Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jacek Kaczmarski bohaterem drużyny harcerskiej
Podzielam Twoje zdanie. Skoro życie ma mieć sens to wolę, żeby było nim dążenie do ideałów.
Kobieta to jedyna zdobycz, która zastawia sidła na myśliwego...
Odpowiedz
Markowa <!-- s:) --><img src=\{SMILIES_PATH}/smile.gif\" alt=\":)\" title=\"\" /><!-- s:) --> napisał(a):Skoro życie ma mieć sens to wolę, żeby było nim dążenie do ideałów.
niż przegranie go w stylu, w jakim to zrobił Kaczmarski?

PS Markowo, jak rozumiesz sens życia?
Odpowiedz
Ja tego po raz kolejny nie podkreślam, po co więc zaczynasz dyskusję, którą już toczyliśmy?

Sens życia to jego cel, coś dlaczego wstajemy rano i się staramy, aż do wieczora. Nie posiadam żadnej bardziej górnolotnej definicji.
Kobieta to jedyna zdobycz, która zastawia sidła na myśliwego...
Odpowiedz
Oka napisał(a):Po co dążenie do ideału jeśli ten ideał nie jest realny?
Nie wiem,ale drużynę harcerską trzeba jakoś nazwać Smile)
Odpowiedz
Markowa <!-- s:) --><img src=\{SMILIES_PATH}/smile.gif\" alt=\":)\" title=\"\" /><!-- s:) --> napisał(a):Sens życia to jego cel, coś dlaczego wstajemy rano i się staramy, aż do wieczora.
Chodzi o to, że wieczorem można napić się piwa ?? Bo nie łapię ??
Odpowiedz
Ufam, że sam załapiesz o co chodzi Wink
Kobieta to jedyna zdobycz, która zastawia sidła na myśliwego...
Odpowiedz
OLI napisał(a):Chodzi o to, że wieczorem można napić się piwa ??
Ten oto człek prawdziwie zgłębił meaning of life Wink
Żydowinem być mi raczej,
Gdy mianuje mnie Polaczek...
Odpowiedz
OLI napisał(a):hodzi o to, że wieczorem można napić się piwa
Fajne to harcerstwo Smile
Odpowiedz
Markowa, a jaki sens życia powinien mieć harcerz? (bardzo związane z tematem!)
Odpowiedz
To chyba zależy od harcerza, tzn każdy człowiek ma swoje prywatne cele, takie bardziej ogóle określa zycie zgodnie z Prawem i Przyrzeczeniem Harcerskim.
Kobieta to jedyna zdobycz, która zastawia sidła na myśliwego...
Odpowiedz
A jeśli sensem harcerza, jest pięcie się w górę w hierarchii harcerskiej (to, co pozwala mu na przeżycie dnia od rana do wieczora) to w porządku? Czy może ten ktoś przegrał swoje życie?
Zresztą, nieważne Wink.
Odpowiedz
Zbigniew napisał(a):A jeśli sensem harcerza, jest pięcie się w górę w hierarchii harcerskiej (to, co pozwala mu na przeżycie dnia od rana do wieczora) to w porządku? Czy może ten ktoś przegrał swoje życie?
Nie znam osobiście takich harcerzy, choc pewnie i tacy istnieją...
Kobieta to jedyna zdobycz, która zastawia sidła na myśliwego...
Odpowiedz
Markowa <!-- s:) --><img src=\{SMILIES_PATH}/smile.gif\" alt=\":)\" title=\"\" /><!-- s:) --> napisał(a):takie bardziej ogóle określa zycie zgodnie z Prawem i Przyrzeczeniem Harcerskim.
Nic nie mówię. A dzisiaj wstałem, bo musiałem.
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
A od kiedy jesteś harcerzem?
Kobieta to jedyna zdobycz, która zastawia sidła na myśliwego...
Odpowiedz
Czemu uważasz, że jestem?
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
Bo harcerze wstają, bo mają sens życia! Kto nie chce chcieć ten musi!
Odpowiedz
gredler napisał(a):Czemu uważasz, że jestem?
Wątek był o sensie życia u harcerzy.
Kobieta to jedyna zdobycz, która zastawia sidła na myśliwego...
Odpowiedz
Myślałem, że padło pytanie o sens życia w ogóle.
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
Nowhere Woman napisał(a):
Oka napisał(a):Po co dążenie do ideału jeśli ten ideał nie jest realny?
Mogę odpowiedzieć?
Bo do czegoś po prostu trzeba dążyć Smile)

Tak ja to widzę.
Bo do czegoś trzeba...
Zirytowało mnie to.

Ja wolalbym, żeby moi harcerze dąrzyli do ideałów, bo chcą byc lepsi. Ale chcą. Bo bez tej chęci, dąrzenie może czasem potoczyc się w całkiem inną stronę. A efekty zamiast pozytywne, będą negatywne.

A życie (przytaczam post powyżej harcerski ZHR, czyli potem Markowej) będzie miało dla mnie sens, jeżeli obiorę sobie cel, życiowy cel. Nie okolicznościowy, cel który będzie mnie pchał przez całe życie. A dąrzenie do ideału może byc tylko JEDNĄ Z WIELU form, dąrzenia do tego ideału. A mój cel będzie czymś, co muszę, a przede wszystkim CHCĘ na tym świecie po tej stronie zrobic, zanim przyjdzie mi przejsc na tą drugą stronę.
Odpowiedz
Nic nie zroumiałam...
Kobieta to jedyna zdobycz, która zastawia sidła na myśliwego...
Odpowiedz
Cóż, byc może podpis pod moim nickiem jest bardzo adekwatny do tego co, ja, napisałem i reprezentuję.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://slonek.ovh.org">http://slonek.ovh.org</a><!-- m -->
Odpowiedz
Nadal nic mi to nie rozjasniło...Coz...pozdrawiam!
Kobieta to jedyna zdobycz, która zastawia sidła na myśliwego...
Odpowiedz
Powiedz mi dokładnie co najbardziej jest dla Ciebie niezrozumiałe, to może uda mi się Tobie to wytłumaczyc.

[ Dodano: 18 Czerwiec 2007, 13:42 ]
Dobra. Od nowa. Po kolei.

To co napisała Nowhere Woman, było dla mnie absurdem. Ja uważam, że życie ma wtedy sens, jak znajdę dla siebie jakiś cel życiowy. Powtarzam - życiowy. Nie okolicznościowy. A dążenie do ideału to jeden z elementów, który pomaga mi w tym, żeby ten cel życiowy osiągnąc. Wtedy dla mnie to wszystko ma sens.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://slonek.ovh.org">http://slonek.ovh.org</a><!-- m -->
Odpowiedz
A co, jak już osiągniesz ów cel?
Odpowiedz
słonko napisał(a):o co napisała Nowhere Woman, było dla mnie absurdem. Ja uważam, że życie ma wtedy sens, jak znajdę dla siebie jakiś cel życiowy. Powtarzam - życiowy. Nie okolicznościowy. A dążenie do ideału to jeden z elementów, który pomaga mi w tym, żeby ten cel życiowy osiągnąc. Wtedy dla mnie to wszystko ma sens.
Nie sądzę, żeby to, co napisałam, w jakikolwiek sposób było sprzeczne z tym, o czym właśnie piszesz.
Ciężko mi się co prawda przebić przez Twoje rozważania o ideałach, ale wydaje mi się, że odwołałeś się do mojej wypowiedzi, przeinaczając ją tak, żeby pasowała Ci do tezy.

W odpowiedzi na pytanie Oki na temat sensu dążenia do nierealnego ideału stwierdziłam, że
Nowhere Woman napisał(a):do czegoś trzeba dążyć.

Ta dosyć krótka wypowiedź miała na celu jedynie stwierdzić, że moim zdaniem człowiekowi jakiś cel w życiu jest potrzebny. I tyle!
Określmy to w takim razie tak:
Gdyby Oleńka miała się rozpisywać, wówczas by napisał(a):W życiu człowieka dążenie do ideałów jest niezbędne. Nieważne jednak, co uznamy za ten ideał. JEśli będzie nierealny, nie bedzie w żaden sposób gorszy od ideału, który istaniał i żył.
Tu mój dopisek - czy uważasz Jacka KAczmarskiego za ideał? Czy chciałbyś, żeby Twoi harcerze dokładnie naśladowali to, co soba reprezentował? Postać - każda! To nie tylko zalety, ale i również wady. Uznawanie kogoś za ideał to tworzenie z niego złotego cielca i proste zafałszowanie wizerunku.

Chciałabym, żeby moje harcerki wiedziały, kim był Kaczmarski i znały jego twórczość, ale do głowy by mi nie przyszło, żeby miały brac z niego przykład.

Nie chcę wchodzić w dyskusję filozoficzną, ale nie mogę zgodzić się z Twoim pojeciem celu życiowego i okolicznościowego. Z prostego powodu - cel okolicznościowy jest czymś bardziej w swoim zamyśle realnym i wykonywalnym niż cel życiowy. Cel życiowy z definicji musi byc uniwersalny - musi Ci wystarczyć na całe życie i nieważne,m na jakim poziomie rozwju umysłowego byś był, zawsze musi Ci pasować.
Cel okolicznościowy... to po prostu plan Smile A nie wmówisz mi, ze planowanie jest czymś złym.

A się rozpisałam, no, no.

Pozdrawiam serdecznie
Oleńka
[b][size=85]Dziś gra się słońcem football-match ogromny!
Bóg strzela gole - po ludzku, wspaniale!
Dziś skok na ziemię z nieba karkołomny,
Cesarskie cięcie i salto mortale![/size][/b]
Odpowiedz
Szymon napisał(a):Pomijając już to, że Twoja wypowiedź zdradza pewne elementarne braki w znajomości ortografii ojczystej mowy, powtarzam za Lucyną
A to jest, przepraszam, jakiś argument w tej dyskusji? Wytykanie błędów ma być głosem w wymianie zdań? No ma slonko problemy z formułowaniem myśli i ortografią. I co w związku z tym? Odpuściłeś Markowej i teraz będziesz jeździł sobiel po kimś innym. Ważne, aby był Słabszy, prawda?
Szymon napisał(a):To co napisałeś, słonko, po prostu nie ma sensu.
Czego nie rozumiesz, Szymonie? Ja np. post słonka zrozumiałem. Faktycznie, ilośc słów jest niewspółmierna do wyrażonej w poście myśli, ale tak ogólnie to bez większych problemów sens wypowiedzi słonka da sie złapać - jak się chce, oczywiscie!
Zbigniew napisał(a):A co, jak już osiągniesz ów cel?
Zyciowy cel na tym polega, że dąży się doń przez całe życie. A nawet, jeśli się ów cel osiągnie to najcześciej po drodze do rzeczonego celu wyłaniają się kolejne, dalsze, bardziej szczytne, bardziej ambitne. Osiągnięcie jednego celu zazwyczaj nie konczy drogi produktywnego i aktywnego życia.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
Paweł Konopacki napisał(a):Zyciowy cel na tym polega, że dąży się doń przez całe życie. A nawet, jeśli się ów cel osiągnie to najcześciej po drodze do rzeczonego celu wyłaniają się kolejne, dalsze, bardziej szczytne, bardziej ambitne. Osiągnięcie jednego celu zazwyczaj nie konczy drogi produktywnego i aktywnego życia.
Ale słonko pisała o jednym celu, do którego dąży spełniając kolejne - i w tym jest sens. A co jeśli się ten cel wypełni (bo jest ses w dotarciu do celu - tak napisał uż. słonko). Nie wiem, dlaczego został tu przywołany "Głupi Jasio" który to do celu nie dojdzie nigdy.
Odpowiedz
Zbigniew napisał(a):A co jeśli się ten cel wypełni (bo jest ses w dotarciu do celu - tak napisał uż. słonko).
Jak się ten cel osiągnie i w tzw. międzyczasie człowiek nie ujrzy gdzieś dalej innego jeszcze, nowego celu to być może człowiek ma prawo czuć się spełniony.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
Jeśli się wypełni jeden cel, można odpocząć oddając się ulubionym rozrywkom, a później sięgnąć po następne.
Odpowiedz
Paweł Konopacki napisał(a):człowiek ma prawo czuć się spełniony.
A gdzie wtedy sens życia, skoro zrobił wszystko co chciał? Smile
Wojti napisał(a):później sięgnąć po następne.
słonko napisał(a):Ja uważam, że życie ma wtedy sens, jak znajdę dla siebie jakiś cel życiowy. Powtarzam - życiowy. Nie okolicznościowy. A dążenie do ideału to jeden z elementów, który pomaga mi w tym, żeby ten cel życiowy osiągnąc. Wtedy dla mnie to wszystko ma sens.
Okolicznościowe - to te następne. Życiowy jest jeden. Sensowne...
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kaczmarski tym razem po białorusku Stalker 0 2,054 05-09-2014, 01:33 PM
Ostatni post: Stalker
  Folk-singer Kaczmarski dauri 97 24,244 07-11-2013, 06:01 PM
Ostatni post: gosiafar
  SOSSolidarność w duńskim radiu i bibliotece.Jacek Kaczmarski Elzbieta 6 3,276 03-02-2013, 11:34 AM
Ostatni post: Zbrozło
  Jacek na piwnicznej imprezie :) Przemek 1 1,577 04-11-2012, 02:03 AM
Ostatni post: gosiafar
  Jacek Kaczmarski - Antologia Luter 77 18,806 02-03-2012, 09:09 PM
Ostatni post: M.S.
  Kaczmarski w "Anioły muszą odejść" M.S. 0 1,391 05-07-2011, 09:36 PM
Ostatni post: M.S.
  Jacek Kaczmarski - na żywo i w studio (4CD) Niktważny 11 4,422 05-07-2011, 11:02 AM
Ostatni post: Niktważny
  Kaczmarski Jacek Kolekcja Bardów 42x- Różni wykonawcy 3CD Niktważny 32 9,276 12-10-2010, 10:13 PM
Ostatni post: TomciO
  Kolekcja 20-lecia Pomatonu - Jacek Kaczmarski Zeratul 0 1,334 07-26-2010, 10:08 AM
Ostatni post: Zeratul
  Kaczmarski - Live + program "A teraz konkretnie" Zbrozło 3 2,372 07-07-2010, 07:50 AM
Ostatni post: basiab

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości