Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Yerba Mate
#1
Ostatnie chłodne popołudnia spędzam na kontemplacji. Leżąc na wyrku sączę w siebie całą leniwą, gorącą Argentyne. Jedyne, czego może brakować w takich chwilach, to człowieka- bratniej duszy, sączącej Yerbe. Czy ktoś z forum pija yerba mate?

Yerba mate- odpowiednio przetworzone(suszone, delikatnie parzone) liście, łodygi oraz kwiaty paragwajskiego ostrokrzewu- "świętego zioła" indian.
...o wierzb warkoczach
o dziewczynie

poeta milczy...
#2
Przenoszę z Karczmy do zwykłego HP - no chyba, że miałeś zamiar się kłócić w tym temacie Wink
#3
Jasne, że nie Big Grin po prostu nieuwaga Big Grin
...o wierzb warkoczach
o dziewczynie

poeta milczy...
#4
Hmm ja pijam po prostu siekierową herbatę z połową cytryny, miodem i cukrem. To wszystko w półlitrowym kubku - ogólnie jest to herbata zbezczeszona Smile)
Btw dzięki temu tematowi dowiedziałam się, że Yerba Mate to nie herbata :o
[b][size=85]Dziś gra się słońcem football-match ogromny!
Bóg strzela gole - po ludzku, wspaniale!
Dziś skok na ziemię z nieba karkołomny,
Cesarskie cięcie i salto mortale![/size][/b]
#5
Ja nie mam nic do dodania w temacie,tylko chcę się Cię pochwalić Mat,że moja kopara mało się nie oderwała,kiedy to przeczytałem...
Dżisus k*** ja p****

BTW - ja piję cole lub piwo - w Szczytnickim nie ma straży za dużo :Smile
#6
No właśnie, może po prostu Mat pomylił forum JK z forum amatorów herbaty?
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
#7
gredler napisał(a):No właśnie, może po prostu Mat pomylił forum JK z forum amatorów herbaty?
Być może... w końcu JK=etanol(według niektórych) :Smile to jest temat hyde park... jak można było o wódce to można chyba także o herbacie
Nowhere Woman napisał(a):Hmm ja pijam po prostu siekierową herbatę z połową cytryny, miodem i cukrem. To wszystko w półlitrowym kubku - ogólnie jest to herbata zbezczeszona Smile)
Ja w sumie lubie sobie popijać yerbe, oczywiście w moim jedynym ukochanym naczynku... ogólnie działanie podobne do kawy, a nie targa tak wątroby... pozatym fajnie działa na gardło... Big Grin ogólnie rzecz biorąc to bardzo ciekawy napój i polecam go wszystkim...
Alek napisał(a):Ja nie mam nic do dodania w temacie,tylko chcę się Cię pochwalić Mat,że moja kopara mało się nie oderwała,kiedy to przeczytałem...
No... Alek mam nadzieję że kiedyś razem się napijemy Smile Bo picie yerby w Ameryce Południowej jest porównywalne z fajką pokoju(jest wyrazem akceptacji i sympatii).
...o wierzb warkoczach
o dziewczynie

poeta milczy...
#8
Wole fajkę :Smile
[b][size=80]"Ty przed Tobą świat,
za Tobą ja,
a za mna już nikt."[/size][/b]
#9
ja nie palę Tongue
...o wierzb warkoczach
o dziewczynie

poeta milczy...
#10
Mówiłem o sobie Wink
[b][size=80]"Ty przed Tobą świat,
za Tobą ja,
a za mna już nikt."[/size][/b]
#11
A z największą przyjemnością się napiję Smile
A tak swoją drogą - czytałeś Księgę herbaty Okakura Kakuzo? Musiałem przygotować to na psychologię,ale o dziwo nawet znośne - a jak ktoś lubi te klimaty - to polecam z czystym sumieniem (i napojem wraz z kieliszkiem - w końcu - tradycja to tradycja) Smile
#12
Mat napisał(a):Ostatnie chłodne popołudnia spędzam na kontemplacji. Leżąc na wyrku sączę w siebie całą leniwą, gorącą Argentyne. Jedyne, czego może brakować w takich chwilach, to człowieka- bratniej duszy, sączącej Yerbe. Czy ktoś z forum pija yerba mate?

Yerba mate- odpowiednio przetworzone(suszone, delikatnie parzone) liście, łodygi oraz kwiaty paragwajskiego ostrokrzewu- "świętego zioła" indian.
Raz to piłem... całkiem przyjemny napój, ale wolę dobra zieloną herbatę (czystą ) albo earl grey z cytryną Smile A i jescze dobra jest herbata ze świeża miętą i biała herbata Smile

Pozdrawiam
#13
Mat napisał(a):Czy ktoś z forum pija yerba mate?
No ja pijam Smile. Co prawda obecnie nie aż tak często jak dawniej (teraz to raczej lapacho), ale czasami tak :Smile
Mat napisał(a):Ja w sumie lubie sobie popijać yerbe, oczywiście w moim jedynym ukochanym naczynku...
Czyli kontemplując sączysz napar przez bombillę? Wink
Mat napisał(a):Bo picie yerby w Ameryce Południowej jest porównywalne z fajką pokoju(jest wyrazem akceptacji i sympatii).
i tam to jest ceremoniał Smile
#14
Tomek_Ciesla napisał(a):herbata ze świeża miętą
osobiście uwielbiam samą świeżą mięte... potrzeba matką wynalazków... brakło mi herbaty w plenerze i trzeba było coś wypić a ja nie zwierzę... pić wody nie będe Big Grin
Bea napisał(a):No ja pijam Smile
Siostra moja Tongue
Bea napisał(a):Czyli kontemplując sączysz napar przez bombillę? Wink
oczywiście... z orginalnego naczynka z tykwy przez bombillę... bardzo powoli... czyli wszystko wokół mnie, wszystkie sprawy MANIANA Smile w sumie najlepiej smakuje w towarzystwie przyjaciół późnym wieczorem Smile i tutaj uśmiech do Elessara Wink


Bea, piłaś kiedyś yerbe na zimno tzw terere??

[ Dodano: 12 Grudzień 2006, 20:50 ]
Alek napisał(a):tak swoją drogą - czytałeś Księgę herbaty Okakura Kakuzo?
nie... powiedz coś więcej o tym..
...o wierzb warkoczach
o dziewczynie

poeta milczy...
#15
Mat napisał(a):i tutaj uśmiech do Elessara
A i odwzajemniam uśmiech, bo Yerba była taka... magicznie dobra Smile
"In the city od blinding lights..."

--------------------------
http://www.triadapoetica.art.pl
http://www.gentlemanschoice.pl
http://www.krest.pl
#16
no to se strzelimy jak przyjedziesz Big Grin

[ Dodano: 12 Grudzień 2006, 21:11 ]
Yerba Mate

W ręce zaszczypie
samotność
a w naczynku zastygnie
bezruch liści ostrokrzewu
żaden ciepły oddech
nie poruszy serca
wtedy
łatwiej jest tęsknić
w noce księżycowe
myślonośne
gdy blade światło
oświeca puste miejsce
a sen ucieka
przez rozchylone źrenice smutku
...o wierzb warkoczach
o dziewczynie

poeta milczy...
#17
Mat, a pierwszy napar wylewasz?
#18
Zwykle tak Smile
...o wierzb warkoczach
o dziewczynie

poeta milczy...


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości