Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nie bardzo wiedziałem, gdzie to umieścić
#1
...w innym dziale, w innym temacie, przy zupełnie innej okazji...
ann napisał(a):* Pozostawienie plików na desktopie 5 zł/plik, 10 zł/dzień. Jeśli plik został pozostawiony bez uprzedzenia.
A ponieważ już się spotkałem ze strony AA (chyba jeszcze na Liście) z uwagą o szkodliwości pozostawiania plików na pulpicie i zważywszy, że są tu jeszcze inni informatycy, chciałbym Was zapytać:
co takiego strasznego (poza bałaganem, który - przynajmniej u mnie - od czasu do czasu powoduje konieczność odsłaniania resztek wolnego miejsca) jest w zostawianiu plików na desktopie?
Znajdzie się słowo na każde słowo
#2
Bałagan! Ja wyznaję zasadę, w życiu, w domu na świecie może byc burdel tylko nie w komputerze. A tak serio to każdy plik powinien miec swoje miejsce, to znacznie ułatwia pracę, szczególnie administratorom, poza tym o ile ładniej i estetyczniej wygląda pulpit bez niepotrzebnych plików i skrótów na nim. Wink

[Obrazek: clipboard01hl6.gif]

Prawda ? Smile)
Podróżną sakwę zarzuć na ramię
Wyjdź na gościniec do bramy nieba [...]
#3
Bartek.K napisał(a):Ja wyznaję zasadę, w życiu, w domu na świecie może byc burdel tylko nie w komputerze.
zgadzam się i jateżuję Smile
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
#4
MacB napisał(a):co takiego strasznego (poza bałaganem, który - przynajmniej u mnie - od czasu do czasu powoduje konieczność odsłaniania resztek wolnego miejsca) jest w zostawianiu plików na desktopie?
Nie ma to znaczenia. No, może o tyle, że łatwiej po niego sięgnąć.

[ Dodano: 18 Styczeń 2007, 18:35 ]
Paweł Konopacki napisał(a):zgadzam się i jateżuję
Każda sroczka swój ogonek chwali Smile)
#5
1. Pliki na pulpicie są często "indeksowane" - powodują niepotrzebne obciążenie.
2. W przypadku padu systemu w ~90% wszystko, co na pulpicie trafia szlag.
3. Każdy użytkownik ma dostęp tylko do zawartości swojego "pulpitu".
4. Bałagan, który w niektórych przypadkach powoduje "znikanie" plików z pulpitu.
5. "To co to jest ten dysk D:? Ja mam pulpit!"

[ Dodano: 18 Styczeń 2007, 18:38 ]
6. "Podaj ścieżkę do pliku na pulpicie"
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
#6
MacB napisał(a):co takiego strasznego (poza bałaganem, który - przynajmniej u mnie - od czasu do czasu powoduje konieczność odsłaniania resztek wolnego miejsca) jest w zostawianiu plików na desktopie?
System musi załadować wszystkie radosne ikonki przy starcie - oczywiście powstałe opóźnienie zależne jest od szybkości kompa.
Poza tym jeśli masz dysk podzielony na partycje*, to (przy domyślnych ustawieniach) Pulpit i Moje dokumenty przechowywane są na partycji sytemowej zawalając miejsce i spowalniając działanie systemu (choćby na skutek zwiększonej fragmentacji dysku przez często zmieniane pliki).
Dochodzi do tego jeszcze trudność w dostępie do tych plików, gdy zalogowany jest inny użytkownik (np. chcesz szybko coś wydrukować, a musisz przekopać się przez kilka folderów Sad )
Co do zagadnień czysto porządkowych - przy dużej liczbie ikon łatwo przypadkowo coś otworzyć, czy np. puścić przycisk myszki przy przeciąganiu powodując przeniesienie plików w nieznane miejsce lub otwarcie ich w jakiejś aplikacji (niekoniecznie do tego przeznaczonej) Wink

* nie mylić z unikalną, a więc tylko w l. poj. partycją forumową Wink

Pozdrawiam
Zeratul

P.S. Współczuję też ludziom nie mającym Menu Start podzielonego na kategorie - jakbym miał mieć wszystkie programy na jednej liście to pewnie ładowałaby się ładnych kilkadziesiąt sekund Wink

P.S.2 Już widzę radość Arta jak wróci i zobaczy ten temat Tongue
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
#7
Zeratul napisał(a):System musi załadować wszystkie radosne ikonki przy starcie
Przy każdym pokazaniu pulpitu!
Zeratul napisał(a):Pulpit i Moje dokumenty przechowywane są na partycji sytemowej
O! O tym zapomniałem Smile
Zeratul napisał(a):nie mylić z unikalną, a więc tylko w l. poj. partycją forumową
łeeee tam Tongue
Zeratul napisał(a):P.S.2 Już widzę radość Arta jak wróci i zobaczy ten temat
No to może od razu do HP?
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
#8
pkosela napisał(a):2. W przypadku padu systemu w ~90% wszystko, co na pulpicie trafia szlag.
Tylko gdy serwisantowi nie chce się ich odzyskiwać (standardowy algorytm pracy to niestety format c: + reinstalka Windows :/ )
W praktyce trzeba się bardzo postarać by stracić pliki na skutek awarii (nie mówię o, bardziej lub mniej świadomym, wykasowaniu choć i wtedy da się zwykle odzyskać przynajmniej część z nich niewielkim nakładem pracy) - poważna strata danych wiąże się tylko z fizycznym uszkodzeniem dysku lub ewentualnie bardzo poważnym uszkodzeniem systemu plików.
pkosela napisał(a):3. Każdy użytkownik ma dostęp tylko do zawartości swojego "pulpitu".
Niezupełnie. W przypadku, gdy wszyscy użytkownicy mają prawa admina (kretyńskie domyślne ustawienia Windowsa) dostęp do profili pozostałych użytkowników jest tylko utrudniony.
pkosela napisał(a):6. "Podaj ścieżkę do pliku na pulpicie"
Wiem, że pytanie było quasi retoryczne, ale pozwolę sobie podać (a nuż się komuś przyda :] ):
dla aktualnego użytkownika: %UserProfile%\Desktop lub %UserProfile%\Pulpit (zależnie od wersji językowej systemu)
dla dowolnego użytkownika: C:\Documents and Settings\nazwa_użytkownika\Desktop (lub Pulpit); czasami nazwa_użytkownika występuje też w notacji: nazwa_komputera.nazwa_użytkownika

Pozdrawiam
Zeratul

P.S. Co do błędów przy przenoszeniu plików: np. trafienie dużym plikiem .exe w ikonkę Notatnika zapewni Waszemu procesorowi zajęcia na ładnych parę minut - kto nie próbował - polecam! :]

[ Dodano: 18 Styczeń 2007, 19:34 ]
pkosela napisał(a):
Zeratul napisał(a):P.S.2 Już widzę radość Arta jak wróci i zobaczy ten temat
No to może od razu do HP?
Cytując pewna polską komedię (może nie jest ambitna, ale chyba wszyscy ją oglądali):
"Przeceniasz moją władzę, moc, potęgę" Wink

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
#9
Zeratul napisał(a):Tylko gdy serwisantowi nie chce się ich odzyskiwać
Nie tylko Tongue Serwisant przyjmuje, że na pulpicie umieszczasię ew. skróty, a dokumenty trzyma się w "Moich dokumentach", albo w swoim katalogu/folderze...
A wiele znaczące nazwy plików typu C76549975, albo ?%$#@$%$ (polskie krzaki!), to inna historia. I weź to odzyskuj... A najczęściej jest tak, ze "ja nie miałam(em) tu nic ważnego, tylko taką jedną tabelkę z zestawieniem z ostatnich trzech lat" Ale gdzie? "No, w komputerze"...
Zeratul napisał(a):Wiem, że pytanie było quasi retoryczne, ale pozwolę sobie podać
Ile osób wie co znaczy %UserProfile%? Że zapytam retorycznie Tongue
Zeratul napisał(a):Co do błędów przy przenoszeniu plików
...to większość użyszkodników macha myszką na oślep i dopiero patrzy na efekty. Takie przynajmniej można często odnieść wrażenie...
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
#10
Czyżbyś pracował w branży? :]

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
#11
Zeratul napisał(a):W praktyce trzeba się bardzo postarać by stracić pliki na skutek awarii (nie mówię o, bardziej lub mniej świadomym, wykasowaniu choć i wtedy da się zwykle odzyskać przynajmniej część z nich niewielkim nakładem pracy) - poważna strata danych wiąże się tylko z fizycznym uszkodzeniem dysku lub ewentualnie bardzo poważnym uszkodzeniem systemu plików.
Wiesz, muszę Cię zapoznać z moją koleżanka z pracy. Daj jej komputer i, góra, po godzinie mozesz być pewien, że coś zepsuje. :rotfl: Mój firmowy komp chodzi jak złoto, dopóki ona przy nim nie siądzie. Makabra. Big Grin
Plus Leonardo i Mach
#12
Zeratul - można powiedzieć Wink
tmach - gorsi są chyba tylko użyszkodnicy, którym wydaje się, że "umią", a wprowadzają tylko zamieszanie...
A cennik admina, który zdaje się zainspirował MacB do założenia tego tematu - jak każdy dowcip - niesie sporo prawdy Smile
Dlatego jeśli Twój informatyk mówi, żeby nie trzymać plików na pulpicie, to ma rację i już! "Jeśli nie ma racji stosuj punkt pierwszy" Wink
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
#13
pkosela napisał(a):Zeratul - można powiedzieć Wink
O - to już wiem do kogo się będę zgłaszał na konsultacje :]

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
#14
I będę miał chody u Moderatora! Big Grin
Wal jak w dym! Smile
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
#15
A moglibyście mnie oświecić co to ma zaczyć
pkosela napisał(a):Zeratul - można powiedzieć
Plus Leonardo i Mach
#16
No... Tego... Że odpowiedź dotyczy pytania Zeratula...
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
#17
tmach napisał(a):A moglibyście mnie oświecić co to ma zaczyć
to taki informatyczny slang
śni inny byt jurajski gad
#18
Szowiniści Wink Mam nadzieję, że to nie to Zeratul Big Grin
Się domyśliłam, że to coś z informatyką.
Plus Leonardo i Mach
#19
Nie zrozumiem kobiet Sad
Wytłumaczę w sobotę Tongue
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
#20
tmach napisał(a):Mam nadzieję, że to nie to Zeratul Big Grin
Nie ponjał?
Nie podoba Ci się mój "pierwowzór"? Wink
Choć muszę przyznać, że polskie tłumaczenie niektórych nazw jest okropne Tongue
tmach napisał(a):Się domyśliłam, że to coś z informatyką.
Bo ja wiem (?) Chodziło po prostu o coś w stylu "ad Zeratul:" :]

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
#21
pkosela napisał(a):1. Pliki na pulpicie są często "indeksowane" - powodują niepotrzebne obciążenie.
2. W przypadku padu systemu w ~90% wszystko, co na pulpicie trafia szlag.
3. Każdy użytkownik ma dostęp tylko do zawartości swojego "pulpitu".
4. Bałagan, który w niektórych przypadkach powoduje "znikanie" plików z pulpitu.
5. "To co to jest ten dysk D:? Ja mam pulpit!"

[ Dodano: 18 Styczeń 2007, 18:38 ]
6. "Podaj ścieżkę do pliku na pulpicie"
Zeratul napisał(a):System musi załadować wszystkie radosne ikonki przy starcie - oczywiście powstałe opóźnienie zależne jest od szybkości kompa.
Poza tym jeśli masz dysk podzielony na partycje*, to (przy domyślnych ustawieniach) P
...

A w Macintoshu "Pulpit" to po prostu jeszcze jeden ZWYKŁY katalog - i to na wierzchu, pod ręką.

Pozdrawiam strudzonych - Jacek Wink
#22
Majek napisał(a):A w Macintoshu "Pulpit" to po prostu jeszcze jeden ZWYKŁY katalog - i to na wierzchu, pod ręką.
W Windowsie czy Linuksie też - a problem z ładowaniem jest chyba jednak wspólny dla wszystkich systemów (choć z Mac-ami jeszcze nie miałem do czynienia :] )

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
#23
Zeratul napisał(a):to już wiem do kogo się będę zgłaszał na konsultacje
polecam tego pana! dSmile
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
#24
Ja póki co obstaję przy tym, co napisalem na początku - nie widze zasadniczej różnicy. Ikonki muszą sie zaladować - ale tak samo muszą się załadować ikonki skrótów chyba? Czy w takim razie w ramach optymalizacji je również należy usunąć? Albo - czy tapeta pulpitu nie spowalnia systemu? Jeżeli tak - to czy ona również jest niewskazana? Jeżeli nie - to sorry. Smile)
W każdym razie pewne niedogodności związane z zapisywaniem plików na pulpicie mogą zostać zrównoważone korzyściami. Ja zasadniczo widzę dwojakiego rodzaju korzyści: 1. szybszy dostęp do pliku (inny użytkownik ma utrudniony dostęp? No przecież ja nie kładę pliku na pulpit dla innych użytkowników, jeno dla siebie), 2. plik jest cały czas "na widoku", co ma pewne znaczenie, jeżeli nie chcemy o nim zapomnieć przez jakiś czas. Dla jednego te korzyści okażą się decydujące, dla innego - nie. U mnie bywa różnie. W Ubuntu miałem porządek, w Windowsie mam burdel, ale to chyba przypadek.

marek
#25
Marek napisał(a):W Ubuntu miałem porządek, w Windowsie mam burdel, ale to chyba przypadek.
W Windowsie mam burdel a w FreeBSD Radość Życia
śni inny byt jurajski gad
#26
Jaśko napisał(a):czy tapeta pulpitu nie spowalnia systemu?
Po uważnym przeczytaniu tego wątku powinno być dla Ciebie oczywiste: nie spowalniają tylko te tapety, które zaprezentowali koledzy. No nie, niektórym to trzeba wszystko tłumaczyć Cool .
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
#27
Jaśko napisał(a):Ja póki co obstaję przy tym, co napisalem na początku - nie widze zasadniczej różnicy. Ikonki muszą sie zaladować - ale tak samo muszą się załadować ikonki skrótów chyba? Czy w takim razie w ramach optymalizacji je również należy usunąć? Albo - czy tapeta pulpitu nie spowalnia systemu? Jeżeli tak - to czy ona również jest niewskazana?
Zarówno ikonki skrótów jak i tapeta z pewnością nie przyspieszają startu systemu - trzeba tu zachować rozsądny kompromis między funkcjonalnością a opóźnianiem :]
Jaśko napisał(a):plik jest cały czas "na widoku", co ma pewne znaczenie, jeżeli nie chcemy o nim zapomnieć przez jakiś czas.
Ja używam czasem pulpitu do przechowywania plików "tymczasowych", tzn. takich, które są mi aktualnie potrzebne, ale docelowo nie zamierzam nimi zagracać dysku - brak takich plików na pulpicie bardzo mnie cieszy, bo oznacza, że akurat nie mam nic pilnego do roboty Wink

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
#28
pkosela napisał(a):
Zeratul napisał(a):System musi załadować wszystkie radosne ikonki przy starcie
Przy każdym pokazaniu pulpitu!
A gdzie tam. Windows jest leniwy. Pulpit to zwyczajne okno WinAPI, tylko traktowane trochę inaczej. Co oznacza, że raz narysowane, a później przesłonięte, siedzi sobie ładnie w postaci bitmapki w pamięci, i kiedy ponownie go wyświetlasz system nie rysuje go od nowa. Ikonki przy zaznaczaniu pewnie dostają po sygnale "Redraw" dla porządku, ale raczej każda osobno, niż wszystkie na raz.

[ Dodano: 19 Styczeń 2007, 02:52 ]
Ach, byłbym zapomniał wrzucić swój pulpit
#29
DuchX napisał(a):Ach, byłbym zapomniał wrzucić swój pulpit
aż mnie w oczy zakuło Big Grin A możesz się w tym połapać?
#30
DuchX napisał(a):[ Dodano: 19 Styczeń 2007, 02:52 ]
Ach, byłbym zapomniał wrzucić swój pulpit
Oh majn got! Ale maras. W sumie to podziwiam, że potrafisz w tym cokolwiek znaleźć Wink.
Podróżną sakwę zarzuć na ramię
Wyjdź na gościniec do bramy nieba [...]


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Gdzie podziała się złotówka? Kuba Mędrzycki 8 4,218 03-02-2008, 06:25 PM
Ostatni post: jodynka
  Dajcie nam wroga! Gdzie jest wróg?! Szymon 1 1,086 03-18-2007, 12:59 AM
Ostatni post: Kuba Mędrzycki
  Gdzie kochają swoje miasto? Jaśko 19 4,502 02-27-2007, 12:16 PM
Ostatni post: Hiperon
  Bardzo fajny tekst! Krasny 1 1,067 09-03-2006, 12:36 PM
Ostatni post: Markowa :)
  GDZIE JEST "BEZ ZALU..."???? Tomasz Susmęd 16 4,358 05-15-2006, 07:53 PM
Ostatni post: Zeratul
  Gdzie na Studia natkozord 108 16,995 02-18-2006, 05:26 PM
Ostatni post: Zeratul
  Wrocław co to ma byc?? Gdzie wy?? fizol 52 10,008 06-17-2005, 07:25 AM
Ostatni post: Zeratul

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości