDqmbKkTk">http://youtube.com/watch?v=OuhDqmbKkTk</a><!-- m --> (Jeśli zostać, to na zawsze_
- <!-- m --><a class="postlink" href="http://youtube.com/watch?v=hMuncRnOo-k">http://youtube.com/watch?v=hMuncRnOo-k</a><!-- m --> (Jakieś małe nic)
- <!-- m --><a class="postlink" href="http://youtube.com/watch?v=GJDvrNPJf9I">http://youtube.com/watch?v=GJDvrNPJf9I</a><!-- m --> (Tango hiszpańskie)
- <!-- m --><a class="postlink" href="http://youtube.com/watch?v=P8iPKWEkKlc">http://youtube.com/watch?v=P8iPKWEkKlc</a><!-- m --> (Nikt tylko Ty)
- <!-- m --><a class="postlink" href="http://youtube.com/watch?v=PoiDxC7Fwug">http://youtube.com/watch?v=PoiDxC7Fwug</a><!-- m --> (Próba generalizacji)

Oraz monolog Kydryńskiego do tekstu Hemara:
- <!-- m --><a class="postlink" href="http://youtube.com/watch?v=2HFeurbtfDA">http://youtube.com/watch?v=2HFeurbtfDA</a><!-- m --> (Krzyżówka)
Daremnie szukamy jakiegoś jednego silnie rozkrzewionego korzenia, jakiegoś skrawka żyznej i zdrowej gleby: wszędzie pył, piach, zdrętwienie i martwota. (NT)
Odpowiedz
#16
Dzięki, Mariusie, za przypomnienie tych piosenek i tekstów! *-`-
"Na ludzką pamięć nie można liczyć. Niestety, również na niepamięć."
Odpowiedz
#17
pkosela napisał(a):Szczególnie chór rewelersów Wink : Opania, Zborowski, Kociniak i ... nie pamiętam Sad
Jacek Borkowski.

Piosenki ze spektaklu na płycie wydało Polskie Radio.

Pozdrawiam,
<!-- w --><a class="postlink" href="http://www.strefapiosenki.pl">www.strefapiosenki.pl</a><!-- w -->
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości