Liczba postów: 3,606
Liczba wątków: 167
Dołączył: Apr 2006
Reputacja:
0
Cytat:W warszawskim Teatrze Polonia trwają ostatnie próby przed premierą przedstawienia "Rajskie jabłka", będącego próbą opisu życia Włodzimierza Wysockiego i przypomnienia jego piosenek. Premiera spektaklu odbędzie się w czwartek - w 69. rocznicę urodzin artysty.
Więcej: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/34353.html">http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/34353.html</a><!-- m -->
[ Dodano: 24 Styczeń 2007, 10:14 ]
Jeszcze troszkę tu: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/34192.html">http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/34192.html</a><!-- m -->
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Liczba postów: 3,606
Liczba wątków: 167
Dołączył: Apr 2006
Reputacja:
0
Nie ukrywam, że wolałbym na Wysockiego

Terminarz: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.teatrpolonia.pl/metryka.php?skad=repertuar&co=biezace&id=308&czas=2007-01-26%2020:00:00">http://www.teatrpolonia.pl/metryka.php? ... 2020:00:00</a><!-- m -->
A bilety "jedyne" 57 PLN
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Liczba postów: 3,635
Liczba wątków: 39
Dołączył: Apr 2006
Reputacja:
0
Sobota , 10-tego. Ale, żeby nie robić OT, pogadamy w piątek.
Plus Leonardo i Mach
Liczba postów: 3,606
Liczba wątków: 167
Dołączył: Apr 2006
Reputacja:
0
A może zrobimy "grupowe wyjście do teatru". Jakieś "wycieczkowe" - tańsze bilety?
Trzeba by było się dowiedzieć...
No i czy byliby chętni?
[ Dodano: 26 Styczeń 2007, 13:54 ]
W "Wyborczej: wywiad z Żanną Gierasimową: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.gazetawyborcza.pl/1,75475,3876131.html">http://www.gazetawyborcza.pl/1,75475,3876131.html</a><!-- m -->
Cytat:A czy dziś jest w tym teatrze miejsce na Wysockiego?
- Nikt go już nie umie grać. W Moskwie jest jeden aktor, który występuje z jego piosenkami, ale to są zupełnie nowe aranżacje. Po śmierci w 1980 r. Wysocki był jeszcze jakiś czas popularny. Dziś zrobiono z niego muzeum, pomnik. Jest jak piękna sukienka z XIX wieku - nie założysz jej na ulicę, ale będziesz ją chronił, pokazywał od czasu do czasu, że istnieje.
Nie ma żadnych następców?
- Ruch bardowski istnieje nadal, ale jest już niemodny. Nie ma nowych Galiczów, Wysockich, Wertyńskich. Jedyny popularny bard to Rosenbaum, Afganiec. Śpiewa o wojnie w Afganistanie, piosenki miłosne, knajackie, kubańskie, kozackie, białogwardyjskie. Ale to już nie jest styl "ja sam z gitarą", tylko wielkie show, orkiestra, światła, wzmacniacze. Ja też mam jego piosenki w repertuarze. Wysockiego nie mam. Wysocki nie dla kobiet.
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]