Ankieta: Gdyby wybory odbyły się dzisiaj zagłosował(a)byś na:
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Prawo i Sprawiedliwość
12.94%
11 12.94%
Platformę Obywatelską
45.88%
39 45.88%
Lewicę i Demokratów
14.12%
12 14.12%
Samoobronę
0%
0 0%
Polskie Stronnictwo Ludowe
1.18%
1 1.18%
Ligę Prawicy Rzeczypospolitej
9.41%
8 9.41%
inne ugrupowanie
3.53%
3 3.53%
nie głosowałbym (nie mam prawa wyborczego)
9.41%
8 9.41%
nie głosowałbym (inny powód)
3.53%
3 3.53%
Razem 85 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sondaż wyborczy 2007
#1
Mały forumowy sondaż polityczny. Kolejność opcji do wyboru według sondażu SMG/KRC z 18 września.

Głosowanie nie jest tajne, jeśli ktoś chciałby publicznie ogłosić swój wybór, uargumentować go - bardzo proszę. Nie ukrywam także wyniku do czasu zakończenia ankiety.
Odpowiedz
#2
Cytat:Zakończenie ankiety za: 29 Dni, 23 Godzin, 43 Minut
Sporawo. Smile)
Odpowiedz
#3
Ja, jak nietrudno się domyślić, "głosowałem" na PO.

Nie uważam, by był to wybór idealny...
Ale jest to jedyna licząca się partia, która choć deklaruje liberalizm i może coś nawet z tego wyjdzie Tongue
Generalnie każdy inny wybór (dla mnie) byłby gorszy.

Idealne byłyby oczywiście rządy samodzielne, choć na to w Polsce raczej nie ma szans.
Mało prawdopodobna (w sensie większości), choć fajna byłaby koalicja PO-PSL (dla mnie to taka kanapowa partyjka bez oszołomów)

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#4
[Obrazek: yrl7u8]
[i]I pamiętaj - że dana ci pamięć:
Nie kłam sobie - a nikt ci nie skłamie[/i]
Odpowiedz
#5
Nie wzięłam udziału w ankiecie, bo nie ma mojej opcji. Pójdę na wybory, ale nie zagłosuję na nikogo. Oddam nieważny głos. Nie ma partii, która jest warta mojego głosu.
Plus Leonardo i Mach
Odpowiedz
#6
Zeratul napisał(a):Nie uważam, by był to wybór idealny...
Ale jest to jedyna licząca się partia, która choć deklaruje liberalizm
Za Marcinem Skubiszewskim proponuje zapomniec o programach, a skupic sie na ludziach, wyautowac Leppera i Giertycha (juz wtedy, moim zdaniem, koszt wczesniejszych wyborow sie zwroci) i wybrac ludzi o najwiekszych kompetencjach i kwalifikacjach moralnych.

Innymi slowy: owszem, Platforma to wybor nieidealny, bo jest programowo i przywodczo pogubiona, ale w PO najczesciej mozna spotkac ludzi uczciwych i zdolnych.

-Tadeusz
Odpowiedz
#7
Zeratul napisał(a):fajna byłaby koalicja PO-PSL
Tadeusz napisał(a):wybrac ludzi o najwiekszych kompetencjach
Tak mi się od razu skojarzył Łukasz Foltyn. Chciaż dekluruje się jako socjalista...
<!-- m --><a class="postlink" href="http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=48996&wid=9230621&rfbawp=1190390650.599&ticaid=14812">http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html? ... caid=14812</a><!-- m -->
"Nasz" człowiek w parlamencie? Wink

/edit: bbcode
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#8
Tadeusz napisał(a):w PO najczesciej mozna spotkac ludzi uczciwych i zdolnych.
:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#9
Tadeusz napisał(a):w PO najczesciej mozna spotkac ludzi uczciwych i zdolnych.
Różnie ludzie mówią:
Jan Rokita napisał(a):- Kiedyś tzw. układ warszawski zdobywał 50 proc. głosów. Nie chciałbym, żeby za dwa lata trzeba było dyskutować o "układzie krakowskim" z Janem Rokitą na czele, który go wprowadził do parlamentu. Układu krakowskiego nie będzie. A w każdym razie nie będzie go ze mną
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070920/kraj/kraj_a_5.html">http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wyd ... j_a_5.html</a><!-- m -->
Odpowiedz
#10
Ja po latach kibicowania Platformie - zagłosuję na PiS.

Głosowanie, w którym liberalna PO poparła socjalistyczne wprowadzenie 1200zł ulgi podatkowej na dziecko, wyjaśniło moim zdaniem wszystko. Jesteśmy wiele miliardów w plecy - za sprawą liberalnej Platformy. Platformy, która zabrała się za rozpieprzanie budżetu, za który nie ona odpowiada.

W ten oto sposób Platformersi stracili mój głos. Wink
Odpowiedz
#11
DuchX napisał(a):Głosowanie, w którym liberalna PO poparła socjalistyczne wprowadzenie 1200zł ulgi podatkowej na dziecko, wyjaśniło moim zdaniem wszystko. Jesteśmy wiele miliardów w plecy - za sprawą liberalnej Platformy. Platformy, która zabrała się za rozpieprzanie budżetu, za który nie ona odpowiada.
Być może przywrócę Twoją wiarę w PO, ale spójrzmy prawdzie w oczy: ulga prorodzinna to odpisanie od podatku a nie dopisanie do podatku.
Wiem, bo też mnie na tym złapano :Smile
[i]I pamiętaj - że dana ci pamięć:
Nie kłam sobie - a nikt ci nie skłamie[/i]
Odpowiedz
#12
Jasny gwint napisał(a):Być może przywrócę Twoją wiarę w PO, ale spójrzmy prawdzie w oczy: ulga prorodzinna to odpisanie od podatku a nie dopisanie do podatku.
Wiem, bo też mnie na tym złapano :Smile
Słuszna uwaga, przyznam. Hmm. Zastanowię się jeszcze nad tym Smile. Ale tak na marginesie -
czy to nie PO postulowało zniesienie wszelkich ulg? "PIT jak kartka z wakacji"? Prosty i klarowny system (niskich) podatków? Smile
Odpowiedz
#13
ja też oddałam swój głos na PO.
Ale też nie uważam tej partii za całkowicie "moją". Natomiast nie widzę lepszej opcji.
Bardzo mnie denerwuje ostatnio Platforma. A już najbardziej te cholerne plakaty na mieście.

Jeśli wygra, na rządy samodzielne PO nie ma szans, i moim zdaniem pójdzie w koalicję z LiDem. Nie bardzo mi się to podoba.

Ale i tak wydaje mi się, że wybory wygra PiS.

PS> Czy ktoś z Was głosował kiedyś gdzieś indziej, niż w swojej komisji? Albo inaczej: czy ktoś z Was wie na pewno, co trzeba zrobić, by zagłosować w innym miejscu niż to, gdzie się jest zameldowanym?
Wiem, że trzeba wziąć kartkę. Ale nie wiem jaką, nie wiem skąd, i nie wiem, czy trzeba się gdzieś rejestrować itp.
Odpowiedz
#14
najlepsza opcja to PO (według mnie.)
If I'm leaving we don't stop livin', you know.
Odpowiedz
#15
Ja natomiast będę głosował na demokratów. Od Tuska i Komorowskiego bardziej cenię Geremka, Edelmana, Mazowieckiego, Fedorowicza i śp. Kuuuuuuurrrrrrrrrooooooonia. Chociaż chęć uczynienia Leszka Balcerowicza ministrem finansów powoduje, że PO jest także dobrym kandytatem. Z drugiej strony PO, to trochę PiS bis, chociaż po odejściu Rokity, to może się zmienić.

BTW. robiąc ankietę wśród swoich znajomych, zdziwiła mnie ogromna ilość osób chcących oddać na LiD, co oczywiście bardzo mnie cieszy.
[img]http://www.challenge-roth.com/img/challengeroth-logo.gif[/img] Unten 10.
Odpowiedz
#16
Pytanie do głosujących na PO - co was skłania do oddania głosu na tę partię? Pytam z czystej ciekawości.
[i]I pamiętaj - że dana ci pamięć:
Nie kłam sobie - a nikt ci nie skłamie[/i]
Odpowiedz
#17
co skłania mnie:
- trochę sentyment (odkąd powstała PO zawsze na tę partię głosowałam i kibicowałam jej, bo podobał mi się ich program. Program, jaki prezentowała Platforma w poprzedniej kadencji trafiał do mnie.
- mój światopogląd liberalny
- korzenie solidarnościowe partii
- kilka konferencji prasowych z Tuskiem i Komorowskim

Choć powiem szczerze, że w tej kampanii wyborczej jeszcze nie usłyszałam żadnych konkretów od działaczy PO, póki co same psioczenie i obrzucanie się błotem. A to mi się wybitnie nie podoba.
Odpowiedz
#18
jodynka napisał(a):mój światopogląd liberalny
- korzenie solidarnościowe partii
Umówmy się że większość z nas ma światopogląd jeżeli nie liberalny, to przynajmniej demokratyczny. A poza tym, większość z Partii ma w sobie przynajmniej jednego działacza wywodząvego się z Solidarności.

Dziwne to wszystko... W Australii człowiek mógł spokojnie żyć nie mając bladego pojęcia o polityce. Rządziły dwie główne partie: Liberałowie, i Partia Pracy. Liberałowie: Dla Bogatych kapitalistów, Partia Pracy: Dla wszystkich.
Tak czy inaczej, było dobrze, a tutaj to leppery, nie leppery, LISy nie LIDy, SO nie So... Ja się w tym wszystkim gubię. Nie głosowałam w Australii, i nie będę głosowała w Polsce, bo ktokolwiek by zaczął rządzić, to zawsze będzie źle. Polacy chyba mają we krwi zamiłowanie do narzekania na polityków. Np u nas w Warszawie, G-Walz obiecała przeprowadzić remont dróg, no więc remontują drogi.. To znowu skargi że remontuje drogi!! Niech się ludzie w końcu zdecydują czego tak na prawdę oczekują. Oczekujemy demokracji? To może zmieńmy nieco nasze poglądy żeby nie ograniczać jednostek w naszej populacji (nie wszyscy jesteśmy Katolikami, nie wszyscy chcemy żeby nasze dzieci uczono religii, nie wszyscy chcemy sojuszów z Rosją itp itd..)
Problem także tkwi w tym, że politycy którzy startują w wyborach, to w sumie normalni ludzie, głosujemy na normalnych ludzi których potem opluwamy kiedy starają się zadowolić wszystkich, czują się tak silni w swoich nowych rolach, że ni stąd ni zowąd wyrastają im kły niczym Nosferatu, i kichają jadem na wszystkie strony. Inna sprawa że wszyscy, i to było moje pierwsze zdanie na temat polityków jak przyjechałam do Polski, wyglądają jak Gestapowcy. Niech się, z łaski swojej skupią na swoich obietnicach, a nie na tym w jakich butach Pani Prezydent przyszła dzisiaj do pracy, albo z kim się bzykał Lepper czy Borusewicz.
Wiem że nie mam prawa się wypowiadać, ale porównując sytuację polityczną Polski z Australią, strach wziąć do ręki Gazetę! W ogóle sprawy urzędowe w Polsce są w opłakanym stanie, PRL totalny. To co w Australii można załatwić przez internet bądź wydrukować sobie podanie, wypełnić i do urzędu, to psujemy krew i sobie, i tym urzędnikom z epoki Gierkowskiej.
To samo jest z Prasą. Czytając dzisiejszy Dziennik, wkurzałam się nieludzko że ktoś wyrywa informację na temat szefowej TVP1 (nota bene MOJEJ szefowej) kompletnie z kontekstu po nie wiadomo jaką cholerę. Im bliżej wyborów, tym więcej propagandy... I to ma być demokratyczny kraj. Swoją drogą zdziwiła mnie postawa dziennika, jak dotąd mocno pisiorskiego, że tak nieładnie sugeruje iż nasza obecna Para rządząca ma zbyt wielki wpływ na telewizję publiczną... Jak trzeba było to bronili kaczorów którzy nie chcieli mi pomóc z obywatelstwem :/ Wszystko wtedy było miodzio. A Wyborcza według nich to tylko stwarza sensacje, szkoda tylko że jest zbyt dużo prawdy w Wyborczej żeby się czegokolwiek czepiać.
Moim zdaniem niech oni się gryzą między sobą, a my głosujmy na Partię Kobiet Tongue

-PK
"Chude Dziecko"
Odpowiedz
#19
berseis13 napisał(a):nie będę głosowała w Polsce
Nie glosujac, wpuscisz do sejmu Leppera, Giertycha i cala bande meneli razem z nimi.

Wszystkich myslacych jak PK prosze: nie oddawajcie Polski szumowinom, bandytom, oszolomom!!!

Moze Raczkowski Cie przekona? Kliiik
Odpowiedz
#20
Tadeusz napisał(a):Wszystkich myslacych jak PK prosze: nie oddawajcie Polski szumowinom, bandytom, oszolomom!!!
No to w takim razie nie ma co iśc na wybory, skoro na nikogo nie można głosowac.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#21
ja napisał(a):Geremka, Edelmana, Mazowieckiego, Fedorowicza i śp. Kuuuuuuurrrrrrrrrooooooonia
Ja mam wrażenie, że ROAD to raczej kwiatek do kożucha.
Odpowiedz
#22
Tadeusz napisał(a):Nie glosujac, wpuscisz do sejmu Leppera, Giertycha i cala bande meneli razem z nimi.
Naprawdę wciąż łudzisz sie Tadeuszu, że to kto jest w danym momencie u władzy, ma większe znaczenie? Może dla samych rządzących - w końcu któż chciałby zostać bez pracy? I to całkiem nieźle płatnej.
Ja w każdym razie, zarówno tu, jak i 21go października, oddam głos na LiD. Co by być wiernym tradycji, że pianista głosował na Kwaśniewskiego. Big Grin
Odpowiedz
#23
Oddałam tu głos na LiD, oddam potem też korzystając z tego, że tym razem już mogę Smile.
"Radio to cudowny wynalazek! Jeden ruch ręki i ... nic nie słychać." :)
Odpowiedz
#24
Co moim zdaniem przemawia za PiS:
1. uwazam Kaczyńskich za uczciwych, przynajmniej w tym sensie, że nie wzbogacili się nagle przez kontakt z polityką w stylu Pawła Piskorskiego czy Rolexandra, o którego majatku Oleksy powiedział to i owo. Oczywiście, być może Oleksy nie wie, co jest grane, a to, ze został nazwany przez Kwasa "zdrajcą", to przejęzyczenie.
2. wykazali się trafnym rozpoznaniem sytuacji w latach '90, wskazując na zagrożenia procesu przemian (uwlaszczenie nomenklatury, tworzenie się układu, brak lustracji). Nie wiem, czy lepiej się orientowali, czy po prostu byli bardziej uczciwi i dlatego o tym mówili - tak czy siak: plusik.
3. podejmuja konkretne działania w celu dywersyfikacji zaopatrzenia energetycznego (gaz, ropa, atom na Litwie)
4. dążą do przecięcia różnego rodzaju niepożądanych zależności, stanowiacych balast po PRL i rzeczywisty problem dziś (lustracja, WSI). Tu donald Tusk jako uczestni pamietnego spotkania w "noc teczek" ("panowie, policzmy głosy") wydaje mi sie mniej wiarygodny.
5. większa determinacja w walce z korupcją
6. w mniejszym zakresie, ale jednak, jest zasługa tej formacji szersze spektrum i większa swoboda publicznej debaty. Po pierwsze dlatego, że dzięki stopniowemu odkrywaniu treści archiwów wiecej wiemy o różnych osobach publicznych, które nierzadko odgrywały rolę autorytetów, wiemy wiecej o kulisach okrągłego stołu itp. Po drugie, kiedyś osoby wskazujące na patologie procesu transformacji były wysmiewane, nazywano je frustratami, oszołomami, aferomanami itp. Teraz to już w ten sposob nie działa.
7. nie nastapiła zapowiadana katastrofa gospodarcza. Ba, w ub. roku czytałem wywiad z Balcerowiczem, w którym tłumaczył, ze z tym rządem osiągniecie 6% wzrostu nie jest mozliwe. Oczywiście nie przypisuję tego wzrostu rzadowi, a w kazdym razie w niewielkim stopniu.
8. obniżka skladki rentowej. Pamietam, ze kiedyś różnego rodzaju składki, siegajace 48% wynagrodzenia, były jednym z najpowazniejszych hamulców spadku bezrobocia i wzrostu gospodarczego. I chyba dopiero niedawno pojawiły się opinie, ze ich obniżka jest nie tylko niepotrzebna, ale wręcz szkodliwa. I to dlaczego? Dlatego, ze ludzie bedą mieli za dużo pieniędzy. Wg Gazeta.pl :
Cytat:- To szaleństwo ze strony rządu - mówi Ryszard Petru, główny ekonomista BPH. - Obawiam się przegrzania gospodarki. Rząd wsypuje na rynek dodatkowe pieniądze. Nakręci tym inflację. A to grozi podwyżkami stóp procentowych. Większymi niż te, których się dotąd spodziewaliśmy. W czarnym scenariuszu widzę hamowanie naszej gospodarki, znacznie gwałtowniejsze niż to, które mielibyśmy bez obniżki składki rentowej - mówi ekspert.
No dobra, to na razie tyle.
Odpowiedz
#25
JAśko, to nie konwencja PiS więc nie pierdol! Po tym co dzisiaj kaczoynski powiedzial na konwencji (o powrocie 13 grudnia) nikt nie powinien mieć wątpliwości co do oszolomstwa, paranoi i obsesji naszego premiera :/ A to czy się nie wzbogacili to jeszcze zobaczymy (jak na razie walka z korupcją jakoś im niemrawo idzie)
Odpowiedz
#26
Tomek_Ciesla napisał(a):Po tym co dzisiaj kaczoynski powiedzial na konwencji (o powrocie 13 grudnia) nikt nie powinien mieć wątpliwości co do oszolomstwa, paranoi i obsesji naszego premiera
Z konwencji najbardziej mi sie podobał pseudowyklad Pana Premiera o liberalizmie. Takiej ilości bełkotu z ust polityka dawno nie słyszalem.
The only thing I knew how to do
Was to keep on keepin' on
Like a bird that flew
Odpowiedz
#27
Tomek_Ciesla napisał(a):JAśko, to nie konwencja PiS więc nie pierdol! Po tym co dzisiaj kaczoynski powiedzial
Tomku - byłeś na imprezie z tym panem może? Bo tak jakoś,jak widzę,mówisz dość chwiejnie...
Odpowiedz
#28
Jaśko napisał(a):Co moim zdaniem przemawia za PiS:
3. podejmuja konkretne działania w celu dywersyfikacji zaopatrzenia energetycznego (gaz, ropa, atom na Litwie)
Tu się nie zgadzam. Pani Zyta Gilowska rozłożyła na łopatki zupełnie dobrze zapowiadającą się branżę biopaliw, doprowadziła do bardzo poważnych kłopotów finansowych kilka dużych firm, które zainwestowały spore pieniądze w nowoczesne technologie. Kilka tysięcy miejsc pracy mniej, prawdopodobnie konieczność sprowadzania dużej części biodiesla z Niemiec, Austrii, Czech (rząd musi wywiązać się z tzw. Narodowych Celów Wskaźnikowych) – sąsiedzi się cieszą! A mogliśmy być jako kraj w branży biodiesla potentatem na skalę europejską... to, co zrobiła p. Gilowska, to jest jeden wielki skandal :zly: . Atom na Litwie – bajka. Pola naftowe na morzu północnym – kropla w morzu potrzeb, za to bardzo droga. Szkoda gadać.
[i]A jeszcze inni - pojęć gracze -
Bawią się odwracaniem znaczeń
I, niezliczone czerniąc strony,
Stawiają domki z kart znaczonych.[/i]
Odpowiedz
#29
Freed napisał(a):to, co zrobiła p. Gilowska, to jest jeden wielki skandal
A mogłbys to rozwinąć? Jeżeli chodzi o akcyzę, to WE nakłada obowiązek stosowania minimalnych stawek, ale szczególowo tej sprawy nie śledziłem.
Freed napisał(a):Pola naftowe na morzu północnym – kropla w morzu potrzeb, za to bardzo droga. Szkoda gadać.
Z morza północnego chcą chyba głownie gaz ciągnąć:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,4105421.html">http://dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,4105421.html</a><!-- m -->
Co do ropy to podrzucam analizę eksperta PO, trudno wiec chyba zarzucać mu przesadną chęć do chwalenia PiS:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=44100">http://www.dziennik.pl/Default.aspx?Tab ... leId=44100</a><!-- m -->

No i w tym temacie jeszcze przystapienie do Międzynarodowej Agencji Energetycznej.

[ Dodano: 23 Wrzesień 2007, 11:00 ]
Jasny gwint napisał(a):Pytanie do głosujących na PO - co was skłania do oddania głosu na tę partię? Pytam z czystej ciekawości.
A ja mam nieco bardziej konkretne pytanie. Większość zwolenników PO czyni PiSowi zarzut, że ten zawarl koalicję z Samoobroną. Jak wiadomo, miala być koalicja PO-PiS, ale nie wyszło. Dlaczego nie wyszło, nad tym można dyskutować. Ale ja mam pytanie inne: skoro POPiS nie wypalił, to co należalo zrobić? Albo współpracować z tym, z kim się da w obecnym Sejmie, albo rozpisać nowe wybory. PiS był za nowymi wyborami na wiosnę 2006, a PO? Smile) Pamietam, że to zachwialo moją wiarę w dobrą wolę PO, a Waszą? Dopiero kilka miesiecy później Tusk przyznał, że PiS musi się "wykrwawić".

Jeżeli ktoś nie pamieta, podaję stosowne linki:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.totu.pl/chce_kupic.php?c=8652">http://www.totu.pl/chce_kupic.php?c=8652</a><!-- m -->
<!-- m --><a class="postlink" href="http://pl.wikinews.org/wiki/Nie_b%C4%99dzie_samorozwi%C4%85zania_Sejmu">http://pl.wikinews.org/wiki/Nie_b%C4%99 ... ania_Sejmu</a><!-- m -->
Odpowiedz
#30
Jaśko napisał(a):A mogłbys to rozwinąć?
Spróbuję. Stosowana do końca ubiegłego roku ulga w podatku akcyzowym związana z dodatkiem biodiesla do paliwa (o ile pamiętam wynosiła 2,2 PLN za każdy dodany litr, jeśli dodatek wynosił ponad 10%) stwarzała na rynku duży potencjał rozwoju dla producentów estrów metylowych kwasów tłuszczowych. Szacunki mówiły o ilościach rzędu miliona ton rocznie estrów, które wchłonie rynek paliwowy – o tyle mniej Polska może kupić surowej ropy naftowej – a więc dywersyfikacja zaopatrzenia, a nawet stworzenie własnego źródła surowca energetycznego. Warte po kilkadziesiąt milionów PLN instalacje wybudowały wtedy m.in. Elstar Oil, Solvent, zaczął inwestycję Lotos, Brasco i inni. Odbywało się to przy dużym aplauzie PiS-u, w tym obu braci Kaczyńskich (podpisanie we wrześniu ustawy wprowadzającej normy jakościowe i umożliwiającej produkcję i handel biodieslem było mocno nagłośnione w mediach). Po czym bez konsultacji z branżą, wprowadzone w trybie „nagłym”, od 01.01.2007 obowiązuje rozporządzenie obniżające ulgę akcyzową do 1,00 PLN za dodany litr (obniżenie o ok. 55%!). Efekt jest taki, że instalacje stoją, kredytów nie ma z czego spłacać – polski rynek biodiesla umarł. Produkuje jedynie Rafineria Trzebinia, znacznie poniżej mocy produkcyjnych i to dla Orlenu, czyli „swojego” koncernu.

Uzasadnianie zmiany prawa wymogami WE jest, nie tylko moim zdaniem, nadinterpretacją. Już nie chodzi tylko o zdanie części naszych polityków i instytucji (chociażby Krajowa Izba Biopaliw), ale preferencyjny podatek akcyzowy nie oglądając się na Unię stosuje np. Austria – rozwijając przemysł biopaliw napędzający rolnictwo, przetwórstwo olejów itd.. I co? I nic. Unia milczy. W tej chwili duże ilości oleju rzepakowego tłoczonego w Polsce jadą do Niemiec, Austrii, Czech – skąd już niedługo wracać będą w postaci estrów metylowych dodawanych do oleju napędowego. To się nazywa dbałość o gospodarkę, tylko...czyją?
[i]A jeszcze inni - pojęć gracze -
Bawią się odwracaniem znaczeń
I, niezliczone czerniąc strony,
Stawiają domki z kart znaczonych.[/i]
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Podsumowanie minionego roku 2007 menda1974 17 3,899 01-05-2008, 06:29 AM
Ostatni post: Niktważny
  Sondaż wyborczy 2007 i znowu... Luter 29 6,194 10-04-2007, 06:48 AM
Ostatni post: Pils
  "Charaktery", IX 2007 Grabi 67 12,771 09-25-2007, 09:53 AM
Ostatni post: ja
  24 marca 2007 Dzień bez komputera pkosela 32 7,689 03-25-2007, 04:51 PM
Ostatni post: Markowa :)

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości