Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sondaż wyborczy 2007 i znowu...
#1
berseis13 napisał(a):Ja się w tym wszystkim gubię. Nie głosowałam w Australii, i nie będę głosowała w Polsce, bo ktokolwiek by zaczął rządzić, to zawsze będzie źle.
Nie będziesz głosować w Polsce, bo nie masz polskiego obywatelstwa, a tym samym czynnego i biernego prawa wyborczego. Nie prościej napisać prawdę?

Nie głosowałaś w Australii, bo nie byłaś pełnoletnia. Inaczej głosowałabyś, bo nie wiem czy wiesz, ale w Australii głosowanie jest obowiązkowe (za nieobecność grozi kara 50 AUD).
Odpowiedz
#2
berseis13 napisał(a):Dziwne to wszystko... W Australii człowiek mógł spokojnie żyć nie mając bladego pojęcia o polityce. Rządziły dwie główne partie: Liberałowie, i Partia Pracy. Liberałowie: Dla Bogatych kapitalistów, Partia Pracy: Dla wszystkich.
W Australii jak zauważył Luter głosowanie jest obowiązkowe. Kadencje są 3 letnie. Oprócz dwóch głównych partii jest jeszcze trochę drobiazgu typu; zieloni, kobiet, czy niezależni. Stworzone są warunki takie, by mógł głosować każdy kto ma takie prawo. Głosować można nawet listownie! Najbliższe wybory federalne będą teraz w listopadzie, albo najpóźniej w styczniu przyszłego roku. Termin wyborów wyznacza rządząca partia, a że szykuje się zmiana (wg sondaży) to chyba termin będzie późniejszy Wink. Czyli jak były wybory to troszkę brakowało latek Patrycjo. I to nie był Twój wybór odmowy wzięcia udziału w wyborach. Prawda?»
Odpowiedz
#3
w Lutym 2006 skończyłam18 lat. Wybory lokalne były w Marcu. Do Polski przyjechałam w Kwietniu. Miałam możliwość głosowania, z której nie skorzystałam.
-PK
"Chude Dziecko"
Odpowiedz
#4
berseis13 napisał(a):w Lutym 2006 skończyłam18 lat. Wybory lokalne były w Marcu. Do Polski przyjechałam w Kwietniu. Miałam możliwość głosowania, z której nie skorzystałam.
I co? I myślisz, że Ci ktoś uwierzy, ze w lutym skończyłaś 18 lat? ha ha ha! Na pewno nie skończyłaś ich w lutym. Kto wie, może do dzisiaj ich nie skończyłaś.
Wybory loklalne w marcu? Wolne zarty, Pani Volny (jak Pani się właściwie nazywa?). Wolne wybory były w każdym innym miesiącu, ale nie w marcu? A wie Pani dlaczego, Pani Volny? Czemu nie były w marcu? Bo jakby były w marcu, to musiałoby wyjść na to, ze Pani mówi prawdę. A Pani prawdy nie mówi.
Miała Pani możliwość głosowania? Na pewno Pani nie miała! Na pewno! Pils przecież siedział w komisji wyborczej i takie rzeczy to on akurat wie. Big Grin
Luter zaś kandydował w tych wyborach, z ostatniego miejsca na listach Koalalicji.
Odpowiedz
#5
Paweł Konopacki napisał(a):I co? I myślisz, że Ci ktoś uwierzy, ze w lutym skończyłaś 18 lat? ha ha ha! Na pewno nie skończyłaś ich w lutym. Kto wie, może do dzisiaj ich nie skończyłaś.
Wybory loklalne w marcu? Wolne zarty, Pani Volny (jak Pani się właściwie nazywa?). Wolne wybory były w każdym innym miesiącu, ale nie w marcu? A wie Pani dlaczego, Pani Volny? Czemu nie były w marcu? Bo jakby były w marcu, to musiałoby wyjść na to, ze Pani mówi prawdę. A Pani prawdy nie mówi.
Miała Pani możliwość głosowania? Na pewno Pani nie miała! Na pewno! Pils przecież siedział w komisji wyborczej i takie rzeczy to on akurat wie.
Luter zaś kandydował w tych wyborach, z ostatniego miejsca na listach Koalalicji.
ale jesteś zacietrzewiony, Paweł.
Aż mi się przykro zrobiło.
Naprawdę, czegoś takiego się po Tobie nie spodziewałam.
Po nikim spośród użytkowników tego forum.
Luter napisał(a):
berseis13 napisał(a):Ja się w tym wszystkim gubię. Nie głosowałam w Australii, i nie będę głosowała w Polsce, bo ktokolwiek by zaczął rządzić, to zawsze będzie źle.
Nie będziesz głosować w Polsce, bo nie masz polskiego obywatelstwa, a tym samym czynnego i biernego prawa wyborczego. Nie prościej napisać prawdę?
To było niepotrzebne.
Przecież Pacia przedstawiła tu swój pogląd ideologiczny (z którym możemy się zgodzić lub nie). Nie wszystko, co ktokolwiek kiedykolwiek napisze, należy odbierać całkowicie dosłownie.
Wydaje mi się, że Pacia chciała powiedzieć:
nawet gdybym miała możliwość głosowania w Polsce, nie poszłabym na wybory, bo uważam, że ktokolwiek by zaczął rządzić, to zawsze będzie źle.

Dyskutujmy z argumentami, a nie ze sposobem, w jaki ktoś je przedstawi.
Odpowiedz
#6
berseis13 napisał(a):w Lutym 2006 skończyłam18 lat. Wybory lokalne były w Marcu. Do Polski przyjechałam w Kwietniu. Miałam możliwość głosowania, z której nie skorzystałam.
Lokalnymi (u nas to nazywają samorządowymi) się nie interesowałem. Pisałem o federalnych, bo są odpowiednikiem naszych obecnych wyborów. Z ciekawości. Czy za lokalne też jest stawka 50 AUD, czy inna??
Paweł Konopacki napisał(a):I co? I myślisz, że Ci ktoś uwierzy, ze w lutym skończyłaś 18 lat? ha ha ha! Na pewno nie skończyłaś ich w lutym. Kto wie, może do dzisiaj ich nie skończyłaś.
Wybory loklalne w marcu? Wolne zarty, Pani Volny (jak Pani się właściwie nazywa?). Wolne wybory były w każdym innym miesiącu, ale nie w marcu? A wie Pani dlaczego, Pani Volny? Czemu nie były w marcu? Bo jakby były w marcu, to musiałoby wyjść na to, ze Pani mówi prawdę. A Pani prawdy nie mówi.
Miała Pani możliwość głosowania? Na pewno Pani nie miała! Na pewno! Pils przecież siedział w komisji wyborczej i takie rzeczy to on akurat wie. Big Grin
Luter zaś kandydował w tych wyborach, z ostatniego miejsca na listach Koalalicji.
Paweł Konopacki napisał(a):powiedziałem "koniec"
:rotfl:
Pawle, roześlij jeszcze jeden post w pracy, to może koleżanki pomogą Ci w zrozumieniu.
Może nawet ta koleżanka, która myślała że jesteś anestezjologiem Wink
Odpowiedz
#7
jodynka napisał(a):ale jesteś zacietrzewiony, Paweł.
Aż mi się przykro zrobiło.
Naprawdę, czegoś takiego się po Tobie nie spodziewałam.
A ja po kim jak po kim, ale po Tobie jodynko, nie spodziewałem się aż tak dalece posuniętej naiwności. Smile
Odpowiedz
#8
Kuba Mędrzycki napisał(a):A ja po kim jak po kim, ale po Tobie jodynko, nie spodziewałem się aż tak dalece posuniętej naiwności.
cóż, prepraszam... Wink
Odpowiedz
#9
Paweł Konopacki napisał(a):Luter zaś kandydował w tych wyborach, z ostatniego miejsca na listach Koalalicji.
Dlaczego nieudolnie próbujesz szydzić ze mnie?
Proszę GTW o reakcję.
Odpowiedz
#10
Pils napisał(a):Lokalnymi (u nas to nazywają samorządowymi) się nie interesowałem.
To może teraz ładnie przeproś berseis za to, ze napisałeś, iż znowu kłamie. Bo właśnie o to chodzi, że w żadnym punkcie nie kłamała. Miała wystarczająco lat, aby brać udział w wyborach lokalnych. Nie wzieła - jej sprawa. Ale mogła - napisała prawdę.
Również w zdaniu, które mówi, ze Pacia nie będzie głosowała w Polsce nie ma krztyny kłamstwa. Zdanie to odnosi się bowiem do przyszłości, kiedy to już polskie obywatelstwo Pacia będzie miała.
Jeśli masz odrobinę honoru, przeproś Pacię za to, że napisałeś, iż znowu ściemnia/kłamie. Do Lutra tych słów nie kieruję, bo nie warto.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#11
Ale za co Pils ma przeprosić Patrycję? Za "znowu" czy za "ściemnia/kłamie"?
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#12
Za poniższe słowa:
Pils napisał(a):Własnie zacząłem przeglądać wątek wyborczy. Kolejne ściemnianie Paci.
Nie głosowałam w Australii, i nie będę głosowała w Polsce, bo ktokolwiek by zaczął rządzić, to zawsze będzie źle.
W Australii nie pozwalał wiek, a w Polsce brak obywatelstwa
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#13
Ale co jest w tym obraźliwego? Przecież w kwestii ściemniania, Pilsik ameryki nie odkrył.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#14
Kuba Mędrzycki napisał(a):Ale co jest w tym obraźliwego? Przecież w kwestii ściemniania, Pilsik ameryki nie odkrył.
W kwestii wyborów Pacia nie ściemniała, o co posądzał ją Pils.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#15
Paweł Konopacki napisał(a):Do Lutra tych słów nie kieruję, bo nie warto.
Bardzo słusznie!
Odpowiedz
#16
Paweł Konopacki napisał(a):W kwestii wyborów Pacia
Ściemniała czy nie, nie ma to większego znaczenia. To są akurat pierdoły, których za wszelką cenę się czepiasz. Nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz,
Odpowiedz
#17
Kuba Mędrzycki napisał(a):Ściemniała czy nie, nie ma to większego znaczenia.
Jak widzę, teraz kiedy wyszło, że nie ściemniała - znaczenia to już nie ma.
Niemniej uważam, ze za ten tekst Pils, jeśli ma odrobinę hinoru, powinien przeprosić, ponieważ bezpodstawnie posądził Patrycję o coś, czego nie zrobiła.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#18
Paweł Konopacki napisał(a):Zdanie to odnosi się bowiem do przyszłości, kiedy to już polskie obywatelstwo Pacia będzie miała.
A ja na wybory w Sudanu nie pójdę, bo mi się nie będzie chciało*.
Paweł Konopacki napisał(a):Miała wystarczająco lat, aby brać udział w wyborach lokalnych. Nie wzieła - jej sprawa.
To wolała zapłacić karę?

* Mówię oczywiście o przyszłości, kiedy już będę Sudańczykiem.
Odpowiedz
#19
Luter napisał(a):To wolała zapłacić karę?
Nie wiem, czy za brak udziału w wyborach lokalnych też się płaci karę. O to pytał Pils Pacię i mam nadzieję, ze Pacia mu nie odpowie. Big Grin
Luter napisał(a):ówię oczywiście o przyszłości, kiedy już będę Sudańczykiem.
Widzę, ze i ty nosisz sie z zamiarami zmiany obywatelstwa. Ok, każdy może i powinien mieszkać tam, gdzie czuje się w szczęśliwy.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#20
Paweł Konopacki napisał(a):Nie wiem, czy za brak udziału w wyborach lokalnych też się płaci karę. O to pytał Pils Pacię i mam nadzieję, ze Pacia mu nie odpowie.
Też mam taką nadzieję.
Paweł Konopacki napisał(a):Widzę, ze i ty nosisz sie z zamiarami zmiany obywatelstwa. Ok, każdy może i powinien mieszkać tam, gdzie czuje się w szczęśliwy.
Ano.
Odpowiedz
#21
Luter napisał(a):Ano.
I, co najwazniejsze, może tam czuć się w pełni Polakiem - jak nauczał nasz Dobry Mistrz. Smile
Odpowiedz
#22
Paweł Konopacki napisał(a):I, co najwazniejsze, może tam czuć się w pełni Polakiem - jak nauczał nasz Dobry Mistrz.
Słusznie i naukowo.
Odpowiedz
#23
Lubię, chłopcze, żeś mi żwawy
Lecz nie o tym teraz mowa,
Daj więc baczność na me słowa:

Paweł Konopacki napisał(a):
Pils napisał(a):Lokalnymi (u nas to nazywają samorządowymi) się nie interesowałem.
To może teraz ładnie przeproś berseis za to, ze napisałeś, iż znowu kłamie. Bo właśnie o to chodzi, że w żadnym punkcie nie kłamała. Miała wystarczająco lat, aby brać udział w wyborach lokalnych. Nie wzieła - jej sprawa. Ale mogła - napisała prawdę.
Również w zdaniu, które mówi, ze Pacia nie będzie głosowała w Polsce nie ma krztyny kłamstwa. Zdanie to odnosi się bowiem do przyszłości, kiedy to już polskie obywatelstwo Pacia będzie miała.
Jeśli masz odrobinę honoru, przeproś Pacię za to, że napisałeś, iż znowu ściemnia/kłamie. Do Lutra tych słów nie kieruję, bo nie warto.
Pawle.
Dyskusja dotyczyła obecnych wyborów - ogólnopolskich. Dlatego odnosiłem się do wyborów federalnych w Australii. W tym przypadku nie myliłem się.
Po tym dopiero Patrycja uściśliła, że chodziło jej o lokalne, a nie federalne. Dopisując pewne zdanie Smile, ale o nim później.
Wiem już, że wybory lokalne w Australii też są obowiązkowe. Ale przy okazji dowiedziałem się, że mają jeszcze wybory samorządowe, w których wybierają np. burmistrzów i w tych wyborach nie ma już obowiązku uczestnictwa. Skoro nie wiedzieliście o obowiązku uczestnictwa w wyborach, to może Patrycja mówiła właśnie o nich??? Możesz to uściślić?
W każdym bądź razie wychodzi, że w tym konkretnym przypadku doszło do nieporozumienia. Co prawda nie poczuwam się do błędu, dlatego że ja miałem na myśli wybory krajowe, A Patrycja prawdopodobnie bardzo lokalne, ale dla czystości sytuacji jestem gotów przeprosić za to konkretne nieporozumienie. Tylko dla jasności - niech Patrycja najpierw określi konkretnie, o które wybory jej chodziło.
Teraz troszkę o zdaniu którym zostałem uraczony. Śmieszne jest wymaganie przeprosin od chama. Prawda? Widzisz, mi kultura nie pozwoliła zniżyć sie do tego poziomu przepychanek słownych, a nie zamierzam też zniżać się by przeprosić. Uważam, że przepraszać mogę kogoś, kto jest na zbliżonym, lub wyższym poziomie kultury niż ja. W dół - to jest poniżanie siebie, a nie przepraszanie. Tak więc, chyba mamy tu pewną sytuację patową...
No i na druga część zdania.
berseis13 napisał(a):Nie głosowałam w Australii, nie będę głosowała w Polsce, bo ktokolwiek by zaczął rządzić, to zawsze będzie źle.
Pierwotnie odczytałem tak, że Patrycja deklaruje się nieco na wyrost. Trochę jak Sobiepan za namową Zagłoby darował Karolowi X Gustawowi Niderlandy. Nie mając obywatelstwa danego kraju itp. itd.
ale w połączeniu z późniejszym zdaniem:
berseis13 napisał(a):Nie głosowałam w Australii mając 18 lat, i nie głosuję z Polski, mając prawie 20
raczej sugeruje, że Patrycji jednak chodziło o głosowania "australijskie". Więc znowu mamy nieporozumienie. Nie zrozumiałem intencji Patrycji, a jak widzę z dalszej dyskusji Ty również. Paradna sytuacja Smile
No ale jeżeli Patrycja deklaruje, że nie będzie brała udziału w wyborach australijskich i woli płacić to cóż:
- Mamyż wierzyć?
- Ha, to wierzmy


PS. Teraz wasz ruch. Smile
Odpowiedz
#24
Paweł Konopacki napisał(a):Jeśli masz odrobinę honoru, przeproś Pacię za to, że napisałeś, iż znowu ściemnia/kłamie. Do Lutra tych słów nie kieruję, bo nie warto.
Oj, Sponsorze Imprezy Marszowickiej, o taką bzdurę (a raczej nieporozumienie) się teraz wykłócasz, a gdy ja zapytałem o uściślenie niejasnego rozliczenia imprezy, to cała krucjatę przeciwko mnie rozpocząłeś, że śmiałem wogóle o cokolwiek pytac...
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#25
Pils napisał(a):Uważam, że przepraszać mogę kogoś, kto jest na zbliżonym, lub wyższym poziomie kultury niż ja.
A ja uważam, że przeprosić pierwszy powinien ten, kto jest lepiej wychowany. Dlatego też, jeśli jakimś moim tekstem poczułeś się urazony, to przepraszam. A czy Pacia przeprosi, lub też Ty ją za przeprosisz - to już mi w tej chwili jest totalnie obojętne. Mam nadzieję, ze w tej dyskusji Pacia już brać udziału nie będzie. Ewentualne przeprosiny - ktokolwiek by miał je złożyć - proponuję przenieść na priv.
Pils napisał(a):Teraz wasz ruch.
Mnie już się w tym temacie nie chce podejmować żadnych ruchów.

pozdrawiam
Odpowiedz
#26
Pils napisał(a):Śmieszne jest wymaganie przeprosin od chama. Prawda?
Ano właśnie. Kiedy Patrycja obraża innych, kieując na przykład poniższe słowa do Pilsa -
berseis13 napisał(a):Tak tylko na marginesie, chamie
- to wszystko jest w porządku i nikt nikogo nie musi przepraszać.

[ Dodano: 3 Październik 2007, 22:16 ]
Paweł Konopacki napisał(a):Mnie już się w tym temacie nie chce podejmować żadnych ruchów.
Trzymam za słowo.
Odpowiedz
#27
Rany Boskie co za bzdury.

Myślę tak jak napisałam: Gdyby wybory prezydenckie czy Bóg wie inne były w Marcu 2006, też bym nie głosowała, co za głupota czepianie się szczegółów.
Z Polski nie będę głosowała dla Australii, i jak potwierdzą moje Polskie obywatelstwo, prawdopodobnie też nie będę głosowała dla Polski.

Ja z kolei przepraszam za nazwanie Cię chamem, Pilsie. Trudno mi jest inaczej reagować na Twoje zaczepki, głupie, bezsensowne zaczepki które, skądinąd, są bardzo bolesne.

-PK
"Chude Dziecko"
Odpowiedz
#28
Patrycjo.

Przepraszam za moje wypowiedzi w temacie wyborczym dotyczących ściemniania.

Nie zrozumiałem Twojej wypowiedzi, ale to marne usprawiedliwienie. Mylnie odebrałem intencje, a że byłem już i tak wkurzony na Ciebie za inną wypowiedź, to mnie poniosło. Mój błąd. Swoją drogą, trochę się dowiedziałem na temat systemu wyborczego w Australii Wink
Zaczepki były bolesne, bo takie miały być. Nie ukrywam tego. Nie mam z tego powodu satysfakcji. Rozumiem, że tamtego tematu teraz nie "pociągniemy", ale na przyszłość mam prośbę...
Nie Daj mi powodu by do niego wracać. Proszę.

Pils
Odpowiedz
#29
Pils napisał(a):Zaczepki były bolesne, bo takie miały być. Nie ukrywam tego. Nie mam z tego powodu satysfakcji. Rozumiem, że tamtego tematu teraz nie "pociągniemy", ale na przyszłość mam prośbę...
Nie Daj mi powodu by do niego wracać. Proszę.
Do żadnego z byłych tematów już nie wrócę.

-PK
"Chude Dziecko"
Odpowiedz
#30
Paweł Konopacki napisał(a):A ja uważam, że przeprosić pierwszy powinien ten, kto jest lepiej wychowany. Dlatego też, jeśli jakimś moim tekstem poczułeś się urazony, to przepraszam.
Big Grin
No dobrze, będę "ten mniej". Również przepraszam.
Przepraszamy się chyba trochę na wyrost, ale co tam. Hokej to twarda gra Wink , bo to i ślisko i bandy twarde...

Również pozdrawiam
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Sondaż wyborczy 2007 DX 685 73,168 06-04-2009, 03:50 PM
Ostatni post: Jaśko
  znowu Matuszka Rossija PMC 7 2,163 08-25-2008, 02:19 PM
Ostatni post: PMC
  O Naszej klasie... znowu... tmach 87 13,483 07-10-2008, 09:29 PM
Ostatni post: Zbigniew
  Podsumowanie minionego roku 2007 menda1974 17 3,918 01-05-2008, 06:29 AM
Ostatni post: Niktważny
  Znowu? menda1974 5 1,933 11-21-2007, 09:34 PM
Ostatni post: Niktważny
  I znowu to samo... berseis13 18 3,323 11-16-2007, 09:07 PM
Ostatni post: jodynka
  "Charaktery", IX 2007 Grabi 67 12,780 09-25-2007, 09:53 AM
Ostatni post: ja
  Dlaczego Platforma znowu przegra wybory? Krasny 195 32,518 06-21-2007, 08:28 PM
Ostatni post: Jaśko
  24 marca 2007 Dzień bez komputera pkosela 32 7,699 03-25-2007, 04:51 PM
Ostatni post: Markowa :)
  Andrzej Lepper znowu wicepremierem - 16 octobera, dobra data Krasny 20 5,444 10-19-2006, 10:14 PM
Ostatni post: ja

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości