Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nowe aranzacje utworów J.K.
#31
Simon, chodzi chyba o "pozdrowienia dla ortodoksów"
śni inny byt jurajski gad
Odpowiedz
#32
partycja napisał(a):chodzi chyba o "pozdrowienia dla ortodoksów"
Aaaaa...
Zatem czuję sie pozdrowiony. I również pozdrawiam. Smile
Odpowiedz
#33
Simon, wszystko przez Ciebie! Wink Właśnie napisałem w innym temacie, że chciałem obejżeć i nie mogę znaleźć Sad
Zerknij - jak możesz - z którego to festiwalu (nazwa, numer, rok) - może tak znajdę...
Odpowiedz
#34
pkosela napisał(a):z którego to festiwalu (nazwa, numer, rok)
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/ciekawostki/spektakl/galeria2.php">http://www.kaczmarski.art.pl/ciekawostk ... leria2.php</a><!-- m -->
Odpowiedz
#35
makbeth25 napisał(a):pozdro dla normalnych
Kolego, przyszłeś tu po to by kogoś obrażać sugerując, że jest ktoś nienormalny? Sugeruje byś pomyślał nad zagadnieniem kultury osobistej a dopiero potem wychowywał innych.
Odpowiedz
#36
makbeth25 napisał(a):pozdro dla normalnych
Kolego, przyszedłeś tu po to by kogoś obrażać sugerując, że jest tu ktoś normalny? Sugeruje byś pomyślał nad zagadnieniem kultury osobistej a dopiero potem wychowywał innych.

Wink

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#37
Artur napisał(a):
makbeth25 napisał(a):pozdro dla normalnych
Kolego, przyszłeś tu po to by kogoś obrażać sugerując, że jest ktoś nienormalny? Sugeruje byś pomyślał nad zagadnieniem kultury osobistej a dopiero potem wychowywał innych.
:aniolek: :rotfl: przemyśl "konstrukcje" swego postu i popraw ewidentne błędy, ja niczego nie sugeruje... nikogo nie wychowuje... Cool i nie obrażam... dziękuje - bez odbioru...

pozdro dla normalnych... :agent: Big Grin
Odpowiedz
#38
Zeratul napisał(a):przyszedłeś tu po to by kogoś obrażać sugerując, że jest tu ktoś normalny?
(podkreślenie moje)
Jak to było z tym co kopie od tyłu i ciężko zauważyć?
Zeratul, piwo! Smile
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#39
pkosela napisał(a):Jak to było z tym co kopie od tyłu i ciężko zauważyć?
Jeśli słuchanie JK czyni nas nienormalnymi, to widocznie taka nienormalność winna być powodem do dumy :]

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#40
Jakby każdy trzymał się jednej "normy", to świat byłby szary (czerwony, czarny, zielony - whatever), nudny i do... niczego. Zresztą coraz częściej tacy "normalni" dochodzą do podejżanie głośno słyszalnego głosu i uzyskują poklask... Ale to już OT...
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#41
Hahahhaha zeratul browar! A w mojej opinii i galeria (na której bylem na zywo) i koncert z Kukizem i ekipa pod wzgledem wykonan piosenek byly beznadziejne. Jedyne dobre (a nawet swietne wykonania) piosenek JK jakie slyszalem to wykonania Patrycji i Tria. Mysle, ze pierwszy lepszy aktor/piosenkarz (nawet dobry) nie moze zaspiewac tych utworow tak wiernie jak ktos kto tymi piesniami zyje, kto sluchal ich setki razy az do bolu i kto je po prostu kocha Smile.

PS. Twarz "Galerii" ratowal troche Autoportret Witkacego, ale to wyjatek.
Odpowiedz
#42
jareq napisał(a):Jedyne dobre (a nawet swietne wykonania) piosenek JK jakie slyszalem to wykonania Patrycji i Tria
Ja bym tu jeszcze koniecznie dorzucił wykonania Mateusza i Kuby (plus jeszcze pojedyncze wykonania kilu innych osób). Ale ogólnie się zgadzam z Twoim zdaniem.
Odpowiedz
#43
Eryk napisał(a):Ja bym tu jeszcze koniecznie dorzucił wykonania Mateusza i Kuby
No i oczywiście Pro Formy - jak akurat mają nastrój na granie "kaczmarowe" :]

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#44
Na pewno więcej jest strawnych i ciekawych. Mi się podobało "Słowa". Takie potworki ala ów koncert 13 grudnia traktuje jako wpadki przy pracy. Druga sprawa wkurzające jest traktowanie ludzi, którym nie podobało się to co zrobiono z tymi piosenkami tamtego wieczoru jako ortodoksów czy kogoś takiego. Nikt nie odrzuca tu chyba hurtem wszystkich innych wykonań niż autorskie. To magiczne słowo ortodoks służy takiemu pokazaniu jaki ja oświecony i nowoczesny a wy zacofani... leczenie kompleksów czy co?
Odpowiedz
#45
Artur napisał(a):To magiczne słowo ortodoks służy takiemu pokazaniu jaki ja oświecony i nowoczesny a wy zacofani... leczenie kompleksów czy co?
Bo widzisz Arturze. Z reguły twórczość Jacka Kaczmarskiego z racji tego, że jest poezją - zaliczana jest do kultury wyższej, podobnie jak muzyka poważna. A wiadomo, że interesują sie nią "tylko niektorzy, mniejszośc". Słowa ortodoks natomiast używają ludzie, którzy znają temat pobieżnie. Dla nich można wszystko przerobić, unowocześnić itp. Natomiast obstawanie za (nazwijmy je) tradycyjnym wykonaniem to dziwctwo. Tylko ci właśnie ludzie nie znają siły ekspresji, głębi tego wykonania. To troche tak jak miłośnik przeróby "Dla Elizy" na wersję techno a nie wiedzący o kimś takim jak Beethoven posądza o ortodoksję amatora muzyki poważnej. (i mimo wszystko nie mam tu nic przeciwko osobom lubiacym techno - każdy ma swoją muzykę i to trzeba szanować). W tym przypadku oświecenie i nowoczesność takiego człowieka idzie często z powierzchowną znajomością lub poprostu nieznajomością tematu. To nie żadne kompleksy, ale poprostu zwykła ignorancja i brak poszanowania poglądow. Popieram Cię.
Odpowiedz
#46
Eryk napisał(a):Słowa ortodoks natomiast używają ludzie, którzy znają temat pobieżnie.
Trochę ortodoksyjne podejście Big Grin Czy leczenie kompleksów ? Wink
"Nic tak nie obnaża słabych punktów poety jak wiersz klasyczny i właśnie dlatego tak powszechnie się od niego stroni."
(Josif Brodski)
Odpowiedz
#47
Eryk napisał(a):ludzie, którzy znają temat pobieżnie.
Eryk napisał(a):ci właśnie ludzie nie znają siły ekspresji, głębi tego wykonania
Eryk napisał(a):zwykła ignorancja i brak poszanowania poglądow
Nie uważam się za znawcę, ale nie czuję się też ignorantem... Natomiast uważam, że przesadzasz, a nawet, że niektórzy mogą poczuć się u/ob -rażeni...
Odpowiedz
#48
Może faktycznie wyszlo trochę ostro. Nie chcialem nikogo urazić ani obrazić. Przepraszam jeśli to zrobilem.

Chodzi mi poprostu o to, że tylko dlatego, że się bardzo interesujemy muzyka Kaczmarskiego, prowadzimy dyskusje na temat artysty i jego tworczości jesteśmy z miejsca wrzucani do worka z nazwą ortodoksi - co się równa uznaniu nas za jakąś hermetyczną grupę wpatrzoną w Kaczmarskiego jak w jakiegoś boga i wyznajacą zasadę "nie będziesz mial bogow cudzych przede mną" (przepraszam za porownanie ale jest moim zdaniem najtrafniejsze). Być może ja trochę przesadzilem, ale z drugiej strony nam zostal przypisany jakiś w pewnym sensie negatywny stereotyp. W tym momencie to nie my się zamykamy na świat (czytaj inne wykonania, inne aranżacje) ale to nas się odgradza z góry przypinajac nam pewną etykietę, nie wnikajac glębiej w nasze opinie.
Tak jak nie zostalo odrzucone na tym forum to co zrobil Habakuk - jednym sie podobalo innym nie, każdy może mieć swoje zdanie (swoją droga doceniam to że Brodi sam wyszedl z intencją dyskutowania, a przy tym nie stawial nas wlasnie na pozycji ortodoksow, ale poprostu ludzi, ktorzy się interesuja akurat tym wykonawca), tak nie odrzuciliśmy calkowicie "Galerii" - są ludzie ktorym się Glaca podobał, innym przypadł do gustu Autoportret Witkacego. A to że akurat spora część spektaklu nie znalazla naszej aprobaty - przepraszam, ale nie można od nas wymagać że bedziemy przyklaskiwali wszystkiemu co związane z Kaczmarskim.

Z drugiej strony my jako zainteresowani (nie mowie znawcy, bo sam za takiego się nie uważam, zresztą jak wielu - choć są wśród nas tacy ktorzy na pewno zaslugują na to miano) patrzymy na tą twórczość i to co sie z nią robi z innej juz perspektywy. Przykladem może byc Krzyk w wykonaniu Habakuka. Inaczej spojrzy na to ktoś kto nie zetknąl sie jeszcze z Kaczmarskim a inaczej fascynat (któremu np. brakuje siły i dramatyzmu oryginalu), co jednak nie oznacza rownocześnie tego, że ten ostatni na 100% odrzuci to wykonanie.

Czy z mojej strony jest to leczenie kompleksow - nie sądzę, choć może mieć podobne objawy. poprostu chce się (nas) obronić przed zamykaniem w ramy jakiejś kategorii, w ktorej każdy wyjątek (choćby nie wiem ile ich bylo) potwierdza regułę. Wygląda to troche jakby traktowano nas jak Lewiatana (z Hobbesa: suma jednostek połączona w jedno jednorodnie myślące ciało) a nie jak pojedyncze indywidualne jednostki mające osobne poglądy, często poprostu zbieżne.

Pozdrawiam
Kiedy idę,to idę.Jeśli przyjdzie mi walczyć,jeden dzień nie będzie lepszy od drugiego,by umrzeć.Bo nie żyję ani w przeszłości,ani w przyszłości.Istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej
Odpowiedz
#49
Widzisz ... nie jesteś ortodoksem Big Grin
"Nic tak nie obnaża słabych punktów poety jak wiersz klasyczny i właśnie dlatego tak powszechnie się od niego stroni."
(Josif Brodski)
Odpowiedz
#50
Tego byłem pewien od samego poczatku Smile
Kiedy idę,to idę.Jeśli przyjdzie mi walczyć,jeden dzień nie będzie lepszy od drugiego,by umrzeć.Bo nie żyję ani w przeszłości,ani w przyszłości.Istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej
Odpowiedz
#51
Eryk napisał(a):Może faktycznie wyszlo trochę ostro. Nie chcialem nikogo urazić ani obrazić. Przepraszam jeśli to zrobilem.
Miło, bo już myślałem, żeś naprawdę ortodoks posunięty do fanatyzmu Wink
Eryk napisał(a):Wygląda to troche jakby traktowano nas jak Lewiatana (...) a nie jak pojedyncze indywidualne jednostki mające osobne poglądy, często poprostu zbieżne.
Jeżeli piszesz często "my", zamiast "ja", to takie są efekty... Wink
Myślę, że zbyt uogólniasz i tyle. Tym bardziej, że przyklejanie etykietek i podział na "ortodoksów" i "ignorantów" nie prowadzi do niczego dobrego...
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#52
Wydaje mi sie, że uzycie w tym przypadku słowa "my" - użytkownicy tego forum, wobec ktorych użyto etykiety ortodoksi, a także jako miłośnicy twórczości Kaczmarskiego jest w pełni uzasadnione. Smile
Kiedy idę,to idę.Jeśli przyjdzie mi walczyć,jeden dzień nie będzie lepszy od drugiego,by umrzeć.Bo nie żyję ani w przeszłości,ani w przyszłości.Istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej
Odpowiedz
#53
Eryk, odnosnie Twoich postow (bez obrazy) - jak dla mnie duzo i o niczym... :Smile zarcik moj nie byl wymierzony w zadne "towarzystwo", "uklad", "czworokat" itd. wiec wyluzuj...

pozdro dla normalnych ortodoksow (a to slowo nie ma zadnych obrazliwych konotacji, wg mnie przynajmniej)... Big Grin

wracam jeszcze do prosby o jakies namiary na "Autoportret Witkacego" z "Galerii", chyba nie ma tego koncertu na zadnym Dvd, cedeku...
Odpowiedz
#54
Nie. Poszukać trzeba by kogoś, kto by nagrywał to na video. Zagadaj do moderatora Przemka. On jest tu w tym najbieglejszy, może ma Smile
Odpowiedz
#55
makbeth25, mam. Tylko, że całą "Galerię". A w tej chwili nie mam możliwości wydzielenia tylko i wyłącznie "Autoportretu Witkacego", a spektakl jako całość jest zbyt duży by go wrzucić na neta. Poza tym, nie mam zamiaru się wysilać by coś z tym zrobić bo ostentacyjnie mnie nie pozdrawiasz. Nie rozumiem, tylko normalni są warci twych pozdrowień? Kim są, ci normalni?

Pozdrawiam!
Odpowiedz
#56
Sprawdziłem i mam Galerię w wersji "cyfrowej" ale niestety Nagranie spektaklu dostałem w takiej dziwnej postaci (od osoby z którą nie mam już kontaktu), że poszczególne pliki mają postać tylko do odczytu i kompletnie nie mogę z tym nic zrobić (po prostu moja wiedza techniczna na ten temat jest więcej niż kiepska). W dodatku objętość każdego pliku ma coś ok. 44 KB co jest w moim przekonaniu dosyć dziwne. Tak jakby był to jedynie ślad pliku a nie plik właściwy. W oryginale mam te nagrania na płycie CD i u mnie się one odtwarzają, wiec pewnie coś z tym można zrobić. Jakby ktoś znający się na rzeczy mógł na to zerknąć i sprawdzić czy da się z tym bałaganem coś wykombinoać to byłoby fajnie i nagrania wszystkim chętnym można byłoby udostępnić. Mogę wysłać jakiś kawałek na próbę. Ponieważ pliki są jedynie do odczytu nie mogę zmienić numeracji utworów ani wpisać ich nazw. Pod spodem załączam więc listę posiadanych utworów (wiem, że w zależności od spektaklu różni wykonawcy wykonywali poszczególne utwory. W tej wersji nie ma np. wykonania Mirosława Baki) :
1. Między nami (cały zespół)
2. Szulerzy (Paweł i Piotr Kamińscy)
3. Obława (konrad Imiela)
4. Rejtan czyli raport ambasadora (Bartosz Adamczyk)
5. Zesłanie studentów (cały zespół)
6. Sen Katarzyny II (Magda Szczerbowska)
7. Pompeja (Sambor Dudziński)
8. Kanapka z człowiekiem (Mariusz Lubomski)
9. Encore, jeszcze raz (Cezary Studniak)
10.Krzyk (Bogna Woźniak)
11.Autoportret Witkacego (Jacek Bończyk)
12.Romans historiozoficzny...etc. (Magda Kumorek)
13.Epitafium dla W. Wysockiego (Wojciech Kościelniak)
14.Postmodernizm (Agnieszka Bogdan)
15.Wyznanie kalifa czyli o mocy baśni (Mariusz Drężek)
16.Wojna postu z karnawałem (cały zespół)
17.Mucha w szklance lemoniady (Kinga Preis)

Czekam zatem na odzew od jakiegoś "specjalisty" Smile . Pozdrawiam
Być wciąż spragnionym - to nektar istnienia.
Odpowiedz
#57
Czy ty te wszystkie piosenki masz jako audio na płycie? (rozumiem że to ie sa pliki wideo - jeśli tak wyprowadz mnie z błedu).
Kiedy idę,to idę.Jeśli przyjdzie mi walczyć,jeden dzień nie będzie lepszy od drugiego,by umrzeć.Bo nie żyję ani w przeszłości,ani w przyszłości.Istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej
Odpowiedz
#58
To są wyłącznie pliki audio i odtwarzają się spokojnie w WMP. Są na dwóch płytach (dwa utwory na drugiej płycie bo na jedną wszystkie przegrywającemu nie weszły). Może to jest zwykła wersja CD i można to przerobić na MP3?
Być wciąż spragnionym - to nektar istnienia.
Odpowiedz
#59
lodbrok napisał(a):To są wyłącznie pliki audio i odtwarzają się spokojnie w WMP. Są na dwóch płytach (dwa utwory na drugiej płycie bo na jedną wszystkie przegrywającemu nie weszły). Może to jest zwykła wersja CD i można to przerobić na MP3?
Lodbrok -wysłałem Ci PW :]

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#60
Dzięki Beo i Zeratulu za fachowe porady. Mam nadzieję, że pomogą Smile .

P.S. No i udało się Smile . Pliki wrzuciłem w wiadome miejsce. Zainteresowanych zapraszam również na priv.
Być wciąż spragnionym - to nektar istnienia.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości