Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
ćwirek szaleje
#1
Zależy mi na tym żeby nagrobek był taki, jaki samemu ojcu by się podobał.

A skąd Pani wie jaki nagrobek by się ojcu podobał ?? W końcu Pani kontakty skończyły się mniej więcej wtedy kiedy wyrzucił Panią z Osowej do jakiejś rodziny w Małopolsce !! Miał już Pani dość, więc postanowił że tak będzie lepiej. Podobno była Pani nieznośna. :/ Przykro...
Jeśli ma Pani inne zdanie w tej kwestii, to proszę sprostować, albo nie pisać więcej na forum Jacka.
Odpowiedz
#2
Paweł napisał(a):Zależy mi na tym żeby nagrobek był taki, jaki samemu ojcu by się podobał.

A skąd Pani wie jaki nagrobek by się ojcu podobał ?? W końcu Pani kontakty skończyły się mniej więcej wtedy kiedy wyrzucił Panią z Osowej do jakiejś rodziny w Małopolsce !! Miał już Pani dość, więc postanowił że tak będzie lepiej. Podobno była Pani nieznośna. :/ Przykro...
Jeśli ma Pani inne zdanie w tej kwestii, to proszę sprostować, albo nie pisać więcej na forum Jacka.
Panie Kubo, szanowni forumowicze.... przykro mi osoba z którą się podzieliłam szczegółami ze swojego życia dzisiaj (wiele miesięcy po fakcie) korzysta z tego, przekręca to co powiedziałam w celu upokarzania i skrzywdzenia.
Sprostowanie: to nie ojciec mnie wyrzucił z domu, z prostego powodu że był to dom Alicji, i w gruncie rzeczy to ona miała prawo decydować co i jak. Faktem że relacje pomiedzy mną a córeczkami Alicji nie układały się najlepiej, bo dzieci będą dziećmi, ja byłam obcą osobą dla nich, która wkroczyła na ich 'teren'. I nie wyrzucił do 'jakiejś' rodziny, tylko delikatnie powiedział mi że Alicji jest ciężko i chyba dobrze by było gdybym właśnie w tym momencie pojechała do rodziny MAMY w Krakowie. Oryginalny (i bardzo ambitny) plan ojca był taki że mnie zabierze na podróż po Europie w zamian za to że musiałam zrezygnować z trój miesięcznego pobytu we Włoszech w ramach wymiany studentów... (chyba tak się mówi)
Podobno byłam nieznośna...no, to jak Pan wie lepiej jak to było w tym domu, z trzydziestoma zwierzątkami, z chorym ojcem, zazdrosnymi dziećmi i zalataną Alicją, to kłaniam się za wspaniałomyślność.
Paweł napisał(a):W końcu Pani kontakty skończyły się mniej więcej wtedy

Kontakty się skończyły wtedy kiedy ojciec stwierdził że sprawy finansowe są ważniejsze od swojej córki. Wszak musiał utrzymywać cały dom...więc trudno mu się dziwić, to było mniej więcej w Sierpniu 2003 roku.
Paweł napisał(a):skąd Pani wie jaki nagrobek by się ojcu podobał
stąd że podróżowaliśmy z ojcem po Australii i na pewnej pustyni w Zachodniej Australii są tak zwane 'pinnacles' zobacz: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.rose-hulman.edu/~cornwell/perth_pictures/pinnacles.jpg">http://www.rose-hulman.edu/~cornwell/pe ... nacles.jpg</a><!-- m -->
jak byliśmy tam na wycieczce, powiedziałam że te skały wyglądają jak groby czarodziei. Tata wtedy powiedział że też chciałby taki mieć. 8o

-Pacia

(Administracjo... czy musimy rozpoczynać kolejne wątki dotyczące tożsamości 'Pawła' czy wystarczy że wam ułatwiłam tę sprawę?)
"Chude Dziecko"
Odpowiedz
#3
Paweł napisał(a):W końcu Pani kontakty skończyły się mniej więcej wtedy kiedy wyrzucił Panią z Osowej (...)
Jeśli ma Pani inne zdanie w tej kwestii, to proszę sprostować, albo nie pisać więcej na forum Jacka.
Mam nadzieje ze ten post bedzie dla wszystkich ostrzezeniem, ze nie nalezy byc szczerym i sie zwierzac. Jest to kolejny przypadek naduzywania zaufania osoby ktora nam sie z czegos zwierzyla i wyciagania/wykorzystywania tego na forum, zeby sie popisac.

Niestety, tego typu praktyki sa uprawiane tutaj dosc czesto.
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Odpowiedz
#4
berseis13 napisał(a):(Administracjo... czy musimy rozpoczynać kolejne wątki dotyczące tożsamości 'Pawła' czy wystarczy że wam ułatwiłam tę sprawę?)
Wystarczajaco.
Odpowiedz
#5
Proponuje zeby Artur systematycznie wycinal tego typu swinstwa i wysylal do Karczmarni, jedynego miejsca gdzie panuje wolnosc i gdzie nie ma cenzury.
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Ćwirek Ćwirek 46 6,812 10-18-2008, 09:20 PM
Ostatni post: Kuba Mędrzycki
  Ćwirek Luter 22 6,341 02-08-2007, 12:26 PM
Ostatni post: Markowa :)
  Ćwirek - reaktywacja Ćwirek 18 4,058 01-20-2007, 08:29 PM
Ostatni post: Zeratul

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości