Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pogromcy doochów :/
#31
gosiafar napisał(a):do diagnozy potrzeba lekarza specjalisty... A na forum chyba takich nie ma?
Więc jakim prawem twierdzisz, że ktoś nie jest idiotą? Big Grin
#32
kłapo napisał(a):Może lepiej dla nich...Byle by postawił je przed koncertem, rzeczywistość będzie znośniejsza.
Dobrze więc, sprecyzujmy - bo do mojego jednego zdania zaczęto dopowiadać jakieś teorie o ocenianiu klimatu koncertów, jego poziomu itd. - koncert/rzeczywistość, tu: w rozumieniu wykonywanych utworów. Nie wypowiedziałam się, i póki sama nie doświadczę - nie wypowiem, a propos tego jak Duch organizuje swoje koncerty i ich oprawę.
Paweł Konopacki napisał(a):Ale nie rozumiem przedziwnej agresywnej aktywności grupki ludzi
Nie wiem, czy w morzu 60 stron postów "Raportu z nawiedzonego miasta" moje 4 wypowiedzi, to "ciągłe dosrywanie", ale możliwe, że mijamy się w definicji "agresywnej aktywności". Staram się odpowiadać Duchowi składnie i logicznie, życząc "udanych koncertów". Na prawdę, jego postać aż tak mnie "nie grzeje, ani nie ziębi", by był celem moich osobistych wyrzutów (niestety - chyba nie vice versa). Swoim zaangażowaniem, porównaniami, obroną "kulawych i garbatych", sprawiasz wrażenie bardziej emocjonującego się tą sprawą, niż ja, bądź reszta grupki ciągle "podskakujących, dosrywających, nabijających się".
gosiafar napisał(a):Tyle, że do diagnozy potrzeba lekarza specjalisty... A na forum chyba takich nie ma?
Zauważyłam jednego pretendującego, lubi bawić się w psychologiczne diagnozy.
"Pochlebcy nie najszczytniejszych gustów - starzy kuglarze."
<!-- w --><a class="postlink" href="http://www.flagrantis.pl">www.flagrantis.pl</a><!-- w -->
#33
scarlett napisał(a):Porównanie do garbatego czy kulawego nie pasuje o tyle, ze (zgodze sie) nie mozna wypominać ludziom cech na ktore nie maja wplywu. Natomiast intelekt, czy poziom wypowiedzi nie jest cechą zewnętrzna czy genetyczna- mozna ja rozwijac- Dooch tego NIE ROBI i nie wykazuje ku temu żadnych checi (jak choćby w temacie o Czyżykiewiczu), chełpi sie swoja ignorancja i niewiedza do tego stopnia ze sama bardzo długo uważałam to za prowokacje ( taki poziom absurdu przkracza mój poziom abstrakcji).
Scarlett, być może Dooch nic z tym, jak piszesz, nie robi. Może, jak piszesz, nie wykazuje żadnych chęci i chełpi się swoją ignorancją. Tyle, że np. dla mnie to jest właśnie powód, aby się go nie czepiać i zostawić go w spokoju.
I nie rozumiem przyczyn, dla których tak aktywnie postanowiono uświadomić Doochowi, że - pozwól, iż znów Cię zacytuję - jest
scarlett napisał(a):idijotą
Efekt tego komicznego uświadamiania, tych moralizatorskich postów, tego "życzliwego" zwracania uwagi jest przeciez dokładnie odwrotny od zamierzonego. Dooch okopał się na swojej pozycji i nie wygląda na to, aby coś mogło go stamtąd ruszyć. Przeciwnie: zakładając kolejny temat o swoim koncercie próbuje sugerować, że wszyscy jego krytycy mijają się z prawdą i trzeźwą oceną sytuacji. Bo to on, Dooch, gra i występuje, to jego zapraszają, jego chcą słuchać - a to znaczy, ze ci, co posądzają go o brak talentu mylą się fundamentalnie.
Jaki ma być cel ataków na Doocha? Jaki ma być cel "uświadamiania"? Spodziewasz się, że oto pewnego dnia Dooch przyzna publicznie, iż zrozumiał swój błąd, że pojął, jak wielkim jest idiotą oraz pozbawionym talentu profanem tórczości JK? Naprawdę sądzisz, że któregoś ranka przeczytasz publiczne doochowe wyznanie prawdy?
Jeśli ktoś uważa, ze ta nagonka posłuży jakiemuś obiektywnie pojętemu dobru Doocha, wyzwoali jakąś u Doocha autorefleksję, to sam w pierwszej kolejności powinien udać sie do psychiatry (jest, zdaje się, na Kraszewskiego?)
Osobiście uważam, że Dooch jest znakomitym kozłem ofiarnym, któremu można okazać - bez narażania się na jakiekolwiek ryzyko - swoją wyższość. I większośc z tych, którzy po Doochu jadą, właśnie takiego kozła ofiarnego sobie znalazło. Tyle, że wg. mnie takim postępowaniem względem Doocha powodują dość niskie instynkty.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
#34
Gdybym byl za stary to nie mialbym sily uniesc gitary,a posmiewisko to ty z siebie robisz najukochansza scarlett i nie wypisuj bzdur,jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia tak jak Pawel Konopacki lub Gosiafar lub Partycja to lepiej nic nie mow ,zamilcz i tak pozostan dSmile

[ Dodano: 12 Maj 2008, 01:31 ]
Gdyz te trzy osoby przeze mnie wymienione mowia przynajmniej to co mysla i sa bezstronne,a nie tak jak tu niektorzy zaklamani i zawistni.
#35
Paweł Konopacki napisał(a):Spodziewasz się, że oto pewnego dnia Dooch przyzna publicznie, iż zrozumiał swój błąd, że pojął, jak wielkim jest idiotą oraz pozbawionym talentu profanem tórczości JK? Naprawdę sądzisz, że któregoś ranka przeczytasz publiczne doochowe wyznanie prawdy?
Otóż to. To beton zbrojony, impregnowany na wszelakie bodźce niezgodne z przyjętymi przez niego samego.
D77 zalozył temat jakoś popołudniem, wracam w nocy do domu i widzę 29 nieprzeczytanych postów w tym temacie.
Ludzie, dajcie spokój, sam pracuję nad sobą, staram się nie odpowiadać temu panu, nie wytrzymałem tylko, kiedy znów mnie nazwał hieną - ale naprawdę: nie ma sensu żadna merytoryczna z nim dysputa. Połowy z niej nie pojmie, a drugiej połowy - nie przyjmie do wiadomości, a co gorsza - świadomości.
Najlepsze co można zrobić - to, wybaczcie naturalizm, olać jego posty.
#36
Klapo zebysmy sie dobrze zrozumieli,absolutnie nic do ciebie nie mam i nie jestes moim wrogiem,ale faktycznie czasem idziecie za Simonem,ktory daje nie najlepszy przyklad wypowiedzi jako moderator. Wiec jesli chcesz mnie oceniac wg,jednej nagranej z ukrycia piosenki przez Simona i spolke na zdezelowanym sprzecie bodaj Stepniarza no to powodzenia. Smile Smile) :o
#37
kłapo napisał(a):Dobrze więc, sprecyzujmy - bo do mojego jednego zdania zaczęto dopowiadać jakieś teorie o ocenianiu klimatu koncertów, jego poziomu itd.
Nie "zaczęto", tylko ja - jeśli już - zacząłem. Bądź uprzejma okazać mi tę odrobinę szacunku i nie wypowiadaj sie o mnie w formie bezosobowej. Z góry dziękuję.
kłapo napisał(a):Nie wiem, czy w morzu 60 stron postów "Raportu z nawiedzonego miasta" moje 4 wypowiedzi, to "ciągłe dosrywanie",
Jak być może zauważyłaś, pisałem o grupie ludzi a nie tylko o Tobie.
kłapo napisał(a):Swoim zaangażowaniem, porównaniami, obroną "kulawych i garbatych", sprawiasz wrażenie bardziej emocjonującego się tą sprawą, niż ja, bądź reszta grupki ciągle "podskakujących, dosrywających, nabijających się".
Tak! Bo mnie nie jest "wszystko jedno".
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
#38
Simon to czemu sam pouczasz a inaczej czynisz ?? !! Confusedtrzalka:
#39
kłapo napisał(a):moje 4 wypowiedzi, to "ciągłe dosrywanie"
Nie chodziło konkretnie o Ciebie, ale o wiele osób, o czym Paweł już też napisał.
Simon napisał(a):Więc jakim prawem twierdzisz, że ktoś nie jest idiotą? Big Grin
Nie twierdzę! Nie stawiam diagnoz, nie mam takich kwalifikacji. Natomiast, jeżeli taką diagnozę wydaje ktoś inny niż specjalista w danej dziedzinie - mam wątpliwości różnego typu...
"Na ludzką pamięć nie można liczyć. Niestety, również na niepamięć."
#40
Dauriemu dziekuje za znakomite poczucie humoru.
Dauri,Pawel Konopacki,Gosiafar-maja poczucie taktu,to sie przydaje nie tylko w muzyce. Niestety Simon zupelnie go nie ma.
#41
Duch77 napisał(a):Simon to czemu sam pouczasz a inaczej czynisz
Bo jako człowiek kulturalny - czuje się zobowiązany odpowiadać na twoje pytania. Big Grin
Duch77 napisał(a):Klapo zebysmy sie dobrze zrozumieli,absolutnie nic do ciebie nie mam i nie jestes moim wrogiem,
Och, już zakręć tubkę z wazeliną - i tak nie skorzysta z twojego zaproszenia. :rotfl:
Duch77 napisał(a):nagranej z ukrycia piosenki przez Simona i spolke na zdezelowanym sprzecie
Widzisz, nasza głuchoniema maskoto - niezależnie od sprzętu: słychać jak grasz i śpiewasz.

Sami widzicie - nie da się nie odpowiadać. Wink
#42
Duch77 napisał(a):Gdybym byl za stary to nie mialbym sily uniesc gitary,a posmiewisko to ty z siebie robisz najukochansza scarlett i nie wypisuj bzdur,jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia tak jak Pawel Konopacki lub Gosiafar lub Partycja to lepiej nic nie mow ,zamilcz i tak pozostan dSmile

[ Dodano: 12 Maj 2008, 01:31 ]
Gdyz te trzy osoby przeze mnie wymienione mowia przynajmniej to co mysla i sa bezstronne,a nie tak jak tu niektorzy zaklamani i zawistni.
Kyrie Elejson... Za stary w sesie emocjonalnym- geniuszu. Uwierz mi że nie mam do ciebie niczego osobistego, o "zakłamaniu", czy "zawiści" nie wspominając. Odpowiadam tylko na twoje bieżące wypowiedzi. I nie ma to nic wspólnego z żadnym wyimaginowanym "układem" przeciwko tobie.
Zresztą, zgodze sie z twoim "Lwem"- nie ma co sobie języka łamać, gdy ciężko o odbiór merytoryczny prostego przekazu...
"Umysł mam twardy jak łokcie
Więc mnie za to nie kopcie
Że rewolucja dla mnie to czerwone paznokcie"
#43
Duch77 napisał(a):maja poczucie taktu,to sie przydaje nie tylko w muzyce
O tak - ucz się, ucz! Takt, rytm, tonacja - pracuj, pracuj.
#44
Tak,a wszystkich ,ktorzy maja jakiekolwiek watpliwosci a propo poziomu artystycznego Duch Dwooch odsylam do pierwszej strony tego watku i wypowiedzi Pawla Konopackiego. Pawel za to dla ciebie Tequila,zdaje sie ,ze Berseis juz obiecalem wiec bedziecie miec dwie od Doochow Wink :Smile Smile
#45
scarlett napisał(a):Wybacz- moj ojciec (ani tym bardziej mąż) nie szastają swoim niedoborem intelektualnym publicznie. Ty sobie ciężko na to zapracowałeś (czy- jak wolisz- zasłużyłeś).
O widzisz, właśnie takimi tekstami o niedoborach intelektualnych jasno dajesz do zrozumienia, że oto wyżej intelektualnie stoisz od Doocha. Pomijając zupełnie, czy jest to prawda, czy nie, powiedz mi, czemu to ma służyć? Sądzisz, że Dooch to zrozumie, przyjmie do wiadmości i pokłoni się przed Tobą nisko? Naprawdę uważasz, że takie wywyższanie się ma jakiś sens dla Doocha istotny?
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
#46
Paweł Konopacki napisał(a):Jak być może zauważyłaś, pisałem o grupie ludzi a nie tylko o Tobie.

nawet jeśli, to ja też proszę o :
Paweł Konopacki napisał(a):Bądź uprzejma okazać mi tę odrobinę szacunku i nie wypowiadaj sie o mnie w formie bezosobowej. Z góry dziękuję.
Paweł Konopacki napisał(a):Tak! Bo mnie nie jest "wszystko jedno".
Paweł Konopacki napisał(a):nota bene specjalnie mnie to nie interesuje! Do wątków wypełnionych Twoimi i Simona utarczkami zaglądam raczej sporadycznie)
Chyba, że działasz po prostu "w dobrej wierze" i "bezinteresownie", czyli w taki sposób, jak wspomnieni przez Ciebie adwersarze Ducha.
"Pochlebcy nie najszczytniejszych gustów - starzy kuglarze."
<!-- w --><a class="postlink" href="http://www.flagrantis.pl">www.flagrantis.pl</a><!-- w -->
#47
Paweł Konopacki napisał(a):
kłapo napisał(a):Było mi dane wyłącznie wysłuchać nagrań z koncertów
Czyli, jak podejrzewałem, nie byłaś na ani jednym występie, co jednak nie przeszkadza Ci wypowiadać się na temat nieznośnej rzeczywistości tych koncertów.
Zbrozło napisał(a):Nagrania nie wystarczą?
Do tego, aby wypowiadać się na temat rzeczywistości? Moim zdaniem nie wystarczą.
Zwłaszcza, że to było w zasadzie tylko kilka piosenek - nawet nie jeden pełny zapis koncertu.
Po drugie, śmiem twierdzić - na podstawie tych kilku piosenek, które pojawiły się tutaj, na Forum - że poziom artystyczny Doocha nie odstaje jakoś szczególnie od średniej poziomu wykonań epigońskich. Owszem, daleko Doochowi do ProFormy albo Adama Łapacza, ale myślę, że gdyby wystąpił na konkursie bydgoskim lub kołobrzeskim, nie wyróżniałby się szczególnie in minus. Inaczej mówiąc: sądzę, że w trakcie takich konkursów nikt by nie zwrócił szczególnej uwagi na doochowy, rzekomo bardzo niski poziom artystyczny.
Duch77 napisał(a):Klapo ulegla manipulacjom Simona i dwoch innych
Nie sądzę, aby przyczyną wypowiedzi kłapo były, jak to nazywasz, manipulacje Simona. NIe upatruj przyczyny całego zła w Simonowej niechęci do Ciebie. Pomijając fakt, że Simon raczej nie manipuluje a jedynie dość ostro wyraża swoje zdanie o Tobie, na opinię kłapo wpływ ma chyba przede wszystkim Twoja postawa, nazwijmy to, pozakoncertowa. Mnie ta postawa też momentami zdumiewa. Twoje wywody na temat kozaków, jakieś groźby, przedziwne diagnozy i rzucane na lewo i prawo oceny - to jest jednak jakością chyba do tej pory nie spotykaną na szerszą skalę w tym środowisku. Niemniej, niezależnie od tego, co pokazujesz na Forum (nota bene specjalnie mnie to nie interesuje! Do wątków wypełnionych Twoimi i Simona utarczkami zaglądam raczej sporadycznie), nie wydaje mi się, aby ktoś, kto nigdy nie był choćby przez minutę na Twoim koncercie miał prawo wypowiadać się, czy wręcz drwić z rzeczywistości tych koncertów.
Rzeczywistość koncertów, to, jakie one są, jaki jest ich klimat, to składowa bardzo wielu rzeczy. Można grać świetnie, ale dla ludzi nastawionych obojętnie i koncert wyjdzie drętwy, martwy, nieciekawy. Można grać przeciętnie, ale przed publicznością sobie znaną, nastawioną przychylnie, ciepłą, wyrozumiałą - i ogólne wrażenie będzie pozytywne. Publicznośc powie, że chociaż wykonawca prezentował poziom artystyczny zupełnie przeciętny, to jednak był w tym, co zrobił szczery, autentyczny - a przecież właśnie szczerość i autentyczność liczy się najbardziej w wykonaniach piosenek JK Wink
#48
Duch77 napisał(a):wszystkich ,ktorzy maja jakiekolwiek watpliwosci a propo poziomu artystycznego Duch Dwooch odsylam do pierwszej strony tego watku i wypowiedzi Pawla Konopackiego.
A ja odsyłam ich wszystkich do koncertu. Niech pójdą i wysłuchają tej żenady. Dośc słow i samozachytów - niechaj ci, co mogą - sami przekonają się, jakim geniuszem sceny jest nasza maskota. A przypominam, że w jego audycji była mowa, że nawet Jacek Kaczmarski nie potrafił tak zaśpiewać tych piosenek, z taką dykcją, w takim tempie, z takim zaangażowaniem. Zatem - niech każdy przekona się sam. najszybciej w Wawie - wybierzcie się, bo to może być ostatnia okazja, nie wiadomo czy go tam drugi raz zaproszą. Big Grin
Duch77 napisał(a):Pawel za to dla ciebie Tequila,zdaje sie ,ze Berseis juz obiecalem wiec bedziecie miec dwie od Doochow
Jesteś śmieszny jeszcze bardziej z tym manifestowaniem wazeliniarstwa.

[ Dodano: 12 Maj 2008, 01:53 ]
Paweł Konopacki napisał(a):jasno dajesz do zrozumienia, że oto wyżej intelektualnie stoisz od Doocha.
Czyżbyś w to wątpił, Pawle?
#49
kłapo napisał(a):Chyba, że działasz po prostu "w dobrej wierze" i "bezinteresownie", czyli w taki sposób, jak wspomnieni przez Ciebie adwersarze Ducha.
O ile wiem - zdecydowanie, bo:
kłapo napisał(a):
Paweł Konopacki napisał(a):Tak! Bo mnie nie jest "wszystko jedno".
"Na ludzką pamięć nie można liczyć. Niestety, również na niepamięć."
#50
To Simon powiem ci tak:w najslabszej formie zyciowej zaspiewam lepiej od ciebie 10razy chcesz sie przekonac,chcesz sie zalozyc? Jak nie to sie nie odzywaj,bo teraz ty jestes bardziej smieszny niz clown w cyrku :zly: :agent: :wzruszony:
#51
Paweł Konopacki napisał(a):Naprawdę uważasz, że takie wywyższanie się ma jakiś sens dla Doocha istotny?
Nie, nie uważam. Jeśli chodzi o powód mojego odzewu- odezwałam sie dlatego, że celem jednej z wielu bezsensownych i bezpodstawnych wypowiedzi doocha stała się Kłapo.
Nie zmienia to jednak niczego jeśli chodzi o argumentacje moich wypowiedzi.
Co do bezsensowności, jak juz napisałam- zgadzam sie. Nie zamierzam sie w to specjalnie "wciągać" . Aczkolwiek, wyrażenia stanowiska nie uwazam nigdy za zbedne.
"Umysł mam twardy jak łokcie
Więc mnie za to nie kopcie
Że rewolucja dla mnie to czerwone paznokcie"
#52
Duch77 napisał(a):Wiec jesli chcesz mnie oceniac wg,jednej nagranej z ukrycia piosenki przez Simona i spolke na zdezelowanym sprzecie bodaj Stepniarza no to powodzenia.
Piosenek było kilka, w tym chyba trzy JK i nie nagrał ich Simon, ani Stępniarz o czym dobrze wiesz, więc nie manipuluj faktami :/
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
#53
Paweł Konopacki napisał(a):
kłapo napisał(a):Było mi dane wyłącznie wysłuchać nagrań z koncertów
Czyli, jak podejrzewałem, nie byłaś na ani jednym występie, co jednak nie przeszkadza Ci wypowiadać się na temat nieznośnej rzeczywistości tych koncertów.
Zbrozło napisał(a):Nagrania nie wystarczą?
Do tego, aby wypowiadać się na temat rzeczywistości? Moim zdaniem nie wystarczą.
Zwłaszcza, że to było w zasadzie tylko kilka piosenek - nawet nie jeden pełny zapis koncertu.
Po drugie, śmiem twierdzić - na podstawie tych kilku piosenek, które pojawiły się tutaj, na Forum - że poziom artystyczny Doocha nie odstaje jakoś szczególnie od średniej poziomu wykonań epigońskich. Owszem, daleko Doochowi do ProFormy albo Adama Łapacza, ale myślę, że gdyby wystąpił na konkursie bydgoskim lub kołobrzeskim, nie wyróżniałby się szczególnie in minus. Inaczej mówiąc: sądzę, że w trakcie takich konkursów nikt by nie zwrócił szczególnej uwagi na doochowy, rzekomo bardzo niski poziom artystyczny.
Duch77 napisał(a):Klapo ulegla manipulacjom Simona i dwoch innych
Nie sądzę, aby przyczyną wypowiedzi kłapo były, jak to nazywasz, manipulacje Simona. NIe upatruj przyczyny całego zła w Simonowej niechęci do Ciebie. Pomijając fakt, że Simon raczej nie manipuluje a jedynie dość ostro wyraża swoje zdanie o Tobie, na opinię kłapo wpływ ma chyba przede wszystkim Twoja postawa, nazwijmy to, pozakoncertowa. Mnie ta postawa też momentami zdumiewa. Twoje wywody na temat kozaków, jakieś groźby, przedziwne diagnozy i rzucane na lewo i prawo oceny - to jest jednak jakością chyba do tej pory nie spotykaną na szerszą skalę w tym środowisku. Niemniej, niezależnie od tego, co pokazujesz na Forum (nota bene specjalnie mnie to nie interesuje! Do wątków wypełnionych Twoimi i Simona utarczkami zaglądam raczej sporadycznie), nie wydaje mi się, aby ktoś, kto nigdy nie był choćby przez minutę na Twoim koncercie miał prawo wypowiadać się, czy wręcz drwić z rzeczywistości tych koncertów.
Rzeczywistość koncertów, to, jakie one są, jaki jest ich klimat, to składowa bardzo wielu rzeczy. Można grać świetnie, ale dla ludzi nastawionych obojętnie i koncert wyjdzie drętwy, martwy, nieciekawy. Można grać przeciętnie, ale przed publicznością sobie znaną, nastawioną przychylnie, ciepłą, wyrozumiałą - i ogólne wrażenie będzie pozytywne. Publicznośc powie, że chociaż wykonawca prezentował poziom artystyczny zupełnie przeciętny, to jednak był w tym, co zrobił szczery, autentyczny - a przecież właśnie szczerość i autentyczność liczy się najbardziej w wykonaniach piosenek JK Wink
#54
Duch77 napisał(a):To Simon powiem ci tak:w najslabszej formie zyciowej zaspiewam lepiej od ciebie
Jeszce cię nie słyszałem nigdy w formie, więc jestem spokojny. :rotfl:
Duch77 napisał(a):Jak nie to sie nie odzywaj,bo teraz ty jestes bardziej smieszny niz clown w cyrku
Jak już sobie założysz forum dla klakierów na wywrotce - będziesz decydował: kto i jak ma sie odzywać. Tymczasem - to Ty jesteś tu gościem clownie.
#55
Przemku co ty mowisz???
Jakie trzy???? Nie nagral ich Stepniarz ani Simon-to chyba mamy sprzeczne informacje.
Wybaczcie.
Prosze o wyjasnienie i rozwiniecie Przemku :Smile
#56
Przemek napisał(a):Piosenek było kilka, w tym chyba trzy JK i nie nagrał ich Simon, ani Stępniarz o czym dobrze wiesz, więc nie manipuluj faktami
Wybacz mu. Gość ma obsesję Simonowo-Stepniarzową.
Poza tym na "koncercie" byli inni forumowicze, co dzielili się wrażeniami z żywca. Wcześniej byli też na "koncercie" w Mieszczańskim. :rotfl:
#57
A mnie np. Clowny nie bawią...

Duchu- prosze Cie uprzejmie...jeśli juz nie wysilasz sie na własną wypowiedź, to nie zaśmiecaj forum cytatami bez komentarza. Wszyscy tu- zakładam- potrafią czytać, i z owymi postami sie zapoznali. *-`-
"Umysł mam twardy jak łokcie
Więc mnie za to nie kopcie
Że rewolucja dla mnie to czerwone paznokcie"
#58
Simon a teraz cie zignoruje-ciach :znudzony:

[ Dodano: 12 Maj 2008, 02:08 ]
Wybacz Scarlett,chcialem tylko fragment przytoczyc wypowiedzi Pawla,ale nigdy tego nie robilem i nie do konca wiem jak technicznie,sory to moj pierwszy komputer :agent:
#59
Duch77 napisał(a):Simon a teraz cie zignoruje
Och, jakżesz mi jest przykro, nawet nie zdajesz sobie sprawy, jaką krzywdę mi wyrządzasz, nie będę mógł spać przez ciebie. Posłucham sobie do poduchy twojego wykonania "Epitafium dla WW"...

[ Dodano: 12 Maj 2008, 02:11 ]
Duch77 napisał(a):Wybacz Scarlett,chcialekm tylko fragment przytoczyc wypowiedzi Pawla,ale nigdy tego nie robilem i nie do konca wiem jak technicznie,sory to moj pierwszy komputer
To może wróć do nas za jakieś pięć lat? Z kompem się oswoisz a i może akurat nauczysz się coś zagrać na gitarce.
#60
Simon napisał(a):Czyżbyś w to wątpił, Pawle?
Nie o to chodzi, czy w to wątpię, czy nie. Chodzi o to, że kompletnie nie rozumiem, czemu scarlett odpowiada na posty Doocha, skoro czuje się od niego zdecydowanie wyższa intelektualnie. Po co gada z kimś kogo uważa za idiotę?
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości