Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
O wiarygodności Impresariatu i koncercie warszawskim
#1
Luter napisał(a):...i pracodawców.
Paweł Konopacki napisał(a):oczywiście nikt nas tam siłą nie zaciągał, graliśmy za pieniądze itp. itd.
Tu należy się wyjaśnienie pewne, które chyba po 4 tygodniach od imprezy można poczynić. Otóż, pisząc, ze "graliśmy za pieniądze" popełniłem pewne nadużycie. Pieniądze były bowiem i są nadal wirtualne tzn. jest umowa, są podpisy, kwota brutto na papierze, tylko faktycznie złamanego grosza do dnia dzisiejszego organizatorzy imprezy nie wypłacili Wykonawcy.
Kiedy Luter pisał o pracodawcy to, w istocie miał rację, albowiem LiD oraz Impresariat Artystyczny Pana Jacka Gintowta pracę wykonawcy dał, tylko nijak nie zamierza za nią zapłacić.
Co więcej, wzorem wielu polskich pracodawców, ani Impresariat ani partia Demokraci.pl nie poczuwa się do jakiekolwiek winy z tytułu nie dotrzymania warunków zawartej z Wykonawcą umowy. Ani słowa "przepraszam", ani przysłowiowego "pocałujcie nas w d..pę". Nic. Cisza. Panowie nie poczuwają się do tego, aby chociaż słowem odezwać się do nas i powiedzieć, na jakim etapie jest realizacja umowy. Pan Gintowt nie odpowiedział do dzisiaj na wysłanego mu maila a skuteczny kontakt telefoniczny nastąpił dopiero czwartego dnia od pierwszej próby kontaktu.
Ba, dowiedziałem się, że szef Impresariatu, pan Gintowt jest w tym całym artystycznym bajzlu od wielu lat i mam mu nie podskakiwać oraz nie męczyć zapracowanych działaczy demokratycznej młodzieżówki a wówczas na pewno dostanę co mi się należy. No to czekam, nie dzwonie, nie piszę, "dni mijają długie", słownie jutro upłynie 4 tydzień, ale jakoś nie zanosi się na to, aby się Wykonawca w najbliższym czasie czegokolwiek doczekał. Ponoć pieniądze z Brukseli tak długo idą. Tzn tak się tłumaczą Demokraci, ze nie wywiązanie się z umowy nie jest ich winą, bo pieniądze są nie ich tylko Unii, a Unia zbiurokratyzowana jest i płaci z opóźnieniem. A Pan Gintowt tłumaczy się, jak dziecko, ze on pieniędzy nie otrzymał od Demokratów a sam wykładać nie zamierza. W sumie słusznie, tylko - pytam się - po co w umowie zapewniał, ze zapłaci w ciągu 14 dni? Poza tym, co mnie obchodzą pieniądze Demokratów? Formalnie nie z nimi tylko z Impresariatem Wykonawca umowę zawarł i nie jest zmartwieniem Wykonawcy skąd Zamawiający ma pieniądze. Ale Zamawiający tłumaczy się idiotycznie, że on pieniądze musi mieć z jednego tylko źrodła i póki ich nie dostanie, umowa nie będzie zrealizowana.
Do kogo tu mieć pretensje? Formalnie do tego, z kim się umowę zawarło. Ale faktycznie nie tylko do niego, ale także do organizatora całej imprezy.
Skutek tego wszystkiego jest taki, że - jak zapowiedzieliśmy organizatorom i Zamawiającemu- po dniu 2 lipca będziemy musieli wejść na formalną drogę egzekucji należności. Ani to dla nas, ani dla pozostałych strony przyjemne. Ale co robić?

Swoją drogą dowiedziałem się, że Demokraci.pl wraz z SLD całą tą polityczną, antykaczyńską imprezkę na której Kwach naigrywał się z aktualnego premiera Rzeczpospolitej a Kalisz twierdził, ze w 89 roku tak, jak inni walczył o demokratyczne standardy, otóż cała ta imprezka była zorganizowana z funduszy między innymi UE. A wszystko pod pretekstem święta demokracji.
Darmową karkówką, bigosem i piwkiem - przyznaję - odbija mi się do dzisiaj.
Jakby ktoś chciał głosować na LiD w najbliższych wyborach, to niech się nad tym ruchem dobrze zastanowi albowiem należy przypuszczać, ze ze swoich wyborczych obietnic Demokraci wywiążą się dokładnie tak, jak wywiązują się z obietnic złożonych nam.
A forumowych artystów należy uprzedzić, ze zawieranie umów z Impresariatem Artystycznym pana Gintowta może skończyć się nieciekawie. Lepiej się z nim na nic nie umawiać, albo umawiać się na płatność gotówką i to przynajmniej 50% umówionej kwoty winno się egzekwować przed wykonaniem dzieła.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#2
E tam. Ja slyszalem, że
Cytat:Podstawą działania i sukcesów Impresariatu Artystycznego jest połączenie doświadczenia scenicznego, wrodzonego zmysłu organizacyjnego i dobrego smaku jego twórcy Jacka Gintowta.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://bcz.pl/gintowt/glowna.html">http://bcz.pl/gintowt/glowna.html</a><!-- m -->

ps. a czy przed etapem egzekucyjnym nie należy udać sie do sądu?
Odpowiedz
#3
Jaśko napisał(a):czy przed etapem egzekucyjnym nie należy udać sie do sądu?
mówiąc o formalnej egzekucji należności miałem na myśli całość procesu, które prowadzą do odzyskania należności od dłużnika. Sąd to jeden z etapów i nawet nie pierwszy.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#4
Paweł, jeśli nie kręciliście z Zaiksem to czas działa na Twoją korzyść - będą płacili większe odsetki. Ja Ci radzę więc czekać, więcej dostaniesz.

[ Dodano: 30 Czerwiec 2007, 18:23 ]
I nie martw się tak bardzo, w końcu Kaczmarowi też nie zawsze płacili.

[ Dodano: 30 Czerwiec 2007, 18:24 ]
PS A o jakich kwotach mówimy? Smile
Odpowiedz
#5
Edyta napisał(a):A o jakich kwotach mówimy?
A jakie to ma znaczenie???
Mowimy o zasadzie, ale jesli juz mamy siegac do kwot, to sa to kwoty za ktore niejeden mieszkaniec chojnowskich plebanii utrzymalby rodzine przez caly miesiac, a Kuba Medrzycki kupilby sobie waciki.
pozdrawiam
tomek
"Ale po co męczyć gamę
Gdy się gra akompaniament..."
Odpowiedz
#6
Tomasz Susmęd napisał(a):a Kuba Medrzycki kupilby sobie waciki
Rozumiem, że stawianie piwa zwłaszcza przez moderację za tego typu teksty, jest formą wyrażenia poparcia dla prób jątrzenia na forum?
Już sobie wyobrażam co by się działo, gdybym to ja był autorem cytowanych powyżej słów.
Brawo,Tomku! Należy Ci się normalnie tytuł Pierwszego Satyryka forum JK!
Odpowiedz
#7
Edyta napisał(a):Ja Ci radzę więc czekać, więcej dostaniesz.
No dziękuję Ci Edytko za radę. Rozumiem, ze płynie ona z serca. Jednak mam wrażenie, ze pisząc o Zaiksie, kręceniu i odsetkach nie za bardzo wiesz, o czym mówisz (bo nie znasz warunków umowy).
Edyta napisał(a):I nie martw się tak bardzo, w końcu Kaczmarowi też nie zawsze płacili.
Po pierwsze, JK nie jest moim idolem w tym względzie.
Po drugie, słyszałem, ze zawsze mu płacili, tylko w pobliżu JK byli tacy, co go okradali i dlatego JK musiał ich potem z domu wyrzucać.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#8
Kuba Mędrzycki napisał(a):Rozumiem, że stawianie piwa zwłaszcza przez moderację za tego typu teksty, jest formą wyrażenia poparcia dla prób jątrzenia na forum?
Jątrzenia? Może to wyraz uznania? Smile)
Odpowiedz
#9
No, cóż! Przykro mi, że macie takie trudności z odzyskaniem należności, obawiam się, że tu wchodzi jednak w grę stare polskie przysłowie, że "jaki pan, taki kram"...
Ja - ze swojej strony - dziękuję jeszcze raz, że byliście i wystąpiliście - bez względu na niesprzyjające czynniki. I było grono osób, które tam przyszły tylko ze względu na Wasz koncert.
Życzę powodzenia w odzyskaniu pieniędzy i jak najmniej tego typu kontrahentów!
Serdecznie pozdrawiam!
"Na ludzką pamięć nie można liczyć. Niestety, również na niepamięć."
Odpowiedz
#10
Kuba Mędrzycki napisał(a):Już sobie wyobrażam co by się działo, gdybym to ja był autorem cytowanych powyżej słów.
Prawdopodobnie nic, bo w takim stylu utrzymana jest spora część Twoich postów Tongue
Jeśli już mamy się czepiać - przypomnij sobie swojego posta z HP, którego tak szybko usunąłeś - miałeś pecha, bo akurat zdążyłem go zobaczyć :wredny:

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#11
Paweł Konopacki napisał(a):bo nie znasz warunków umowy).
Oczywiście, bo wszyscy podpisują takie same umowy a tylko Paweł Konopacki ma takie wypierdolone w kosmos, że jak się jej na oczy nie widziało to nie ma się co odzywać.
Paweł Konopacki napisał(a):No dziękuję Ci Edytko za radę. Rozumiem, ze płynie ona z serca.
Nie, z rozsądku.
Odpowiedz
#12
Zeratul napisał(a):Prawdopodobnie nic, bo w takim stylu utrzymana jest spora część Twoich postów
To co piszesz, jest po prostu zwykłą manipulacją i próbą za wszelką cenę, usprawiedliwienia wpisu Tomka. Gdybym jeszcze w tym wątku kogoś się czepiał w stylu czy na poziomie, który zaprezentował Tomek w swojej dowcipnej wypowiedzi, to jeszcze może bym zrozumiał. Ale tak? Cóż, można i tak. To znaczy niektórzy mogą i na dodatek bezkarnie pajacować.
Zeratul napisał(a):przypomnij sobie swojego posta z HP, którego tak szybko usunąłeś
Po pierwsze, był ona jak słusznie zauważyłeś w HP, w dość luźnym wątku wydzielonym z innego tematu. Po drugie, wyjaśniłem dlaczego mój wpis, o którym wspominasz, usunąłem.
Zeratul napisał(a):Jeśli już mamy się czepiać
Jak to "my"? Zerknij nieco wyżej i zwróć uwagę, kto zainicjował zaczepkę, czyniąc tym samym początek OT, co do którego jak widzę, Ty nie masz nic przeciwko. To tak, jeśli już się mamy czepiać...
Odpowiedz
#13
Kuba Mędrzycki napisał(a):To co piszesz, jest po prostu zwykłą manipulacją i próbą za wszelką cenę, usprawiedliwienia wpisu Tomka
A Ty próbujesz za wszelką cenę ukryć fakt, że kupujesz sobie waciki za 1000 zł.
Odpowiedz
#14
Kuba Mędrzycki napisał(a):Gdybym jeszcze w tym wątku kogoś się czepiał
:rotfl:
Kuba Mędrzycki napisał(a):który zaprezentował Tomek w swojej dowcipnej wypowiedzi, to jeszcze może bym zrozumiał.
Wypowiedź Tomka była oczywiście nawiązaniem do pewnej średnio-ambitnej komedii polskiej - i jako taka mi się akurat spodobała Smile
Kuba Mędrzycki napisał(a):czyniąc tym samym początek OT, co do którego jak widzę, Ty nie masz nic przeciwko.
Z OT jest tak, że trzeba zastosować pewne nieostre kryteria przenoszenia - w tym wypadku akurat chodzi o to, że nie ma sensu przenosić każdego posta nie na temat - wydzielenie wątku jest uzasadnione dopiero, gdy ilość postów nie na temat utrudnia lekturę oryginalnego wątku (jak np. teraz Wink )

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#15
A ja zupełnie nie rozumiem, dlaczego pisząc w dobrej wierze i bez jakichkolwiek podtekstów - znów "wylądowałam" w HP, a za chwile zapewne trafię znów do Karczmy!
Zeratul, czy wiesz, czym dla normalnego człowieka (za jakiego się niekiedy mam) kończy się zbyt częste przebywanie w Karczmie? Przywołuję Cię do porządku! Wink
"Na ludzką pamięć nie można liczyć. Niestety, również na niepamięć."
Odpowiedz
#16
Edyta napisał(a):Oczywiście, bo wszyscy podpisują takie same umowy
no to wyjaśnij nam, Edytko, o jakie różnice Ci chodzi pomiędzy standardowymi umowami a tymi 'wypierdolonymi w kosmos' z których korzysta TŁCH? Uważasz że Trio słusznie nie dostało honorarium za wykonaną pracę? Czy to się im jakoś ubzdurało? Czy Tomek regularnie otrzymuje takiej wielkości kwoty żeby nie zauważył lub przeoczył wpłatę od organizatorów tego koncertu? Wytłumacz nam swoje zastrzeżenia, bo ja nie do końca rozumiem jaka Twoja rola w tym wszystkim, jako słuchacz a raczej nie wykonawczyni. Z własnego doświadczenia, podpisując umowę o dzieło (prześcignę Cię i powiem że jako cudzoziemka mogę podpisywać umowę o dzieło, umowę o pracę już nie) zawsze znajduje się akapit (w wypadku kiedy wynagrodzenie ma być przekazane na konto a nie np. gotówką po występie) określający sumę i w jakim okresie czasowym zostanie dokonana wpłata honorarium na wymienione konto wykonawcy. Należy zwrócić uwagę na to że Organizatorzy koncertu 03.06 nie wywiązali się z umowy, tak samo jak należałoby się zwrócić uwagę każdemu organizatorowi, czy to Piwnica pod Harendą, Kabaret pod Egidą, Dom Kultury na Smolnej, Fundacja JK itp itd Jeżeli nie zadbali o odprowadzenie procentu do ZAIKSu, czy też nie zadbali o dokonanie zapłaty artystom, czy też nie zapewnili warunków do pracy zgodnych ze sporządzoną umową.
Kuba Mędrzycki napisał(a):To co piszesz, jest po prostu zwykłą manipulacją i próbą za wszelką cenę, usprawiedliwienia wpisu Tomka. Gdybym jeszcze w tym wątku kogoś się czepiał w stylu czy na poziomie, który zaprezentował Tomek w swojej dowcipnej wypowiedzi, to jeszcze może bym zrozumiał. Ale tak? Cóż, można i tak. To znaczy niektórzy mogą i na dodatek bezkarnie pajacować.
Kubo, zgadzam się z Tobą. Wypowiedź Tomka była niewątpliwie sprowokowana nieco zadziwiającą reakcją niektórych forumowiczów na wieści że organizatorzy nie zapłacili TŁCH za koncert. Niewątpliwie Tomek także nawiązywał do pewnej waszej rozmowy z zeszłego roku, nie wnikam. Trzeba przyznać że wszyscy potrafimy rzucać 'ostrymi' wypowiedziami, i w wielu wypadkach nasza 'reputacja' forumowa decyduje w jaki sposób zostaniemy potraktowani przez Moderatorów. Tomek rzadko się udziela na forum, a jednak każdy lubi sobie podokuczać nie? Wink

pozdrawiam Cię

-PK
"Chude Dziecko"
Odpowiedz
#17
Oczywiście skoro w umowie było napisane, ze termin platnosci to 14 dni, to powinni zapłacić. ale też kolejne 14 dni zwłoki (jak dotąd) to moim zdaniem nie jest znaczne opóźnienie.
Odpowiedz
#18
berseis13 napisał(a):jako cudzoziemka
Proszę Cię nie pisz "cudzoziemka tylko "obywatelka innego kraju". Smile
No chyba że z tubylcami ... nie chcesz mieć nic wspólnego.
[size=75][b][i]"Dla pewnych durniów, nafaszerowanych tanim materializmem, metafizyka jest czymś nudnym i suchym, i dowolnym!" SIW[/i][/b][/size]
Odpowiedz
#19
berseis13 napisał(a):no to wyjaśnij nam, Edytko, o jakie różnice Ci chodzi pomiędzy standardowymi umowami a tymi 'wypierdolonymi w kosmos' z których korzysta TŁCH? Uważasz że Trio słusznie nie dostało honorarium za wykonaną pracę?
Paciu kochana, czy ja naprawdę tak niejasno się wyrażam?
berseis13 napisał(a):Wytłumacz nam swoje zastrzeżenia
Jakie zastrzeżenia, Paciu.
Odpowiedz
#20
Edyta napisał(a):bo wszyscy podpisują takie same umowy
? Jacy "wszyscy"? Jakie "takie same"? Ja ze swego doświadczenia mogę powiedzieć, ze podpisywałem już kilkadziesiąt (może kilkaset?) różnych umów, w których były najróżniejsze warunki, obostrzenia, klauzule itp. Były tez takie umowy, które w zasadzie żadnych warunków nie zawierały, poza ogólnym, ze wykonawca wykona dzieło w dniu X za kwotę Y. Cała umowa zajmowała pół strony czcionką 12. Z Telewizją umowy miały po dwie strony. A były i takie dokumenty, co się składały z trzech różnych części i jeszcze do tego była seria załączników.
Edyta napisał(a):a tylko Paweł Konopacki ma takie wypierdolone w kosmos, że jak się jej na oczy nie widziało to nie ma się co odzywać.
Edytko, Twoje uogólnienia są rozczulające. Poważnie!
Do Twojej wiadomości: nie wszyscy podpisują takie same a tylko PK inne. Właśnie o to chodzi, ze mało która umowa jest dokładnie taka sama, jak poprzednie. Oczywiście określa się jakiś tam standard na etapie negocjacji ale ostatecznie dokument podpisywany w wielu ważnych punktach może różnić się od standardu
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#21
Paweł Konopacki napisał(a):? Jacy "wszyscy"? Jakie "takie same"?
Stary, już odpowiadałeś na tego posta.

[ Dodano: 1 Lipiec 2007, 20:27 ]
Paweł Konopacki napisał(a):podpisywałem już kilkadziesiąt (może kilkaset?) różnych umów
Pawle...
Odpowiedz
#22
Edyta napisał(a):Pawle...
Moim skromnym zdaniem to Ty się, Edytko, w tym wątku po prostu do Pawła przychrzaniasz. Mogłabyś może napisać z czym się konkretnie nie zgadzasz w niniejszym temacie z PK i o co Ci właściwie chodzi?
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
#23
berseis13 napisał(a):
Edyta napisał(a):Oczywiście, bo wszyscy podpisują takie same umowy
no to wyjaśnij nam, Edytko, o jakie różnice Ci chodzi pomiędzy standardowymi umowami a tymi 'wypierdolonymi w kosmos' z których korzysta TŁCH? Uważasz że Trio słusznie nie dostało honorarium za wykonaną pracę? Czy to się im jakoś ubzdurało?
Zupełnie nie rozumiem skąd pomysł, jakoby Edyta sugerowała wymienione przez Ciebie rzeczy.

[ Dodano: 1 Lipiec 2007, 22:15 ]
Szymon napisał(a):Moim skromnym zdaniem to Ty się, Edytko, w tym wątku po prostu do Pawła przychrzaniasz.
Tu:
Edyta napisał(a):Paweł, jeśli nie kręciliście z Zaiksem to czas działa na Twoją korzyść - będą płacili większe odsetki. Ja Ci radzę więc czekać, więcej dostaniesz.

[ Dodano: 30 Czerwiec 2007, 18:23 ]
I nie martw się tak bardzo, w końcu Kaczmarowi też nie zawsze płacili.

[ Dodano: 30 Czerwiec 2007, 18:24 ]
PS A o jakich kwotach mówimy? Smile
czy gdzie?
Odpowiedz
#24
Edyta napisał(a):A Ty próbujesz za wszelką cenę ukryć fakt, że kupujesz sobie waciki za 1000 zł.
A Ty musisz od razu wszystko wypeplać!
I nie za tysiąc, a za dwa.
berseis13 napisał(a):Niewątpliwie Tomek także nawiązywał do pewnej waszej rozmowy z zeszłego roku,
Ano właśnie. Wracanie do jakichś zaszłości to nie jest dobra droga do ogólnego pojednania. Smile O czym kto jak kto, ale piszący te słowa, wie chyba jak mało kto. Wink

Również pozdrowienia, Patrycjo.
Odpowiedz
#25
DuchX napisał(a):Zupełnie nie rozumiem skąd pomysł, jakoby Edyta sugerowała wymienione przez Ciebie rzeczy.
Dzięki Duchu, mam jednak nadzieję, że Szymon żartował.
Odpowiedz
#26
Jaśko napisał(a):Oczywiście skoro w umowie było napisane, ze termin platnosci to 14 dni, to powinni zapłacić.
Mnie na szczęście(odpukać!), nie zdarzyło się, aby jakiś organizator nie wywiązał się z umowy, a były tez i takie z 21dniowym terminem. Zazwyczaj, należności pojawiają się/pojawiały się w kilka dni po podpisaniu umowy. Rozmawiałem jednak dziś ze znajomą, która pisuje książeczki dla małych dzieci. Ma umowę z dużym wydawnictwem, które notorycznie spóźnia się z wypłatą honorariów nawet do 3-4ch miesięcy! Oczywiście, nie jest to żadne usprawiedliwienie dla płatnika, ale takie sytuacje jak widać, zdarzają się nawet, a może zwłaszcza, w przypadku dużych firm/instytucji. Ale co? Walczyć z nimi? My stracimy na sądy, a im ewentualne kary specjalnie nie nadwyrężą budżetu. Za to ich pieniądze będą leżały jak najdłużej, generując jakieś tam zyski przewyższające ewentualne odszkodowania względem wierzycieli.
Inna sprawa, że jeszcze nie tak dawno, zwyczajem było, że honoraria za występy płacone były na miejscu gotówką. Z tymi przelewami to pogłupieli dopiero ostatnio tak naprawdę.
Odpowiedz
#27
Kuba Mędrzycki napisał(a):To co piszesz, jest po prostu zwykłą manipulacją i próbą za wszelką cenę, usprawiedliwienia wpisu Tomka. Gdybym jeszcze w tym wątku kogoś się czepiał w stylu czy na poziomie, który zaprezentował Tomek w swojej dowcipnej wypowiedzi, to jeszcze może bym zrozumiał. Ale tak? Cóż, można i tak. To znaczy niektórzy mogą i na dodatek bezkarnie pajacować.
Pajacowales to Ty wielokrotnie i to nie tylko na forum, ale i na liscie. Pisales posty plynace z czystej zlosliwosci (700 zl), chamstwa (chojnowskie plebanie) i glupoty (smycze). Wiec mi tu Kuba nie pierdol i nie stawiaj sie w roli ofiary, bo to Twoje posty manipuluja, to Twoje posty ciagle sie kogos czepiaja i to Twoje posty prezentuja poziom na widok ktorego szlag mnie - uwiazanego na smyczy prowincjusza - jasny trafia. I to jak widac - bezkarnie.
Edyta napisał(a):A Ty próbujesz za wszelką cenę ukryć fakt, że kupujesz sobie waciki za 1000 zł.
Przypominam Edytko, ze to nikt inny jak Kuba mial swego czasu zwyczaj chwalenia sie swymi zarobkami.
lacze pozdrowienia
susmed
"Ale po co męczyć gamę
Gdy się gra akompaniament..."
Odpowiedz
#28
Tomasz Susmęd napisał(a):Pajacowales to Ty (...) na liscie.
No, toś się chłopie obudził! Powinszować refleksu! Big Grin
Tomasz Susmęd napisał(a):Pisales posty plynace z czystej zlosliwosci (700 zl)
j.w.
Tomasz Susmęd napisał(a):chamstwa (chojnowskie plebanie)
Już nie grywasz?
Tomasz Susmęd napisał(a):i glupoty (smycze)
Po Twoich dzisiejszych/wczorajszych wpisach, widzę że wreszcie trochę poluzowano.
Tomasz Susmęd napisał(a):Przypominam Edytko, ze to nikt inny jak Kuba mial swego czasu zwyczaj chwalenia sie swymi zarobkami.
A zarabiasz lepiej, Ty co się tak awanturujesz? Big Grin
Odpowiedz
#29
Kuba Mędrzycki napisał(a):Ano właśnie. Wracanie do jakichś zaszłości to nie jest dobra droga do ogólnego pojednania. Smile O czym kto jak kto, ale piszący te słowa, wie chyba jak mało kto. Wink
I vice versa Smile

Kubusiu...nie wracamy do zeszłorocznych sprzeczek prawda? Szkoda nerwów

[ Dodano: 2 Lipiec 2007, 06:46 ]
Tomasz Susmęd napisał(a):
Kuba Mędrzycki napisał(a):To co piszesz, jest po prostu zwykłą manipulacją i próbą za wszelką cenę, usprawiedliwienia wpisu Tomka. Gdybym jeszcze w tym wątku kogoś się czepiał w stylu czy na poziomie, który zaprezentował Tomek w swojej dowcipnej wypowiedzi, to jeszcze może bym zrozumiał. Ale tak? Cóż, można i tak. To znaczy niektórzy mogą i na dodatek bezkarnie pajacować.
Pajacowales to Ty wielokrotnie i to nie tylko na forum, ale i na liscie. Pisales posty plynace z czystej zlosliwosci (700 zl), chamstwa (chojnowskie plebanie) i glupoty (smycze). Wiec mi tu Kuba nie pierdol i nie stawiaj sie w roli ofiary, bo to Twoje posty manipuluja, to Twoje posty ciagle sie kogos czepiaja i to Twoje posty prezentuja poziom na widok ktorego szlag mnie - uwiazanego na smyczy prowincjusza - jasny trafia. I to jak widac - bezkarnie.
Edyta napisał(a):A Ty próbujesz za wszelką cenę ukryć fakt, że kupujesz sobie waciki za 1000 zł.
Przypominam Edytko, ze to nikt inny jak Kuba mial swego czasu zwyczaj chwalenia sie swymi zarobkami.
lacze pozdrowienia
susmed
Tomek, daj spokój, zazdrościsz Kubusiowi wacików i tyle Wink. Po co się tak pienić? To są Wasze zarobione pieniądze, i czy to 10zł czy 1000zł, należą Wam się. Co zrobicie z tymi pieniędzmi zależy od Was, nikt nie ma prawa podważać czy pieniądze wam się należą czy nie, tak samo nikt nie ma prawa wyliczać Wasze wydatki,( i vice versa, nota bene)

Chojnowska plebania moim zdaniem jest najśliczniejszą plebanią na świecie, całe miasteczko jest prześliczne (łącznie z tymi obywatelami co na każdą dziewczynę którą zabierzesz ze sobą na spacer mówią 'Patrzcie! Organista ma nową!' Wink ) Co do smyczy, sam powiedziałeś że to głupota, więc po co zwracać uwagę na nią, tylko się rozmnoży.
Nie wiem o co chodziło z tymi 700zł, ale podejrzewając że to niegdyś była kwota za koncert... DAJ SPOKÓJ, Wszyscy wiemy że TŁCH, Zespół Hybrydy, itp itd czasami grywa nawet za darmo, sama nie raz nie brałam honorarium jeżeli organizatorzy nie byli w stanie zapłacić, więc po co się pienić o kwoty? Jak będziecie zarabiali po 20 000 za koncert jak Doda Elektroda Smile i prezentowali równie wybitny poziom ( Wink ) to możecie dyskutować.

:*

PK
"Chude Dziecko"
Odpowiedz
#30
Tomasz Susmęd napisał(a):Przypominam Edytko, ze to nikt inny jak Kuba mial swego czasu zwyczaj chwalenia sie swymi zarobkami.
Moim zdaniem nie ma nic złego w przyznawaniu się, że się komuś dobrze powodzi. Dla mnie Tomku nie ma różnicy w mówieniu "zarabiam 5 tys." i "w tym roku zagrałem 25 koncertów". Tak samo nie widzę różnicy w chwaleniu się zarobkami a utyskiwaniem, że ktoś nie zapłacił i nie ma jak związać końca z końcem.
Skoro w naszej kulturze do dobrego tonu należy milczenie o finansach to Paweł nie powinien pisać na forum o swoich dłużnikach. Albo albo.
Pozdrawiam Cię Tomku serdecznie!
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  O Koncercie Madonny, ideologii i religii... Simon 120 19,296 08-28-2009, 09:56 PM
Ostatni post: Jaśko
  O wiarygodności, sądach i "życzliwości" piotru 39 9,027 06-19-2007, 07:41 PM
Ostatni post: Luter
  Arcybiskup Paetz metropolitą warszawskim? Szymon 63 16,774 02-03-2007, 12:51 PM
Ostatni post: Tomek_Ciesla

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości