Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Manipulacje Gazety Wyborczej
dauri napisał(a):Były jednak duże wątpliwości pani Tysiąc co do rzetelności przeprowadzonych badań, a także do samego raportu, bez możliwości odwołania się - co było jeżeli dobrze zrozumiałem jednym z głównych wątków tej sprawy. Nie przeceniałbym więc znaczenia owego raportu.
Oczywiście nie zamierzam absolutyzować opinii lekarzy. Wiadomo, że zdarzają się pomyłki, niestaranność itp. Zapewne zdarzają się przypadki, w których pacjent wie (czy raczej czuje) coś na temat swojego stanu zdrowia lepiej, niż kilku lekarzy. Niemniej tu mamy zgodną opinię kilku specjalistów. Również okuliści, którzy badali panią T. przed porodem nie uznali, że należy pacjentkę skierować na aborcję. Także nie bagatelizowałbym znaczenia tych opinii. Tym bardziej, że Trybunał nie zakwestionował ich treści, a gazeta przedstawiała wyrok Trybunału, a nie autorską wariację opartą na motywach wyroku.

Oczywiście, nie wykluczam, że jesteśmy świadkami spisku lekarzy:
Prof. Bogdan Chazan napisał(a):Nie dziwi mnie wcale jego odmowa, ponieważ w tym przypadku, w świetle prawa polskiego, nie było żadnych przesłanek uzasadniających usunięcie ciąży. Potwierdziła to także opinia krajowego konsultanta do spraw okulistyki prof. Jerzego Szaflika. Argumentował on, że krótkowzroczność nie jest powodem nawet do wykonania cesarskiego cięcia. Powołując się na fachową literaturę, ciąża ani poród nie mają żadnego wpływu na choroby oczu, a zatem nie mogą stanowić zagrożenia dla zdrowia i życia pacjentki.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_070321/druga_strona_a_3.html">http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/dr ... a_a_3.html</a><!-- m -->

Nie byłby to zresztą pierwszy tego rodzaju spisek, jak wiadomo.
dauri napisał(a):Być może, ale informowanie, które byłbyś skłonny uznać za rzetelne, pociągałoby konieczność napisania artukułu dużo dłuższego (przedstawienia sprawy, wyroku, być może także jego omówienia), a ten w zamierzeniu miał być chyba dość krótki.
Gdybyś nie wyrwał mojej wypowiedzi z kontekstu, to byłoby jasne, że piszę nie tylko o tym jednym artykule, ale o kilku publikacjach o tym informujących. Być może coś przeoczyłem, być może miałem pecha, ale...
Jaśko napisał(a):Przejrzałem teraz kilka doniesień GW na temat wyroku i nigdzie nie znalazłem takiej informacji, natomiast można było przeczytać, że np. "urodziła kosztem zdrowia". Moim zdaniem jest to dość dalekie od rzetelnego informowania czytelników.
Poza tym, nawet jeżeli Ty uznajesz, że wpływ ciąży i porodu na zdrowie w tej sprawie należy akurat do mniej istotnych zagadnień, nie wartych wzmianki, to autorka choćby tej krótkiej notki miała inne zdanie, skoro umieściła swoją opinię na ten temat w tzw. leadzie artykułu. A że niczym jej nie poparła, to inna sprawa.
Odpowiedz
Jaśko napisał(a):Czy podczas ciąży, tego w wyroku Trybunału chyba nie ma.
Za to jest na pewno w Naszym Dzienniku:
Cytat:Gdy siedem lat temu kobieta dowiedziała się, że nosi kolejne dziecko, udała się na specjalistyczne badania. Lekarze okuliści orzekli, iż istnieje ryzyko pogorszenia się jej stanu zdrowia, odmówili jednak wydania opinii na piśmie. Wkrótce wzrok kobiety istotnie się pogorszył.
Kolejne pogorszenie wzroku, zdaniem Naszego Dziennika, wystąpiło również po porodzie:
Cytat:Pogorszenie ostrości wzroku w dwa miesiące po rozwiązaniu nie wskazuje na związek z ciążą, ale ma związek z postępującą wadą wzroku - tłumaczy Ewa Kowalewska, prezes Forum Kobiet Polskich
Mieliśmy więc w ciągu kilku miesięcy co namniej dwa zauważalne pogorszenia wzroku – można oczywiście uznać, że było to zupełnie nie związane z ciążą ani porodem – przydałyby się tu informacje o tym, jakiego pogorszenia wzroku można było się w tym okresie spodziewać z przyczyn upływu czasu, a jaki łącznie wystąpił w okresie ciąży i porodu. Tego nigdzie nie wyczytałem, ale pewną wskazówką może być podany przez Nasz Dziennik fakt, iż
Cytat:Po porodzie Tysiąc otrzymała pierwszą grupę inwalidzką.
Jaśko napisał(a):Również okuliści, którzy badali panią T. przed porodem nie uznali, że należy pacjentkę skierować na aborcję.
To bardzo dobrze. W mojej ocenie lekarze nie są od tego, by kierować pacjentkę na aborcję czy nie też kierować. Nie powinni nawet w tej sprawie doradzać. W przypadku, gdy zachodzi jedna z trzech wymienionych w ustawie sytuacji, aborcja powinna być suwerenną decyzją kobiety. Lekarze są od tego, by kobietę zbadać i wydać pisemną opinię, np. czy ciąża stanowi zagrożenie dla jej życia lub zdrowia. Moim zdaniem powninni też jak najprecyzyjniej wytłumaczyć kobiecie, jakiego rzędu jest w ich ocenie ryzyko zgonu, a w przypadku braku takiego zagrożenia – jakie mogą wystąpić powikłania i z jakim prawdopodobieństwem. Na podstawie tej pisemnej opinii i dodatkowych objaśnień, odpowiedzi na pytania itp. kobieta powinna podjąć decyzję. Uważam, że tak powinno się to odbywać na podstawie obecnego prawa.

Wydaje mi się, że w omawianym przypadku lekarze okuliści byli na tyle uczciwi, że przyznali, iż istnieje ryzyko pogorszenia się stanu zdrowia, lecz zarazem antyaborycjni – stąd odmowa wydania opinii na piśmie. Gdyż w przypadku wydania takiej opinii kobieta miałaby prawo do legalnej aborcji.
Jaśko napisał(a):Oczywiście, nie wykluczam, że jesteśmy świadkami spisku lekarzy: Prof. Bogdan Chazan napisał(a): Nie dziwi mnie wcale jego odmowa, ponieważ w tym przypadku, w świetle prawa polskiego, nie było żadnych przesłanek uzasadniających usunięcie ciąży. Potwierdziła to także opinia krajowego konsultanta do spraw okulistyki prof. Jerzego Szaflika. Argumentował on, że krótkowzroczność nie jest powodem nawet do wykonania cesarskiego cięcia. Powołując się na fachową literaturę, ciąża ani poród nie mają żadnego wpływu na choroby oczu, a zatem nie mogą stanowić zagrożenia dla zdrowia i życia pacjentki.
Członek Papieskiej Akademii Życia miał nieco inne zdanie:
Cytat:Droktor Jerzy Umiastowski, członek Papieskiej Akademii Życia, przyznaje, że kolejna ciąża mogła mieć wpływ na odklejanie siatkówki oka kobiety, ale nie musiała.
Wszystkie cytaty z ND stąd: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.naszdziennik.pl/print.php?dat=20070321&id=po02.txt&typ=po">http://www.naszdziennik.pl/print.php?da ... txt&typ=po</a><!-- m -->
Odpowiedz
dauri napisał(a):Członek Papieskiej Akademii Życia miał nieco inne zdanie:
[... ]
Wszystkie cytaty z ND stąd: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.naszdziennik.pl/print.php?da">http://www.naszdziennik.pl/print.php?da</a><!-- m --> ... txt&typ=po
No właśnie, Dauri. O to chodzi. Nasz Dziennik napisał, jak wygląda sprawa związku między ciążą i porodem a pogorszeniem stanu zdrowia. Wspomniał o umorzeniu postępowania ze względu na brak (w opinii biegłych) związku między zachowaniem lekarzy a pogorszeniem wzroku. Przedstawił informację o wynikach opinii i badań lekarskich przeprowadzonych w trakcie ciąży i po porodzie (zarówno tych, zgodnie z którymi poród wiązał się z pewnym ryzykiem, jak i tych, w myśl których pogorszenie wzroku nastąpiło niezależnie od ciąży/porodu). Przedstawił wypowiedź lekarza na ten temat.

GW... no cóż, GW "przeoczyła" wszystkie opinie lekarskie, z którymi było jej nie po drodze, Najwięcej, na co potrafiła się zdobyć, to wzmianka w ostatnim zdaniu artykułu:
Cytat:Prokuratura umorzyła postępowanie, gdyż uznała, że nie ma bezpośredniego związku między decyzją ginekologa a pogorszeniem wzroku kobiety.
niemniej i tak GW wie lepiej niż lekarze i lepiej niż Trybunał, którego wyrok relacjonowała, że
Cytat:Kobiecie w wyniku donoszenia ciąży i urodzenia dziecka pogorszył się wzrok.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34397,4000701.html">http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34397,4000701.html</a><!-- m -->
Odpowiedz
Jaśko napisał(a):Nasz Dziennik napisał, jak wygląda sprawa związku między ciążą i porodem a pogorszeniem stanu zdrowia.
Przyznaję, że "Nasz Dziennik" opisał pewne aspekty sprawy lepiej, niż "Wyborcza" (przynajmniej jeżeli porównamy przytoczone przez nas artykuły). Niemniej w relacjonowaniu kwintesencji sprawy, czyli treści wyroku Trybunału, "Nasz Dziennik" pisze (w leadzie):
Cytat:Odmawiając Alicji Tysiąc zabicia jej poczętego dziecka, Polska naruszyła Konwencję Praw Człowieka
Cytat:Ukaranie państwa za to, że nie pozwoliło na zabicie swojego obywatela
Cytat:uznanie odmowy zabicia dziecka poczętego za nielegalne
Nasz Dziennik sugeruje tu, iż Trybunał uznał, iż pani Tysiąc przysługiwało prawo do dokonania aborcji, lecz "państwo" jej tego niesłusznie odmówiło.

Tymczasem Trybunał nie orzekał o tym, czy pani Tysiąc przysługiwało prawo do dokonania aborcji. W wyroku zarzucono państwu polskiemu to, że nie wprowadziła odpowiednich procedur odwoławczych, które pozwalałyby pacjentce odwołać się od decyzji lekarzy, nie zezwalającej na aborcję. Trybunał nie orzekał też, czy pacjentka miała prawo do aborcji na podstawie Konwencji Praw Człowieka.

Ja rozumiem, że "Naszemu Dziennikowi" chodzi nie tyle o to, czy wyrok Trybunału był zasadny czy nie zasadny w świetle obowiązującego prawa. To ich nie interesuje i nie wypowiadają się na ten temat. Domyślam się, że uważają, iż prawo dopuszczające w pewnych sytuacjach aborcję jest złe, pintl, a wprowadzanie procedur odwoławczych tylko pogorszy sprawę - i ja tę opinię szanuję - ale szkoda, że nie potrafili rzetelnie zrelacjonować kwintesencji wyroku Trybunału.

To, czy w wyniku ciąży i porodu zdrowie pacjentki pogorszyło się, nie uległo zmianie, czy nawet polepszyło jest tu najmniej istotnym wątkiem. Prawo nie zakłada, że warunkiem dopuszczającym aborcję musi być pewność, iż zdrowie się pogorszy - wystarczy, że jest zagrożenie, czyli możliwość, iż takie zdarzenie może wystąpić.
Odpowiedz
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.polityka.pl/uwierzcie-wlasnym-oczom/Text01,933,276737,18/">http://www.polityka.pl/uwierzcie-wlasny ... 276737,18/</a><!-- m -->
Co prawda wywiad nie z GW, z "Polityki", ale dla mnie całkiem ciekawy.
Fanatykom IV RP z pewnością dostarczy nowych argumentów przeciw Michnikowi (i Żakowskiemu) Wink
A ja się z nimi generalnie zgadzam :]

Pozdrawiam
Z.
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
Zeratul napisał(a):Fanatykom IV RP z pewnością dostarczy nowych argumentów przeciw Michnikowi (i Żakowskiemu) Wink
A ja się z nimi generalnie zgadzam :]
Z fanatykami???
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz
MacB napisał(a):
Zeratul napisał(a):Fanatykom IV RP z pewnością dostarczy nowych argumentów przeciw Michnikowi (i Żakowskiemu) Wink
A ja się z nimi generalnie zgadzam :]
Z fanatykami???
Wiedziałem, że to może to zostać odczytane niezgodnie z intencją Wink
Ale powodowany wiarą w inteligencję forumowiczów nie doprecyzowywałem już Smile)

Pozdrawiam
Z.
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
Zeratul napisał(a):Ale powodowany
bezpodstawną
Zeratul napisał(a):wiarą w inteligencję forumowiczów
itd...
Dobrze Ci tak! :v: Confusedlonik: Confusedlonik: Confusedlonik: Confusedlonik: Confusedlonik: :agent: :agent: :znudzony: :rotfl: 8o :wsciekly: Big Grin ;( Confusedlonik: Confusedlonik: Confusedlonik: :torba:
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz
MacB napisał(a):Dobrze Ci tak! :v: Confusedlonik: Confusedlonik: Confusedlonik: Confusedlonik: Confusedlonik: :agent: :agent: :znudzony: :rotfl: 8o :wsciekly: Big Grin ;( Confusedlonik: Confusedlonik: Confusedlonik: :torba:
Akurat forumowicze bywają inteligentni i mógłbys sobie z tego jaj nie robić, zwłaszcza, że ich główną winą jest to, że pisza posty w HP.
Czyżby aż tak Cię dopadła lekarska znieczulica, ze nie tylko słowo dziękuję, czy przepraszam staje się dla Ciebie obce, ale nawet ludzka głupota zaczyna Cię bawić? 8o :evil:

Pozdrawiam
Z.
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
Trafiłeś! :torba:
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz
Manipilacją to chyba nie jest, ale ponieważ w Gazecie w zasadzie wcale nie ma manipulacji, to niech bedzie:

<!-- m --><a class="postlink" href="http://lapsus-lazuli.blogspot.com/2008/11/indie-ja-pierdole-kupa-zabitych.html">http://lapsus-lazuli.blogspot.com/2008/ ... itych.html</a><!-- m -->
Odpowiedz
Gazeta.pl zamieszcza interesującą analizę na temat nowego przedsięwzięcia o. Rydzyka. Cytuję całość, bo jeszcze ktoś mógłby przeoczyć treść publikacji na stronie:
Cytat:Father Rydzyk goes online

E-learning courses are a goldmine, say experts
<!-- m --><a class="postlink" href="http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,54642,6206264,Father_Rydzyk_goes_online.html">http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/ ... nline.html</a><!-- m -->
Odpowiedz
Cytat:''Nie wierzę w egzekucję dopuki nie zobaczę''
To też z gazeta.pl. Nawet ortografią manipulują.
Plus Leonardo i Mach
Odpowiedz
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=tjdqa0I4jRk">http://www.youtube.com/watch?v=tjdqa0I4jRk</a><!-- m -->
Miłość - księga stara. Kto nie czytał, polecam.
Odpowiedz
ale czy nie napisali prawdy?? wszak powiedział, że "Żydzi nas atakują" i wywołał tym brawa. a, że dalsza część zmieniła kontekst - ot niedopowiedzenie gazety Wink
Odpowiedz
Adam_Leszek napisał(a):http://www.youtube.com/watch?v=tjdqa0I4jRk
stepniarz napisał(a):ot niedopowiedzenie gazety
Dopowiedzenie owszem było, ale widocznie poniektórzy udawali, że nie zauważyli:
GW napisał(a):- Atakują nas, więc trzeba się bronić - wykładał prof. Bogusław Wolniewicz. - Kto nas atakuje? Żydzi! - powiedział, czym wywołał burzę oklasków i okrzyki aprobaty.

- Nie daliście mi skończyć. Toby nie była odpowiedź prawdziwa - dodał Wolniewicz. Skonsternowani zebrani niepewnie rozejrzeli się po sobie. Na szczęście po chwili mówca uściślił, że źródłem zła jest określona grupa Żydów amerykańskich, których sam nazywa umownie "ci z Brooklynu". Im jednak chcą się przypodobać nie tylko krajowi Żydzi, ale też Polacy. - Bo sprzedawczyków w Polsce nigdy nie brakowało! - zakrzyknął Wolniewicz. Znów rozległy się brawa.
Odpowiedz
dauri napisał(a):Dopowiedzenie owszem było, ale widocznie poniektórzy udawali, że nie zauważyli
Być może poniektórzy uznali, że umieszczenie w tzw. leadzie takiej "niepełnej informacji" stanowi coś niewłaściwego. Że już nie wspomnę o tytule.
Odpowiedz
Jaśko napisał(a):Być może poniektórzy uznali, że umieszczenie w tzw. leadzie takiej "niepełnej informacji" stanowi coś niewłaściwego. Że już nie wspomnę o tytule.
Być może. Być może też uznali, że jakkolwiek by opisała tę sprawę inna gazeta (np. Życie Warszawy), to i tak największym manipulatorem będzie GW. Niedowiarków odsyłam tu: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.zw.com.pl/artykul/220263_Prof__Wolniewicz__Zydzi_nas_atakuja_.html">http://www.zw.com.pl/artykul/220263_Pro ... kuja_.html</a><!-- m -->
Odpowiedz
Niedawno wrocławska GW przedstawiła podobną informację, nie wnikając jednak w retoryczne niuanse wypowiedzi Wolniewicza:
Cytat:Nowaka wspierał prof. Bogusław Wolniewicz, który wsławił się podczas wykładu prof. Nowaka w Krakowie okrzykiem: "Żydzi nas atakują, trzeba się bronić!"
<!-- m --><a class="postlink" href="http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,75495,6232883,Jerzy_R__Nowak_tropi_Krzyzakow_we_Wroclawiu.html">http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,75495 ... lawiu.html</a><!-- m -->

Być może red. Jacek Harłukowicz po prostu nie zrozumiał relacji, którą zacytował Dauri. Ja jednak uważam raczej, że to zwykłe oszustwo.

[Dodano 18 lutego 2009 o 13:52]
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.dziennik.pl/opinie/article322033/Jak_uwlaszczali_sie_ludzie_Wyborczej.html">http://www.dziennik.pl/opinie/article32 ... rczej.html</a><!-- m -->
Odpowiedz
Jaśko napisał(a):Być może red. Jacek Harłukowicz po prostu nie zrozumiał relacji, którą zacytował Dauri. Ja jednak uważam raczej, że to zwykłe oszustwo.
A może przeczytał artykuł w "Życiu Warszawy"?
Jaśko napisał(a):http://www.dziennik.pl/opinie/article32 ... rczej.html
Znamy to, znamy, i doceniamy, że pan Bugaj nawet coś tam bąknął o pewnym fakcie dość niewygodnym dla michnikożerców, zazwyczaj pomijanym:
Cytat:W każdym razie Zbigniew Bujak (członek rady nadzorczej Agory), zawsze mi mówił, że to zupełnie bezinteresowne przedsięwzięcie. Nagle jednak się okazało, że przy okazji przekształcenia Spółki z o.o. Agora w Spółkę Akcyjną Agora (to była skomplikowana, wieloetapowa operacja z zakresu "inżynierii finansowej") jej wpływowi ludzie (ale - co trzeba podkreślić - z wyjątkiem Michnika, choć - niestety - z udziałem Bujaka) otrzymują w postaci akcji (uzyskanych praktycznie za darmo) gigantyczne majątki.
Wpradzie nad tym mało istotnym szczegółem pan Bugaj się nie rozwodzi - bo kogo to może obchodzić, dlaczego Michnik mógł uzyskać praktycznie za darmo "gigantyczny majątek", a nie uzyskał. Pewnie się biedaczek zagapił i tyle.

Zazwyczaj ta kwestia jest przedstawiana tak jak w artykule pana Graczyka, okraszonym zdjęciem uśmiechniętego Michnika.
Cytat:Jak podzielono się pieniędzmi "Wyborczej"

Natomiast ludzie z kierownictwa, choć najczęściej staż mieli identyczny jak pozostali, otrzymali akcji wielokrotnie więcej - nawet powyżej miliona.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.dziennik.pl/opinie/article322464/Jak_podzielono_sie_pieniedzmi_Wyborczej.html">http://www.dziennik.pl/opinie/article32 ... rczej.html</a><!-- m -->


No ale o oszustwie można mówić wyłącznie w przypadku, gdy Wyborcza pominie jakąś informację w leadzie (nawet gdy umieści ją dalej w artykule). W artykule pana Graczyka zdjęcie Michnika jest po prostu nic nie znaczącą ilustracją, a sam artykuł jest na tyle ogólny, że informowanie, kto z kierownictwa otrzymał akcje, a kto nie, jest kwestią nie mającą żadnego znaczenia.
Odpowiedz
dauri napisał(a):W artykule pana Graczyka zdjęcie Michnika jest po prostu nic nie znaczącą ilustracją, a sam artykuł jest na tyle ogólny, że informowanie, kto z kierownictwa otrzymał akcje, a kto nie, jest kwestią nie mającą żadnego znaczenia.
Skoro tak uwazasz... Smile)

Ale czasami taki artykuł jest jeszcze inaczej zilustrowany. Na przykład tak:
[Obrazek: FR_karta_gazety_wyb_166071g.jpg]
Odpowiedz
Znaczy, chodzi o dywidendy? Bo generalnie zawsze jest tak, że zasadniczą kasę się dostaje sprzedając akcje, czy też zbywając udziały (co mniej więcej na jedno wychodzi).
Odpowiedz
Prawdę mówiąc, nie wiem, o co chodzi, bo żeby się wypowiadać, to trzebaby przeczytać cały dokument. Jednak czym innym jest zrzeczenie się udziału, a czym innym jego odpłatne zbycie. Tak więc "korzyści" mogłyby oznaczać również zyski ze sprzedaży udziałów czy akcji, nie tylko z tytułu dywidendy.

Przy okazji: w Dzienniku (der) w ramach dalszej wymiany uprzejmości pojawił się wywiad przedstawiający pewne aspekty życia redakcyjnego Gazety Wyborczej:

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.dziennik.pl/dziennik/europa/article325207/Wojna_pokolen_przy_uzyciu_cyngli.html">http://www.dziennik.pl/dziennik/europa/ ... yngli.html</a><!-- m -->

W ramach "polemiki" M. Cichy został już na wszelki wypadek zdemaskowany przez Wyborczą jako osoba nie w pełni władz umysłowych.
Odpowiedz
Jaśko napisał(a):W ramach "polemiki" M. Cichy został już na wszelki wypadek zdemaskowany przez Wyborczą jako osoba nie w pełni władz umysłowych.
A także przez prof. dr hab. Jerzego Roberta Nowaka m.in jako młodego niedokształconego publicystę, skrajnego łgarza, zaskakującego czytelników rozmiarami swych zmyśleń.

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.polonica.net/Lobby_filosemickie_2.htm">http://www.polonica.net/Lobby_filosemickie_2.htm</a><!-- m -->

[Dodano 26 lutego 2009 o 11:47]
Jaśko napisał(a):Jednak czym innym jest zrzeczenie się udziału, a czym innym jego odpłatne zbycie.
Owszem, jednak w podlinkowanym przez Ciebie dokumencie zrzeczeniu się udziałów towarzyszy "odprawa", jest to więc jak najbardziej zbycie odpłatne. Być może ta odprawa miała być symboliczna - ale takiej informacji w dokumencie nie ma. I raczej mało to prawdopodobne: skoro w tym samym dokumecie jest mowa o dopuszczaniu do kapitału inwestycji zagranicznych, to z jakiego powodu udziałowcy mieliby odstępować swoje udziały takim inwestorom za symboliczną cenę?
Odpowiedz
Cichy został przede wszystkim zdemaskowany przez Leszka Żebrowskiego w książce "Paszkwil Wyborczej".
Żebrowski podążył śladami Cichego po publikacji nieslawnego artykułu w GW o tym jak "AK morodwała Żydów" i ze "zdumieniem" odkrył, że dukumenty, na które powoływał się Cichy mówią w istocie co innego, niż próbował to wykazać dziennikarz GW - pomijając fakt, że prawdopodobnie Cichy nie widział tych dokumentów na oczy (o czym świadczyły zapisy w archiwalnych kartach przeglądowych)
I niech teraz Cichy nie zgrywa bohatera, bo był wówczas takimsamym cynglem jak inni.
Odpowiedz
Jak można było się spodziewać, wywiad z Cichym został również uznany za antysemicki:
Cytat:zasłużona twórczyni kultury przysłała z zagranicy list, że już nigdy więcej nie udzieli wywiadu tej redakcji, że nigdy nie poda ręki naczelnemu, ani temu, kto prowadził wywiad, i że jest zażenowana, że można znaleźć antysemityzm na tym poziomie w prasie, która pretenduje do miana europejskiej
<!-- m --><a class="postlink" href="http://wyborcza.pl/1,76842,6324329,Abp_Zycinski__szokujacy_atak_w_mediach.html">http://wyborcza.pl/1,76842,6324329,Abp_ ... diach.html</a><!-- m -->

Na co czeka prokurator? Smile)

A propos "rasizmu", cytaty z GW:
Cytat:muzułmanie biorą śluby w meczetach, chrześcijanie w kościołach, Żydzi przez rabinami, a m.in. niereligijni imigranci z Rosji, których żydowskości nie uznaje państwowy rabinat lądują w dziurze prawnej.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://wyborcza.pl/1,76842,6328142,Wielka_koalicja_nie_dla_Izraela.html">http://wyborcza.pl/1,76842,6328142,Wiel ... raela.html</a><!-- m -->
ale
Cytat:Raport wylicza przypadki ataków rasistowskich w Polsce - wobec Romów, murzynów, azjatów czy arabów.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6330124,Raport_Departamentu_Stanu__Polska_to_kraj_korupcji_.html">http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... pcji_.html</a><!-- m -->
Odpowiedz
Jaśko napisał(a):http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... pcji_.html
Hehehe, ten raport to niezły kabaret Smile)) Departament Stanu zarzuca innym, to co w USA jest normalką.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
Jaśko napisał(a):A propos "rasizmu", cytaty z GW:
Cytat:muzułmanie biorą śluby w meczetach, chrześcijanie w kościołach, Żydzi przez rabinami, a m.in. niereligijni imigranci z Rosji, których żydowskości nie uznaje państwowy rabinat lądują w dziurze prawnej.
http://wyborcza.pl/1,76842,6328142,Wielk...raela.html
ale
Cytat:Raport wylicza przypadki ataków rasistowskich w Polsce - wobec Romów *, murzynów, azjatów czy arabów.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6330124,Raport_Departamentu_Stanu__Polska_to_kraj_korupcji_.html">http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... pcji_.html</a><!-- m -->
Doskonałe! Rzeczywiście jakiś hiperpoprawny był ten dyżurny redaktorek GW. Pamiętam to zjawisko z czasów jedynie słusznej władzy - zawsze się trafiali tacy, którzy zawsze wielką literą pisali Socjalizm, Komunista, Proletariusz, Partia itd Big Grin W każdych czasach tacy się trafiają, w każdych...

-----
* to już moja poprawka w cytacie z Marka - pozostawienie wielkiej litery w słowie "Rom" też jest znamienne.
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz
Dla sympatyków Wyborczej: dowcipny fragmencik, ot tak dla dla śmiechu, boć to i temat zabawny
Cytat:A o tej wszechobecności macek agentury sam opowiedział wczorajszej "Rzeczpospolitej": "W dokumentach IPN zachował się raport na temat mojego psa. Jeden z TW dostał od funkcjonariusza SB polecenie opisania psa: jakiej jest rasy, czy jest szkolony. Dla SB to były bardzo ważne wiadomości".

Niech no tylko "Rzeczpospolita" wytropi tego drania, który donosił na psa ks. Zaleskiego! Mam nadzieję, że do publicznego linczu dołączą się solidarnie właściciele psów.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://wyborcza.pl/1,75968,6183510,Semka_i_zgnily_ekumenizm.html">http://wyborcza.pl/1,75968,6183510,Semk ... enizm.html</a><!-- m -->

Dla pozostałych cały wywiad z "Rz":
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.rp.pl/artykul/250722,250727_Brutalne_bicie_i_puzzle_donosow_.html">http://www.rp.pl/artykul/250722,250727_ ... osow_.html</a><!-- m -->
Odpowiedz
Jaśko napisał(a):A propos "rasizmu", cytaty z GW:
Cytat:muzułmanie biorą śluby w meczetach, chrześcijanie w kościołach, Żydzi przez rabinami, a m.in. niereligijni imigranci z Rosji, których żydowskości nie uznaje państwowy rabinat lądują w dziurze prawnej.
Ot, naczytali się prasy katolickiej i tyle:
kard. Luigi Oreglia di Santo Stefano w 'La Civilita Cattolica' napisał(a):Jest przecież rzeczą oczywistą, że można być katolikiem i na przykład Włochem, Francuzem lub Brytyjczykiem [...] albo też protestantem i należeć do określonego kraju czy narodu [...], ale w wielkim błędzie są ci, którzy sądzą, że to samo dotyczy Żydów. Są oni w błędzie, bo Żydzi są Żydami nie dlatego, że wyznają swoją religię [...], ale nade wszystko są Żydami ze względu na swą rasę.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Manipulacje serialowe dauri 15 4,412 02-22-2010, 03:55 PM
Ostatni post: Torrentius

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 10 gości