Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Epitafium dla JK - OT
#91
Tarko napisał(a):Czase przyda się rzucić mięsem, by później rozładować atmosferę. Ale powiedzcie mi - na cholerę wyciągacie w temacie o jakiejś piosence/frazie/wykonaniu/festiwalu/koncercie/relacji/cholerawieczymjeszcze wszystkie te swoje prywatne zatarczki i animozje?
Tarko, są ludzie, dla których sama sytuacja konflitkowa bardzo atrakcyjna. Ja takim człowiekiem jestem i Luter też takim człowiekiem jest. Zauważ, że zarówno KN, jak i ja pozostajemy w konflikcie z wieloma osobami. I z większością nie dochodzimy do porozumienia - ani KN, ani ja. Nie dochodzimy, bo dojśc nie chcemy. Nie chcemy, bo musielibyśmy zrezygnować ze swojego żywiołu.
Oczywiście, ze te wszystkie utarczki, przepychanki, dopierdzielanie sobie nawzajem - to są akcje w gruncie rzeczy smieszne i świadczące o niedojrzałości. Masz tu 100% racji. Tyle, że nikt nie ma obowiązku być dojrzałym i poważnym. Są wród nas infantyle - sam się do nich zaliczam. NIestety forum jest publiczne, dostępne każdemu. Trzeba się zatem pogodzić z faktem istnienia na Forum rozmaitych osobowości. "Oni tez mają swoją opowieść" - czy się tego chce, czy nie.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#92
Tego, że jest to dla Was element rozrywkowy zdążyłem się już domyślić. Że nie chcecie ich rozwiązywać tak naprawdę - ok. Tylko po co zaśmiecać czymś takim dobre tematy? Nie lepiej od razu pokłócić się w hydeparku?

No tak - mniej osób zobaczy :rotfl:

Cóż, przyznam szczerze - trochę mnie to wkurza. Dla mnie takie publiczne (jakby nie było) pranie brudów jest trochę niesmaczne. Tak samo jak niesmaczne jest dla mnie np. polowanie na zające, które niektórzy nazywają sportem. Jednak ostatnio moderatorzy działają na tyle sprawnie, że kłótnie, w których poziom brudu zaczyna zagrażać postronnym użytkownikom, są bardzo szybko wyłapywane i przenoszone do Karczmy. Stąd też prosta konkluzja - jak długo Wam będzie się chciało kłócić, a modom i adminom to wyłapywać i grać w kotka i myszkę z Wami - spoko. W końcu to jakby obopólne porozumienie - żrecie się, ale lądujecie w Karczmie. Dla mnie nie paraliżuje to działania forum.

Choć czasem je zaburza.

..::Zdravim::..
Tarko
Coś się na pewno wydarzy - to jasne.
Odpowiedz
#93
Paweł Konopacki napisał(a):akubie, nie ma co się oszukiwać: jest rzeczą absolutnie normalną, że między ludźmi istnieją animozje, konflikty, stałe napięcia
Oczywiście, że tak. Natomiast można by się spodziewać, że będą one załatwiane w bardziej cywilizowany sposób, aniżeli tak jak to ma miejsce w IV Rzeczypospolitej, gdzie wszyscy kłócą się ze wszystkimi i wyciągają na siebie dyktafony i inne.
[img]http://www.challenge-roth.com/img/challengeroth-logo.gif[/img] Unten 10.
Odpowiedz
#94
ja napisał(a):Natomiast można by się spodziewać, że będą one załatwiane w bardziej cywilizowany sposób, aniżeli tak jak to ma miejsce w IV Rzeczypospolitej, gdzie wszyscy kłócą się ze wszystkimi i wyciągają na siebie dyktafony i inne.
Eche. Za czerwonych komuszków z SLD nikt się z nikim nie kłócił, Rywin sam się nagrał w studio i wysłał Michnikowi a w ogóle to było cacy, aż grało i śpiewało. Smile
Odpowiedz
#95
ja napisał(a):Natomiast można by się spodziewać, że będą one załatwiane w bardziej cywilizowany sposób,
Jakubie, bardziej cywilizowany sposob, to chyba musialby byc taki, ze ktos w koncu pojdzie do sądu i będzie proces o pomówienia, naruszenie dobrego imienia itp.

[ Dodano: 27 Sierpień 2007, 07:43 ]
ja napisał(a):aniżeli tak jak to ma miejsce w IV Rzeczypospolitej, gdzie wszyscy kłócą się ze wszystkimi i wyciągają na siebie dyktafony i inne.
Oj, Jakubie, może nagrywanie nie byłoby takim złym pomysłem? Gdyby zacząć nagrywać po ziobrowemu rozmaite środowiskowe i kaczmarologiczne autorytety, obawiam się, nie ostałoby się większość z nich.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#96
Paweł Konopacki napisał(a):Jakubie, bardziej cywilizowany sposob, to chyba musialby byc taki, ze ktos w koncu pojdzie do sądu i będzie proces o pomówienia, naruszenie dobrego imienia itp.
To chyba lepiej wyładowac się w karczmie i potem iśc razem na piwo, albo koncert.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#97
Przemek napisał(a):To chyba lepiej wyładowac się w karczmie i potem iśc razem na piwo, albo koncert.
Otoż to. Dlatego nie rozumiem,czemu klientela karczemna najpierw samia, z własnej woli, wiedząc, co ją spotka lezie do Karczmy a potem narzeka, ze nie jest tak, jak chciała. Wiedziała przecież, że zobaczy tu sceny przekraczające granice jakiegokolwiek smaku. Wiedziała, że Karczmie nie rozmawia się o kwiatkach, kroplach wiosennego deszczu i tego typu przyjemnych sprawach. Karczma jest po to, aby się wyładować, aby dopierdzielić, aby po ryjach się prać, stołkami rzucać, rzygać pod stół, rozbijać sobie na łbach kufle podle gorzkiego wirtualnego piwa. Karczma jest dla łajdaków, oszczerców, złodzieji, szubrawców, bydlaków i wszelkiej maści złamasów kutanych. Jak ktoś z własnej woli wszedł w to towarzystwo, to niech nie marudzi.

[ Dodano: 27 Sierpień 2007, 10:21 ]
Paweł Konopacki napisał(a):złodzieji,
sorry za ortografa kolejnego
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#98
Pawle mylisz się, jeśli idzie o genezę bieżącego topiku - był on dość długo w jawnej części forum i dopiero od któregoś momentu ex post został przez PT administratorów przeniesiony en bloc do Karczmy z powodu wulgaryzmów, chamstwa itp. za które niektórzy z nas współużytkowników - długą listę można by ułożyć, oj długą - się normalnie wstydzą.
O genezie "jawnej" świadczą też piwa, które w jakiejś liczbie postawiono (można je policzyć), a których nie można by postawić, gdyby nagrodzone posty były w Karczmie od początku.
Pozdrowienia
Odpowiedz
#99
Paweł Konopacki napisał(a):Karczma jest po to, aby się wyładować
Cholera, nie powinnam, bo obiecalam... Zgadzam sie na 100% z Toba, tylko, ze potem prosi sie mnie zebym sie nie wtracala, bo przyczyniam sie do zaogniania. A mi w karczmie dobrze... Ale dobra ,obiecalam. Bede tylko czytac- podoba mi sie to, tymbardzej, ze do nikogo z Was nic nie mam. Wole to od kawalow. Wybaczcie AA, ze jeszcze raz napisalam. Sad
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
Andrzej J. napisał(a):wle mylisz się, jeśli idzie o genezę bieżącego topiku - był on dość długo w jawnej części forum i dopiero od któregoś momentu ex post został przez PT administratorów przeniesiony en bloc do Karczmy z powodu wulgaryzmów
Owszem, ale i po przesunięciu go do Karczmy narzekano na charakter topiku. O ile narzekania przed przesunięciem rozumiem,o tyle tych po przesunięciu do K nie rozumiem kompletnie.
A już najbardziej komiczne było narzekanie tych, którzy między innymi z tematu zrobili Karczemną burdę - uczestników kłótni.

[ Dodano: 27 Sierpień 2007, 10:49 ]
Taki KN najpierw razem z innymi (także ze mną) robił totalną oborę w kilku wątkach, które potem przeniesiono do Karczmy, a następnie, jak mu zabrakło inwencji do dalszych awantur, zaczął zaczął słać uniżone prośby do AA i płakał im w rękaw - zeby powstrzymać kłótników i reagowac na ostre ataki, bo przekraczają one dopuszczalny poziom żenady. Zapomniał tylko dodać,ze przekroczenie poziomu żenady nastąpiło między innymi dlatego, ze sam KN walnie się do tego przyczynił Big Grin
Po porstu nie pojmuję tej logiki, która każe ludziom zapisywać się do Karczmy i narzekać, ze w Karczmie jest Karczma. Albo tej logiki, która nakazuje ludziom najpierw robić syf a potem płakać, że syf jest za duży i trzebaby może trochę pozmamiatać.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
Przemek napisał(a):
Paweł Konopacki napisał(a):Jakubie, bardziej cywilizowany sposob, to chyba musialby byc taki, ze ktos w koncu pojdzie do sądu i będzie proces o pomówienia, naruszenie dobrego imienia itp.
To chyba lepiej wyładowac się w karczmie i potem iśc razem na piwo, albo koncert.
Oj, nie ze wszystkimi ;-(
Chamstwa ad personam nie zdzierżam - i wobec siebie, i wobec bliźnich, szczególnie tych kulturalnych. Wuilgaryzmy - jeśli muszą - mogą być. Dyskusje merytoryczne a la DuchX i "Krzyk" TR z Chorzowa - jak najbardziej, nawet z wtłaczającymi w ziemię przymiotnikami, też.
PS.: Kiedyś to jeszcze były pojedynki.
Odpowiedz
Paweł Konopacki napisał(a):Taki KN najpierw razem z innymi (także ze mną) robił totalną oborę w kilku wątkach
Eeee, KN nie robił obory. Próbowano go w oborę wciągnąć - to się chłopak bronił trochę. KN jest bardzo kulturalnym użytkownikiem. A przynajmniej się stara.
Paweł Konopacki napisał(a):Otoż to. Dlatego nie rozumiem,czemu klientela karczemna najpierw samia, z własnej woli, wiedząc, co ją spotka lezie do Karczmy a potem narzeka, ze nie jest tak, jak chciała. Wiedziała przecież, że zobaczy tu sceny przekraczające granice jakiegokolwiek smaku. Wiedziała, że Karczmie nie rozmawia się o kwiatkach, kroplach wiosennego deszczu i tego typu przyjemnych sprawach. Karczma jest po to, aby się wyładować, aby dopierdzielić, aby po ryjach się prać, stołkami rzucać, rzygać pod stół, rozbijać sobie na łbach kufle podle gorzkiego wirtualnego piwa. Karczma jest dla łajdaków, oszczerców, złodzieji, szubrawców, bydlaków i wszelkiej maści złamasów kutanych. Jak ktoś z własnej woli wszedł w to towarzystwo, to niech nie marudzi.
Piękne!

Serdecznie pozdrawiam wszystkie obozy.

Pat - córeczka marnotrawna
śni inny byt jurajski gad
Odpowiedz
dobrze, nie będę kontynuował dyskusji (mimo braku przepychanek słownych), czy to słusznie że jest chamstwo na liście czy nie - szkoda mi na to czasu. hawk !
[img]http://www.challenge-roth.com/img/challengeroth-logo.gif[/img] Unten 10.
Odpowiedz
Paweł Konopacki napisał(a):Po porstu nie pojmuję tej logiki, która każe ludziom zapisywać się do Karczmy i narzekać, ze w Karczmie jest Karczma.
Najzabawniejsze w tej sytuacji jest to, że do grupy "Karczma" zapisało się, całkowicie dobrowolnie, siedemdziesiąt (sic!) osób, która to liczba stanowi znakomitą większość w miarę regularnie udzielających się na Forum użytkowników. Wynika z tego niezbicie, że gro Forumowiczy jest zainteresowane czytaniem karczemnych awantur, z mało zrozumiałych (w kontekście tego narzekania na niski poziom tutejszych "dyskusji", wszechobecną nienawiść, brak wzajemnego szacunku czy chamstwo) przyczyn chcą (choćby biernie) w owym bagnie uczestniczyć. Widocznie konflikty, które można obserwować w tym zakątku Forum są dla nich, na swój sposób, ciekawe (czy może nawet wartościowe!), bo chyba trudno podejrzewać tę całą siedemdziesiątkę o masochistyczne skłonności.

[ Dodano: 27 Sierpień 2007, 13:19 ]
ja napisał(a):dobrze, nie będę kontynuował dyskusji (mimo braku przepychanek słownych), czy to słusznie że jest chamstwo na liście czy nie
Przecież nikt nie zabrania Ci się z Karczmy wypisać! Możesz to uczynić przy pomocy myszki w ciągu kilku sekund.
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
Szymon napisał(a):Widocznie konflikty, które można obserwować w tym zakątku Forum są dla nich, na swój sposób, ciekawe (czy może nawet wartościowe!), bo chyba trudno podejrzewać tę całą siedemdziesiątkę o masochistyczne skłonności.
Widocznie lubią się dowartościować, udając zdystansowanie do karczemnych awantur.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
Postawiłbym Wam obu piwo.
:piwko:
Pozdrawiam
[color=#0000FF][i]Gałąź kona najpiękniej,
Bo umiera, gdy pęknie
Pod owoców zwieszonych
Ciężarem.
Mnie zaszkodził łyk godzin,
Ale jak tu być zdrowym?
Wódki miarę czas leje za barem.[/i][/color]
___________________________
[url=http://www.cienski.pl][b]www.cienski.pl[/b][/url]
Odpowiedz
Paweł Konopacki napisał(a):Widocznie lubią się dowartościować, udając zdystansowanie do karczemnych awantur.
Mam nadzieję, że ujmujesz w swojej wypowiedzi kwestię szkodliwości generalizowania...
Żydowinem być mi raczej,
Gdy mianuje mnie Polaczek...
Odpowiedz
Kamil piwo Smile
"Radio to cudowny wynalazek! Jeden ruch ręki i ... nic nie słychać." :)
Odpowiedz
Kamil napisał(a):Mam nadzieję, że ujmujesz w swojej wypowiedzi kwestię szkodliwości generalizowania...
generalizowanie nie jest szkodliwe. Co najwyżej pewne rzeczy dzięki niemu widać wyraźniej
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
Szymon napisał(a):Przecież nikt nie zabrania Ci się z Karczmy wypisać! Możesz to uczynić przy pomocy myszki w ciągu kilku sekund.
przecież nie napisałem, że chcę się wypisywać z karczmy, tylko informuję iż nie interesuje mnie dalsza dyskusja na podjęty wcześniej temat.
[img]http://www.challenge-roth.com/img/challengeroth-logo.gif[/img] Unten 10.
Odpowiedz
Paweł Konopacki napisał(a):generalizowanie nie jest szkodliwe. Co najwyżej pewne rzeczy dzięki niemu widać wyraźniej
To, że łatwiej je wskazać, nie znaczy, że wyraźniej je widać.
Odpowiedz
partycja napisał(a):
Seim napisał(a):Czasy sie zmieniają, ludzie jak widać nie. Kiedyś Krzysztof dziś Luter ale nienawiść do Konopa ta sama. Jak i bzik na punkcie nastolatek!
Jest pan obrzydliwy
Być może? Trudno jest mi potwierdzić, jeszcze gorzej zaprzeczyć. Nie mnie to oceniać. Nie wiem tylko, dlaczego właśnie Ty mi to mówisz?
Krzysztofa obserwuję od paru lat i moje wnioski na jego temat sprowadzają się własnie do takiego stwierdzenia. Konopacki, to ambitny młody człowiek, który pada ofiarą dziwnych, nie zrozumiałych dla mnie ataków ze strony Krzysztofa. Jego ofiarami padają też nastolatki, które śmią wypowiedzieć się pochlebnie o Konopackim. Kiedyś była nią Ala
, teraz Patrycja. W przypadku Patrycji, córki przyjaciela za jakiego Krzysztof uważał JK, rzecz jest dla mnie podwójnie niezrozumiała, bo Córka przyjaciela, to jak ktoś z rodziny. Ale nie dla Krzysztofa.
Krzysztof mógł w tym środowisku zrobić wiele dobrego,tymczasem woli niszczyć Konopackiego i prowadzić wojny z nastolatkami. To żałosne.!...
[size=75][b][i]"Dla pewnych durniów, nafaszerowanych tanim materializmem, metafizyka jest czymś nudnym i suchym, i dowolnym!" SIW[/i][/b][/size]
Odpowiedz
Miły Seimie,
gdyby stać Cię było na odrobinę obektywizmu, z łatwością mógłbyś stwierdzić (choćby na podstawie lektury tego forum) kto z kim toczy tu wojny i kto wobec kogo szuka zaczepki. Przypominasz mi tych święcie przekonanych, że "Balcerowicz jest mordercą polskiej gospodarki". Co z tego, że brednia, skoro tak wierzyć wygodniej?

[ Dodano: 2 Wrzesień 2007, 23:47 ]
Ale nie martw się, Seimie! Napiszesz jeszcze kilka takich paszkwili, ja Ci coś tam odpowiem, dzięki czemu Administracja tego forum przyzna mi kolejne ostrzeżenie za prowadzenie prywatnych wojenek. W ten sposób wszyscy będziecie zadowoleni - Ty, żądni zemsty Ann z Arturem oraz ci moderatorzy, którym z tych czy innych przyczyn (konkrety pomińmy zasłoną milczenia) moja obecność przeszkadza.
Odpowiedz
Luter napisał(a):W ten sposób wszyscy będziecie zadowoleni - Ty, żądni zemsty Ann z Arturem oraz ci moderatorzy, którym z tych czy innych przyczyn (konkrety pomińmy zasłoną milczenia) moja obecność przeszkadza.
Lutrze, gdyby komukolwiek przeszkadzała Twoja obecność, już dawno byś stąd wyleciał. I to by była kara całkowicie zasłużona, bo ilość obraźliwych epitetów, jakie skierowałeś do rozmaitych uzytkowników, powinna skutkować podwójna liczbą ostrzeżeń uprawniających do zaszczytnego zaszczytnego bana.
Nie tylko Ciebie się to zresztą tyczy, mnie także oraz paru innych userów.
Faktycznie, ciężko zarzucić modom i adminom obiektywizm. Gdyby byli obiektywni, dawno wielu z nas wysłaliby na grzybki.
Odpowiedz
Luter napisał(a):moja obecność przeszkadza.
Lutrze, Lutrze - jednych ostrzega sie za prywatne wojenki, drugich za wtracanie sie do nie swoich spraw, co powoduje zaognienie wojenek... KN'ie przeciez gdyby nie forumowicze- tacy czy inni , to i forum by nie bylo. Byloby takie 'bla, bla, bla' , radosnie i bezkonfliktowo. Cale szczescie, ze jestesmy rozni, bo zaczelabym sie bac..wiec tez popatrz troche z przymruzeniem oka. Dobrze? Mnie tam byloby brak Twoich i Pawla sporow, w ktore nieproszona sie wtracam i obrywam. Dzis zreszta zobaczylam, ze forumowa gromadka potrafi zrobic cos fajnego -nie napisze co, ale zrobila!!!! Moze nawet bezwiednie. Jak czesto, pisze, czytam i mam ochote nie wyslac, ale niech tam. Tylko Ciebie wolalabym czytac czesciej w tematach merytorycznych ze wzgledu na wiedze (brak konsekwencji z mojej strony, bo jednoczesnie pisze, ze lubie Wasze z Pawlam klotnie)Lubicie te spory, lubicie... Wink

Pozdrawiam
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  "Epitafium dla Jacka" - Zamość 17.09.2004 r. Sławek 13 4,860 11-08-2007, 09:07 AM
Ostatni post: Sławek
  Epitafium dla Jacka Kaczmarskiego czapon 22 5,050 08-09-2005, 12:02 PM
Ostatni post: fizol

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości