Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kolejny radosny wątek o epigonach
#31
Szymon napisał(a):Chciałbym przy okazji zapytać co stało się z ciętą (zawierającą odnośnik do pewnej strony) ripostą, napisaną tutaj tuż przed północą przez J. Mędrzyckiego, która odsłaniała niezwykłą wprost głębię intelektualną oraz pozwalała poznać prawdziwą miarę talentu retorycznego tegoż użytownika? Wprost nie mogę wyjść z podziwu dla umiejętności nadawania przez niego dyskusji tak wyrafinowanego kształtu, a tymczasem jego wypowiedzi przemożnych perła została usunięta. Czyżby przyczyn tego wydarzenia należałoby upatrywać w działaniach, które można określić mianem cenzury, na tym Forum przecież wszechobecnej?
Ej, no mówmy wprost: na stronie <!-- m --><a class="postlink" href="http://oniet.o0o.pl/">http://oniet.o0o.pl/</a><!-- m --> można wygnereować newsa, który wygląda jak wiadomośc onetu (z pewnymi detalami, które odsłaniają manipulację). I Kubunio dał linka do takiego własnie wygenerowanego newsa. News dotyczył mnie.
Kubunio to zrobił w ramach radzenia sobie z frustracją. :rotfl:
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#32
Paweł Konopacki napisał(a):Kubunio to zrobił w ramach radzenia sobie z frustracją.
W tym celu, to raczej zwróciłbym się bezpośrednio do Ciebie. Big Grin

[ Dodano: 27 Czerwiec 2007, 00:54 ]
Paweł Konopacki napisał(a):News dotyczył mnie.
Zapomniałeś jeszcze dodać, iż był perfidnym atakiem na Twoją osobę. :rotfl:
Odpowiedz
#33
Kuba Mędrzycki napisał(a):W tym celu, to raczej zwróciłbym się bezpośrednio do Ciebie.
No to już wiesz, czemu nie odpowiedzialem Ci na ta propozycję pozytywnie.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#34
Paweł Konopacki napisał(a):No to już wiesz, czemu nie odpowiedzialem Ci na ta propozycję pozytywnie.
Nie wiem, bo jeszcze się nie zwracałem. Spodziewałem się, że wskazuje na to tryb przypuszczający jakiego użyłem w mojej poprzedniej wypowiedzi.

Buzi!
Odpowiedz
#35
Kuba Mędrzycki napisał(a):Buzi!
?? :rotfl:
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#36
Szymon napisał(a):Bo taka jest smutna prawda. Jeśli ktoś przeczytawszy choćby pobieżnie pierwszą wypowiedź Pawła w tym wątku, uznał, że była pisana na serio, to istotnie można śmiało napisać, że ów ktoś nie odznacza się szczególną bystrością.
Paweł Konopacki napisał(a):taka jest smutna prawda!
No tak, dziekuję Ci Pawle i dziekuję Ci Szymonie za miłe słowa wyrażone poniekąd pod moim adresem. Jesteście naprawdę bardzo mili. Sad(

Wyjaśnię tylko, że odpowiadając na Twoje posty, Pawle, w sposób pseudoserio chciałem odciąć się od Twojego poczucia humoru, które mi się nie spodobało, szczególnie, że Twoje uwagi pojawiły się w temacie, ktory dotyczył "naszego koncertu" i w który wlazłeś z buciorami i bez pytania.

I dorzucę jeszcze, że jeśli ktoś przeczytawszy choćby pobierznie moją odpowiedź skierowaną do Pawła uznał, że była ona pisana na serio, to zdajsie nie odznacza się szczególną bystrością. Taka jest smutna prawda.

tyle na ten temat i wiecej pisał w tym wątku nie będę
Celui qui a eu le bonheur de rencontrer sa Marguerite Gautier
mais qui est devenu Emma Bovary
D'Artagnan sans courage de se laisser guider par ses passions
regrettant une décision jamais prise...
Odpowiedz
#37
Właśnie. Szkoda, Pawle, że nie pomyślałeś, że niektórzy już nie mają ochoty na Twoje żarty. A uwagi o rozumieniu Twoich żartobliwych postów są śmieszne, bo przecież piszesz zawsze w tym samym, bardzo charakterystycznym stylu.
Odpowiedz
#38
Edyta napisał(a):Nie zgadzam się,
Szłusznie! Nie zgadzasz się! Protestuj!
Edyta napisał(a):Kuba
"Jaki Kuba"?
Edyta napisał(a):słusznie odpowiedział na Twoją szpilkę (a nawet dwie).
Też tak myślę! Szpilka była zdecydowanie - a nawet dwie szpilki- i Kuba słusznie na nie odpowiedział.
Edyta napisał(a):Zasugerowałeś, że Ci, którzy nie zrozumieli mają coś nie tak z inteligencją
Właśnie! Tak zasugerowałem. I Kuba szłusznie na to odpowiedział.
Edyta napisał(a):że zrozumienie Twoich dowcipów wymaga jakiejś szczególnej bystrości
Właśnie. Kuba słusznie to zauwazył. I słusznie tę szpilkę wychwycił - a nawet dwie.
Edyta napisał(a):Kuba mówi słusznie i na temat.
Jak zawsze! Nigdy inaczej!
Edyta napisał(a):Nazywasz jątrzeniem wskazywanie Twojej niekonsekwencji.
Tak, przyznaję, nazywam jątrzeniem wykazywanie mojej niekonsekwencji.
Edyta napisał(a):Właśnie.
No tak, własnie!
Edyta napisał(a):Szkoda, Pawle, że nie pomyślałeś, że niektórzy już nie mają ochoty na Twoje żarty.
Tak, to jednak wielka szkoda, że nie pomyślałem! Taka szkoda, że szkoda słów.
Edyta napisał(a):A uwagi o rozumieniu Twoich żartobliwych postów są śmieszne
No tak, to jasne! Są śmieszne!
Edyta napisał(a):bo przecież piszesz zawsze w tym samym, bardzo charakterystycznym stylu.
Oczywiscie! Zawsze w tym samym charakterystycznym stylu! Nigdy inaczej!

AnteKopydłowski napisał(a):zdajsie nie odznacza się szczególną bystrością.
Psiakrew zdajsie, ze to onas Szymon?
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#39
Czy jako alteranatywa piw mogą nasi dzielni admini dołożyć opcję wystawienia użytkownikowi rzyga? czy innej formy dezaprobaty za post?
NestSite
http://www.arturkaczorek.pl
Odpowiedz
#40
Szymon napisał(a):Chciałbym przy okazji zapytać co stało się z ciętą (zawierającą odnośnik do pewnej strony) ripostą, napisaną tutaj tuż przed północą przez J. Mędrzyckiego, która odsłaniała niezwykłą wprost głębię intelektualną oraz pozwalała poznać prawdziwą miarę talentu retorycznego tegoż użytownika? Wprost nie mogę wyjść z podziwu dla umiejętności nadawania przez niego dyskusji tak wyrafinowanego kształtu, a tymczasem jego wypowiedzi przemożnych perła została usunięta. Czyżby przyczyn tego wydarzenia należałoby upatrywać w działaniach, które można określić mianem cenzury, na tym Forum przecież wszechobecnej?
Z wydarzeniami nocy 26/27 czerwca 2007 roku na forum administracja nie ma nic wspólnego, administracja bowiem znajdowała się w tym czasie w nieco innym wymiarze :niepewny:
Odpowiedz
#41
Antek Kopydłowski napisał(a):No tak, dziekuję Ci Pawle i dziekuję Ci Szymonie za miłe słowa wyrażone poniekąd pod moim adresem.
Pod Twoim adresem? Skąd te niecne przypuszczenia? Wszak Ty odniosłeś się pseudoserio to wypowiedzi, Pawła, odpowiedziałeś na nią celnie, inteligentnie i nadzwyczaj dowcipnie! Doprawdy nie pojmuję dlaczego uważasz, że to właśnie Ciebie miałem na myśli, pisząc o tej nieszczęsnej bystrości.
Antek Kopdydłowksi napisał(a):Twoje uwagi pojawiły się w temacie, ktory dotyczył "naszego koncertu" i w który wlazłeś z buciorami i bez pytania
Trzeba to zapamiętać na przyszłość. Kiedy będę chciał się wypowiedzieć w jakimś wątku dotyczącym "Waszego koncertu" (nie wiem skąd ten cudzysłów, ale powtarzam go posłusznie za Tobą) to zapytam o zgodę na zabranie głosu. Czy wiadomość prywatną o następującej treści:
Szanowny Panie,

Zwracam się z uprzejmą prośbą o pozwolenie na wypowiedzenie się w wątku [tu odnośnik] dotyczącym koncertu piosenek Jacka Kaczmarskiego w wykonania Pana i Pańskich Znajomych. Mam nadzieję, że moja prośba, acz niełatwa do spełnienia, spotka się z Pańskim zrozumieniem i zostanie przychylnie potraktowana.

Z wyrazami szacunku
,

[tu podpis]
należy w takim wypadku wysłać do Ciebie czy także do Pozostałych Wykonawców Uczestniczących?
ann napisał(a):Z wydarzeniami nocy 26/27 czerwca 2007 roku na forum administracja nie ma nic wspólnego, administracja bowiem znajdowała się w tym czasie w nieco innym wymiarze
Wiem, Aniu. Żartowałem! Jak wiesz to nie ja na poważnie uskarżam się na rzekomo wszechobecną na Forum cenzurę.

Pozdrawiam serdecznie!
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
#42
Szymon napisał(a):Szanowny Panie,

Zwracam się z uprzejmą prośbą o pozwolenie na wypowiedzenie się w wątku [tu odnośnik] dotyczącym koncertu piosenek Jacka Kaczmarskiego w wykonania Pana i Pańskich Znajomych. Mam nadzieję, że moja prośba, acz niełatwa do spełnienia, spotka się z Pańskim zrozumieniem i zostanie przychylnie potraktowana.

Z wyrazami szacunku,
Ja bym tą pożyteczną praktykę rozszerzył i wdrożył na Forum w ogóle.
Proponuję, aby składać do stosownej instancji także podania z prośbą o możliwość zabrania głosu w dyskusji na temat twórczości Patrona Strony.

PODANIE
Ja niżej podpisany..........(imię), ..........(nazwisko),
syn .........(imię ojca) i......(imię matki),
legitymujący się dowodem osobistym .............(numer, seria dokumentu tożsamości) oświadczam, iż pracę magisterską z filologii polskiej, pisaną na............(dokładna nazwa i adres uczelni) pod kierunkiem .....................(imię nazwisko promotora), w katedrze........ (nazwa jednostki dydaktycznej) obroniłem w dniu (data egzaminu magisterskiego) na ocenę.........(podać ocenę).
W związku z tym, zwracam się z uprzejmą prośbą o możliwość zabrania głosu w temacie............(podać odnośnik do tematu).
Prośbę swoją motywuję..................................................
...................................................................................
...................................................................................
...............................................(krótko uzasadnić prośbę)

Z wyrazami dozgonnego szacunku
................................................(podpis elektroniczny)

Załączniki obowiązkowe:
1.kopia dyplomu uczelni wyższej ,
2.kopia pierwszej strony pracy dyplomowej,
3. recenzja pracy (w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach),
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#43
Paweł Konopacki napisał(a):iż pracę magisterską z filologii polskiej
No, juz myslalam, ze nie wolno mi bedzie pisac, bowiem magisterki z filologii polskiej nie posiadam.

Ale PK byl dla mnie i innych dziewczyn laskaw - uzyl mianowicie zwrotu:
Paweł Konopacki napisał(a):syn .........(imię ojca) i......(imię matki),
O corkach mowy nie ma. Uff.. odetchnelam.Dziewczyny, na razie mozemy pisac bez podan. Wink
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#44
Elzbieta napisał(a):O corkach mowy nie ma.
Córki są niewiarygodne z definicji. Big Grin
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#45
Szymon napisał(a):Wiem, Aniu. Żartowałem! Jak wiesz to nie ja na poważnie uskarżam się na rzekomo wszechobecną na Forum cenzurę.
Tak, wiem. Gdy odpisywałam na Twojego posta nie byliśmy jeszcze w stanie do końca logicznie myśleć Wink
Odpowiedz
#46
dzikakaczka napisał(a):Czy jako alteranatywa piw mogą nasi dzielni admini dołożyć opcję wystawienia użytkownikowi rzyga? czy innej formy dezaprobaty za post?
Popieram.
Odpowiedz
#47
Eliszeba napisał(a):Lutrze - z tego co widzę, i Ciebie koncert zupełnie nie interesuje, wystawiasz jedynie na próbę zszargane nerwy coponiektórych i spychasz wątek na coraz to niebezpieczniejsze płycizny.
Nie zagalopowałaś się trochę?
Odpowiedz
#48
Luter napisał(a):
Eliszeba napisał(a):Lutrze - z tego co widzę, i Ciebie koncert zupełnie nie interesuje, wystawiasz jedynie na próbę zszargane nerwy coponiektórych i spychasz wątek na coraz to niebezpieczniejsze płycizny.
Nie zagalopowałaś się trochę?
Nie Big Grin

[ Komentarz dodany przez: ann: 4 Lipiec 2007, 11:40 ]
Poprawione cytowanie
Odpowiedz
#49
Eliszeba napisał(a):Nie
Myślę, że jednak tak. Przede wszystkim to nie ja zepchnąłem ten wątek na płycizny. Resztę argumentów sobie daruję, podejrzewając, że dyskusja z Tobą jest dość czysta, podstępna tylko z mojej strony.

Pozdrawiam,
KN.
Odpowiedz
#50
Luter napisał(a):Myślę, że jednak tak.
W takim razie już wyjaśniam Smile
Luter napisał(a):to nie ja zepchnąłem ten wątek na płycizny
Nie Ty. Ale to nie jest tzw. "usprawiedliwienie" - "To on(a) zaczął(-ęła)" nie tłumaczy rozbitego nosa... Wink
Odpowiedz
#51
Luter napisał(a):Resztę argumentów sobie daruję, podejrzewając, że dyskusja z Tobą jest dość czysta, podstępna tylko z mojej strony.
Rzeczywiście, pudło Twojej duszy jest drewniane.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#52
Paweł Konopacki napisał(a):Rzeczywiście, pudło Twojej duszy jest drewniane.
No cóż, Pawle, geniusz to geniusz.

PS Jestem przewrażliwiony czy słusznie wyczuwam w tej Twojej uwadze mściwą satysfakcję?
Odpowiedz
#53
Luter napisał(a):PS Jestem przewrażliwiony czy słusznie wyczuwam w tej Twojej uwadze mściwą satysfakcję?
Lutrze, są ludzie, których niezależnie od ich uczynków i postaw zawsze oskarżysz o mściwą satysfakcję i bezczeszczenie Zmarłego. Są słowa, które niezależnie od ich znaczeń zawsze zinterpretujesz, jako mściwej satysfakcji wyraz. Po co więc pytasz?
Luter napisał(a):No cóż, Pawle, geniusz to geniusz.
To prawda, Lutrze. Trzeba przyznać, ze zadedykowanie akurat Tobie "Mruczanki" było posunięciem genialnym. Wink
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#54
Paweł Konopacki napisał(a):Lutrze, są ludzie, których niezależnie od ich uczynków i postaw zawsze oskarżysz o mściwą satysfakcję i bezczeszczenie Zmarłego. Są słowa, które niezależnie od ich znaczeń zawsze zinterpretujesz, jako mściwej satysfakcji wyraz. Po co więc pytasz?
Są ludzie, których niezależnie od uczynków będziesz się czepiał. O, tak jak teraz. Przychrzaniasz się do mnie ot tak, po prostu.
Paweł Konopacki napisał(a):To prawda, Lutrze. Trzeba przyznać, ze zadedykowanie akurat Tobie "Mruczanki" było posunięciem genialnym.
Mruczanka nie została mi zadedykowana na zasadzie "akurat", o czym zapewne dobrze wiesz.
Paweł Konopacki napisał(a):Po co więc pytasz?
Pytanie nie było retoryczne. Pytam, bo chciałbym się dowiedzieć co było Twoim celem poza tak zwanym dowaleniem mi - bo przyznasz chyba, że wejście w temat z uwagą:
Paweł Konopacki napisał(a):Rzeczywiście, pudło Twojej duszy jest drewniane.
trudno inaczej zinterpretować.
Odpowiedz
#55
Luter napisał(a):poza tak zwanym dowaleniem mi.
Ja Ci dowalam? Przykro mi, Lutrze, ale to nie ja pisałem, ze pudło Twej duszy jest drewniane. Ja tylko te słowa przywołałem w momencie, gdy przeczytałem Twoją odpowiedź do Eliszeby. Po prostu czytając Twoją wymianę zdań z koleżanką doszedłem do wniosku, ze Jacek miał 100% racji.
Ale stwierdzenie, ze dusza Twa jest drewnianym pudłem, to nie są słowa mojego autorstwa. Ja bym tego tak pięknie, jak Mistrz nie ujął.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#56
Paweł Konopacki napisał(a):Ja bym tego tak pięknie, jak Mistrz nie ujął.
Ty sobie tylko weźmiesz kaskę za śpiewanie Jego piosenek i jeszcze będziesz publicznie płakał, że pracodawca zwleka z płatnością, kiedy bieda aż piszczy.
Odpowiedz
#57
Paweł Konopacki napisał(a):Ja tylko te słowa przywołałem w momencie, gdy przeczytałem Twoją odpowiedź do Eliszeby.
Nie jestem przekonany czy Ela aby na pewno oczekuje wsprcia w potyczce z Krzysztofem. W końcu, jak sam jakiś czas temu słusznie, zauważyłeś - jest Elżbieta osobą inteligentną.
Odpowiedz
#58
Luter napisał(a):Ty sobie tylko weźmiesz kaskę za śpiewanie Jego piosenek
Oj, Lutrze, Lutrze, wzruszasz się, czy ramionami wzruszasz?

[ Dodano: 4 Lipiec 2007, 17:41 ]
Luter napisał(a):Mruczanka nie została mi zadedykowana na zasadzie "akurat
a byłoby coś złego, gdyby została zadedykowana na zasadzie "akurat"?
Luter napisał(a):o czym zapewne dobrze wiesz.

różnie "na mieście" mówią o tej dedykacji Wink
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#59
Paweł Konopacki napisał(a):To prawda, Lutrze. Trzeba przyznać, ze zadedykowanie akurat Tobie "Mruczanki" było posunięciem genialnym. Wink
Paweł Konopacki napisał(a):stwierdzenie, ze dusza Twa jest drewnianym pudłem, to nie są słowa mojego autorstwa. Ja bym tego tak pięknie, jak Mistrz nie ujął.
Chwila moment. Wydaje mi się Pawle, że mógłbyś się na coś w tej kwestii zdecydować Wink. Albo zgadzasz się, że "Ostatnia mruczanka..." to utwór napisany specjalnie z myślą o KN (i wtedy nie sugerujesz, że został zadedykowany KN-owi "akurat", i że "różnie się o tej dedykacji mówi"), albo poddajesz to w wątpliwość (tylko wtedy nie możesz już twierdzić, że Mistrz pisał, że pudło duszy KN'a jest drewniane). Bo póki co nie rozumiem jakie właściwie masz w tej kwestii zdanie Wink.
Odpowiedz
#60
Luter napisał(a):
Paweł Konopacki napisał(a):Ja bym tego tak pięknie, jak Mistrz nie ujął.
Ty sobie tylko weźmiesz kaskę za śpiewanie Jego piosenek i jeszcze będziesz publicznie płakał, że pracodawca zwleka z płatnością, kiedy bieda aż piszczy.
a Ty Krzysiu zbierasz kobiety szpanując nikomu nie przydatną i nie zawsze prawdziwą informacją o JK. Kobiety wrażliwe i kochane zatruwasz swoją arogancją. Jeżeli Ci się nie podoba idea wykonawców śpiewających piosenki ojca, to z łaski swojej nie zatruwaj otoczenia swoją obecnością i dziel się swoją wiedzą z kochankami bądź swoimi apostołami, daj Pawłowi spokój. Jakąkolwiek wiedzę na mój temat też sobie odpuść bo nie wątpię iż rozpowiadasz w swojej życzliwości o mojej rzekomej 'chorobie psychicznej' (nota bene, problemy z jedzeniem jeszcze się nie równają z chorobą psychiczną), czy o rzekomych słowach mojej babci że nie chciała mnie widzieć na oczy (dziwne że o tym nie wspominała jak byłyśmy na kawie 4 dni przed jej śmiercią, o której ja się dowiedziałam jako pewnie jedna z ostatnich osób). Serdecznie Ci dziękuję za taką życzliwość, takową oferuj innym. Daj nam spokój.

Pozdrowienia dla rodzinki.
"Chude Dziecko"
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  wątek okołoreligijny :) Przemek 1,355 150,531 08-01-2014, 07:41 AM
Ostatni post: MacB
  Wątek "karczemny". W zasadzie tylko do Pawła. MacB 2 1,412 05-25-2010, 05:58 PM
Ostatni post: Niktważny
  No i zamknęli mi wątek ja 14 3,514 04-21-2009, 10:47 AM
Ostatni post: Simon
  Kolejny wymysł zidiociałych socjalistów z UE PMC 1 1,018 03-16-2009, 05:43 PM
Ostatni post: pkosela
  Wątek poniekąd kondolencyjny... pkosela 0 904 01-04-2009, 06:32 PM
Ostatni post: pkosela
  kolejny brutalny atak gw na Kościół adme 75 11,824 11-23-2008, 08:22 PM
Ostatni post: MacB
  Osobny wątek Krasny 3 1,493 09-20-2006, 12:31 PM
Ostatni post: Zeratul
  Kolejny temat... MacB 10 2,637 11-14-2005, 07:49 PM
Ostatni post: MacB

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości