Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jacek Kowalski - koncerty
#61
Torrentius napisał(a):Koncert bardzo mi się podobał. Smile
Chciałem się spytać, czy ktoś z Was ma może jakieś wykonanie pieśni Przekleństwo ze słowami Berwińskiego i muzyką Nowowiejskiego?
Poszukałem jeszcze trochę i znalazłem Smile
<!-- m --><a class="postlink" href="http://torrentius.jkaczmarski.wroclaw.pl/public/forum/jacekkowalski-przekle%f1stwo.mp3">http://torrentius.jkaczmarski.wroclaw.p ... f1stwo.mp3</a><!-- m -->
"Gdy czasem ogarnia cię uczucie dziwnego przygnębienia - nie przejmuj się. Pewnie jesteś głodny."
Odpowiedz
#62
Warszawa, poniedziałek 13 IX 2010
ZE SŁODKIEJ FRANCJI
DO MĘŻNEJ SARMACJI
JK plus gitara i inne instrumenty
na Starówce, o godz. 20
w Lokalu Użytkowym
[zob. <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.lokaluzytkowy.org/index.php?p=3&id=132">http://www.lokaluzytkowy.org/index.php?p=3&id=132</a><!-- m -->]
ulica Brzozowa 27/29
(równoległa do Wisły,
pomiędzy Wisłą a Rynkiem Starego Miasta)
wstęp wolny

A w Toruniu koncert 15 lub 16 X - dam jeszcze znać, co i jak
Daremnie szukamy jakiegoś jednego silnie rozkrzewionego korzenia, jakiegoś skrawka żyznej i zdrowej gleby: wszędzie pył, piach, zdrętwienie i martwota. (NT)
Odpowiedz
#63
Stoliczanie to mają dobrze - kolejny koncert

Warszawa, sobota 11 IX 2010
HISTORIE
DOMINIKAŃSKIE
I INNE
JK plus gitara i inne instrumenty
w klasztorze oo. dominikanów
na SŁUŻEWIE (nie na Freta!!!)
ul. Dominikańska 2
w Auli o. Jacka Woronieckiego
po Mszy Św. tamże o 12.30
(czyli że koncert zacznie się
ok. godz. 13.45-14.00)
wstęp wolny
Daremnie szukamy jakiegoś jednego silnie rozkrzewionego korzenia, jakiegoś skrawka żyznej i zdrowej gleby: wszędzie pył, piach, zdrętwienie i martwota. (NT)
Odpowiedz
#64
Chcieliście Kraków, no to go macie.

Niepołomice pod Krakowem, sobota 25 IX 2010
ZE SŁODKIEJ FRANCJI
DO MĘŻNEJ SARMACJI
JK plus gitara i inne instrumenty
w piwnicach Zamku
lub na scenie pod Zamkiem
(zależnie od Okoliczności Przyrody)
w ramach V Otwartych Spotkań "Pola chwały"
[zob. <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.polachwaly.wargaming.pl/index.php?mode=main">http://www.polachwaly.wargaming.pl/index.php?mode=main</a><!-- m -->]
wstęp wolny



Jeśli ktoś poza mną śledzi ten temat i zamieszczane nowe terminy koncertów proszę o odzew, bo powoli tracę wiarę w sens pisania, zwłaszcza gdy i tak głównie przeklejam daty z jackowej strony.

Pozdrawiam serdecznie!
Daremnie szukamy jakiegoś jednego silnie rozkrzewionego korzenia, jakiegoś skrawka żyznej i zdrowej gleby: wszędzie pył, piach, zdrętwienie i martwota. (NT)
Odpowiedz
#65
Marius Magnus napisał(a):Chcieliście Kraków, no to go macie.
Jeśli ktoś poza mną śledzi ten temat i zamieszczane nowe terminy koncertów proszę o odzew, bo powoli tracę wiarę w sens pisania, zwłaszcza gdy i tak głównie przeklejam daty z jackowej strony.

Pozdrawiam serdecznie!

Nie trać wiary! Smile
Nie każdy zagląda na stronę jackową, a Kraków zapewne dopisze! Smile
"Na ludzką pamięć nie można liczyć. Niestety, również na niepamięć."
Odpowiedz
#66
Marius Magnus napisał(a):Jeśli ktoś poza mną śledzi ten temat i zamieszczane nowe terminy koncertów proszę o odzew
Śledzę, jestem wdzięczny i bardzo proszę o kontynuowanie.
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#67
Jateż!
Odpowiedz
#68
Obecny Smile
Odpowiedz
#69
I ja!!

Dziękuję za tę wstawkę krakowską.
[size=85]My chcemy Boga w rodzin kole,
W troskach rodziców, dziatek snach.
My chcemy Boga w książce, w szkole,
W godzinach wytchnień, w pracy dniach.
[/size]
[b]"Poza Kościołem NIE MA zbawienia"[/b]
Odpowiedz
#70
A o jakiej godzinie ten koncert w Niepołomicach?
"Drobiazgi niepotrzebne ratuj, Kiedyś je dziecku swemu dasz. Przydadzą się przyszłemu światu..."
Odpowiedz
#71
Specjalnie dla forum kaczmarski.art.pl! Wyjątkowe, twórcze, ekstraordynaryjne przeklejenie informacji o koncertach ze strony jackowej:

Warszawa, sobota 9 X 2010
ZE SŁODKIEJ FRANCJI
DO MĘŻNEJ SARMACJI
JK plus gitara i inne instrumenty
w Klubie N44, ul. Nowogrodzka 44 m. 7
godz. 14.00
wstęp wolny

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Warszawa, niedziela 10 X 2010
MATKA BOSKA
SARMACKA
dawne i nowe pieśni i powieści
o Matce Boskiej
i Jej sarmackich Dzieciach
JK i zespół Monogramista JK
w klasztorze oo. dominikanów
na SŁUŻEWIE (nie na Freta!!!)
ul. Dominikańska 2
w Auli o. Jacka Woronieckiego
godz. 18.30
(po Mszy Św.
wcześniejszej w Kościele)
wstęp wolny

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Toruń, piątek 15 X 2010
GRUNWALD PO KOWALSKU
i nie tylko
JK plus gitara i inne instrumenty
na toruńskim Coperniconie
godz. 20.00
wstęp: jak na Copernicon
[http://www.copernicon.pl/akredytacje]


- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Toruń, sobota 16 X 2010
spotkanie autorskie
na toruńskim Coperniconie
przed południem
[szczegóły niebawem]
wstęp: jak na Copernicon
[http://www.copernicon.pl/akredytacje]


- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Poznań, poniedziałek 18 X 2010
promocja książki JK
"GOTYK WIELKOPOLSKI"
[zob. <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.jacekkowalski.pl/index.php?option=com_content&view=section&layout=blog&id=8&Itemid=54">http://www.jacekkowalski.pl/index.php?o ... &Itemid=54</a><!-- m -->]
godz. 1200
w Muzeum Archidiecezjalnym
w Poznaniu
godz. 12.00
ul. Lubrańskiego 1
(na Ostrówie Tumskim)
głos zabiorą:
Jego Ekscelencja
ks. bp. prof. dr hab.
Marek Jędraszewski,
prof. dr hab. Szczęsny Skibiński,
& autor;
spotkanie uświetnią
brzmieniem średniowiecznych
instrumentów:
Olga Musiał-Kurzawska
& Henryk Kasperczak;
po części oficjalnej
zapraszamy
na godny poczęstunek
będzie też można
nabyć książkę
po cenie promocyjnej
wstęp wolny

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Kraków, środa 20 X 2010
PIENIA JANAKANTOWE
STARE I NOWE
JK, Henryk Kasperczak, Robert Rekiel
(a zatem głos, lutnie i bębny)
przy ul. św. Anny w Krakowie
wieczorem
szczegóły wkrótce
wstęp wolny

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Kraków, czwartek 21 X 2010
DUMY
STAROPOLSKIE
i KOWALSKIE
koncert na rzecz portalu
<!-- w --><a class="postlink" href="http://www.kresy.pl">www.kresy.pl</a><!-- w -->
w ramach
BALU KRESOWEGO
JK, Henryk Kasperczak, Robert Rekiel
(głos, lutnie i bębny)
na dziedzińcu Chimery
przy ul. św. Anny 3 w Krakowie
po g. 19.30
wstęp reglamentowany
i kosztowny
[zob.: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kresy.pl/smacznekresy,artykuly?zobacz/bal-kresowy">http://www.kresy.pl/smacznekresy,artyku ... al-kresowy</a><!-- m -->]


Warszawiacy, krakowianie! Wy to macie, choinka, dobrze! Ale znalazło się też coś dla mnie - będę w Toruniu.

Pozdrawiam serdecznie!
Daremnie szukamy jakiegoś jednego silnie rozkrzewionego korzenia, jakiegoś skrawka żyznej i zdrowej gleby: wszędzie pył, piach, zdrętwienie i martwota. (NT)
Odpowiedz
#72
Witam.

Będzie ktoś 15 X w Toruniu? Koncert o 20 w klubie Bunkier (hehe). Poza Jackiem wystąpi także znana w fantastycznym (i nie tylko) światku Barbara Karlik (<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.harfiarka.pl/">http://www.harfiarka.pl/</a><!-- m -->). Wstęp dla osób postronnych (koncert odbywa się w ramach konwentu Copernicon) - 5zł. Melduję obecność.

Był ktoś może na jednym z ostatnich (czerwcowo-wrześniowo-październikowych) koncertach JK? Jeśli tak prosiłbym o choćby krótką relację.
Daremnie szukamy jakiegoś jednego silnie rozkrzewionego korzenia, jakiegoś skrawka żyznej i zdrowej gleby: wszędzie pył, piach, zdrętwienie i martwota. (NT)
Odpowiedz
#73
Może ja będę... Ale nie wiem, na którą godzinę uda mi się wrócić do Torunia.
Odpowiedz
#74
Koncert Kowalskiego 15 X - odwołany!
Daremnie szukamy jakiegoś jednego silnie rozkrzewionego korzenia, jakiegoś skrawka żyznej i zdrowej gleby: wszędzie pył, piach, zdrętwienie i martwota. (NT)
Odpowiedz
#75
Dzięki.
Odpowiedz
#76
Za stroną jackową - koncert krakowski 20 X również odwołany.
Daremnie szukamy jakiegoś jednego silnie rozkrzewionego korzenia, jakiegoś skrawka żyznej i zdrowej gleby: wszędzie pył, piach, zdrętwienie i martwota. (NT)
Odpowiedz
#77
Nadal czekam na jakąś relację z koncertu JK (sam nie byłem na żadnym już dobre dwa lata). A tymczasem:

AUDYCJA RADIOWA JK
W KAŻDĄ SOBOTĘ godz. 15.05
AUTORPORTRET SARMATY
<!-- w --><a class="postlink" href="http://www.radiomerkury.pl">www.radiomerkury.pl</a><!-- w -->

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

WARSZAWA 24 XI:
wykład półśpiewany
"KRUCJATY W ZWIERCIADLE
STAROFRANCUSKIEJ PIEŚNI"
godz. 10.30-11.30
UKSW w Warszawie, ul. Dewajtis 5 (aula)
WSTĘP WOLNY
muzycznie ilustrować bedą wykład:
Agnieszka Obst-Chwała (fidel)
Tomasz Dobrzański (flety, citola, crwth, szałamaje)
Paweł Iwaszkiewicz (flety, dudy, szałamaje)
i sam wykładodawca JK
wykład odbywa się w ramach
SESJI NAUKOWEJ
"Tam wstępują pokolenia (Ps. 122,4).
W poszukiwaniu duchowości
pielgrzymowania do Ziemi Świętej"

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

WARSZAWA, środa 30 XI:
KONCERT W TEATRZE KAMIENICA
Z OKAZJI PROMOCJI NOWEGO NUMERU "MÓWIĄ WIEKI"
grają i spiewają
Jacek Kowalski (śpiew, citola)
Henryk Kasperczak (lutnie, teorba, rba)
impreza zamknięta - dla zaproszonych przez Redakcję
szczegóły wkrótce

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

POZNAŃ, sobota 4 XII
Pałac Działyńskich przy Starym Rynku
godz. 18.00
ŚPIEWY PATRIOTYCZNE
patriotycznych Wielkopolan
sprzed lat stu, czyli
ŚPIEWNIK PRABABKI AŃDŹKI
wspólnie śpiewany
Jacek Kowalski & Anita Bittner & Monogramista JK
& publicznośc zaproszona do spiewu
w ramach DNI WIELKOPOLSKI 2010
"Tu zaczęła się Polska", organizuje
Wielkopolskie Towarzystwo Kulturalne
WSTĘP WOLNY I WSKAZANY
(a śpiewniki będa zapodane
na miejscu do ręki)
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

KRAKÓW, poniedziałek 6 XII
w <>, ul. Świętej Anny 3
spotkanie promocyjne książki
MINSTRELE MARYI PANNY.
Starofrancuskie opowieści o cudach Matki Bożej
w przekładzie prof. Anny Drzewickiej
wyd. Wydawnictwo Dębogóra 2010
Aleksander Tomczyk zagra na fletach, gemshornach i szałamajach
Jacek Kowalski zaśpiewa
i przede wszystkim, pospołu
z Joanną Gorecką-Kalitą
zapozna Szanowną Publiczność
z zacnie wydaną książką
WSTĘP WOLNY I WSKAZANY
będzie też można nabyć w/w
książkę po cenach promocyjnych
Daremnie szukamy jakiegoś jednego silnie rozkrzewionego korzenia, jakiegoś skrawka żyznej i zdrowej gleby: wszędzie pył, piach, zdrętwienie i martwota. (NT)
Odpowiedz
#78
a to widac ze kolega dobry czlowiek a naiwny Smile (jak ja do niedawna) - ze chce sie TU czegos dowiedziec na temat Jacka Kowalskiego.
Jacek Kowalski jest fenomenalny, niepowtarzalny, wspanialy, orginalny, i duje prosto w serce. Tzn.: przez serce do glowy. Ech, mozna by dlugo...
pare linkow z tegorocznej Nadziei :
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=L3WQqt4ZYEo">http://www.youtube.com/watch?v=L3WQqt4ZYEo</a><!-- m -->
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=ipBfSxmNoSs">http://www.youtube.com/watch?v=ipBfSxmNoSs</a><!-- m -->
i tak dalej zeby zobaczyc caly koncert trzeba wejsc w ''wiecej video''
Mów mi to co dzień: oni górą
Odpowiedz
#79
No cóż, dowiedzieć się niczego nowego nie spodziewam (choć informacja o filmikach z Nadzieji miło mnie zaskoczyła), ale byłoby miło czasem przeczytać jakiś komentarz, czy relację z koncertu JK. Tymczasem nowy termin:

WARSZAWA piątek 3 XII godz. 16.00
KONCERT SARMACKI
z okazji 75-lecia
Szkoły Podstawowej nr 133
oraz nadania Szkole
imienia Stefana Czarnieckiego
dolny kościół św. Zygmunta
Bielany, Plac Konfederacji 55
wystapią:
Jacek Kowalski (śpiew, citola)
Henryk Kasperczak (lutnie, teorba, rba)
WSTĘP WOLNY I WSKAZANY
Daremnie szukamy jakiegoś jednego silnie rozkrzewionego korzenia, jakiegoś skrawka żyznej i zdrowej gleby: wszędzie pył, piach, zdrętwienie i martwota. (NT)
Odpowiedz
#80
filmiki z Nadziei to tylko połowa tego co się działo. Monologi JK pomiędzy są równie ciekawe jak jego piosenki. Szczerze mówiąc to tak naprawdę dopiero na Nadziei odkryłem Jacka Kowalskiego. Wcześniej miałem tylko jedną kasetę i jakoś opornie szło mi słuchanie, lekko nawet irytowała mnie maniera śpiewu. Na żywo, w tych sarmackich strojach, z przedowcipnym komentarzem to jest dopiero cymes!

Marius Magnus napisał(a):byłoby miło czasem przeczytać jakiś komentarz, czy relację z koncertu JK. Tymczasem nowy termin:


Jest strona i forum jednego JK - dlaczego by nie mogła powstać strona drugiego JK? może kolega zadziała? Nie wiem, czy kolega przegląda to forum, polecam np.: pierwszy z brzegu :"wywiad z PG" - sam byłbym ciekaw komentarzy i relacji moich oponentów nt JK.. Smile
- czy nie występuje "lekki" dysonans pomiędzy "bogohonoroojczyźnianą" treścią piosenek a ...(no właśnie Big Grin )
Mów mi to co dzień: oni górą
Odpowiedz
#81
colt napisał(a):Monologi JK pomiędzy są równie ciekawe jak jego piosenki.

Cóż, jakkolwiek ciekawe te monologi by nie były, nie jest to dobra rekomendacja dla piosenek. Aczkolwiek ja się z tą opinią nie zgadzam - uważam, że monologi Kowalskiego nie wystawały poza pewną drażniącą przeciętność, natomiast piosenki i w ogóle całość koncertu - wspaniałe.

colt napisał(a):Szczerze mówiąc to tak naprawdę dopiero na Nadziei odkryłem Jacka Kowalskiego.

Lepiej późno niż wcale.
Odpowiedz
#82
jako że zgadzamy się co do meritum , że piosenki były świetne to tylko dodam iż zapowiedzi były ich dopełnieniem. Nie rozumiem co masz na myśli pisząc ,,drazniaca przeciętność'' ?
Mów mi to co dzień: oni górą
Odpowiedz
#83
Może trochę za ostro to sformułowałem. Chodziło mi w każdym razie o to, że - w przeciwieństwie do tego, co napisałeś - miałem wrażenie, że zapowiedzi trochę odstają od reszty. I to nie dlatego, że były złe, nie! One były przeciętne, może nawet niezłe. Natomiast całość koncertu, czyli zarówno utwory, które Kowalski miał do zaprezentowania, jak i jakość ich wykonania, to był poziom profesjonalny. Na tym koncercie czułem się jak w filharmonii - zero zgrzytów czy jakichś zauważalnych nierówności, zespół grający pięknie, również mimiką i gestem oddający atmosferę całości, doskonale uzupełniający swojego lidera. To, co zaprezentował Kowalski, tak dalece odstawało od poziomu generalnie prezentowanego na tego typu imprezach, że aż dziwnie się poczułem - właśnie jak w filharmonii.
Odpowiedz
#84
a czy te piosenki, poza profesjonalnym poziomem wykonania, coś więcej dla Ciebie znaczą? Czy jest tam coś dla Ciebie, z czym mógłbyś się jakoś identyfikować? Czy mówią Ci o czymś ważnym?
Mów mi to co dzień: oni górą
Odpowiedz
#85
Oczywiście, że tak, Samuelu. Treść i forma to jedno. Gdyby nie było w tym głębszego przesłania, byłoby pusto i fałszywie jak na afiszu - płaski wrzask w wielkiej ciszy. I na nic by się zdało profesjonalne wykonanie, brzmienie i cokolwiek tam jeszcze.

To nie jest tak, Samuelu, że patriota może być tylko oszołomem. Gdyby tak było, już dawno kraj ten przestałby istnieć. To, że twórczość Jacka Kowalskiego lubię i doceniam, nie jest więc dla mnie tożsame z popadaniem w paranoje, które traktuję jako i śmieszne i straszne. Co więcej - w ogóle wciąganie sztuki w służbę tym czy innym celom politycznym, robienie z niej sztandaru (jakiegokolwiek) jest, moim zdaniem, godne pożałowania.

Nie wiem, czy wyrażam się jasno, ale uważam, że nikt nie ma monopolu na bycie patriotą, podobnie jak nikt nie ma monopolu na słuchanie Kaczmarskiego, Kowalskiego lub czytanie wierszy Herberta. Sztuka wymyka się bowiem wszelkim pułapkom - nawiedzonym oszołomom, triumfalnym kapralom, jedynie sprawiedliwym.

Pozdrawiam,
KN.
Odpowiedz
#86
no, cóż ..dobra i psu mucha. (tzn.: że patriota nie musi być oszołomem) O jakimkolwiek monopolu nawet nie wspomniałem, co każe się domyślać że "ty wiesz" iż są tacy co go "mają". Pytałem się autentycznie, "bez tezy", na którą (takie odnoszę wrażenie) dałeś odpowiedź. Twórczość JK m.in uświadamia skąd jesteśmy i przy okazji daje wskazówkę jacy powinniśmy być chcąc kontynuować to co słuszne(a to jest bardzo konkretne - gdyż większość piosenk opowiada o autentycznych zdarzeniach) Stąd opisy bohaterstwa (jak i gdzie niegdzie głupoty). Bohaterstwo i patriotyzm są ponad czasowe i ponad polityczne.
Nie wiem jak ty definiujesz sztukę na swój prywatny użytek- dla mnie prawdziwa sztuka musi prowadzić do przekazu wiary w honor, dobro i godność ludzką. O tym są właśnie piosenki JK... Cieszę się, że czujesz to przesłanie.
Mów mi to co dzień: oni górą
Odpowiedz
#87
PRAGA (czeska) środa 15 XII godz. 14.30
wykład Czeskie inspiracje gotyckiej architektury
w Wielkopolsce (České inspirace gotické
architektury ve Velkopolsku)
- tłumaczenie symultaniczne na czeski
Instytut Polski w Pradze, Malé náměstí 1
WSTĘP WOLNY
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

PRAGA (czeska) środa 15 XII godz. 18.00
koncert Sarmackie pieśni i kolędy
(Sarmatské písně a koledy)
Ambasada RP w Pradze
Valdštejnská 8, Praha 1 – Malá Strana
wstęp za zaproszeniami
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
XXIII SZOPKA DOMINIKAŃSKA
JACKA KOWALSKIEGO
w niedzielę 19 XII 2010
początek pomiędzy
godz. 20.00 a 20.30
w sali Duszpasterstwa Akademickiego
oo. dominikanów w Poznaniu
gra: Teatrzyk Towarzyski & Monogramista JK
WSTĘP WOLNY
Daremnie szukamy jakiegoś jednego silnie rozkrzewionego korzenia, jakiegoś skrawka żyznej i zdrowej gleby: wszędzie pył, piach, zdrętwienie i martwota. (NT)
Odpowiedz
#88
W styczniu dwa koncerty i dwa wydarzenia pozakoncertowe:

sobota 15 stycznia godz. 18.00
KOLĘDOWANIE STAROPOLSKIE W KÓRNIKU
połączone Z PROMOCJĄ PŁYTY NASZEJ
Jacek Kowalski & zespół Monogramista JK & publika
ze śpiewnikami danymi publice
i z przerwą na zajadanie smaczności
(dołożenie się do smaczności mile widziane)
Gminny Ośrodek Kultury, Kórnik, Prowent 6
(ok. 200 m. za Zamkiem jadąc w stronę Bnina)
WSTĘP WOLNY I WSKAZANY!
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
sobota 22 stycznia godz. 19.45
STAROPOLSKIE KOLĘDOWANIE W FARZE
przy grzańcu
połączone Z PROMOCJĄ PŁYTY NASZEJ
Jacek Kowalski & zespół Monogramista JK & publika
ze śpiewnikami danymi publice
i z przerwą na zajadanie smaczności w Cafe Misja
wcześniej o godz. 19.00 Msza Święta we Farze
w intencji Przyjaciół i Dobroczyńców Fary
Sala nad krużgankiem, I piętro
wejście od wieży farnej przy ul. Gołębiej
(z wieży w prawo krużgankiem do końca
potem skręcić trzeba w prawo na schody)
WSTĘP WOLNY I WSKAZANY!
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

środa 12 stycznia, godz. 18.00
BIBLIOTEKA RACZYŃSKICH
w Poznaniu
spotkanie z laureatami
Poznańskiego Przeglądu Nowości Wydawniczych
Jesień 2010
(Jacek Kowalski & Mikołaj Potocki
- za pozycję: "Gotyk wielkopolski"
Wojciech Kuczok - za "Spiski"
Mariusz Szczygieł - za "Zrób sobie raj")

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

niedziela 16 stycznia
XXIII SZOPKA DOMINIKAŃSKA
JACKA KOWALSKIEGO edycja 2
początek pomiędzy
godz. 20.00 a 20.30
w sali Duszpasterstwa Akademickiego
oo. dominikanów w Poznaniu
gra: Teatrzyk Towarzyski & Monogramista JK
WSTĘP WOLNY
Daremnie szukamy jakiegoś jednego silnie rozkrzewionego korzenia, jakiegoś skrawka żyznej i zdrowej gleby: wszędzie pył, piach, zdrętwienie i martwota. (NT)
Odpowiedz
#89
<!-- m --><a class="postlink" href="http://korabita.salon24.pl/249867,tak-to-jest-zrada-deklaracja">http://korabita.salon24.pl/249867,tak-t ... deklaracja</a><!-- m -->
No więc dochodzimy powoli do sedna.

Uważam za oczywiste - i nie tylko ja tak uważam - że zasadniczy rozłam w polskiej scenie politycznej nastapił po katastrofie smoleńskiej. Nie między PO i PiS, bo ten rozdział istniał od dawna. Ale rozłam, którego źródło leży w traktowaniu katastrofy smoleńskiej i tego wszystkiego, co się wokół niej dzieje - to rozłam głeboki i największy z wielu, jaki sie Polsce kiedykolwiek przydarzył. I niestety, jest on automatycznie przenoszony na podział polityczny PO-PiS, choć w gruncie rzeczy powinien być rozpatrywany oddzielnie. Ale nie jest. I w tym cały "ratunek" dla PO, Tuska i Komorowskiego.

Sa tacy, którzy uważaja, że to nie była katastrofa, ale ZAMACH. I ja do nich należę. Aczkolwiek - UWAGA - dopuszczam, DOPUSZCZAM, że mogła to być KATASTROFA (choć to dla mnie mniej prawdopodobne). Natomiast NAWET, jeśli miałaby to być katastrofa, to jednak wszystko co zdarzyło się potem - tryb przeprowadzania śledztwa, uległość rządu wobec Rosji, wszystkie skandale po kolei, w tym umowa gazowa, w tym widoma zmiana kursu wobec NATO i NATO wobec nas - wszystko to ociera się rzeczywiście o - tu dodaję cudzusłów, który można usunąć jednak, jak kto woli - a zatem to wszystko ociera się dla mnie o "zdradę", tudzież o kreowanie "kondominium", cokolwiek pod tym hasłem się mieści (a mogą się mieścić rzeczy różne - wszystkie mało miłe, acz sprawa dyskutowalna). Chodzi więc o "zdradę" lub zdradę. Kto ja popełnił, jak - to rzecz osobna, można, jako rzekłem, dyskutować. I nie chcę tej sprawy teraz wybebeszać głębiej.

Zauważam, że tak jak ja myśli bardzo wielu ludzi w Polsce. I to bardzo niedobrze - nie, że tak myślą, tylko niedobrze, że naprawdę mają podstawy, by tak mysleć.

Podobnie rozumują liczni zwolennicy - czy raczej wyborcy - PiSu w ostatnich wyborach. I to nie znaczy, że popierają Jarosława jako Jarosława, że akceptują wszystkie jego zachowania, słowa, styl uprawiania polityki. Nie. Tyle że uznają, iż nie ma nikogo, kto reprezentowałby sobą w sposób ważny i przekonujący masowe stronnictwo anty-zdradzieckie. Upraszczam oczywiście, ale mam wrażenie, że to wystarczy, aby było wiadomo, o co mi chodzi. A wszelkie znaki na niebie i na ziemi zdają się zwiastować, że siły złego sprzęgły się przeciwko PiSowi. I tem fakt zwiększa oraz utrzymuje poparcie dla PiSu (wcale nie współczucie, jak chciałby Paweł Lisicki), utrzymuje poparcie dla PiSu jako jedynej silnie obecnej w polskiej polityce siły antyzdradzieckiej.

Natomiast zwolennicy PO takich myśli do swych umysłów delikatnych dopuszczać nie chcą i nie mogą. Nie mogą organicznie. I nie dopuszczają. Bo to niemożliwe, jak sądzą, żeby ich pupilkowie coś złego zrobili.Czepiają się ich nieistniejącej reputacji jak tonący brzytwy. Owszem, rozumiem tę postawę. Inaczej bowiem, przyjmujac inną perspektywę - cały świat wali sie zwolennikom PO na głowę i jak w greckiej tragedii nie mają żadnego wyboru - każdy jest wybór zły. Czyż bowiem mogliby poprzeć "oszołoma Jarosława"? To już lepiej ulec zbiorowej halucynacji, która zapwenia ich, że wszystko żegluje w dobrym kierunku, a "państwo polskie zdało egzamin". Życzę im, aby nie okazało się zbyt jaskrawo i naocznie, i dowodnie, że stoją "tam, gdzie stało ZOMO". Bo to przecie z natury rzeczy nie dla nich postawa, nie ich miejsce: są w znacznej części patriotami, podobnymi jak liczni wyborcy PiSu. Ale wybrali zaprzeczanie rzeczywistości, zaklinanie faktów. W obliczu tej katastrofy smoleńskiej, która przewróciła rzeczywistośc do góry nogami - oni tej katastrofy nie uznają za jakikolwiek stopień, moment istotny, wydarzenie historycznie o doniosłych konsekwencjach.

Tymczasem prezes PiS pozostaje w bardzo trudnej sytuacji. Bowiem teza o zamachu nie jest i nie może na razie być niczyją tezą oficjalną. A przecie tylko jeśli zamach miał miejsce, w zasadzie niemal tylko w tym przypadku wszystkie wypowiedzi prezesa Jarosława stają się jasne jak słońce i słuszne. A jego żądania odejścia ze sceny politycznej wiadomych ludzi - logiczne. Tylko wtedy wina rządu i jego postawa po katastrofie okazywałyby się nie tylko godne pożałowania, ale i godne całkowitego potępienia, by rzec delikatnie.

Ale póki nie dowiedzie się oficjalnie, jak było, trzeba jakoś oficjalnie żyć . Nie głosząc zaś oficjalnie tezy o zamachu - nie da się pogodzic oskarżeń głoszonych przez Jarosława z rzeczywistością. I zaczyna to być majak, który - między innymi on - rozbija PiS, jako że niektórzy PiSowcy (politycy partyjni) nie mają zamiaru żyć w wiecznym majaku, którego kresu nie widać, nie chcą dla niego poświęcic kariery i życia.

Wszystko to się zmieni, jeśli wyjdzie na jaw cała prawda o "katastrofie". Jeśli wyjdzie w sposób jaskrawy. O tę prawdę upominali sie obrońcy Krzyża. Ale oczywiście można tę prawdę dozować, rozpraszać, rozmieniać na drobne. Można też na tyle rozbić PiS od środka i od zewnątrz (czy też liczyć na to, że pd wpływem rozmaitych działań sam się rozbije), żeby - gdy prawda wyjdzie na jaw - nie było komu jej podnieść, upomnieć sie o konsekwencje, dochodzic sprawiedliwości, rozliczyć winnych.

Być może, że zapadniemy w bagno po szyje - i prawdy nie zobaczymy. Ale też być może, że ta prawda jest w zasięgu ręki. W gruncie rzeczy ku temu się skłaniam. I zapewne stąd, czyli z obawy, że prawda może sie nagle wyłonić i dotrzeć do wszystkich - stąd te coraz bardziej gorączkowe ruchy PO. Bo dzis właśnie po raz pierwszy PiS zostało oskarzone o zdradę w związku ze smoleńską katastrofą. Do tej pory takie oskarżenia nie padały. Do tej pory to MY mówiliśmy o zdradzie. Teraz ONI zaczynają, żeby oddalić zarzuty od siebie.

Bo oto -

Anna Fotyga i szef parlamentarnego zespołu ds. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej Antoni Macierewicz mają pojechać do Stanów Zjednoczonych, gdzie mieliby przekazać swoim republikańskim rozmówcom pismo od prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w sprawie pomocy w wyjaśnieniu przyczyn katastrofy smoleńskiej.

Na wieśc o tym Graś oświadczył dziś rano w radiu ZET:

"Uważam, że to jest absolutny i totalny skandal, ocierający się wręcz o zdradę [...] Gdyby w każdych innych warunkach doszło do sytuacji, że mamy legalne państwo, legalny rząd, legalne władze, legalne instytucje i ktoś zwraca się do obcego mocarstwa mówiąc, że te instytucje są niewiarygodne, że to państwo jest nieważne, że to, czym to państwo się zajmuje budzi wątpliwości, (...) to jest sytuacja absolutnie skandaliczna i niedopuszczalna" - powiedział Graś.

Otóż właśnie. Wiemy - czy uważamy, iżby rzec ostrożniej - MY, kórzy tak uważamy lub to wiemy - iż ICH rząd stracił wiarygodność. Że ICH instytucje nie są dla nas wiarygodne. Że to ONI zdradzili. Że to MOŻE B YĆ ZDRADA. Przynajmniej we wielu punktach; bo przecie pod wieloma względami są to NASZE instytucje i NASZ rząd. Ale jednak ten rząd nie jest już dla NAS wiarygodny.

I w tej perspektywie działania Fotygi i Macierewicza są pożądane i SŁUSZNE.

Ale oczywiście, jeśli ktos postawił już problem zdrady - to będzie teraz wisiał z obu stron. A wreszcie z którejś strony spadnie i pęknie.

Jak długo poczekamy?

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

PS. Dla wyjaśnienia. Pięć lat temu byłem - pod względem politycznym nic nieznaczacy i nieuczestniczący poza literalnie wyrażonym poparciem - w honorowym komitecie wyborczym śp. Lecha Kaczyńskiego. W ostatnich wyborach poparłem Marka Jurka, a w drugiej turze głosowałem na Jarosława. I nie żałuję żadnej z tych decyzji.
Mów mi to co dzień: oni górą
Odpowiedz
#90
Wybrałeś świetny wątek na swoje światłe przemyślenia Smile
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jacek Kleyff Tomek_Ciesla 28 8,562 05-22-2012, 08:46 PM
Ostatni post: pkosela
  Jacek Kowalski - życie i dzieło Marius Magnus 68 14,391 04-21-2012, 09:42 PM
Ostatni post: Marius Magnus
  Jacek Majewski i Tomek Susmęd - koncert w Warszawie Majek 27 7,041 11-27-2008, 10:29 PM
Ostatni post: gosiafar
  Jacek Kowalski lodbrok 221 54,888 07-09-2008, 09:01 AM
Ostatni post: Zeratul
  Jacek Wójcicki Obłomow 10 3,839 01-04-2008, 05:13 PM
Ostatni post: stopawel

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości