Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Antysemitożerca czy wnikliwy obserwator - off-topic
Pawle,
Niemała część stanowisk kierowniczych w UB, do 1956 zwłaszcza, była zajmowana przez Zydów.
Kierując się Twoimi kryteriami, należałoby stwierdzić, że Żydzi po wojnie morodowali Polaków.
A ja twierdze, że Polaków morodwali KOMUNISCI i malo mnie obchodzi, z jakiej ci zbrodniarze wywodzili się narodowości.
Tak samo twierdzę, że Żydów w Pogromie Kieleckim tez zamordowali KOMUNISCI poslugujac się funkcjonariuszami UB i KBW a także specjalnie dobranym tłumem prowokatowrów UB.
Pawle, chcialem ci jeszcze raz zwrócić uwagę, że zarówno antysemityzm jak i filosemityzm jest rasizmem - ponieważ uzależnia ocenę czlowieka pod kątem rasy.
I Ty jesteś typowym rasistą. Big Grin

Ale poza tym poglądy masz oczywiście światłe. Wink
Odpowiedz
lc napisał(a):Niemała część stanowisk kierowniczych w UB, do 1956 zwłaszcza, była zajmowana przez Zydów.
Owszem!
lc napisał(a):A ja twierdze, że Polaków morodwali KOMUNISCI i malo mnie obchodzi, z jakiej ci zbrodniarze wywodzili się narodowości.
Tiaaa, a w Jedwabnem to nie Polacy mordowali Zydów, tylko rolnicy morodowali sklepikarzy i krawców. Kryterium wykonywanego zawodu to było to, co odróżniało katów od ofiar. Stąd, ponieważ decydował wykonywany zawód,mówienie o antysemickim zajściu w Jedwabnem jest pozbawione sensu.
Grunt, to przyjąć odpowiednie kryteria! Wink

A tak poważnie, rzecz w tym, Leszku, że mieszasz g...z twarogiem.
Przecież UB nie mordowało Polaków za narodowość polską. Gdyby tak było, ubecja musiałaby palno wymordowac cały naród a na końcu większośc spośród funkcjonariuszy musiałby wymordować siebie wzajemnie (poza pewnym procntem Żydów,którzy by się uchowali, bo...byli Żydami)
I właśnie dlatego, podczas dyskusji o mordach UB nie stosuje się kryterium, nazwijmy to, narodowościowego. Bo narodowość nie była powodem mordu.
Natomiast Jedwabne wpisuje się w historię Holocaustu. Żydów wymordowano tam dlatego w gruncie rzeczy, bo byli Żydami. I stąd sotsuje się w dyskusji o Jedwabnem kryterium pochodzenia/narodowości ofiar i katów.
lc napisał(a):Pawle, chcialem ci jeszcze raz zwrócić uwagę, że zarówno antysemityzm jak i filosemityzm jest rasizmem - ponieważ uzależnia ocenę czlowieka pod kątem rasy.
:rotfl:
Leszku, znów - żartem, lub nie - mieszasz twaróg z...
Ocena człowieka pod kątem rasy to przecież nie jedyna cecha rasizmu. Nawet nie najważniejsza.
Filosemityzm - gdybyś nie wiedział - nie zakłada wyższości rasy semickiej nad innymi rasami. A właśnie takie ogólne założenie - założenie wyższości jednej rasy nad innymi - jest kardynalną cechą rasizmu.
I choćby z racji braku powyższego kardynalnego założenia, filosemityzm nie może być wpisywany w rasizm.
Już pomijam, że filosemityzm czy antysemityzm, to nie są samodzielne ideologie, tylko raczej poglądy, które mogą być, co najwyżej, elementami idelogii.
Odpowiedz
Pawle.
Zgadzam się, że Jedwabne wpisuje się w Holocaust. W Jedwabnem niemiecy żołnierze wojsk hitlerowskich przy udziale miejscowych kilku lub kilkunastu bandytów (pospolitych bandytów nie brakuje w żadnym narodzie, wśrod Żydów też) dokonali mordu na Żydach, tak jak w wielu, wielu innych miejscach. Tak, tam wymordowano Żydów za to że byli Żydami. Tylko że zrobili to naziści w ramach planu "ostatecznego rozwiązania" ! I rzeczywiście u katów decydował nie zawód a reprezentowana przez nich ideologia hitlerowska i służba państwu totalitarnemu.

Kiedy w 1939 r. w Lidzie do domu moich dziadków (dziadek przed wojną był komisarzem policji więc mieszkali na zamożnym urzedniczym osiedlu) wkroczyło NKWD (oficer był Żydem) przyprowadziło ze sobą zgraję bandytów (z miejscowej żydowskiej biedoty), moja babcia z moją 7 letnią mamą dostali nakaz spakowania w pół godziny rzeczy i wynoszenia się. A do przyprowadzonych bandziorów Żyd oficer NKWD rzekł - bierzcie sobie co chcecie. I ta banda żydowska zaczęła na oczach mojej rodziny grabić mieszkanie, wyrywając nawet mojej mamie z rąk zabawki.
- Czy w związku z tym, mam powiedzieć że rodzinę moją ograbili Żydzi? Czy mam dopisywać do tego kryterium narodowościowe? Czy może jestem antysemitą bo w ogóle śmiem opisywać taki incydent?
Mojego dziadka podzas pobytu w Kozielsku (dziadek przeżył Kozielsk stąd jego relacje) przez wiele dni przesłuchiwało NKWD (nie muszę chyba opisywać metod) i wszyscy przesłuchujący go oficerowie sowieccy byli Żydami.
- Czy coś z tego wynika? Czy to prowadzi do stwierdzenia, że Żydzi katowali Polaka?
Bo ja jednak twierdzę, że to dzieło KOMUNISTOW!

UB morodowało m.in. za narodowść polską - tak, tak - sowieci dokańczali nazistowskiego dzieła holocaustu polskiej inteligencji, tej prawdziwej, przedwojennej.
Można powiedzieć, że komuniści morodwali Polaków za bycie Polakami (z warstw sobie wrogich)

I jeszcze jedno...
Skoro filosemityzm nie jest rasizmem, to czy antysemityzm może być wpisany w rasizm?
Odpowiedz
lc napisał(a):W Jedwabnem niemiecy żołnierze wojsk hitlerowskich przy udziale miejscowych kilku lub kilkunastu bandytów (pospolitych bandytów nie brakuje w żadnym narodzie, wśrod Żydów też) dokonali mordu na Żydach, tak jak w wielu, wielu innych miejscach.
buhahaha Big Grin Leszku, nie ośmieszaj się! Twoja niewiedza w kwestii Jedwabnego jest - wybacz - kompromitująca!
Przeczytaj dokument o umorzeniu śledztwa w sprawie mordu w Jedwabnem i nie wypisuj bzdur.
lc napisał(a):Skoro filosemityzm nie jest rasizmem, to czy antysemityzm może być wpisany w rasizm?
.
Leszku, znów mieszasz g...z twarogiem. Co innego, gdy mówimy, że coś czymś jest, a co innego, gdy mówimy, że coś się w coś większego wpisuje.
Oczywiście antysemityzm wpisuje się w rasizm, ale antysemityzm nie jest rasizmem. Antysemityzm jest elementem pewnej odmiany rasizmu.
Odpowiedz
Paweł Konopacki napisał(a):Leszku, znów mieszasz g...z twarogiem. Co innego, gdy mówimy, że coś czymś jest, a co innego, gdy mówimy, że coś się w coś większego wpisuje.
Oczywiście antysemityzm wpisuje się w rasizm, ale antysemityzm nie jest rasizmem. Antysemityzm jest elementem pewnej odmiany rasizmu.
Czyli filosemityzm, też wpisuje się w rasizm ??
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
Przemek napisał(a):Czyli filosemityzm, też wpisuje się w rasizm
??
Odpowiedz
Paweł Konopacki napisał(a):
Przemek napisał(a):Jacyś podpici gówniarze zdewastowali grób, ale w relacji już nie mówi się o miejsowych wandalach, ale o miejscowej ludności. A skoro miejscowa ludnośc, to znaczy że to problem
Bo przecież miejscowi wandale nie są miejscową ludnością - jak wszyscy wiemy. Wandal też z definicji, nie może być antysemitą, prawda?. Jeśli ktoś po pijanemu rozwalił grób i zbezcześcił zwłoki, to za pewne gorzała mu uderzyła do głowy i tyle! O żadnym antysemityzmie nie może być mowy. Antysemityzm jest tylko wtedy,gdy na macewach namaluje się napis "Żydzi do gazu!"
Tak! Jeżeli ktoś po pijaku beszcześci groby to z pewnością gorzała uderzyła mu do głowy i to porządnie. To nie jest antysemityzm tylko zwykły wandalizm.
Paweł Konopacki napisał(a):A w ogóle, ilu trzeba ludzi, by mówić o "miejscowej ludności". 5 osób? 10? 30? a może dopiero od 1213 mieszkańca danego miasteczka zaczyna się kategoria "miejscowa ludność"?
Tak! Dokładnie tak jak mówisz potrtzeba 5, 10, 30 albo 1213 mieszkańców jeżeli mamy mówic o miejscowej ludności, o ile ogolna liczba tych mieszkańców to 15, 30, 90, albo 3639 mieszkańców.
Może mniej, ale na pewno nie można mówic o miejscowej ludności, gdy przestępstwa lub wykroczenia dokonuje kilka osób. Taki spoób wyolbrzymiania zdarzenia, to jest zwykła MANIPULACJA, granie na uczuciach i szkalowanie wielu uczciwych mieszkańców tej miejscowości. To jest podobne do mówienia, iż Polacy są współodpowiedzialni za holocaust, allbo że istaniały polskie obozy koncentracyjne. Swoją drogą te ostatnie stwierdzenia powinnny byc ścigane jako kłamstwa oświęcimskie.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
Przemek napisał(a):Może mniej, ale na pewno nie można mówic o miejscowej ludności, gdy przestępstwa lub wykroczenia dokonuje kilka osób.
A skąd Ty wiesz, że tego (tego, o którym pisałem) przestępstwa dokonało kilka osób po pijaku?
Przemek napisał(a):Taki spoób wyolbrzymiania zdarzenia, to jest zwykła MANIPULACJA
Ale skąd wiesz, że ktoś coś wyolbrzmił? Co Ty w ogóle wiesz o tym przestępstwie poza tym, co ja o nim napisałem?
Odpowiedz
Paweł Konopacki napisał(a):A skąd Ty wiesz, że tego (tego, o którym pisałem) przestępstwa dokonało kilka osób po pijaku?
Niech będzie na trzeźwo, nic to nie zmiania.
Paweł Konopacki napisał(a):Ale skąd wiesz, że ktoś coś wyolbrzmił?
Z uwagi na domniemanie niewinności, uważam że miejscowa ludnośc jest niewinna. A wiem że wyolbrzymiłeś fakty, ponieważ starasz się unikac odpowiedzi na pytanie co to znaczy miejscowa ludnośc. Czyli chyba wiesz, że to nie było pospolite ruszenie miejscowej ludności na groby, ale starasz się by tak o tym myślano.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
Paweł Konopacki napisał(a):kilka osób po pijaku?
Brałem udział w przywracaniu takim miejscom utraconej czci. Zmywałem z pomników napisy, rysunki... Usuwałem z płyt ludzkie odchody... Ustawiałem powalone pomniki, rzeźby... Niektóre z nich wymagały zastosowania specjalistycznego sprzętu - ważyły po kilka ton. Z kilkutonowowymi blokami kamiennymi na pewno rozprawiło się "kilka osób po pijaku"... :co?:
Odpowiedz
Paweł Konopacki napisał(a):Przeczytaj dokument o umorzeniu śledztwa w sprawie mordu w Jedwabnem i nie wypisuj bzdur.
To prawda, że nie czytałem tego dokumentu, a swoją wiedzę na temat Jedwabnego czerpię z publikacji prof. Tomasza Strzembosza i dr. Piotra Gontarczyka.

Chętnie bym się zapoznał z tym potanowieniem o umorzeniu śledztwa, zwłaszcza interesuje mnie połaczenie umorzenia - ktore następuje z przyczyn ściśle formalnoprawnych - z zamieszczaniem w uzasadnieniu merytorycznego rozpoznania sprawy ( samo to stwarza podejrzenie, że prokurator IPN podszedł niezupełnie obiektywnie do sprawy). Tak że Pawle, podeslij mi jakieś dane na ten temat.

I ciekawe jest - jak słusznie zauważył Przemek, - dlaczego antysemityzm wpisuje się w rasizm a filosemityzm, jak próbujesz dać do zrozumienia - nie.
Odpowiedz
Simon napisał(a):Brałem udział w przywracaniu takim miejscom utraconej czci. Zmywałem z pomników napisy, rysunki... Usuwałem z płyt ludzkie odchody... Ustawiałem powalone pomniki, rzeźby...
Masz ciekawe rozrywki, ale ja wolałbym sobie pograc, albo poczytac.
Simon napisał(a):Niektóre z nich wymagały zastosowania specjalistycznego sprzętu - ważyły po kilka ton. Z kilkutonowowymi blokami kamiennymi na pewno rozprawiło się "kilka osób po pijaku"...
Kilkutonowe bloki?? Co to za cmentarz??
ps.
tak dla przypomnienia mówimy o tym cmentarzu z Pawła relacji

[ Dodano: 31 Sierpień 2006, 20:32 ]
lc napisał(a):I ciekawe jest - jak słusznie zauważył Przemek, - dlaczego antysemityzm wpisuje się w rasizm a filosemityzm, jak próbujesz dać do zrozumienia - nie.
Tak, zważywszy, że antysemityzm nie zakłada, iż żydzi są gorszą rasą, podobnie jak filosemityzm nie zakłada że są lepszą.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
Przemek napisał(a):Może mniej, ale na pewno nie można mówic o miejscowej ludności, gdy przestępstwa lub wykroczenia dokonuje kilka osób.
Przemek napisał(a):Z uwagi na domniemanie niewinności, uważam że miejscowa ludnośc jest niewinna.
Przemku, Ty twierdzisz, że NA PEWNO nie można mówić o miejscowej ludności. Mówisz, tak, jakbyś wiedział, a nie domniemywał. To, co piszesz, to nie jest domniemanie niewinności. Ty orzekasz, że ludność miejscowa jest niewinna.
Za to - nie wiedzieć czemu - oskarżasz o przestępstwo "kilka osób" - zupełnie tak, jakby zasada domniemania niewinności tych "kilku osób" nie dotyczyła.
Odpowiedz
Przemek napisał(a):ja wolałbym sobie pograc, albo poczytac.
W to akurat nie wątpię...
Przemek napisał(a):Co to za cmentarz??
Kirkut.
Odpowiedz
lc napisał(a):I ciekawe jest - jak słusznie zauważył Przemek, - dlaczego antysemityzm wpisuje się w rasizm a filosemityzm, jak próbujesz dać do zrozumienia - nie.
Na to pytanie już udzieliłem odpowiedzi w dwóch postach, Leszku.
Odpowiedz
Paweł Konopacki napisał(a):Przemku, Ty twierdzisz, że NA PEWNO nie można mówić o miejscowej ludności. Mówisz, tak, jakbyś wiedział, a nie domniemywał. To, co piszesz, to nie jest domniemanie niewinności. Ty orzekasz, że ludność miejscowa jest niewinna.
Za to - nie wiedzieć czemu - oskarżasz o przestępstwo "kilka osób" - zupełnie tak, jakby zasada domniemania niewinności tych "kilku osób" nie dotyczyła.
Jaja sobie robisz??
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
Przemek napisał(a):Kilkutonowe bloki?? Co to za cmentarz??
Idź Docencie na jakiś cmentarz żydowski. Idź i zobacz jak to wygląda. Wówczas nie będziesz zadawał takich...ekhmm.. pytań.

[ Dodano: 31 Sierpień 2006, 20:49 ]
Przemek napisał(a):Jaja sobie robisz??
:rotfl: Akurat tym razem nie muszę. Wyręczasz mnie w tym znakomicie Smile
Odpowiedz
Paweł Konopacki napisał(a):Idź Docencie na jakiś cmentarz żydowski. Idź i zobacz jak to wygląda. Wówczas nie będziesz zadawał takich...ekhmm.. pytań.
W mojej okolicy nie ma takich cmentarzy.
Paweł Konopacki napisał(a):Akurat tym razem nie muszę. Wyręczasz mnie w tym znakomicie
Taaa, jasne...
Zamiast odwracac kota ogonem, może jednak w końcu powiesz ile tej ludności miejscowej było??
Paweł Konopacki napisał(a):Za to - nie wiedzieć czemu - oskarżasz o przestępstwo "kilka osób" - zupełnie tak, jakby zasada domniemania niewinności tych "kilku osób" nie dotyczyła.
To wskaż mi te kilka osób, a publicznie przeproszę za ich pomówienie. Ja mogę za to wskazac miejscową ludnośc, żebyś też mógł ich przeprosic za pomówienie. Miejscowa ludnośc o której była mowa, to mieszkańcy wspomnianej przez Ciebie miejscowości.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
Przemek napisał(a):W mojej okolicy nie ma takich cmentarzy.
To trzeba się wybrać poza swoja okolicę.
Przemek napisał(a):Zamiast odwracac kota ogonem, może jednak w końcu powiesz ile tej ludności miejscowej było??
Docencie, nie wiem, czy było 5, czy 4, czy 30. I nie ma to dla mnie absolutnie żadnej różnicy. Jesli było ich nawet dwóch, to to tych dwóch też należy do miejscowej ludności.
Znacznie ważniejsze jest, że ludzie tam, w tej miejscowości, o zdarzeniu nie chcą mówić, że wypierają je. To jest dokładnie takie samo zachowanie, jak w wielu innych tego rodzaju przypadkach. Gdybyś pojechał np. do Jedwabnego i zaczął przedstawicieli starszego pokolenia pytać, jak to naprawdę było, to zapewniam Cię, że pierwszą odpowiedzią było by "Panie, ja tam nie wiem! Coś było, ale ...różnie to ludze mówią"
Jakby nagle zapanowała jakaś zbiorowa niepamięć i nieświadomość zdarzeń.
Odpowiedz
Przemek napisał(a):W mojej okolicy nie ma takich cmentarzy.
Przemku - mam nadzieję, kiedyś mnie odwiedzisz we Wrocku. Wybierzemy się w pewne magiczne niemal miejsce. No chyba, że bedziesz wolał pograć i poczytać, ale może akurat...

P.S. Piszę to najzupełniej poważnie.
Odpowiedz
Simon napisał(a):Przemku - mam nadzieję, kiedyś mnie odwiedzisz we Wrocku. Wybierzemy się w pewne magiczne niemal miejsce. No chyba, że bedziesz wolał pograć i poczytać, ale może akurat...

P.S. Piszę to najzupełniej poważnie.
O ile nie będzie to w celach porządkowych, to bardzo chetnie Smile
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
Przemek napisał(a):O ile nie będzie to w celach porządkowych, to bardzo chetnie
Nie, w celach czysto poznawczych. To wyjątkowe miejsce, praktycznie rezerwat przyrody.
Od ostatniego razu jest posprzątane. Do następnego razu...
Odpowiedz
Paweł Konopacki napisał(a):Docencie, nie wiem, czy było 5, czy 4, czy 30. I nie ma to dla mnie absolutnie żadnej różnicy. Jesli było ich nawet dwóch, to to tych dwóch też należy do miejscowej ludności.
Jeżeli to nie ma dla Ciebie żadnej różnicy, to jesteś dobrym kandydatem na dziennikarza w Fakcie.
Paweł Konopacki napisał(a):Znacznie ważniejsze jest, że ludzie tam, w tej miejscowości, o zdarzeniu nie chcą mówić, że wypierają je.
Ale co mieliby mówic o tym zdarzeniu ?? O co ich pytałeś ??
Paweł Konopacki napisał(a):To jest dokładnie takie samo zachowanie, jak w wielu innych tego rodzaju przypadkach. Gdybyś pojechał np. do Jedwabnego i zaczął przedstawicieli starszego pokolenia pytać, jak to naprawdę było, to zapewniam Cię, że pierwszą odpowiedzią było by "Panie, ja tam nie wiem! Coś było, ale ...różnie to ludze mówią"
Jakby nagle zapanowała jakaś zbiorowa niepamięć i nieświadomość zdarzeń.
Dokładnie tak działa pamięc ludzka. Było to badane prze naukowców i okazało sięże nieprzyjemne, traumatyczne wydarzeniai z życia są przez mózg ukrywane, człowiek faktycznie o nich przestaje pamietac i to jest często niezależne od jego woli. To czego się boi, co jest dla niego powodem do wstydu jest zabezpieczane przed odczytem.

Powiedz jeszcze jaka była reakcja władz na dewstację cmentarza?? Czy szybko uporządkowano groby?? Jak ty zareagowałeś na to zrobiłeś zdjęcia pamiatkowe tylko, czy może poinformowałeś policję, straż miejską, prokuraturę?? Jak oni zareagowali na Twoje zawiadomienie o przestepstwie??

[ Dodano: 31 Sierpień 2006, 22:03 ]
Przemek napisał(a):
Simon napisał(a):Brałem udział w przywracaniu takim miejscom utraconej czci. Zmywałem z pomników napisy, rysunki... Usuwałem z płyt ludzkie odchody... Ustawiałem powalone pomniki, rzeźby...
Masz ciekawe rozrywki,
Za ten komentarz przepraszam, czasem ponosi, gdy jest ostra dyskusja Smile
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
Przemek napisał(a):Powiedz jeszcze jaka była reakcja władz na dewstację cmentarza?? Czy szybko uporządkowano groby?? Jak ty zareagowałeś na to zrobiłeś zdjęcia pamiatkowe tylko, czy może poinformowałeś policję, straż miejską, prokuraturę?? Jak oni zareagowali na Twoje zawiadomienie o przestepstwie??
O losach cmentarza została poinformowana gmina żydowska w Łodzi i władze lokalne danej miejscowości.
Nie wiem, co w tej sprawie zrobiono, ale sądzę, że niewiele, albo i nic.
Gmina żydowska w Łodzi to grupa starszych ludzi, którzy nie mają środków ani większych możliwości by dbać o np. cmentarze.Wystarczy spojrzeć na łódzki cmentarz żydowski - chyba największy w Polsce i jeden z największych w Europie. Ten cmentarz to w znacznej mierze ruina.
A włądze lokalne miejscowości? Pewnie umyją od całej sprawy ręce zrzucając odpowiedzialność na ...gminę, albo Bóg wie na kogo.
Jak pojadę, to zobaczę, co tam się na tym cmentarzu zmieniło.
Odpowiedz
Przemek napisał(a):Za ten komentarz przepraszam, czasem ponosi, gdy jest ostra dyskusja
Nie ma sprawy, Przyjacielu. Wiem, że to Twa retoryka, a nie złośliwe chamstwo - co odróżnia Cię od niektórych, którzy chamstwo przedkładają nad retorykę.
Pamiętaj o moim zaproszeniu. Big Grin
Dodam, że zrobisz tam zdjęcia, a znając Twą rękę i zmysł fotograficzny - będą fenomenalne.
Odpowiedz
lc napisał(a):zarówno antysemityzm jak i filosemityzm jest rasizmem - ponieważ uzależnia ocenę czlowieka pod kątem rasy.
I Ty jesteś typowym rasistą.
A co powiesz o człowieku, który jest autorem poniższych słów?
Cytat:Jam po prostu jest rusofil - antykomunista.
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz
MacB napisał(a):
lc napisał(a):Czy jest w tym jakaś prawidłowość?
Pytasz retorycznie czy chcesz usłyszeć odpowiedź o światowym spisku żydomasonerii?
Godny napisał(a):Żydzi! Zlatują się jak muchy, a my jak padlina! Nie dość że takie żyje, to jeszcze z nas szydzi!
Odpowiedz
MacB napisał(a):A co powiesz o człowieku, który jest autorem poniższych słów?
Cytat:Jam po prostu jest rusofil - antykomunista.
Wiem, że nie do mnie było skierowane to pytanie, ale pozwolę sobie zabrać głos: odpwiedź brzmi:rusofil, wszak nie każdy obywatel Rosji czy ZSRR to komunista Smile W końcu nie od dziś znane jest zamiłowanie Jacka do kultury rosyjskiej.
Wiem, może i banalna odpowiedź, ale chyba dośc oczywista. :/
Chyba, że... :"od tej* strony mnie pan zachodzisz..." Wink

*w tym wypadku lepiej sparafrazować używając określenia "drugiej" Wink
Odpowiedz
Kuba Mędrzycki napisał(a):odpwiedź brzmi:rusofil, wszak nie każdy obywatel Rosji czy ZSRR to komunista W końcu nie od dziś znane jest zamiłowanie Jacka do kultury rosyjskiej.
To akurat wiem.
Chodziło mi o "filstwo" w kontekście "izmu". Uważam bowiem, że nie można - tak, ot sobie - antysemity i filosemity wrzucać obok siebie do worka rasistów.
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz
To już jakiś mocno rozbudowany... skrót myślowy chyba! Wink Wink Wink
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Nieznany (?) wiersz Jacka - Off topic Kuba Mędrzycki 10 3,311 03-02-2007, 01:33 AM
Ostatni post: Kuba Mędrzycki
  off-topic z tematu "Pani Alicja" Kuba Mędrzycki 24 5,554 07-23-2006, 04:04 PM
Ostatni post: ann
  Dla Pana Stanisława (off-topic) Niktważny 7 2,600 04-11-2006, 11:00 AM
Ostatni post: Artur
  zmiana nicków - off-topic Markowa :) 22 6,006 02-21-2006, 10:36 PM
Ostatni post: Markowa :)

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości