Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tak jest, było i będzie
#91
lc napisał(a):Literki "z" brakuje.
Niczego [mi już] nie brakuje [do szczęścia].

Pozdrawiam
śni inny byt jurajski gad
Odpowiedz
#92
partycja napisał(a):Niczego [mi już] nie brakuje [do szczęścia].

Pozdrawiam
cieszę się
pozdrawiam również
lc
Odpowiedz
#93
Paweł Konopacki napisał(a):Wszystko jest w miarę proste, kiedy mamy policzyć ilość żelaza w szpinaku. Gorzej jednak, kiedy zaczynamy dochodzić prawdy np. historycznej.
dauri napisał(a):Nie do końca. Potrzebna jest wiara, oparta na doświadczeniu, że metoda mierzenia jest prawidłowa, a wyniki miarodajne. Tu też można się pomylić.
Panowie, mylicie fakt istnienia prawdy z faktem, że ustalenie prawdy bywa trudne, a czasem nawet niemożliwe. To są dwie różne sprawy. Fakt, że prawdy się ustalić nie da nie oznacza, że ona nie istnieje.
Podam przykład (może będzie łatwiej zrozumieć). Do dziś nie udało się ustalić w jakich okolicznościach zmarł Stefan Starzyński. Nie udało się ustalić prawdy, ale to przecież nie oznacza, że okoliczności śmierci Starzyńskiego nie istnieją. Tu też prawda istnieje i jest jedna, choć być może nigdy jej nie poznamy.

[ Dodano: 12 Styczeń 2008, 19:16 ]
lc napisał(a):
partycja napisał(a):Chyba najbardziej lubię ten:
Cytat:(2) Love is blind.
Poniekąd nie dziwię się
Tia... Love is blind, a zazdrość nie wie co sen i po cichu zabija.
Odpowiedz
#94
Luter napisał(a):Fakt, że prawdy się ustalić nie da nie oznacza, że ona nie istnieje.
Piwo za to Lutrze. Za reszte nie stawiam, bo nie bardzo rozumiem o co chodzi z ta zazdroscia - nie wazne dla mnie zreszta.
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#95
lc napisał(a):Bo byli uznani filozofowie, którzy przeprowadzali dowód na istnienie Boga.
Rozumienie słowa "dowód" wielokrotnie wprawiało mnie w zdumienie. Jedną z lepszych koncepcji tego pojęcia zaprezentowała pewna nauczycielka historii, stwierdzając: "Nawet jeśli uczeń napisze nieprawdę, ale ją udowodni, to u mnie dostanie piątkę".
Odpowiedz
#96
Luter napisał(a):Tia... Love is blind, a zazdrość nie wie co sen i po cichu zabija.
Też kompletnie nie rozumiem tego komentarza. A zwłaszcza, o co chodzi z tą ciotką.
Odpowiedz
#97
partycja napisał(a):Dowodów na istnienie Boga jest dużo, dużo więcej... KLIK
:rotfl: :rotfl:

Wersja sławkowa:
ARGUMENT FROM ARGUMENTATION
(1) God exists.
(2) [Atheist's counterargument]
(3) Yes he does.
(4) [Atheist's counterargument]
(5) Yes he does!
(6) [Atheist's counterargument]
(7) YES HE DOES!!!
(8) [Atheist gives up and goes home.]
(9) Therefore, God exists.

Ten też jest fajny:
ARGUMENT FROM PAROCHIALISM
(1) God is everywhere.
(2) We haven't been everywhere to prove he's not there.
(3) Therefore, God exists.

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#98
Zeratul napisał(a):Wersja sławkowa:
oj Zeratul, zapewniam Cię, iż moja argumentacja sięga dalej, niźli stwierdzenie - "tak jest, bo tak jest".
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#99
Sławek napisał(a):moja argumentacja sięga dalej, niźli stwierdzenie - "tak jest, bo tak jest".
Ja bym wcale się nie zdziwił, gdybyś napisał "Tak jest, bo tak nie jest".
lc napisał(a):Bo byli uznani filozofowie, którzy przeprowadzali dowód na istnienie Boga.
Gdybyś napisał "byli uznani filozofowie, którzy próbowali udowodnic istnienie Boga" nie minąłbyś się z prawdą.
Odpowiedz
Ateiści wyszydzają tezę o możliwości udowodnienia istnienia Boga.
Ale chciałbym zwrócić uwagę, że można im powiedzieć "Udowodnijcie, że Boga nie ma".
I co?
Czy są twarde dowody na nieistnienie Boga?
Argument, że sowieccy kosmonauci Go nie widzieli, jakoś jeszcze mnie nie przekonuje.
Odpowiedz
Przeczytałem sobie 2 stronę wątku i mam propozycje: przestańcie pierdolić i przejdźcie od słów do czynów. Ponieważ rozgrywka w queja nie w chodzi w grę - z pewnością byłby różne opinie na temat kto wygrał, to spotkajcie się na neutralnym gruncie na ustawkę. Ustawka może być z użyciem "sprzętu" (siekiery, tasaki itp). Wygrywa ten, który przeżyje i wreszcie będzie spokój. Chociaż zostanie rozdwojenie jaźni i kłótnia z samym sobą - ale temu nie potrafię zaradzić.
[img]http://www.challenge-roth.com/img/challengeroth-logo.gif[/img] Unten 10.
Odpowiedz
lc napisał(a):Czy są twarde dowody na nieistnienie Boga?
A czy są twarde dowody na nieistnieni NOL lub duchów ?

niektórym to przeszakadza innym nie ... dyskusja jest jałowa

wierzących szanuje za wiarę... i tyle Smile a jeśli chcą mnie przekonać do swojego "BOGA" to ich problemem są dowody nie moim...

[ Dodano: 12 Styczeń 2008, 23:57 ]
ja napisał(a):Ustawka może być z użyciem "sprzętu" (siekiery, tasaki itp)
w dzisiejszych czasach krucjaty nie przejdą Tongue
"Nic tak nie obnaża słabych punktów poety jak wiersz klasyczny i właśnie dlatego tak powszechnie się od niego stroni."
(Josif Brodski)
Odpowiedz
lc napisał(a):Jeśli chodzi o samolot ( o czym piloci wiedzieć powinni) to Boga - z reguły - spotyka się nie lecąc lecz spadając.
Któryś z nich zdążył Ci jeszcze o tym powiedzieć?
Odpowiedz
Zbigniew napisał(a):Ja bym wcale się nie zdziwił, gdybyś napisał "Tak jest, bo tak nie jest".
a mnie nie zdziwi już nic co Ty napiszesz Big Grin
Zbigniew napisał(a):Gdybyś napisał "byli uznani filozofowie, którzy próbowali udowodnic istnienie Boga" nie minąłbyś się z prawdą.
a pomyśl jak blisko prawdy jestem pisząc, iż byli i są uznani filozofowie, którzy z sukcesem udowodnili istnienie Boga.

[ Dodano: 13 Styczeń 2008, 11:17 ]
spalding napisał(a):A czy są twarde dowody na nieistnieni NOL lub duchów ?
to już nawet duchy według Was nie istnieją...?
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
lc napisał(a):Bo byli uznani filozofowie, którzy przeprowadzali dowód na istnienie Boga.
Owszem. Przeprowadzali. Tyle, że niczego nie udowodnili. :rotfl:
Sławek napisał(a):są uznani filozofowie, którzy z sukcesem udowodnili istnienie Boga.
:rotfl: :rotfl: :rotfl:
Dowcipas.
Odpowiedz
Sławek napisał(a):to już nawet duchy według Was nie istnieją...?
A kto powiedział, że nie istnieją ? znowu nie doczytałeś lub nie chciałeś ...

nie istnieją jedynie dowody (lub ich jeszcze nie znamy) ... a reszty nie wiem. Najwyżej mogę wierzyć Big Grin
"Nic tak nie obnaża słabych punktów poety jak wiersz klasyczny i właśnie dlatego tak powszechnie się od niego stroni."
(Josif Brodski)
Odpowiedz
spalding napisał(a):nie istnieją jedynie dowody (lub ich jeszcze nie znamy)
no jak to nie?
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
Sławek napisał(a):no jak to nie?
(1) Ateiści mówią, że duchów nie ma
(2) Ateiści się mylą
(3) Bóg istnieje
(4) Zatem duchy istnieją

Albo:
(1) Sławek ma rację
(2) Zatem Bóg i duchy istnieją


ps Sławku, ja powoli zaczynam wierzyć w ducha świętego. Musisz być nim natchniony, człowiek - rozumny przecież - nie byłby w stanie pisać tak, jak Ty to czynisz. Poza tym, minąłeś się z powołaniem, bowiem nie znam ani jednego tak pewnego wiary księdza jak Ty.(w sumie, zastanawiałeś się kiedyś, czy Ty w ogóle wierzysz? Bo "błogosławiony ten, który uwierzył, a nie zobaczył" - a Ty bezsprzecznie widzisz i wiesz. Stary, szykuj się na wieki w czyśćcu, albo nawet wieczność w ogniach piekielnych. Proponuję Saharę, żeby się przyzwyczaić nieco.
Odpowiedz
Zbigniew napisał(a):rozumny przecież - nie byłby w stanie pisać tak, jak Ty to czynisz.
Zakładasz, że 80% społeczeństwa, wierzących i praktykujących chrześcijan, myślących podobnie do mnie, to nie są ludzie rozumni, Ty natomiast Zbigniewie z Łap człowiekiem rozumnym jesteś Smile? Który z nas sieje zatem paranoję?
Zbigniew napisał(a):nie znam ani jednego tak pewnego wiary księdza jak Ty
Może po prostu niewielu znasz księży, albo za słabo słuchasz tego co próbują Ci przekazać?
Zbigniew napisał(a):w sumie, zastanawiałeś się kiedyś, czy Ty w ogóle wierzysz? Bo "błogosławiony ten, który uwierzył, a nie zobaczył"
Ale ja wierzę, wierzyłem, będę wierzył i właśnie dzięki temu widzę Smile To bez wiary byłbym ślepy, jak dziecko we mgle.
Zbigniew napisał(a):Stary, szykuj się na wieki w czyśćcu, albo nawet wieczność w ogniach piekielnych.
tia... Zbigniew skazuje na piekło i czyściec, ale to mi zarzucano tutaj fanatyzm Big Grin
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
Zbigniew napisał(a):(1) Ateiści mówią, że duchów nie ma
(2) Ateiści się mylą
(3) Bóg istnieje
(4) Zatem duchy istnieją

Albo:
(1) Sławek ma rację
(2) Zatem Bóg i duchy istnieją
A ja proponuję tak:

Ateiści mówią, że Boga nie ma
Zatem ateiści mówią o Bogu
Gdyby Boga nie było, nikt by o Nim nie mówił
Zatem Bóg istnieje
Odpowiedz
lc napisał(a):Ateiści mówią, że Boga nie ma
Zatem ateiści mówią o Bogu
Gdyby Boga nie było, nikt by o Nim nie mówił
Zatem Bóg istnieje
Dobre Smile to samo jest z hobbitami Smile
"Nic tak nie obnaża słabych punktów poety jak wiersz klasyczny i właśnie dlatego tak powszechnie się od niego stroni."
(Josif Brodski)
Odpowiedz
spalding napisał(a):to samo jest z hobbitami
Ja wiem, że Tolkiena czytają ateiści, ale jakoś niewiele o tym mówią. O wiele bardziej interesuje ich Bóg, co im się tylko chwali.
Odpowiedz
Sławek napisał(a):Zakładasz, że 80% społeczeństwa, wierzących i praktykujących chrześcijan, myślących podobnie do mnie, to nie są ludzie rozumni, Ty natomiast Zbigniewie z Łap człowiekiem rozumnym jesteś Smile ?
Ej, ja naprawdę myślałem, że prowokujesz Sad
A teraz pomyśl:
- Wiesz, że Bóg istnieje
- masz na to dowody
- wiesz, że duchy istnieją,
- masz na to dowody

I jeszcze śmiesz nazywać uwielbienie Boga wiarą?

Poza tym, 80% czego? Wszystkich katolików? I łudzisz się, że wszyscy myślą tak jak Ty? To naprawdę nie jest prowokacja?
Sławek napisał(a):
Zbigniew napisał(a):Ja bym wcale się nie zdziwił, gdybyś napisał "Tak jest, bo tak nie jest".
a mnie nie zdziwi już nic co Ty napiszesz Big Grin
Zbigniew napisał(a):Gdybyś napisał "byli uznani filozofowie, którzy próbowali udowodnic istnienie Boga" nie minąłbyś się z prawdą.
a pomyśl jak blisko prawdy jestem pisząc, iż byli i są uznani filozofowie, którzy z sukcesem udowodnili istnienie Boga.

[ Dodano: 13 Styczeń 2008, 11:17 ]
spalding napisał(a):A czy są twarde dowody na nieistnieni NOL lub duchów ?
to już nawet duchy według Was nie istnieją...?
To też tak na serio całkiem?

Wygrałeś. Nie jestem rozumnym człowiekiem. Nie potrafię tego zrozumiec.
lc napisał(a):Ja wiem, że Tolkiena czytają ateiści, ale jakoś niewiele o tym mówią. O wiele bardziej interesuje ich Bóg, co im się tylko chwali.
Ja tu tylko patrzę i nie mogę się nadziwic na poglądy Sławka. Twoje (o tych dowodach) zresztą też. A w realu znacznie więcej mówię o mistrzach Jedi, Matrixie i IV rp.
Odpowiedz
Zbigniew napisał(a):Ja tu tylko patrzę i nie mogę się nadziwic na poglądy Sławka. Twoje (o tych dowodach) zresztą też. A w realu znacznie więcej mówię o mistrzach Jedi, Matrixie i IV rp.
Nie wątpię, że rzeczywistość ateistów ma w sobie wiele z rzeczywistości Matrixa.
Odpowiedz
Zbigniew napisał(a):Ej, ja naprawdę myślałem, że prowokujesz Sad
Bo ja prowokuję Zbigniewie. Do myślenia prowokuję Smile
Zbigniew napisał(a):I jeszcze śmiesz nazywać uwielbienie Boga wiarą?
Uwielbienie Boga następuje właśnie poprzez wiarę. Nie ma innej drogi.
Zbigniew napisał(a):Poza tym, 80% czego?
społeczeństwa polskiego
Zbigniew napisał(a):To też tak na serio całkiem?
jak najbardziej
Zbigniew napisał(a):Wygrałeś.
nie grałem
Zbigniew napisał(a):Nie jestem rozumnym człowiekiem. Nie potrafię tego zrozumiec.
Ty to napisałeś Smile
Zbigniew napisał(a):Ja tu tylko patrzę i nie mogę się nadziwic na poglądy Sławka.
od zadziwienia jest krok do podziwu Big Grin?
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
Sławek napisał(a):od zadziwienia jest krok do podziwu Big Grin ?
Ty się śmiejesz? Ja naprawdę podziwiam. Chociaż to zapewne już w mniejszym stopniu Twoja zasługa, a tych którzy Ci to wpoili. Z tym, że większość katolików się nie staje takimi maszynami jak Ty.
Sławek napisał(a):Bo ja prowokuję Zbigniewie. Do myślenia prowokuję Smile
Wierzę na słowo.
Sławek napisał(a):Ty to napisałeś Smile
Mam napisać, że Ty napisałeś, że ja to napisałem?
lc napisał(a):Nie wątpię, że rzeczywistość ateistów ma w sobie wiele z rzeczywistości Matrixa.
A wiesz, że to bardzo ciekawa metafora, ten cały Matrix? Ciekaw jestem, kto żyje w większym Matrixie - Ci sterowani przez ojców kościoła i takie tam, czy Ci sterowani własnymi myślami? Czyż instytucja kościoła to nie jest ktoś, kto zawładnął umysłami biednych ludzi, którzy teraz żyjąc niejako w Matrixie pracują by utrzymać swoich Matrixodawców? Na kogo ja pracuje? Na masonów? Żydów?

[ Dodano: 13 Styczeń 2008, 15:07 ]
E, znów się nudzę i dałem się wciągnąć w jałową dyskusję.
Odpowiedz
Zbigniew napisał(a):Ciekaw jestem, kto żyje w większym Matrixie - Ci sterowani przez ojców kościoła i takie tam, czy Ci sterowani własnymi myślami?
Pan Bóg dał ludziom wolną wolę, więc zarówno wierzący jak i niewierzący kierują się własnymi myślami. Nie tu tkwi różnica.
Zbigniew napisał(a):Na kogo ja pracuje? Na masonów? Żydów?
Dla masonów to raczej nie, bo tam jest pewna selekcja i nie każdego przyjmują.
Za to z Żydami, to nie rozumiem o co ci chodzi. Bo np. Jezus Chrystus był Żydem (choć nie był żydem). Chyba coś Ci się miesza.
Odpowiedz
Zbigniew napisał(a):Chociaż to zapewne już w mniejszym stopniu Twoja zasługa, a tych którzy Ci to wpoili.
Znaczy się czyja konkretnie? Zasługa wiary, zasługa rozsądku? A kto Tobie wpoił niewiarę Zbigniewie? Rozumiem, że teraz młodym imponują trochę odmienne wartości niż jeszcze parę lat temu i cóż, po Twoich postach wnoszę, że chyba jednak to bardziej Ciebie niż mnie ukształtowało środowisko zewnętrzne Smile
Zbigniew napisał(a):Z tym, że większość katolików się nie staje takimi maszynami jak Ty.
Maszynami? Może być, niech tylko zawsze Bóg będzie maszynistą Smile
Zbigniew napisał(a):Wierzę na słowo.
no wiem, że nie na rozum Big Grin
Zbigniew napisał(a):Ci sterowani przez ojców kościoła i takie tam, czy Ci sterowani własnymi myślami?
Pewien jesteś, że własnymi Big Grin? Albo inaczej - pewien jesteś, że my jesteśmy sterowani? Abstrahuję już zupełnie od tego co rozumiesz przez "ojców kościoła".
Zbigniew napisał(a):Czyż instytucja kościoła to nie jest ktoś, kto zawładnął umysłami biednych ludzi, którzy teraz żyjąc niejako w Matrixie pracują by utrzymać swoich Matrixodawców?
Biednych Smile? Abym był bogaty u Boga. Możesz mnie wiięc ewentualnie nazywać człowiekiem ubogim, a to określenie wcale mnie nie obraża.
Zbigniew napisał(a):E, znów się nudzę
chyba bardzo
Zbigniew napisał(a):dałem się wciągnąć w jałową dyskusję
więcej - sam ją wyjałowiłeś Smile
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
lc napisał(a):Pan Bóg dał ludziom wolną wolę, więc zarówno wierzący jak i niewierzący kierują się własnymi myślami. Nie tu tkwi różnica.
No, można przecież wybrać zniewolenie, prawda? Sama wiara w jakiś Absolut takim zniewoleniem nie jest. Zaś zapisanie się do jakiejś sekty (dla niektórych religii, wspólnoty) jest już dobrolnym podłączeniem się pod Matrix.
Jeśli chodzi o Żydów - ja rzucałem tylko luźne propozycje, dlatego mi się nie miesza.

[ Dodano: 13 Styczeń 2008, 15:40 ]
Sławek napisał(a):Znaczy się czyja konkretnie? Zasługa wiary, zasługa rozsądku? A kto Tobie wpoił niewiarę Zbigniewie?
No, rodziców? Otoczenia? Nie możesz chyba mowić o rozsądnej wierze w wieku 6 lat.
Sławek napisał(a):Pewien jesteś, że własnymi ? Albo inaczej - pewien jesteś, że my jesteśmy sterowani? Abstrahuję już zupełnie od tego co rozumiesz przez "ojców kościoła".
Pewien nie jestem. Wiele może mieć na mnie wpływ, wiele przeczytanych zdań, jednak myślami szukam tego i próbuję to wykluczyć. Czy Ty jesteś sterowany? Może to złe słowo, ale z pewnością prowadzony. Chyaba nie zaprzeczysz, że pasterze w sutannach prowadzą Cię do Boga?
Sławek napisał(a):chyba bardzo
btw. szydzenie to nie grzech?
Odpowiedz
lc napisał(a):był Żydem (choć nie był żydem). Chyba coś Ci się miesza
w pierwszym zdaniu jest zawarte pytanie, a w drugim odpowiedź Smile
Zbigniew napisał(a):No, można przecież wybrać zniewolenie, prawda?
no wybrałeś Smile
Zbigniew napisał(a):Zaś zapisanie się do jakiejś sekty (dla niektórych religii, wspólnoty) jest już dobrolnym podłączeniem się pod Matrix.
np. przystąpienie do ateistów Smile Widzisz, Ty nie odróżniasz "zapisania się" od łaski przyjęcia i trwania w wierze. Tego niestety nie potrafi zrozumieć prawie żaden ateista. Wiara jest czymś immanentnym i mimo, iż nie mieści się Wam to w głowach, chrześcijanom nikt niczego nie narzucił. Być chrześcijaninem oznacza być człowiekiem w pełni świadomym.
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dzieci bezdomne i aborcja (bo dawno nie było ;) ) Elzbieta 1,844 108,296 10-10-2012, 07:15 PM
Ostatni post: Alek
  Tak było... Kuba Mędrzycki 16 4,060 04-23-2009, 03:38 PM
Ostatni post: MacB
  było? Sławek 3 1,647 11-28-2008, 08:54 PM
Ostatni post: Sławek
  czy narodowi potrzebne jest państwo? jodynka 38 6,427 01-02-2008, 05:56 PM
Ostatni post: Zbigniew
  no to jest chyba przesada ja 7 2,012 04-15-2007, 02:05 PM
Ostatni post: Edyta
  Dajcie nam wroga! Gdzie jest wróg?! Szymon 1 1,064 03-18-2007, 12:59 AM
Ostatni post: Kuba Mędrzycki
  nie pozwala przerwać ciązy, która jest efektem gwałtu Jaśko 111 16,731 02-21-2007, 01:51 PM
Ostatni post: Edyta
  Do Paci: było Protest [censored] Ludwik 0 947 02-08-2007, 02:55 PM
Ostatni post: Ludwik
  Matrymonialnie? Było o pulpitach. gosiafar 17 4,082 01-24-2007, 03:12 PM
Ostatni post: Tomek_Ciesla
  Jest nowy arcybiskup Warszawy! Krasny 10 2,919 01-12-2007, 01:07 PM
Ostatni post: Tomek_Ciesla

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości