Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bydgoszcz - 12.05 - spotkanie
#91
Sławek napisał(a):Witam wszystkichSmile
Z tej strony Sławek. Zalogowałem się właśnie na forum.
Na szczęście stare spróchniałe drzwi tym razem wpuściły starych tułaczy (nawiązujących do minionych dni na dodatek Wink )

Niech markotny księżyc będzie z Tobą Smile

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#92
Sławek napisał(a):Zastanawiam się tylko co mnie pogryzie w Kołobrzegu
Obstawiam na tłum Kołobrzeżanek.
Odpowiedz
#93
Sławek napisał(a):rogi Zeratulu - musisz jednak przyznać, że owczarek bydgoski jest rasą, z której istnienia nikt wcześniej nie zdawał sobie sprawy... ja ją pierwszy odkryłem... w zasadzie jej zaznałem (na lewym udzie).
Wrażenia z koncertu - ulotne, z czasem pójdą w zapomnienie, a autografy Czyżykiewicza oraz Cerbera, strzegącego wejścia do Wenecji Bydgoskiej - pozostaną na zawsze. Ale przyznasz, że miejsca, gdzie owe pamiątki gromadzisz są osobliwe ?
"nawet jeżeli czyjeś sacrum jest dla mnie profanum, to sama kultura osobista, szacunek dla innego człowieka nakazuje mi pewną powściągliwość słowną."
Odpowiedz
#94
Uwaga, ujawniam zajścia zakulisowe. Dokumentacja na zdjęciu.


Usunąłem załącznik w ramach nieudolnego zadośćuczynienia Bogu, a zwłaszcza bliźnim.
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
#95
Długo nad tym myślałeś, Gred?
Odpowiedz
#96
obstawiam, że wcale nie myślał... smutne i żałosne
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#97
gredler, stary nie wygrałeś - bywa, ale nie wyżywaj się na innych. Taki festiwal to dla Ciebie dobra lekcja. Teraz trzeba odrobić pracę domową...
Przestań potykać się z tym murem, nie widzisz, że na dobre skrzepł?
Odpowiedz
#98
gredler napisał(a):Uwaga, ujawniam zajścia zakulisowe. Dokumentacja na zdjęciu.
Skoro znasz szczegóły, nie zapomnij dodać, że uczestnikom " zakulisowych zajść" nie przeszkodziło to w kilkugodzinnym zwiedzaniu miasta. Moje fotki również możesz zamieścić.
"nawet jeżeli czyjeś sacrum jest dla mnie profanum, to sama kultura osobista, szacunek dla innego człowieka nakazuje mi pewną powściągliwość słowną."
Odpowiedz
#99
Simon napisał(a):Długo nad tym myślałeś, Gred?
Sławek napisał(a):obstawiam, że wcale nie myślał... smutne i żałosne
Łukasz napisał(a):nie wyżywaj się na innych
Nie chciałem się na nikim wyżywać. To miał być żart, ale nie drwiny; sądziłem, że to zrozumiecie. Brawo, Sławku, nie myślałem nad tym długo. Po prostu oglądając zdjęcia to szczególnie mnie rozbawiło, zastanawiałem się, co Simon może mówić Bryce'owi. Nie rozumiem, Łukaszu, czemu wiążesz moje dopiski z goryczą niewygranego festiwalu. Czy moje posty są rozgoryczone?
Przepraszam wszystkich, których to zdjęcie uraziło, nie przypuszczałbym, że może być potraktowane jako obraźliwe (sam z siebie też żartowałem w wątku "Wieczór (prawie) autorski"). Jeżeli uważacie, że tak będzie lepiej - usunę zdjęcie wraz z postem.
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
gredler napisał(a):Nie rozumiem, Łukaszu, czemu wiążesz moje dopiski z goryczą niewygranego festiwalu.
Może to jakaś projekcja ze strony Łukasza? Tak czy inaczej trudno nie zauważyć, że Twój dowcip, Przemku, był raczej niskich lotów. Jeszcze trudniej natomiast było go odebrać jako złosliwość, przynajmniej komuś postronnemu, kto jeszcze nienajlepiej orientuje się w najnowszych antagonizmach, które - zdaje się - zaistniały w Bydgoszczy pomiędzy forumowymi... artystami.
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
Mnie żadne antagonizmy z forumowymi artystami nie dzielą; każdy idzie swoją drogą i niech będzie ona jak najwłaściwsza. Nie rozumiem, jak można było mój żart powiązać z moim stosunkiem do werdyktu jury. Nie wiem też, skąd Łukaszowi przyszło do głowy, że jestem rozgoryczony. Nie rozumiem przenośni o pracy domowej, ale zgadzam się, że prace domowe należy odrabiać.
Szymon napisał(a):trudno nie zauważyć, że Twój dowcip, Przemku, był raczej niskich lotów
Daj spokój.
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
Sławek napisał(a):Zastanawiam się tylko co mnie pogryzie w Kołobrzegu
Mur. Strasznie wredna menda.
Odpowiedz
:rotfl: :rotfl: :rotfl:

Bryce i .... nawet mi nie podziękował!!
Odpowiedz
Alek napisał(a):
Sławek napisał(a):Zastanawiam się tylko co mnie pogryzie w Kołobrzegu
Mur. Strasznie wredna menda.
Alek wie to z włąsnego doświadczenia. :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Plus Leonardo i Mach
Odpowiedz
gredler napisał(a):Łukaszu, czemu wiążesz moje dopiski z goryczą niewygranego festiwalu.
Wiesz to miał być taki żart Smile
gredler napisał(a):Nie wiem też, skąd Łukaszowi przyszło do głowy, że jestem rozgoryczony. Nie rozumiem przenośni o pracy domowej, ale zgadzam się, że prace domowe należy odrabiać.
Hmm, powiedzmy, że to też miał być taki żarcik Smile
Przestań potykać się z tym murem, nie widzisz, że na dobre skrzepł?
Odpowiedz
Dzięki za wyjaśnienie. To mam nadzieję, że między nami jest już wszystko jasne? Jeśli tak, to :piwko: .

A uwagę o odrabianiu prac domowych wezmę sobie do serca.
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
gredler napisał(a):nie przypuszczałbym, że może być potraktowane jako obraźliwe (sam z siebie też żartowałem
To zupełnie jak ja -po pewnej forumowej imprezie zrobiłem takich zdjęć około dwustu, każde z dowcipnym (moim zdaniem) opisem. Sam byłem na niektórych. A jednak swoje projekty wysłałem tylko tym, którzy wyrażali zainteresowanie oraz w spotkaniu uczestniczyli. Nie bez kozery nie są one znane wszystkim, gdyż jak to bywa najczęściej - co nie omieszkałeś udowodnić- najwięcej do powiedzenia mają zwykle nieobecni.
Szymon napisał(a):w najnowszych antagonizmach,które - zdaje się - zaistniały w Bydgoszczy pomiędzy forumowymi... artystami.
Nic o tym nie wiem, to już sami zainteresowani wiedzą najlepiej. Wiem jedynie o obawach związanych z uczciwym werdyktem. Od siebie mogę powiedzieć, że znalezienie gdziekolwiek puszek, do których wrzucało się głos na nagrodę publiczności PO wystąpieniu ostatnich wykonawców było niemożliwością, gdyż owe puszki od dawna były już w pokoju jurorów.
Krasny napisał(a):Bryce i .... nawet mi nie podziękował!!
I co tu śmiesznego ? Smile
gredler napisał(a):A uwagę o odrabianiu prac domowych wezmę sobie do serca.
Weź również sobie do serca, że zamieścić zmodyfikowaną fotkę, którą pobrało 58 osób, a następnie przeprosić na priv, to jakby zatelefonować z prośbą o wybaczenie po zabrudzeniu wycieraczki.
"nawet jeżeli czyjeś sacrum jest dla mnie profanum, to sama kultura osobista, szacunek dla innego człowieka nakazuje mi pewną powściągliwość słowną."
Odpowiedz
Przeprosiłem nie tylko na privie. Ostatnie porównanie zupełnie niecelne.
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
bryce napisał(a):Od siebie mogę powiedzieć, że znalezienie gdziekolwiek puszek, do których wrzucało się głos na nagrodę publiczności PO wystąpieniu ostatnich wykonawców było niemożliwością, gdyż owe puszki od dawna były już w pokoju jurorów.
Na moje pytanie: "gdzie jest skrzynka?", przemiła osóbka powiedziała, że weźmie ode mnie głos i wrzuci... Ciekawe co z nim zrobiła :Smile
Jestem egzemplarz człowieka
- diabli, czyśćcowy i boski.
Odpowiedz
Ola napisał(a):weźmie ode mnie głos i wrzuci
Może go odpowiednio wykorzystała i... naprawdę wrzuciła? Wink
Odpowiedz
do kosza :rotfl:
Jestem egzemplarz człowieka
- diabli, czyśćcowy i boski.
Odpowiedz
Ola napisał(a):do kosza
Akurat miałem na myśli coś bardziej, hm..., opływowego.
Odpowiedz
Za mała karteczka Wink
Jestem egzemplarz człowieka
- diabli, czyśćcowy i boski.
Odpowiedz
Ola napisał(a):Za mała karteczka
No, ale chyba ta osoba zebrała ich trochę, nie? Smile
Odpowiedz
Pozostając w tej "poetyce":
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=mr1jPUzxhWk">http://www.youtube.com/watch?v=mr1jPUzxhWk</a><!-- m -->
Odpowiedz
bryce napisał(a):Od siebie mogę powiedzieć, że znalezienie gdziekolwiek puszek, do których wrzucało się głos na nagrodę publiczności PO wystąpieniu ostatnich wykonawców było niemożliwością, gdyż owe puszki od dawna były już w pokoju jurorów.
:evil:
Wybacz bryce, ale nie dość, że to pomówienie, to na dodatek chamskie dość :/
Owszem organizacja pozostawiała wiele do życzenia, ale nie można z tego powodu poddawać w wątpliwość rzetelności w prowadzeniu konkursu :agent:
Pomimo pewnych trudności udało mi się znaleźć rzeczoną "puszkę" do głosowania i to zdecydowanie PO występie Łukasza, Zico i Irka (gdyż głosowałem właśnie na nich). I nie musiałem w tym celu udawać się do "pokoju jurorów" :'

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
Zeratul napisał(a):Wybacz bryce, ale nie dość, że to pomówienie, to na dodatek chamskie dość :/
To inaczej może- jak nazwiesz strategię organizatorów czy też wyznaczonych do tego osób przechadzania się z puszkami już po kilku wykonawcach? Czy nie sądzisz, że zmniejszało to szanse artystów z wyższymi numerami startowymi? Przed wykonaniami ostatnimi pani zaniosła puszkę do pokoju, choć ta nie wyglądała na taką, z której wysypywały się głosy. Gotów natomiast jestem wycofać się z twierdzenia, że nie ostała się żadna- być może słabo szukałem.
"nawet jeżeli czyjeś sacrum jest dla mnie profanum, to sama kultura osobista, szacunek dla innego człowieka nakazuje mi pewną powściągliwość słowną."
Odpowiedz
bryce napisał(a):jak nazwiesz strategię organizatorów czy też wyznaczonych do tego osób przechadzania się z puszkami już po kilku wykonawcach?
"Kto pierwszy ten lepszy" :rotfl:
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
Sam widziałem tę panią z puszką (Pandorę?), która przechadzała się ostentacyjnie pomiędzy rzędami widzów, zbierając głosy podczas gdy na scenie występowali jeszcze wykonawcy (a kilka występów jeszcze się nie odbyło)...Ze swojej strony - potwierdzam

Apropos zdjęcia "zmodyfikowanego" przez Gredlera - moje oburzenie wynikało po części z faktu, iż jestem autorem oryginału, jak również części widocznej na zdjęciu scenografii.
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
bryce napisał(a):To inaczej może- jak nazwiesz strategię organizatorów czy też wyznaczonych do tego osób przechadzania się z puszkami już po kilku wykonawcach?
Nie był to szczególnie dobry pomysł z ich strony, ale nie przypisywałbym tu jakichś złych intencji.
bryce napisał(a):Czy nie sądzisz, że zmniejszało to szanse artystów z wyższymi numerami startowymi?
I tak nikt nie miał szans z Melką, więc nasza dyskusja jest czysto teoretyczna :/
Właściwie masz rację - wiele (większość) głosów została oddana zapewne na długo przed końcem konkursu Sad
"Inteligentna" publiczność i tyle Cool
bryce napisał(a):Gotów natomiast jestem wycofać się z twierdzenia, że nie ostała się żadna- być może słabo szukałem.
Ja w poszukiwaniu puszki przemierzyłem nawet część korytarza UKW, ale odnalazłem ją później przy wejściu głównym - jeśli coś mógłbym zarzucić organizatorom, to przede wszystkim brak jasnego oznaczenia pozycji wzmiankowanej puszki - a przecież można było zrobić choć jedną "stacjonarną" Sad

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kraków, pierwsze spotkanie karnawałowe 16.01.2010 żuław 5 3,278 01-15-2010, 09:04 AM
Ostatni post: żuław
  Pierwsze spotkanie powielkanocne - Kraków Zbrozło 32 5,987 04-18-2009, 10:14 PM
Ostatni post: zielonymelon
  Spotkanie postne - Kraków Zbrozło 95 15,411 03-22-2009, 05:29 PM
Ostatni post: Nowhere Woman
  kraków - spotkanie z balladą abrakadabratm 0 1,014 10-18-2007, 03:45 PM
Ostatni post: abrakadabratm
  Górskie spotkanie Mat 14 3,765 07-21-2007, 10:33 AM
Ostatni post: Mat
  Górskie spotkanie forum (20.01) Mat 75 13,863 01-19-2007, 04:16 PM
Ostatni post: Elessar
  Siekierki - spotkanie okołokoncertowe Jaśko 63 12,740 11-08-2006, 09:56 PM
Ostatni post: Markowa :)
  Wrocław - spotkanie 15.10.06 (koncert TŁ-Ch) Zeratul 88 17,781 10-17-2006, 02:51 PM
Ostatni post: Elessar
  Nadzieja III - spotkanie 26 fizol 52 11,441 07-31-2006, 07:03 PM
Ostatni post: Tomek
  Nasze spotkanie acmorgop 16 4,200 07-05-2006, 03:57 PM
Ostatni post: ann

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości