Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wniebobranie - OT z Marka Grechuty poety z Zamościa
#1
Simon napisał(a):le Sławku, jesteś JEDYNYM, dla którego Grechuta stanowi jedną półkę z JK.
i co w związku z tym, czy to oznacza, że trzeba negować moje prawo do myślenia w ten sposób?
Simon napisał(a):Ale to dalekie jest od wniebobrania Grechuty.
postawienie Grechuty obok JK jest wniebobraniem... (wniebowzięciem chyba jest bardziej po polsku, przynajmniej pod tym drugim nie mam czerwonej linii). Rozumiem przez to, że w niebie, na szczycie jest JK i nie ma godnego na tyle, by zasiadł po jego prawicy Smile
No i rzecz myślę istotna - nie jestem bezkrytycznym fanem Grechuty, z myślą o jego "uniebianiu" włącznie.
Simon napisał(a):Ty napiszesz pean, a ja/my go zanegujemy.
kłopot w tym, że ów pean nie powstał i nie zanosi się, że ja go stworzę.

[ Dodano: 18 Sierpień 2007, 17:46 ]
gredler napisał(a):Ja bym powiedział, że sam nie wiesz, czego chcesz.
w takim razie współczuję trzeźwości oceny tego co napisałem
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#2
Sławek napisał(a):czy to oznacza, że trzeba negować moje prawo do myślenia w ten sposób?
Przyjacielu, tonietak.
Widzę, że traktujesz to jako personalne ataki na siebie.
Dla mnie nie ma znaczenia fakt, że to akurat TY wyskoczyłeś z takim poglądem. Prawdę mówiąc - nie obraź się przypadkiem - mam to głęboko w dupie.
Chodzi o to, że nie zgadzam sie z TAKIM POGLĄDEM, niezależnie od tego, czy wyrazisz go Ty, Nikifor czy sama Matka Boska.
Nie odbieram Ci prawa do posiadanie własnego mniemania, ale sam mam prawo się z nim nie zgadzać.
Sławek napisał(a):(wniebowzięciem chyba jest bardziej po polsku
Daruj sobie pouczanie mnie z języka polskiego. Lepiej przypomnij sobie aspekt dokonany i niedokonany czasownika, różnicę między "wziąć" a "brać".
Sławek napisał(a):Rozumiem przez to, że w niebie, na szczycie jest JK i nie ma godnego na tyle, by zasiadł po jego prawicy
Pytałeś o to samo kilka stron wcześniej. Już Ci na to odpowiadałem. Przewiń sobie. Wybacz, ale nie chce mi się klikać powtarzając...

[ Dodano: 18 Sierpień 2007, 17:58 ]
Sławek napisał(a):przynajmniej pod tym drugim nie mam czerwonej linii
A masz czerwoną linię pod Zamoscensis? Bo ja mam.
Odpowiedz
#3
pod Wroc Love teżWink?

po prostu nie istnieje słowo wniebobranie. Tylko tyle.

[ Dodano: 18 Sierpień 2007, 18:12 ]
wpisz Accademia Zamoscensis
szybciej znajdziesz w google Wink
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#4
Sławek napisał(a):po prostu nie istnieje słowo wniebobranie.
I co z tego?
A istnieje "oczywizm" i "przeca"?
Słowo ma być semantycznie klarowne, tak by nie było kłopotów ze zrozumieniem.
Ty załapałeś?
Odpowiedz
#5
Simon, powtórzę za Lutrem: podziwiam Twoją cierpliwość. Ja odpuściłem.
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
#6
Simon napisał(a):Ty załapałeś?
tak, załapałem i jestem z tego powodu wniebobiernięty Wink
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#7
Sławek napisał(a):jestem z tego powodu wniebobiernięty
Mam inną propozycję leksykalną, ale mógłbyś się obrazić Smile
Odpowiedz
#8
inteligencja podpowiada mi, że owa propozycja rozpoczyna się na p, a kończy również na nięty. Ja się nie obrażam, bardziej mnie to bawi, niż porusza, ale nie traktuję już tematu osobiście, bo to nie jest już mój temat.
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#9
Sławek napisał(a):ów propozycja
Może owa? :rotfl:
:piwko:
Odpowiedz
#10
niech będzie, że 1:1
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#11
Sławek napisał(a):niech będzie, że 1:1
Absolutnie.
Ty nie strzeliłeś żadnego gola.

Ok, powiedzieliśmy już sobie wszystko w tym temacie.
Lutrze, Gredlerze - dołączam do Was. Smile
Odpowiedz
#12
Simon napisał(a):Absolutnie.
Ty nie strzeliłeś żadnego gola.
pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą w całej rozciągłości, dodając przy tym, że już od wieku przedszkolnego wiadomo, że 3 na jednego, to banda łysego (znaczy nie jesteś chyba hersztem :wstyd: ). Mam nadzieję, że ktoś się jeszcze dopisze w tym temacie i stosunek sił trochę się zmieni.
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#13
Sławek napisał(a):po prostu nie istnieje słowo wniebobranie. Tylko tyle.
Dobra rada: NIGDY nie pisz, że coś nie istnieje. Bo tak naprawdę to nie możesz tego wiedzieć. Udowodnienie że, coś nie istnieje (pomijam matematykę) jest praktycznie niemożliwe. Stąd druga dobra rada: nigdy nie wierz ludziom, którzy twierdzą, że coś nie istnieje.

Słowo "wniebobranie" oczywiście istnieje, choć występuje rzadko. Zostało użyte przez Wisławę Szymborską w wierszu "Wieczór autorski".
Także przez autora tego wiersza: <!-- m --><a class="postlink" href="http://achilllea.pisze-wiersze.pl/wiersze/index.php?do=show&wiersz=16406">http://achilllea.pisze-wiersze.pl/wiers ... ersz=16406</a><!-- m -->
Jest też piosenka pod tym tytułem: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.merlin.com.pl/frontend/browse/product/4,316152.html">http://www.merlin.com.pl/frontend/brows ... 16152.html</a><!-- m -->
I wiersz: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.jelonek.org/~judzin/sadraven%20wiersze.htm">http://www.jelonek.org/~judzin/sadraven%20wiersze.htm</a><!-- m -->

Co więcej - nawet, gdyby słowo "wniebobranie" wcześniej nie istniało, to zaistniałoby z chwilą, gdy wymyślił je Simon. I tak jest z każdym słowem - każde zostało przez kogoś wymyślone i użyte po raz pierwszy. Gdyby za każdym razem ktoś przeciw każdemu nowemu słowu protestował - to chyba posługiwalibyśmy się dzisiaj językiem migowym.
Odpowiedz
#14
dauri napisał(a):I tak jest z każdym słowem - każde zostało przez kogoś wymyślone i użyte po raz pierwszy.
Coś w tym jest Smile)
Odpowiedz
#15
dauri napisał(a):Co więcej - nawet, gdyby słowo "wniebobranie" wcześniej nie istniało, to zaistniałoby z chwilą, gdy wymyślił je Simon. I tak jest z każdym słowem - każde zostało przez kogoś wymyślone i użyte po raz pierwszy.
uśmieszniowionamitomanialingwistyczna - wymyśliłem nowe słowo. Ogłaszam wszem i wobec, że od dziś powszechnie obowiązuje.
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#16
Sławek napisał(a):uśmieszniowionamitomanialingwistyczna - wymyśliłem nowe słowo. Ogłaszam wszem i wobec, że od dziś powszechnie obowiązuje.
Powszechnie obowiązywać to ono będzie za jakieś 10 lat, jeśli szersze grono użytkowników języka polskiego je zaaprobuje.
Żydowinem być mi raczej,
Gdy mianuje mnie Polaczek...
Odpowiedz
#17
Sławek napisał(a):uśmieszniowionamitomanialingwistyczna - wymyśliłem nowe słowo. Ogłaszam wszem i wobec, że od dziś powszechnie obowiązuje.
Z całą sympatią Sławku, ale Szymborska jakoś bardziej mnie przekonuje Smile
"Radio to cudowny wynalazek! Jeden ruch ręki i ... nic nie słychać." :)
Odpowiedz
#18
Kazia:) napisał(a):
Sławek napisał(a):uśmieszniowionamitomanialingwistyczna - wymyśliłem nowe słowo. Ogłaszam wszem i wobec, że od dziś powszechnie obowiązuje.
Z całą sympatią Sławku, ale Szymborska jakoś bardziej mnie przekonuje
A najśmieszniejsze Kaziu jest to, że tą błyskotliwą myśl wygłasza ten, który usiłuje uchodzić za Tego, Który Pisuje Wiersze. :rotfl:
Odpowiedz
#19
dauri napisał(a):Co więcej - nawet, gdyby słowo "wniebobranie" wcześniej nie istniało, to zaistniałoby z chwilą, gdy wymyślił je Simon. I tak jest z każdym słowem - każde zostało przez kogoś wymyślone i użyte po raz pierwszy.
Zgadzam się. Codziennie powstaje wiele nowych słów. Ale nie wszystkie żyją, zdecydowana większość słów umiera krótko po swoim narodzeniu. Coś jak z ikrą u ryb: tysiące malutkich jajeczek, ale dużych ryb z nich już niewiele. Bo słowo, żeby przeżyć, musi mieć „siłę wyrazu”, „nośność myśli”. Słowo "wniebobranie" taką „nośność” posiada. Słowo „uśmieszniowionamitomanialingwistyczna” już nie…
[i]A jeszcze inni - pojęć gracze -
Bawią się odwracaniem znaczeń
I, niezliczone czerniąc strony,
Stawiają domki z kart znaczonych.[/i]
Odpowiedz
#20
Sławek napisał(a):uśmieszniowionamitomanialingwistyczna - wymyśliłem nowe słowo. Ogłaszam wszem i wobec, że od dziś powszechnie obowiązuje.
Ja to tam używał nie będę, masz jednego wyznawcę mniej. Dla mnie to słowo jest za długie, niepraktyczne i jakoś nie pasuje do mnie... Smile
Odpowiedz
#21
Ja bym z tego słowa wycięła 'wio' i zostawiła uśmiesznionamitomanialingwistyczna, bo z tym wio to trudno to przeczytać w ogóle. Ale nie wiem do czego miałabym używać tego słowa, masz Sławku pomysł na jakiś kontekst dla niego?
"Radio to cudowny wynalazek! Jeden ruch ręki i ... nic nie słychać." :)
Odpowiedz
#22
Kazia:) napisał(a):Ale nie wiem do czego miałabym używać tego słowa, masz Sławku pomysł na jakiś kontekst dla niego?
To jest sedno sprawy.
Odpowiedz
#23
uśmieszniowionamitomanialingwistyczna - więc słowo, którego będę dzisiaj bronił odnosić się może np. do poglądu, że piękne, zakorzenione w tradycji polskie słowo, jakim jest "wniebowzięcie", zastąpić można nowomownym (też ładne, nowe słowo) zwrotem wniebobranie. Równie dobrze zamiennie można by mówić o grzybowzięciu, miast o grzybobraniu. Idąc dalej tym tropem ubranie stałoby się uwzięciem.
uśmieszniowionamitomanialingwistyczna - odnosić się może również do makdonaldyzacji, makaronizmów i podobnych zjawisk ślepego zaczerpywania obcych słów do języka polskiego.
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#24
Stary, prosze Cie...
Strzeliłes sobie samobója, więc pogódź się z tym, a nie dyskutuj z sędzią dla zasady jak troll Rooney Big Grin

[ Dodano: 24 Sierpień 2007, 09:59 ]
Sławek napisał(a):"wniebowzięcie", zastąpić można nowomownym (też ładne, nowe słowo) zwrotem wniebobranie
Człowieku, Ty naprawde nie łapiesz kontekstu?
Tu nie chodzi o zastąpienie! Zaczynam mieć wątpliwości co do Twojej kompetencji językowej i wyczucia słowa...
Odpowiedz
#25
Simon napisał(a):Strzeliłes sobie samobója, więc pogódź się z tym, a nie dyskutuj z sędzią dla zasady jak troll Rooney Big Grin
ależ nie ma mowy o żadnym samobóju. Widzisz coś czego według mnie nie ma, a tym wniebobraniem, to raczej Ty sobie wbiłeś gola.
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#26
Sławek napisał(a):zwrotem wniebobranie
Co to jest "zwrot" w języku polskim?
Zwrot - połączenie, w którym członem podstawowym jest czasownik (odrabiać lekcje, iść do kina, pomagać kolegom). Składniki tego połączenia tworzą ze sobą związek rządu bądź przynależności.

[ Dodano: 24 Sierpień 2007, 10:04 ]
Sławek napisał(a):a tym wniebobraniem, to raczej Ty sobie wbiłeś gola.
Teraz juz nie mam wątpliwości - Ty naprawdę nie złapałes i nie łapiesz kontekstu.
I nie potrafisz się do tego przyznać, jeno rzucasz się bez ładu i składu.

[ Dodano: 24 Sierpień 2007, 10:04 ]
Sławek napisał(a):Widzisz coś czego według mnie nie ma
Tak, a razem ze mna widzę to inni. Tylko Ty tego nie widzisz. Big Grin
Odpowiedz
#27
Simon napisał(a):Co to jest "zwrot" w języku polskim?
Zwrot - połączenie, w którym członem podstawowym jest czasownik (odrabiać lekcje, iść do kina, pomagać kolegom). Składniki tego połączenia tworzą ze sobą związek rządu bądź przynależności.
no widzisz, bardzo Ci dziękuję za to zwrócenie uwagi. Widzisz, nie jestem niestety polonistą. Ale nie muszę nim być, żeby wiedzieć, iż na przejście człowieka w stan przebywania żywcem w niebie używa się powszechnie słowa wniebowzięcie.

[ Dodano: 24 Sierpień 2007, 10:06 ]
Simon napisał(a):Teraz juz nie mam wątpliwości - Ty naprawdę nie złapałes i nie łapiesz kontekstu.
I nie potrafisz się do tego przyznać, jeno rzucasz się bez ładu i składu.

Stary, nie mogę przede wszystkim uwierzyć w to co piszesz oraz w to, że bronisz niedorzeczności Wink

[ Dodano: 24 Sierpień 2007, 10:20 ]
Simon napisał(a):więc pogódź się z tym, a nie dyskutuj z sędzią dla zasady
miło, że ustawiasz się w roli sędziego od słownika. Ja generalnie jestem wniebobiernięty Twoim (się) tłumaczeniem Wink
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#28
Sławek napisał(a):na przejście człowieka w stan przebywania żywcem w niebie używa się powszechnie słowa wniebowzięcie
Powszechnie w społeczeństwie używa się np. słowa „kurwa”, a można przecież powiedzieć np. „córa Koryntu”. Powszechność nie oznacza wykluczenia innych możliwości/wersji. A tutaj jest jeszcze mała subtelność: wniebobranie to taka próba wniebowzięcia, moim zdaniem.
[i]A jeszcze inni - pojęć gracze -
Bawią się odwracaniem znaczeń
I, niezliczone czerniąc strony,
Stawiają domki z kart znaczonych.[/i]
Odpowiedz
#29
Sławek napisał(a):że bronisz niedorzeczności
Kto tu broni niedorzeczności...
Wybacz stary, ale Twój poziom śmieszności osiągnął juz taki stan, że "nie chce mi się z Toba gadac..." :rotfl:

[ Dodano: 24 Sierpień 2007, 10:28 ]
Freed - szkoda wyjasnień.
Nie widzisz, że ten człowiek po prostu NIE JEST W STANIE przyjąc tego do wiadomości... :Smile
Odpowiedz
#30
Freed napisał(a):Powszechnie w społeczeństwie używa się np. słowa „kurwa”, a można przecież powiedzieć np. „córa Koryntu”. Powszechność nie oznacza wykluczenia innych możliwości/wersji. A tutaj jest jeszcze mała subtelność: wniebobranie to taka próba wniebowzięcia, moim zdaniem.
tyle, że córa Koryntu, dziwka to słowa istniejące. Inne wersje i możliwości, to słowa powszechnie uznane i przyjęte. Nie widzę sensu używania słowa wniebobranie wobec faktu istnienia słowa wniebowzięcie. Uważam, że Simonowi zdarzyło się słowne potknięcie, którego teraz broni z uporem maniaka, co jest według mnie najbardziej śmiesznym wątkiem rozmowy.
Simon napisał(a):Kto tu broni niedorzeczności...
no z całą pewnością nie ja
Simon napisał(a):Nie widzisz, że ten człowiek po prostu NIE JEST W STANIE przyjąc tego do wiadomości...
nie jestem w stanie, swoją drogą ciekaw jestem opinii prof. Miodka, prof. Bralczyka. Może oni byliby w stanie to zaakceptować. Ja szczerze powiedziawszy pierwszy raz spotykam się z taką zażartą obroną ze strony autora słownego potknięcia Wink
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Barcelona - OT z wątku Marek Grechuta poeta z Zamościa Sławek 28 7,612 08-28-2007, 01:19 PM
Ostatni post: Sławek
  Urodziny Marka (07.03) ann 2 1,547 03-09-2005, 08:11 AM
Ostatni post: Marek

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości