Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wizjer
#1
Wrażliwe na obrazy,
Wwiercone w drzwi głęboko,
Stojące na ich straży
Maleńkie szklane oko
Nikt na mnie wprost nie spojrzy
Choć patrzą wprost przeze mnie
A to co każdy dojrzy
W mym pryzmie wpierw przedrzemie

Filtruję z ludzkich twarzy
Te gęby wykrzywione
I nikt się nie odważy
Wykrzyknąć: to nie one!
Wyciągam wszystkich skazy
I całą o nich prawdę
Bo rzadko im się zdarzy
Tę prawdę nosić jawnie

A oni wszak nie lubią
Czułego zbyt spojrzenia
W pamięci często gubią
Fakt mego w drzwiach istnienia
Wskazałem im dwustronność
Więc zawsze mnie się bali
By schować swą ułomność
Judaszem mnie nazwali
Tylko poczucie humoru nas może ocalić.

"Kaczmar nie wygrałby "Nadziei". Kaczmar nawet by się nie zakwalifikował ze względu na brak elementu autorskiego." - Zeratul
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości