Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Piotr Kajetan Matczuk
#61
Paweł Konopacki napisał(a):spod jego dłoni jeszcze nie jedno drzewo może się narodzić
Krasny napisał(a):P.K.M. ma duży potencjał
ja napisał(a):nie. poprostu nie.
Dostojni Panowie!
W związku z pewnymi faktami które wypłynęły ostatnio czuję się zobowiązany zmienić swoje zdanie, co zarazem oznacza konieczność odebrania piwka które Tobie Pawle przyznałem. Niewzruszonośc forumowej zasady browar retro non agit znaczy jednocześnie tyle że przy najbliższym spotkaniu w realu będziesz mi musiał po prostu postawić prawdziwie. dSmile

Z wyrazami powagi.
K.
Odpowiedz
#62
Dobra, niech, kto chce, zmienia zdanie, niech uważa, że PKM to kopanie w dnie, że głosu nie ma, że żenada. Ja i tak wielkiego wpływu na cudze mniemanie o twórczości Kajetana nie mam.
Ja bym miał tylko do krytyków taką prośbę: jak już chcecie krytykować to róbcie to, ale nie w taki sposób, że charakter tej krytyki bardziej przypomina kopanie leżącego i gnojenie niż merytoryczną wypowiedź.
Moim zdaniem PKM nie zasługuje na gnojenie. Może się twórczośc PKM nie podobać? Może! Można ją krytykować? Można! Ale nie trzeba chłopaka gnoić, w błoto wdeptywać.

Swoją drogą, dramatem jest to, że zarówno na wynik "Nadzieji", jak i "Herbertiady" fakt, czy PKM pisze dobre piosenki czy złe, nie będzie miał najmniejszego wpływu.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#63
Paweł Konopacki napisał(a):wynik "Nadziei",
Ja się przyznam bez bicia,że w Kołobrzegu Petrvs i Phete bardzo mi się podobali i szczerze mówiąc widziałem ich na podium... Rzecz w tym,że nic nie zapowiali chyba i nie było tam utworów Petrvsa...
Odpowiedz
#64
Alek napisał(a):Rzecz w tym,że nic nie zapowiali chyba i nie było tam utworów Petrvsa...
No więc właśnie - gdyby Piotr Kajetan poprzestał li tylko na wykonywaniu tych piosenek Kaczmara i Gintrowskiego, które mu jako tako wychodzą, względnie na komponowaniu muzyki do dobrych (broń Boże, nie swoich!) tekstów i zdobył się na trochę więcej dystansu wobec własnej osoby, tudzież dał się zapowiadać komu innemu - to zapewne nie naraziłby się na kpiny i docinki - których wyrażanie jest w zaistniałej sytuacji w dużej mierze uzasadnione. Ten "życiorys" na płycie, który jest elementem ogólnie komicznej autokreacji, nieszczęsne własne teksty i fatalne zapowiedzi nie przysporzą mu raczej przychylności krytyków.
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
#65
Szymon napisał(a):Ten "życiorys" na płycie, który jest elementem ogólnie komicznej autokreacji, nieszczęsne własne teksty i fatalne zapowiedzi nie przysporzą mu raczej przychylności krytyków.
ooo, kochany, rekomendacje na stronie to on ma akurat takie, że ho ho! Albo nawet ho ho ho!
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#66
Paweł Konopacki napisał(a):ooo, kochany, rekomendacje na stronie to on ma akurat takie, że ho ho! Albo nawet ho ho ho!
Wybacz, Pawle, wyraziłem się mało precyzyjnie. Miałem na myśli raczej zwyczajnych odbiorców, którzy także mogą być (i jak widać powyżej są!) krytykami - w szerszym znaczeniu tego słowa, oczywiście.
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
#67
Paweł Konopacki napisał(a):ooo, kochany, rekomendacje na stronie to on ma akurat takie, że ho ho! Albo nawet ho ho ho!
no cóż... tych dwóch nieprzychylnych [ w tym mojego] jeszcze nie zdążył usunąć Wink ale tłumaczę to sobie brakiem czasu związanym ze świątecznymi obowiązkami tudzież tworzeniem nowych dzieł :rotfl:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.stepniarz.pl">http://www.stepniarz.pl</a><!-- m -->
Odpowiedz
#68
Szymon napisał(a):Wybacz, Pawle, wyraziłem się mało precyzyjnie. Miałem na myśli raczej zwyczajnych odbiorców, którzy także mogą być (i jak widać powyżej są!) krytykami - w szerszym znaczeniu tego słowa, oczywiście.
Nie wiem,ale być może zainteresuje Cię fakt,że PKM daje wiele koncertów w Ełku i poza nim i chociaż nie są to metropolie to są to dosyć duże miasta,i mimo jak twierdzisz jego nieudolnych wykonań które nie przysporzy mu wielu pozytywnych opinii to jednak ludzie zapraszają go na koncerty które sami mu organizują.Ciekawym faktem jest też to,że jego płyty lepiej sprzedają się w miastach w których daje koncerty niż w rodzinnym Ełku.I ludzie zwykli,odbiorcy,którzy chodzą na koncerty-a nie są to tylko jednostki czy grupka ludzi pochlebnie wyrażają się o PKM i jego twórczości,o czym może świadczyć duża ilość telefonów podczas audycji radiowych itp. itd.
[color=green][b],,Trzeba wciąż żywić nadzieje jakąś
wbrew sobie sobą żywić ją trzeba''[/b][/color]
Odpowiedz
#69
Ale mimo wszystkich ciekawostek, które Radziu podałeś, Petr nie może zapomnieć przecież o tym, że nie jest jeszcze na szczycie, a dopiero nawet nie w połowie drogi i nie może się tak 'napuszac', trochę dystansu do własnej osoby i twórczości nigdy nie zaszkodzi...
[b][size=80]"Ty przed Tobą świat,
za Tobą ja,
a za mna już nikt."[/size][/b]
Odpowiedz
#70
fizol napisał(a):Petr nie może zapomnieć przecież o tym, że nie jest jeszcze na szczycie,
A ja jestem przekonany,że szczytuje regularnie słuchając swoich utworów i czytając swoje wiersze!


Fizol ma rację - tu nie chodzi tyle o jego twórczość,ile o jego stosunek do niej i do innych... Musisz Radziu przyznać,że z tym nie jest najlepiej - a przynajmniej nie było...
Odpowiedz
#71
Alek napisał(a):tu nie chodzi tyle o jego twórczość,ile o jego stosunek do niej
Tego nie wiem,nie pytałem się go Wink
Alek napisał(a):i do innych
To jest prawda Smile)
[color=green][b],,Trzeba wciąż żywić nadzieje jakąś
wbrew sobie sobą żywić ją trzeba''[/b][/color]
Odpowiedz
#72
radziu_88 napisał(a):nie pytałem się go
Nie trzeba pytać - wystarczy posłuchać zapowiedzi. Jak nie słyszałeś - polecam Smile
Odpowiedz
#73
Naprawdę dobra pozycja?
"In the city od blinding lights..."

--------------------------
http://www.triadapoetica.art.pl
http://www.gentlemanschoice.pl
http://www.krest.pl
Odpowiedz
#74
Radzio_69 napisał(a):Naprawdę dobra pozycja!

Tak?...
Odpowiedz
#75
Ciekawe są wasze opinie, bo z tego, co wiem, większość z Was, Państwo wybaczą, nie jest, delikatnie mówiąc, przesadnie uczulona na żenadę. Pozytywne recenzje ostatniego koncertu w Hybrydach, występów Panny Volny czy Kaczorka dobitnie o tym świadczą.
Krytykujecie Matczuka, bo większośc z Was mu zwyczajnie zazdrości.
fizol napisał(a):Ale mimo wszystkich ciekawostek, które Radziu podałeś, Petr nie może zapomnieć przecież o tym, że nie jest jeszcze na szczycie
Jasne, Petr nie może zapomnieć gdzie jego miejsce!
Jest taki dowcip, jak to w piekle jedni się w smole smażą, inn biegają po rozżażonych węglach, jeszcze inni stoją w szambie. Ktos zapytał oprowadzającego go diabła, dlaczego tych nikt nie pilnuje. Bo to Polacy - odpowiada diabeł. Wystarczy że jeden za wysoko łeb wychyli, a pozostali sami go za nogi z powrotem wciągną.
Alek napisał(a):A ja jestem przekonany,że szczytuje regularnie słuchając swoich utworów i czytając swoje wiersze!

A ja jestem przekonany że sczyszcza co poniektórych regularnie jak pomyślą że chłopak jest młodszy od nich, a daje koncerty, wydał płytę i otrzymuje nagrody.
Odpowiedz
#76
Luter napisał(a):Pozytywne recenzje ostatniego koncertu w Hybrydach, występów Panny Volny czy Kaczorka dobitnie o tym świadczą.
To już nie można subiektywnie oceniać? Czy wszystkim musi się podobać albo nie podobać to samo? Dużo bardziej wolę słuchać jak śpiewa Patrycja.
Luter napisał(a):Krytykujecie Matczuka, bo większośc z Was mu zwyczajnie zazdrości.
Nie, krytykuję (ja przynajmniej) jak mi się coś nie podoba, a nie jak zazdroszczę.
Luter napisał(a):Jasne, Petr nie może zapomnieć gdzie jego miejsce!
Nie może. Nikt nie powinien zapominać.
Luter napisał(a):A ja jestem przekonany że sczyszcza co poniektórych regularnie jak pomyślą że chłopak jest młodszy od nich, a daje koncerty, wydał płytę i otrzymuje nagrody.
Jak dobrze, że Petrvs jest starszy ode mnie. Może zdąże wydać płytę wcześniej niż on? Wtedy będzie jeszcze jedna osoba, z której powodu będzie wszystkich sczyszczało i w aptece przynajmniej większy popyt będzie na leki przeciw biegunce.
"In the city od blinding lights..."

--------------------------
http://www.triadapoetica.art.pl
http://www.gentlemanschoice.pl
http://www.krest.pl
Odpowiedz
#77
Ja mu nie zadroszczę. Bo niby czego? Nie recenzowałem pozytywnie żadnego z wymienionych przez Ciebie koncertów. Co więcej,napisałem,że w Kołobrzegu mi się PKM podobał (jako wykonawca).
I nadal uważam go za megalomana bez głosu i jakiejkolwiek umięjętności pisania wierszy. Aha - i nie mam w marzeniach wydania płyty,koncertowania itp.,więc sam rozumiesz - jakoś do mnie Twoje argumenty nie trafiają. Chyba,że zamiast
Luter napisał(a):sczyszcza
miałeś na myśli "przeczyszcza" - to wtedy mogę się zgodzić (a to tylko przy założeniu,że bynajmniej nie z zachwytu i zazdrości).

[ Dodano: 25 Grudzień 2006, 15:26 ]
El był szybszy - mój post to odpowiedź,na to,co napisał Luter
Odpowiedz
#78
Panie Reformator!
Od Kaczorka to się proszę odczepić. Oczywiście, nie jest on najlepszych na tej ciężkiej ziemi wykonawcą piosenek JK, ale wykonuje je w swoim stylu, na luzie i z pozytywnym podejściem. Co się broni moim zdaniem, a zresztą sam byłem świadkiem ukaczmarowiającej roli tych comiesięcznych koncertów.
Elessar napisał(a):będzie wszystkich sczyszczało i w aptece przynajmniej większy popyt będzie na leki przeciw biegunce.
Metaforyka nieobca temu forum, toż tu już nawet wiersze o tym powstawały :rotfl:
Odpowiedz
#79
Postawiłbym Ci jeszcze jedno piwko, ale już w tym temacie nie mogę Big Grin
"In the city od blinding lights..."

--------------------------
http://www.triadapoetica.art.pl
http://www.gentlemanschoice.pl
http://www.krest.pl
Odpowiedz
#80
Sama piosena podoba mi sie bardzo średnio, ale ogólny postęp, jak PKM zrobił jest....kolosalny. Zarówno wokalnie, jak i interpretacyjnie!
Jestem pod warażeniem.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=3G7mOTDQB9E&NR=1">http://www.youtube.com/watch?v=3G7mOTDQB9E&NR=1</a><!-- m -->
Odpowiedz
#81
Paweł Konopacki napisał(a):Jestem pod warażeniem.
Ja także. Jak dla mnie, fantastyczne! Zwłaszcza kiedy się weźmie pod uwagę wspomniany postęp Piotra na przestrzeni ostatnich kilku lat. Piotrek jest niezwykle pracowitą i jak się okazuje utalentowaną osobą. Dał się zauważyć do tej pory jako coraz lepiej radzący sobie wokalista, kompozytor (choćby fenomenalny 'Oddział...'), pianista, no a teraz... hmmm chciałem powiedzieć aktor, ale w świetle ostatnich pomysłów PSLu, nie wiem jak to określić - interpretator? Wink
Wcale bym się nie zdziwił, gdybyśmy niebawem zobaczyli go na przykład na FPA zdobywającego jakieś laury. Czego serdecznie Ci Piotrze życzę!
Odpowiedz
#82
Zgadzam się z powyższym. Podoba mi się Smile
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  piotr rubik ja 65 14,515 07-22-2007, 05:07 PM
Ostatni post: Simon

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości