Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Grzesiuk a "Nieboska komedia"
#1
"W lećmy z Grzesiukiem" pojawia się tekst:
JK napisał(a):Ballady niewarta
Dintojra łotrowska;
Do cnaś już wytarta
Komedio Nieboska!
Nieboska Komedio,
Wytartaś już do cna.
Bredź, brednio za brednią,
Niemocy wszechmocna!
zastanawiam się skąd się tam wzięła Nieboska komedia. Nie mam dłużej chwili żeby się zastanowić nad tym (może jutro znajdę), ale może jutro znajdę czas. a Waszym zdaniem ?
[img]http://www.challenge-roth.com/img/challengeroth-logo.gif[/img] Unten 10.
Odpowiedz
#2
Nie dam się o łeb za to ukrócić, ale zdaje się, że pan Stanisław Grzesiuk w jednej ze swoich warśawskich piosenek śpiewał coś o nieboskiej komedii. Chyba w Czarnej Mańce.
[i]Zmarnowałem podeszwy na codziennych śpieszeniach
teraz jestem słoneczny, siebiepewny i rad
idę młody, genialny, trzymam ręce w kieszeniach
stawiam kroki milowe, zamaszyste, jak świat...[/i]
Odpowiedz
#3
Myślałem, że folklor warszawski znam co nieco, ale nie pamiętam takiego fragmentu u Grzesiuka. Ale mam nagrania, więc mogę sprawdzić... wieczorem Wink
A może "Nieboska komedia", to synonim "jaj nie do wytrzymania"?
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#4
ja napisał(a):Waszym zdaniem ?
Ktoś napisał chyba kiedyś ksiażkę pod tym tytułem...
Odpowiedz
#5
Filip! Zalewasz...
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości