Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Renowacja pomnika
#61
Artur napisał(a):Bo a niech ktoś wpłaci a potem zażąda pokazania jakiś rachunków albo czego. Po co nam jakieś podejrzenia o machlojki finansowe?
Oczywiście! I dlatego też konto bankowe powinno być rachunkiem osoby jakoś tam znanej - takiej, jak np. Patrycja, córka Jacka. Z całym szacunkiem, ale konto Pilsa jest dla większości ludzi kontem osoby kompletnie anonimowej, prywatnej. Forumowicez, owszem, Pilsa znają. Ale raczej chodziłoby o to przecież, żeby akcja miała wymiar całkowicie publiczny, bo tylko wymiar publiczny zapewni jej rzeczywiste powodzenie. Chodzi o to, aby akcja nie odbywała się na jakichś privach, w jakimś drugim obiegu, tylk w kręgu osób "fizycznie zainteresowanych".
Chyba nie zależy nikomu na tym, by powtózyć casus Małej LIsty Dyskusyjnej. Czym się kończą inicjatywy prowadzone w tzw. drugim obiegu, na privach itp, to już wiemy. Przerabialiśmy to.

Inna sprawa, że faktycznie Fundacja mogłaby tą akcję jakoś - chociaż werbalnie - wesprzeć. I dobrze by było, aby osoby będące z Fundacją w kontakcie zadbały o wsparcie inicjatywy renowacji.
Dlatego też sądzę, że bankowe konto Fundacji może być pomysłem alternatywnym do wpłat na konto Patrycji.
Bo i w tym przypadku wpłącający będzie miał styczność z jakąś, już na pierwszy rzut oka, wiarygodną instytyucją.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#62
Wydaje mi się, że w tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem będzie w takim razie konto Fundacji. Sprawa stanie się wówczas, zwłaszcza dla ludzi spoza tzw.środowiska, jasna, czytelna i uczciwa.
Odpowiedz
#63
Kuba Mędrzycki napisał(a):rozwiązanie będzie w takim razie konto Fundacji.
Nie będę polemizował. Fundacja, jako instytucja, wydaje się - z punktu widzenia przeciętnej osoby - najbardziej wiarygodna.

Nie zmienia to faktu, ze należy podać do publicznej wiadomości informacje o zasadach, celach i przebiegu akcji. I miejscem gdzie te informacje powinny się pojawiać, winna być strona oraz Forum o JK.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#64
Zgadzam się. Tak jest najbardziej przejrzyście.
Odpowiedz
#65
Paweł Konopacki napisał(a):miejscem gdzie te informacje powinny się pojawiać, winna być strona oraz Forum o JK.
Zgadza się.
Odpowiedz
#66
Kuba z Pawłem się zgadzają! I to dwa razy w jednym wątku! WOW :o !
Odpowiedz
#67
Karol napisał(a):Kuba z Pawłem się zgadzają! I to dwa razy w jednym wątku! WOW
Trudno się nie zgodzić w tak oczywistej sprawie, jak to, które konto należy przeznaczyć na zbiórkę. To jest chyba jasne, ze instytucja taka, jak Fundacja jest z zasady brdziej wiarygodna niż prywatna osoba, dla części wpłacających kompletnie anonimowa.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#68
Zaraz. Ale skoro "Fundacja ma kłopoty finansowe", to wszystkie wpłacone pieniądze pójdą na pomnik, czy częściowo na "koszty własne"? Myślę, że warto by było to wyjaśnić i wziąć ew. pod rozwagę...
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#69
Moi drodzy!

Oczywiście popieram gorąco inicjatywę zbiórki, ale zanim napiszemy kolejnych kilka stron postów odpowiedzmy sobie na podstawowe pytanie: czy nasza zbiórka ma być naszą prywatną, koleżeńską inicjatywą, gdzie znajomi z forum o JK zrzucają się na odnowienie pomnika swego Mistrza? Jeśli tak, to rodzą się kolejne pytania, bo oczywiście możemy się zrzucić na kwiaty, posprzątanie grobu, znicze itp. ale robienie czegokolwiek z pomnikiem wymaga akceptacji opiekunów grobu - w tym wypadku spadkobierców Jacka, a także zarządców cmentarza. W tym wypadku nie ma problemu, żeby zrzucić się na konto Pilsa, tak jak ongiś zrzuciliśmy się konto Maćka.

Czy też może nasza zbiórka ma być oficjalną publiczną zbiórką pieniędzy, ogłoszoną na stronie o JK i innych, kierowaną do wszystkich zainteresowanych osób. Bo jeśli tak, to pamiętać należy, że zgodnie z obowiązującym prawem, zbiórkę taką może przeprowadzić jedynie odpowiednia instytucja (stowarzyszenie, fundacja) za zgodą odpowiedniego organu (w tym wypadku MSWiA). Pieniadze nie moga byc wpłacane na prywatne konta, a jedynie na podane we wniosku konto instytucji z podaniem dokladnego sposobu rozliczenia. Tak wiec, jeśli nasza zbiórka ma mieć charakter publiczny, jedyną możliwością jest zorganizowanie jej przez Fundacje, a jak ta do tego pomyslu podejdzie i czy/jak rozliczy sie z tej zbiorki z nami, tego wiedziec na razie nie mozemy.

Pozdrawiam i trzymam kciuki za powodzenie akcji!
Tomek
"Ale po co męczyć gamę
Gdy się gra akompaniament..."
Odpowiedz
#70
berseis13 napisał(a):może faktycznie jakieś struny...tylko że pęknięte?
Dobre!! Juz mam nawet wizję jak to by wyglądało Smile
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#71
Myślę, że Tomek poddał pod rozwagę bardzo słuszną kwestię.
Byłbym za tą drugą opcją, czyli za publiczną zbiórką. Wtedy jest szansa na zebranie jakichś konkretniejszych pieniędzy. Koleżeńska ściepa do kapelusza, moim zdaniem nie przyniesie jakichś kosmicznych sum.
Postawienie jako takiego nagrobka, to koszt ok.10ciu tysięcy zł. Więc remont pomnika, o którym mowa, będzie przypuszczam oscylować wokół jakichś 5 tysięcy... :/
Odpowiedz
#72
Niezłą imrezę można za taką kasę zorganizowac :]
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#73
Kuba Mędrzycki napisał(a):Myślę, że Tomek poddał pod rozwagę bardzo słuszną kwestię.
Byłbym za tą drugą opcją, czyli za publiczną zbiórką. Wtedy jest szansa na zebranie jakichś konkretniejszych pieniędzy. Koleżeńska ściepa do kapelusza, moim zdaniem nie przyniesie jakichś kosmicznych sum.
Ano, nie da się ukryć, ze JM ma tu całkowitą rację!
Zbiórka - jak już pisałem - winna być jawna całkowicie. Dokładniej mówiąc: powinna być publiczna i przeprowadzona przez Fundację.
Zrzutki organizowane na pw dla tych, co sa "fizycznie zainteresowani" to jest pakowanie się w kolejną Małą Liste i inne nieszczęsne inicjatywy.

A tak ogóle, czy Fundacja i ludzie z nią związani cokolwiek wiedza o inicjatywie renowacji? Bo może od tego trzeba by zacząć, że należałoby obiekunów grobu zapytać, czy w ogóle sobie życzą, aby cokolwiek robiono przy pomniku.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#74
Pils napisał(a):Dlaczego sprawą pomnika nie zajmie się fundacja?? Sprawa jest dość prosta. Fundacja ma problemy finansowe, co nie jest wielką tajemnicą.
Dlatego proszę "przeciwników" o nie sabotowanie pomysłu, przynajmniej do czasu aż zacznie się krystalizować.
Sprawę będę naświetlał w miarę posiadania PEWNYCH informacji. O finansach będę rozmawiał tylko z osobami fizycznie zainteresowanymi udziałem. I tylko to grono będzie decydować.
Moje pytanie bedzie w jakims sensie off-topikiem, ale moze tez nie do konca. Bo mnie tez wydawalo sie ze Fundacja by pasowala do firmowania tego typu inicjatyw. Wygladasz na lepiej doinformawanego wiec pytam sie Ciebie : czy moglbys napisac szerzej co robi Fundacja ?
Zauwazylem ze wydali jedna plyte. Ze maja Witryne gdzie notuja wydarzenia i ciekawostki zwiazane z JK. Ze organizuja imprezy. Ale tez kiedys czytalem ze chcieli zalozyc Muzeum JK i pisali do urzedu Wolnego Miasta. Nie wiem czy cos sie posunelo od tego czasu.
A moze oni jeszcze cos innego robia ? Jesli wiesz wiecej, to napisz (nie odsylaj mnie do ich Witryny). To sie moze przydac, takze w tym watku.
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Odpowiedz
#75
berseis13 napisał(a):może faktycznie jakieś struny...tylko że pęknięte?
... i z drutu kolczastego, żeby nie można było ich zbyt łatwo ukraść...
Odpowiedz
#76
Karol, taki też kradną. Trakcje kolejową pod napięciem też. Nie warto tych strun dawać, jak krzyże giną to co dopiero coś takiego. Tylko ryzykuje się uszkodzenie reszty jak będą metal wyrywać.
Odpowiedz
#77
To może takie podłączone do prądu :rotfl: ?
A poważniej - nie upieram się przy strunach, choć te dziury po nich kojarzą mi się, za przeproszeniem, z egzekucją... Tylko smutne jest, że projekt renowacji pomnika musi być ustawiany pod kątem jakiegoś przestępcy...

Mówisz, że trakcję pod napięciem też? To chyba pozostaje tylko zaminować pole wokół pomnika Sad
Odpowiedz
#78
No coz, trzebaby straznika na stale tam ustawic. Po wizycie na Powazkach myslalam o zwyklych strunach gitarowych - i montowac je 'w kolko'. Czy byloby to estetyczne - nie wiem. Bo dla mnie to nie tylko dwie skaly, a dwa kraje polaczone muzyka - stad odczuwam brak tych strun.A czy pekniete, nie wiem,przeciez one wciaz brzmia .No ale to Rodzina powinna postanowic.
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#79
Może kevlarowe struny dac ??
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#80
Przemek napisał(a):kevlarowe struny
A to co za zwierzę?
Plus Leonardo i Mach
Odpowiedz
#81
taki materiał dośc mocny (kamizelki kuloodpormne sa z niego robione, karty kredytowe, liny Smile
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#82
Karol napisał(a):To może takie podłączone do prądu :rotfl: ?
...
Owszem, mozna by sie pokusić, gdyby Jacek zagrał choc jeden koncert na gitarze elektrycznej Wink
Odpowiedz
#83
thomas.neverny napisał(a):Ale tez kiedys czytalem ze chcieli zalozyc Muzeum JK i pisali do urzedu Wolnego Miasta. Nie wiem czy cos sie posunelo od tego czasu.
Ani widu, ani słychu.
tmach napisał(a):
Przemek napisał(a):kevlarowe struny
A to co za zwierzę?
Tot taki współczesny mithril.
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
#84
Jestem za akcją, ale uważam, że powinna być przeprowadzona przez fundację, gdyż zbiórka forumowa może być zbyt mała, żeby pokryć koszty renowacji...
Odpowiedz
#85
Tego się, niestety, obawiałem
Prawie wszyscy uczestnicy dyskusji napisał(a):słowa, słowa, słowa...
Jak tam, Pilsie, zbiórka?
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz
#86
Po południu nie mogłem zalogować sie z domu na stronę. Dopiero dzisiaj wyczytałem, że mogłem zastosować "chłyt" z proxy. Aun...
MacB napisał(a):Jak tam, Pilsie, zbiórka?
O nr konta poprosiło pięć osób (i nie są to tylko osoby, które pisały że są chętne do wpłat).
W kwestii finansowej post Tomka trafił w sedno. Przy wywieszeniu prywatnego konta doszłoby jeszcze dodatkowo spotkanie z fiskusem.
Dlatego jeżeli nie robimy tego prywatnie, tylko "występujemy z inicjatywą powszechną" zostaje tylko Fundacja i jej konto. Na odpowiedź "o formie" muszę poczekać. "Druga strona" została zaskoczona naszą inicjatywą (miło, bo miło, ale jednak zaskoczona) i muszą sprawę przemyśleć (nie są to sprawy proste). Dlatego z decyzją o wpłatach na moje konto proszę jescze się wstrzymać. Za zaufanie dziękuję.
Ze względu na możliwe utrudnienia nie mogę podać więcej informacji.
W kwesti kwot - bo i takie pytania były ze strony Forumowiczów - Moim zdaniem jedynym słusznym rozwiązaniem jest dowolność składki. W kwestii kontroli finansów mam parę pomysłów, ale to jeszcze nie czas...
Jeszcze trochę to potrwa - cierpliwości

[ Dodano: 31 Styczeń 2007, 08:58 ]
Swoją drogą myślałem, że to ma być NASZA (Forumowa) sprawa, a tak to będziemy mogli powiedzieć za Zagłobą - no i usiekliśmy Bohuna
Odpowiedz
#87
Pils napisał(a):Swoją drogą myślałem, że to ma być NASZA (Forumowa) sprawa
Własnie to nie ma być wyłącznie nasz forumowa sprawa. Opiekunowie grobu, rodzina czyli ludzie z jednej strony związani z Fundacją a z drugiej - z Forum, muszą się jakoś względem inicjatywy określić. Pomijam, ze ściepka do kapelusza w zakresie forumowym za pewne pozwoli zebrać dużo mniejszą kwotę niż zbiórka oficjalnie robiona przez Fundację.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#88
A zbiórka o zasięgu globalnym mogłaby przynieść jeszcze lepszy wynik!
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz
#89
MacB napisał(a):A zbiórka o zasięgu globalnym mogłaby przynieść jeszcze lepszy wynik!
A najlepiej, jakby zamiast zbiórki forumowej, skala jej była jeszcze mniejsza - jeden Forumowicz zapłacił za wszystko oraz wykonał całą pracę renowacyjną. Nie zostało Ci tam MacB trochę gipsu od budowy domu? Skocz ze szpachelką na Powązki, zaklej dziury po strunach... i z głowy.
Będzie efekt, co?!
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#90
Paweł Konopacki napisał(a):Nie zostało Ci tam MacB trochę gipsu od budowy domu? Skocz ze szpachelką na Powązki, zaklej dziury po strunach... i z głowy.
Będzie efekt, co?!
Pawle zostaw sobie uszczypliwości na później, chyba że teraz szukasz "guza".
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Renowacja Grobu - Wznowienie berseis13 34 12,499 05-17-2008, 05:40 PM
Ostatni post: ann

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości