Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
"Ja pierdolę..."
#91
Paweł Konopacki napisał(a):Jesteś osobą o takiej posturze, że bez sprawdzania obecności można stwierdzić, czy jesteś na koncercie, czy nie.
No i widzisz! I nie raczyłeś nawet pozdrowić mnie ze sceny, pomimo że woziłem Twojego pianistę na koncert i pomimo, że wiozłem Ci przez pół Polski pianino, żebyś mógł śpiewać przy nim Złotą.
Ech, życie... :/
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#92
Paweł Konopacki napisał(a):Ta osoba, której zadałem to pytanie akurat nie była moją publicznością, Edtyko - świetnie to wiesz. Znów kłamiesz.
Paweł Konopacki napisał(a):No, skoro źle rozumiem to trudno.
No widzisz. Jestes klamca i odrwacanie uwagi od tego przez obrazanie mnie nic nie zmieni.
Odpowiedz
#93
Kuba Mędrzycki napisał(a):No i widzisz! I nie raczyłeś nawet pozdrowić mnie ze sceny, pomimo że woziłem Twojego pianistę na koncert i pomimo, że wiozłem Ci przez pół Polski pianino, żebyś mógł śpiewać przy nim Złotą.
Odpisałem na priv.
Genralnie piano wiozłes na prośbę organizatorów i wiozłeś je przede wszystkim dla siebie i swojej wokalistki. Tomek miał w Kołobrzegu swoje piano.
Co do transportu i ewentualnego braku podziękowań za przewiezienie pianisty - miej pretensje nie do mnie. Chociaż, jak znam Tomka, na pewno Ci podziękował.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#94
Ja mam jedną prośbę, jeśli ktoś mnie nazwie w poście zajebistą dupą, to proszę pozostawić fakt czy jestem obrażony mnie, a niech nie zajmują sobie swoich zajętych główek admini Big Grin
Ciekawe, czy Patrycja obraziła się za to określenie,
A jeśli za kurwę dostaje się ostrzeżenie, to też poproszę i to nie raz za kilka moich postów.
NestSite
http://www.arturkaczorek.pl
Odpowiedz
#95
Edyta napisał(a):Klamiesz. Artur moze przegladac moje posty dzien i noc i nie ma sytuacji, w ktorej jest dla mnie poprzez to przegladanie mily albo niemily. Znow klamiesz, Pawle.
Edyta napisał(a):No widzisz. Jestes klamca i odrwacanie uwagi od tego przez obrazanie mnie nic nie zmieni.
Odnoszę wrażenie, Edytko, że nieco nadużywasz w tym wątku słów "kłamca" i "kłamać"!
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
#96
dzikakaczka napisał(a):Ciekawe, czy Patrycja obraziła się za to określenie,
Ale to już było... TU

Smile
śni inny byt jurajski gad
Odpowiedz
#97
Nie chcę ściągnąć na swoją głowę gromów, ale zauważyłem, że ostatnio w Hyde Parku toczą się dyskusje, które mogłyby być prowadzone w karczmie. Być prowadzone - czyli z możliwością dodawania nowych postów (jak w każdym innym miejscu forum).

Karczma była świetnym zabiegiem Administracji - może by więc wrócić do koncepcji otwartej karczmy? Znalazłoby się wtedy miejsce zarówno dla tych wypowiedzi, które są stonowane i prezentują odpowiedni poziom, jak i dla tych, które są celnymi i wyrazistymi, acz niekoniecznie grzecznymi uwagami.

Tymczasem mamy absurdalną sytuację: artysta został zbanowany za szczery i celny post w dyskusji do tematu, który w zamierzeniu traktował o walorach artystycznych pewnego widowiska. Dlaczego? Bo sama dyskusja potoczyła się w kierunku dla mnie niezrozumiałym: obecni na forum użytkownicy dyskutowali o formie napisania tematu (wysnuwając przy okazji całkowicie nietrafne wnioski dotyczące osoby użytkowniczki Partycji, która temat założyła), porzucając uwagi merytoryczne. Szeregi insynuacji, wywlekanie starych brudów, szereg niezadowolonych, ostrzeżenia i na dobitkę - ban.

Zadajmy sobie pytanie: czy to wszystko musiałoby mieć miejsce, gdyby Karczma była otwarta?
[i]I pamiętaj - że dana ci pamięć:
Nie kłam sobie - a nikt ci nie skłamie[/i]
Odpowiedz
#98
Jasny gwint napisał(a):wysnuwając przy okazji całkowicie nietrafne wnioski dotyczące osoby użytkowniczki Partycji
Jakie nietrafne? Chodzi Ci o tekst o zajebistej dupie?
Odpowiedz
#99
Jasny gwint napisał(a):czy to wszystko musiałoby mieć miejsce, gdyby Karczma była otwarta?
Mateusz miał inną drogę, dzięki której mógł wypowiedzieć swoje zdanie. Regulamin taką drogę przewiduje. Jest nią wysłanie maila do AA z uwagami, pretensjami itp. Ale z tą drogą Mateusz nie poszedł. Nikt mi, jak dotąd nie odpowiedział, czemu Mateusz owej, regulaminowej drogi nie wybrał.
Jasny gwint napisał(a):artysta został zbanowany za szczery i celny post w dyskusji do tematu, który w zamierzeniu traktował o walorach artystycznych pewnego widowiska.
Własnie nie za to został zbanowany. Mateusz został zbanowany za zakładanie kolejnych tematów na Forum. Dokładnie za to dostał piąte ostrzeżenie. Co więcej, świetnie wiedział, że jeśli kolejny, ten sam temat założy, dostanie bana. Zatem ban był na wyraźną prośbę Mateusza. MN miał - podkreślam - inną drogę, której nie wybrał.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
Luter napisał(a):
Jasny gwint napisał(a):wysnuwając przy okazji całkowicie nietrafne wnioski dotyczące osoby użytkowniczki Partycji
Jakie nietrafne? Chodzi Ci o tekst o zajebistej dupie?
Wiedziałem, ze w tej kwestii mogą pojawić się wątpliwości tej natury Big Grin ale zapewniam, że chodziło mi o uwagi dotyczące jej rzekomego chamstwa. A przecież każdemu zdarza się powiedzieć coś mocniejszego pod wpływem emocji, nieprawdaż?

Pozdrawiam!
[i]I pamiętaj - że dana ci pamięć:
Nie kłam sobie - a nikt ci nie skłamie[/i]
Odpowiedz
Jasny gwint napisał(a):A przecież każdemu zdarza się powiedzieć coś mocniejszego pod wpływem emocji, nieprawdaż?
Myslę, że forma wypowiedzi Patrycji nie wynikała z emocji. Raczej jest to przykład coraz powszechniejszej maniery "napierdalania" i rzucania "kurwami".
Żeby było jasne: ja tam do Patrycji pretensji nie mam, ze jej się Dance Macabre nie podoba. Może jej się nie pododbać i może mowić, ze jej się nie pododba. Od biedy nie mam już nawet pretensji, że swoich ocen nie uzasadnia. Jesli nie miała ambicji napisać recenzji, tylko chodziło jej wyłącznie o podzielenie się z innymi użytkownikami zbiorem subiektywnych ocen - ma prawo nie uzasadniać.
Ale pisaniny o "napiedalaniu" w instrumenty, o artystycznym "obrzyganiu" - tego nic nie usprawiedliwia.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
Paweł Konopacki napisał(a):Raczej jest to przykład coraz powszechniejszej maniery "napierdalania"
Całe szczęście, że nie w legendę. To by było dopiero!
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
Postawiłem Ci piwo, ale po zastanowieniu nie wiem czy dobrze zrobiłem. W końcu Leszek Czajkowski to legenda - polskiej prawicy.
Odpowiedz
Szymon napisał(a):Całe szczęście, że nie w legendę. To by było dopiero!
Otóż to! Styl Patrycji przypomina styl tamtego artykułu z "Nie". Uwagi same w sobie do przyjęcia nawet, ale sposób ich formułowania - poniżej krytyki.

[ Dodano: 22 Maj 2007, 18:59 ]
Luter napisał(a):W końcu Leszek Czajkowski to legenda - polskiej prawicy.
Po co to, Lutrze? Po co?
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
Paweł Konopacki napisał(a):MN miał - podkreślam - inną drogę, której nie wybrał.
A ja z tego właśnie powodu postawiłem moje końcowe pytanie. Każdy ma coś do powiedzenia na forum - może by więc odblokować tę "trzecią drogę", która umożliwiłaby i Mateuszowi napisanie posta w formie, jaka mu odpowiada?

Trudno mi angażować się po jakiejś ze stron w dyskusji - wiem natomiast, że jeśli istnieje problem, trzeba znaleźć rozwiązanie. Problemem jest prowadzenie ostrych awantur w różnych działach forum (niż - jak życzyłaby sobie tego Administracja - na forum Karczmar) podczas gdy Karczma jest zamknięta. Może lepiej rozwiązać go niż kolejni użytkownicy wypadną z forum.
[i]I pamiętaj - że dana ci pamięć:
Nie kłam sobie - a nikt ci nie skłamie[/i]
Odpowiedz
Paweł Konopacki napisał(a):Otóż to! Styl Patrycji przypomina styl tamtego artykułu z "Nie". Uwagi same w sobie do przyjęcia nawet, ale sposób ich formułowania - poniżej krytyki.

Twoje uwagi same w sobie są nawet do przyjęcia, Pawle, ale sposób ich formułowania wskazuje na to, że stanowczo zbyt poważnie podchodzisz do tej sprawy. W końcu wulgaryzmy w wypowiedzi Patrycji pełniły funkcję ludyczną, a nie miały zniesmaczać czy wywoływać wrażenia, że autorka chce dać upust swojej agresji. Przynajmniej ja tak je odebrałem. Innymi słowy czytałem post Pat postrzegając go jako, jak to już wcześniej było powiedziane, zbiór subiektywnych odczuć, które należy w tym wypadku traktować z lekkim przymrużeniem oka.
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
Luter napisał(a):W końcu Leszek Czajkowski to legenda - polskiej prawicy
Prawicowcy - przynajmniej ci, których znam - nie mają w zwyczaju używać rzuconego mimochodem słowa "towarzysz" jako komplement.
[i]I pamiętaj - że dana ci pamięć:
Nie kłam sobie - a nikt ci nie skłamie[/i]
Odpowiedz
Paweł Konopacki napisał(a):Po co to, Lutrze? Po co?
Właśnie. Dobre pytanie!
Jasny Gwint napisał(a):Prawicowcy - przynajmniej ci, których znam - nie mają w zwyczaju używać rzuconego mimochodem słowa "towarzysz" jako komplement.
Jasny Gwincie, widzę, że wciąż nie możesz przyjąć do wiadomości tego, że w wątku do którego byłeś łaskawy poczynić teraz aluzję, zupełnie opacznie zrozumiałeś wypowiedź Leszka. Zapewniam Cię, że tak właśnie było - co sprawia, że Twoją wypowiedź jest cokolwiek paradna.

Pozdrawiam!
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
Szymon napisał(a):Jasny Gwincie, widzę, że wciąż nie możesz przyjąć do wiadomości tego, że w wątku do którego byłeś łaskawy poczynić teraz aluzję, zupełnie opacznie zrozumiałeś wypowiedź Leszka. Zapewniam Cię, że tak właśnie było - co sprawia, że Twoją wypowiedź jest cokolwiek paradna.
Zgadza się Szymonie, opacznie zrozumiałem, ale nie wypowiedź, lecz intencje p. Leszka (o czym wiedziałbyś, gdybyś doczytał wątek do końca). Fakty historyczne, jakie podałeś nie miały takiego znaczenia dla tej dyskusji, jakie chcieliście (wraz z p. Leszkiem) jej przypisać, bo jednak napisałem co napisałem wiedząc o nich.
Pisałem już o tym zresztą.
[i]I pamiętaj - że dana ci pamięć:
Nie kłam sobie - a nikt ci nie skłamie[/i]
Odpowiedz
Jasny Gwint napisał(a):A ja z tego właśnie powodu postawiłem moje końcowe pytanie. Każdy ma coś do powiedzenia na forum - może by więc odblokować tę "trzecią drogę"
Moim zdaniem jedynym sposobem na odblokowanie, jak to nazywasz, "trzeciej drogi", mogłoby być udostępnienie Karczmy uztkownikom, którzy wyrazili by chcęć przynależności do tej grupy. I tylko Ci użtkownicy - na podobnej zasadzie, jak teraz trzeba wyrazić chęć przynależności do grupy HP - mogliby Karczmę czytać i w niej pisać.
Sugerowałem już kiedyś, nawet publicznie a potem mailowo takie rozwiązanie Administracji.
Natomiast otwieranie Karczmy całkowicie i dla wszystkich to trochę tak, jak otwarcie smierdzącego kosza. Moim zdaniem nie kazdy musi chcieć wąchać karczemny smród i babrać się w syfie. Niech to robią tylko chętni. A znów AA nie muszą koniecznie chcieć, aby nowi użutkownicy Forum wdeptywali od razu w główno leżące w Karczmie. Dlatego moge ponowić postulat, aby Karczma była tylko dla tych, którzy chęć czytania jej i pisania w niej wyrażą.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
Jasny Gwint napisał(a):Zgadza się Szymonie, opacznie zrozumiałem, ale nie wypowiedź, lecz intencje Leszka (o czym wiedziałbyś, gdybyś doczytał wątek do końca). Fakty historyczne, jakie podałeś nie miały takiego znaczenia dla tej dyskusji, jakie chcieliście (wraz z p. Leszkiem) jej przypisać, bo jednak napisałem co napisałem wiedząc o nich.
Pisałem już o tym zresztą.
Niech będzie, że intencje - w zasadzie na jedno wychodzi. Zresztą może już nie rozdwajajmy (sic!) dalej włosa na czworo, bo zrobi się z tego OT.

[ Dodano: 22 Maj 2007, 19:30 ]
Paweł Konopacki napisał(a):Ale pisaniny o "napiedalaniu" w instrumenty, o artystycznym "obrzyganiu" - tego nic nie usprawiedliwia.
Paweł Konopacki napisał(a):A znów AA nie muszą koniecznie chcieć, aby nowi użutkownicy Forum wdeptywali od razu w główno leżące w Karczmie.
Czy dodanie lub zgubienie jakiejś literki powoduje, że słowo przestaje być wulgarne?
Pawle, przecież nic nie usprawiedliwia takiej pisaniny, to jest niedopuszczalne - to Twoje słowa, nieprawdaż?

To jak to w końcu jest? Protestujesz przeciwko pisaniu przez Patrycję o napierdalaniu w instrumenty a sam nazywasz wypowiedzi Forumowiczów w dziale Karczma gównem?

Rewelacja!
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
Jasny gwint napisał(a):A ja z tego właśnie powodu postawiłem moje końcowe pytanie. Każdy ma coś do powiedzenia na forum - może by więc odblokować tę "trzecią drogę", która umożliwiłaby i Mateuszowi napisanie posta w formie, jaka mu odpowiada?
Nie da się ukryć, że wrzucanie tematów do zamkniętej Karczmy jest formą cenzury. Podobnie jak dawanie ostrzeżeń, po których nie można pisać. Rozumiem że blokuje się użytkowników-trolli - takich, którzy po prostu szkodzą i których obecność na danym forum jest niepożądana. Czy obecność Mateusza Nagórskiego na tym forum jest niepożądana? Wygląda na to, że tak.
Odpowiedz
Luter napisał(a):Czy obecność Mateusza Nagórskiego na tym forum jest niepożądana? Wygląda na to, że tak
Dla mnie jest pożądana! Smile
"Na ludzką pamięć nie można liczyć. Niestety, również na niepamięć."
Odpowiedz
gosiafar napisał(a):
Luter napisał(a):Czy obecność Mateusza Nagórskiego na tym forum jest niepożądana? Wygląda na to, że tak
Dla mnie jest pożądana! Smile
Właśnie! Mnie się zdaje, że zablokowanie Mateusza to przykład absurdu osiągniętego za pomocą regulaminu.
Odpowiedz
Ze swojej strony dołączam się do apelu o cofnięcie Mateuszowi ostrzeżenia. Forum skupia członków środowiska i to jakiś absurd, żeby dwie osoby decydowały kto ma wypierdalać. Każdy może mieć swój magiczny ołówek ale na własny użytek.
Odpowiedz
To może reszta Forumowiczów wyraziłaby również swoje zdanie na ten temat. Ciekaw jestem na ile zablokowanie Mateusza odbyło się przy tzw. społecznej akceptacji.
Odpowiedz
Czyli: kto jest za zablokowaniem Mateusza, niech podniesie rękę!
Mojej tam nie ma! :wredny:
"Na ludzką pamięć nie można liczyć. Niestety, również na niepamięć."
Odpowiedz
Szymon napisał(a):Tylko po stwierdzać coś tak oczywistego jak to, że Administratorzy mają pełną swobodę i mogą dawać ostrzeżenia zasadniczo wedle własnego upodobania?
No jak widać nie jest to oczywiste.
Ja uważam, ze powinni postępować zgodnie z regulaminem i zdrowym rozsądkiem, ale to drugie kryterium jest dość subiektywne.
Odpowiedz
Jaśko napisał(a):Ja uważam, ze powinni postępować zgodnie z regulaminem
No no, oczywiście, ale to oni stworzyli regulamin. Kiedyś był inny. A więc można zmienić regulamin i nie ma to wpływu na stosowanie się do niego.
Odpowiedz
gosiafar napisał(a):kto jest za zablokowaniem Mateusza, niech podniesie rękę!
Ja jestem za blokowaniem Mateusza!
Uzasadnienie: Mateusz celowo sprowokował swój ban zakładając kolejne tematy na Forum. Wiedział, że zakładanie kolejnych takich samych tematów skutkuje zablokowaniem. Zatem został zablokowany na własne życzenie i z własnej inspiracji. Nie powinniśmy się sprzeciwiac woli Matuesza. Skoro chce być blokowany to blokowany być powinien. AA postąpili zgodnie z wolą Mateusza.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kto zaczyna awantury? ;) czyli OT z "Nowa płyta JK&quot Duch77 14 5,364 04-08-2008, 01:42 AM
Ostatni post: Duch77
  Offtopic gramatyczny z tematu "Co prawda to prawda&quot dauri 25 8,782 03-29-2006, 08:30 PM
Ostatni post: mejdejo

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości