Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Władca Pierścieni + spotkanie
Następnym razem zdejmę okna Wink Ale Natki mi nie wyrzucać!
Tylko poczucie humoru nas może ocalić.

"Kaczmar nie wygrałby "Nadziei". Kaczmar nawet by się nie zakwalifikował ze względu na brak elementu autorskiego." - Zeratul
sama wyskoczę...
"A spod grzywki niesfornej
Zerka oczko przekorne
Kuszą usta czerwieńsze
Niż wino.
A niżej, o nieba..."
W takim razie nie zdejmę okna. Kto nam będzie grał?
Tylko poczucie humoru nas może ocalić.

"Kaczmar nie wygrałby "Nadziei". Kaczmar nawet by się nie zakwalifikował ze względu na brak elementu autorskiego." - Zeratul
michalf napisał(a):Kto nam będzie grał?
ten kto umie, bo ja nie Wink
"A spod grzywki niesfornej
Zerka oczko przekorne
Kuszą usta czerwieńsze
Niż wino.
A niżej, o nieba..."
natkozord napisał(a):
michalf napisał(a):Kto nam będzie grał?
ten kto umie, bo ja nie Wink
Za późno (tu stosowny śmiech a la horror klasy B Wink )
Teraz, gdy pokazałaś, że umiesz grać, nie zaznasz już spokoju na spotkaniach :]

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
natkozord napisał(a):ten kto umie, bo ja nie Wink

To ja też bym chciał tak nie umieć.
Tylko poczucie humoru nas może ocalić.

"Kaczmar nie wygrałby "Nadziei". Kaczmar nawet by się nie zakwalifikował ze względu na brak elementu autorskiego." - Zeratul
michalf napisał(a):To ja też bym chciał tak nie umieć.
eej, bez przesady... wszystkie chwyty na krzyż bez specjalnego bicia.... może kiedyś się nauczę dSmile
"A spod grzywki niesfornej
Zerka oczko przekorne
Kuszą usta czerwieńsze
Niż wino.
A niżej, o nieba..."
Następna , która tylko plumka? Wink
tmach napisał(a):Następna , która tylko plumka?
® All Rights Reserved
Przepraszam. :wstyd: Więcej nie będę. Wink
I jeszcze trochę wspomnień sprzed tygodnia umieszczonych za zgodą autorki.
"nawet jeżeli czyjeś sacrum jest dla mnie profanum, to sama kultura osobista, szacunek dla innego człowieka nakazuje mi pewną powściągliwość słowną."
Tylko jedna uwaga - z tego co pamiętam "O dzielnym rycerzy" miało tytuł "Epitafium dla Mohacza" (Radziu, popraw mnie w razie czego Wink )
Cały tytuł brzmi( choć istotnie- niech potwierdzi Radziu) : ,,Opowieść o dzielnym rycerzu spod Mohacza i jego wybrance ze wstawką moralizatorską''.
"nawet jeżeli czyjeś sacrum jest dla mnie profanum, to sama kultura osobista, szacunek dla innego człowieka nakazuje mi pewną powściągliwość słowną."
bryce napisał(a):,,Opowieść o dzielnym rycerzu spod Mohacza i jego wybrance ze wstawką moralizatorską''.
Ten jest poprawny Wink
[color=green][b],,Trzeba wciąż żywić nadzieje jakąś
wbrew sobie sobą żywić ją trzeba''[/b][/color]
radziu_88 napisał(a):Ten jest poprawny Wink
to coś mi się pomyliło :Smile Późno już było Wink
radziu_88 napisał(a):
bryce napisał(a):,,Opowieść o dzielnym rycerzu spod Mohacza i jego wybrance ze wstawką moralizatorską''.
Ten jest poprawny Wink
A można prosić o tekst i/lub nagranie autorskie? :Smile

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Tekst :

Czy dodasz muzo szczyptę serca
Bo tren otwieram niesłyszany
Opowieść ta jest w formie wiersza
Epos rycerza z porcelany

Żył w dobrych czasach stary wyga
Którego wzrok nikczemny znaczył
I żona jego harda strzyga wiodła z rębajłem byt tułaczy

Uśmiechniej się synu szeroko,
Zdarzenie to chyba pierwsze
Że człowiek ma po kocie oko
a przy tym gołebie serce

Herbu zaś był wołowa dupa
Klinga szczerbata i czekanik
Tradycją ojców nosił żupan
Za modą matek wiązał stanik

Nie płacze po nim nie płacze
Bo rycerz był tynfa warty
W nocniku pod Mochaczem
Zostawiłgo Pierdzieniuk IV

Posłuchaj jeszcze słucahczu drogi
Nie o rycerzu pieśn zatocze
Nie prawdą herb,nie ważne grody
nie beirz do serca nawet zboczen

Nie płącze po nim nie płacze ni
nie równał sie nawet z Gwidonem
W bagnie pod Mochaczem
Leży czaszka z czerwonym bidonem

Pomieszam jeszcze w waszych głowach
Wypcham makówki świeżym sianem
A ich zapach .ściągnie osły do was
I wyżrą wsyztsko wraz z morałem

A płakać trzeba nam rzewnie
I ja za giermkiem mym płącze
Że spoczał przy swej królewnie
w łożu bard zwany Mohaczem


Co do nagrania to na pw Wink
[color=green][b],,Trzeba wciąż żywić nadzieje jakąś
wbrew sobie sobą żywić ją trzeba''[/b][/color]
Słuchacze Kowalskiego znadą niejedno odwołanie Smile ale ja chciałem zapytać, dlaczego Mochacz przez 'ch'?
MJ napisał(a):ale ja chciałem zapytać, dlaczego Mochacz przez 'ch'?
Na szybkiego się pomyliłem sorry Wink Poza tym tu nie chodzi o miejscowośc tylko o moją ksywe Smile)
[color=green][b],,Trzeba wciąż żywić nadzieje jakąś
wbrew sobie sobą żywić ją trzeba''[/b][/color]
witam,

ja z pewnym opóxnieniem chciałbym dorzucic kilka słów o spotkaniu.

Jeżeli chodzi o "Władcę..." to dotychczas nie mialem okazji go obejrzeć, natomiast podczas naszego spotkania odniosłem połowiczny sukces: ze względu na pracę spóźniłem się 2 godziny I część, II obejrzałem w całości, natomiast II połowę III części przespałem.

Drugiego dnia spóźniłem się 2 godziny na zwiedzanie, więc ominęło mnie prawie całe stare miasto (całe szczęście już kiedyś je widziałem), za to prawie w całości zdążyłem zmoknąć w drodze do Radia.

Następnie musiałem sobie gdzieś pójść, w związku z tym sporo spóźniłem się na wieczorną imprezę u Michalfa (jak się okazalo na miejscu sporo = 1.4). Z całego weekendu najciekawiej było u Michała, ktorego podziwiam za cierpliwość (jego sąsiadów niemniej), a jak słychać nieźle się rozkręciliśmy. Dzięki za gościnę. Oczywiscie nie obyło się bez gitary i popisów wokalnych, ale o tym już można było przeczytać, a nawet - to usłyszeć.

[ Dodano: 4 Wrzesień 2006, 21:31 ]
radziu_88 napisał(a):Równiez ja próbowałem nieudolnie naśladować i odtwarzać piosenki JK z których może mi wyszło dobrze ze 2
E, już nie bądż taki skromny Smile

[ Dodano: 4 Wrzesień 2006, 21:36 ]
partycja napisał(a):bryce, umówmy się, że nie będziesz robił mi zdjęć kiedy widać już wyraźnie, że było spożywane coś, ok?
obawiam się, że to 1 piwo zawsze się znajdzie...
MJ napisał(a):spóźniłem się 2 godziny I część,
MJ napisał(a):Drugiego dnia spóźniłem się 2 godziny na zwiedzanie
MJ napisał(a):Następnie musiałem sobie gdzieś pójść, w związku z tym sporo spóźniłem się na wieczorną imprezę u Michalfa
oj Marek... będziemy pamiętać, ze jak coś, to będziemy Ci mówić, ze spotaknie jest te 2 h prędzej i wreszcie przyjdziesz na czas Big Grin
"A spod grzywki niesfornej
Zerka oczko przekorne
Kuszą usta czerwieńsze
Niż wino.
A niżej, o nieba..."
Co do piątkowego spóźnienia , to zaświadczam ,że Marek miał nadzieję zjawić się o właściwej porze.
tmach napisał(a):Co do piątkowego spóźnienia , to zaświadczam ,że Marek miał nadzieję zjawić się o właściwej porze.
Jak zwykle Smile)
No ale pozostałe dwa spóźnienia były zaplanowane. Tak to bywa jak się jest na tego typu imprezach we własnym mieście.

marek
MJ napisał(a):Tak to bywa jak się jest na tego typu imprezach we własnym mieście.
no przeciez wiem Marek ;D
"A spod grzywki niesfornej
Zerka oczko przekorne
Kuszą usta czerwieńsze
Niż wino.
A niżej, o nieba..."


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Spotkanie Grajek 1 1,921 10-18-2016, 06:32 PM
Ostatni post: Przemek
  "Władca Pierścieni" - ramota czy dzieło Simon 55 11,558 09-04-2006, 10:12 PM
Ostatni post: Alek

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości