Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rękopisy
#1
Nie wiem czy Jacek Majewski, odwiedza regularnie forum, ale myslę, że należą mu się ogromne podziękowania za rekopisy Jacka, które dzięki jego uprzejmości, mamy możliwość podziwiać!!
Jacku - naprawdę wielkie dzięki!!!

Kuba
Odpowiedz
#2
Super są te skany - ja również dziękuję! Smile
Odpowiedz
#3
Zwróćcie uwagę, jak ogromną metamorfozę przeszło większość tych tekstów!!

Kuba
Odpowiedz
#4
Czasem odwiedza ;-), a rękopisy są rzeczywiście bardzo przydatne. Idealnie pokazują jak bardzo niektóre teksty ewoluowały. Poza tym kolędy pisane w kalendarzu to coś oszałamiającego ;-)
Żydowinem być mi raczej,
Gdy mianuje mnie Polaczek...
Odpowiedz
#5
Kuba Mędrzycki napisał(a):wróćcie uwagę, jak ogromną metamorfozę przeszło większość tych tekstów
i jak zmieniał się charakter pisma...
Odpowiedz
#6
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/ciekawostki/rekopisy/testament_2.jpg">http://www.kaczmarski.art.pl/ciekawostk ... ment_2.jpg</a><!-- m -->

Zaś drugiej mej połowicy
(I mam nadzieje, że ostatniej)

Nic, bo zabawek ma za wiele / zbyt dużo / już dość

Testament chyba najlepiej pokazuje jak pomysły się zmieniały Wink
Odpowiedz
#7
PROPOZYCJA :

Wydaje mi sie ze pan Majewski w pelni zasluguje na tytul Kaczmarologa na tym forum
Smile
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Odpowiedz
#8
Niezaprzeczalnie!!!

Kuba
Odpowiedz
#9
Troszkę spóźnieni jesteście, dostał go w dniu rejestracji....
Odpowiedz
#10
Artur napisał(a):Testament chyba najlepiej pokazuje jak pomysły się zmieniały Wink
A "Manewry" :o

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#11
A "Pustynia"? Smile
Toż z tych odrzuconych tekstów, mógłby powstac cały program Wink

Kuba
Odpowiedz
#12
w "Odpowiedź na ankietę "Twój system wartości"" był błąd i dałem dwa razy maszynopis. Już jest rękopis i maszynopis.
Odpowiedz
#13
Kamil napisał(a):Poza tym kolędy pisane w kalendarzu to coś oszałamiającego ;-)
W dodatku jest tam telefon do ś.p. artysty lubelskiego Kazimierza Grześkowiaka. Światek artystyczny jest mały. Zdrobnienie imienia na "Kazik", świadczy o tym, że panowie się dobrze znali...
Być wciąż spragnionym - to nektar istnienia.
Odpowiedz
#14
Słuszna uwaga, Lobroku :-)
Żydowinem być mi raczej,
Gdy mianuje mnie Polaczek...
Odpowiedz
#15
Nie no, te skany rekopisów są genialne. Jackowi (Majewskiemu) należy się szampan (czyli Sowietskoje (Carskoje, Russkoje) Igristnoje) za udostępnienie!!! Ciekawy jest sposób zapisywania śpiewanej melodii przez JK - akordami i kreskami na róznych wysokościach zamiast nutami na pięciolinii Smile))
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#16
Rękopisy fenomenalna sprawa. Ukłony dla Jacka M!
Swoją drogą ciekawie początkowo miała się nazywać korespondencja klasowa... Wink
Bo źródło wciąż bije...
Odpowiedz
#17
Może wykażę się tu ignorancją ( :wstyd: ), ale spytam: czemu na stronie nie ma wiersza "A przecież jestem łotrem" (vide: rękopis)?

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#18
Nie ma, bo nie ma go w oficjalnej antologii. Wiersz ten zachował się tylko dlatego, że ktoś przytomnie nie wyrzucił tego rękopisu (którego Jacek najwidoczniej nie cenił). Myślę, że należy uznać to za szkic, bo włączanie do oficjalnej antologii każdego utworu autorstwa JK nie byłoby ani rozsądne ani zgodne z intencją Autora.

KN.

PS Na tej zasadzie można dorzucić około 70 utworów, które Jacek usunął z antologii.
Odpowiedz
#19
Ale Zeratul chyba pytal dlaczego tego wiersza nie ma NA STRONIE, nie ?

Moze faktycznie warto by go tu przepisac, oczywiscie z zaznaczeniem ze nie ma go W ANTOLOGII ?
A takze te "70 utworow" ?

To tez jest jakas informacja o JK... Smile
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Odpowiedz
#20
Stronę traktuję jako oficjalną wizytówkę tematu JK, stąd dokonałem pewnego utożsamienia.
Zgadzam się natomiast, że strona i antologia to nie musi być to samo. Jest to rzecz do przedyskutowania, natomiast moje stanowisko jest następujące: upublicznianie wszystkich istniejących utworów JK byłoby działaniem wbrew oczywistym intencjom Autora, więc jestem temu przeciwny. Niewątpliwie należy natomiast uzupełniać stronę o teksty utworów, które pojawiły się i tak w publicznym obiegu (sporo ich będzie w suplemencie do boxu Syn marnotrawny).

KN.
Odpowiedz
#21
KN napisał(a):wiec jestem temu przeciwny

:o

Moze jestem przewrazliwiony ale troche wyglada mi to na takie budowanie pomnika czy kapliczki. I mam nadzieje ze to co sie ukazuje na tej Witrynie bedzie jednak materialami O JK a nie materialami KU CZCI JK. :/

Co do stanowiska typu "upublicznianie wszystkich istniejących utworów JK byłoby działaniem wbrew oczywistym intencjom Autora" (podgrubienie moje - TN) to zakrawa mi to (niestety) na takie sztukatorstwo. I nie mam pewnosci czy sam Kaczmar, ktoremu zdarzalo sie obsiusiac swoj wlasny pomnik "barda Solidarnosci" i byc z tego zadowolonym (np nagrania typu "Kaczmarski inaczej") bylby rownie kategoryczny.
Mam nadzieje ze Adminkowie jednak nie beda sie starac konsekwentnie wdrazac Twoja doktryne, bo wtedy np nalezaloby wywalic te nieszczesne rekopisy... :wredny:

Jakze uboga bylaby nasza wiedza historyczna na temat wielu osob i wydarzen gdyby filtrowano informacje, odrzucajac wszystko to co wg "oczywistych intencji" nie pasuje ! Ilez korespondecji czy niedokonczonych arcydziel poszloby na przemial gdyby wychodzic z zalozenia ze "pewnie by sobie nie zyczyl by to publikowac w takim stanie" !

A przeciez : To tez jest jakas informacja o JK... Smile
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Odpowiedz
#22
thomas.neverny napisał(a):nie mam pewnosci czy sam Kaczmar, ktoremu zdarzalo sie obsiusiac swoj wlasny pomnik "barda Solidarnosci" i byc z tego zadowolonym (np nagrania typu "Kaczmarski inaczej") bylby rownie kategoryczny.
Zdaje się że jednak byłby, skoro takie stanowisko wyraził.
thomas.neverny napisał(a):Jakze uboga bylaby nasza wiedza historyczna na temat wielu osob i wydarzen gdyby filtrowano informacje, odrzucajac wszystko to co wg "oczywistych intencji" nie pasuje ! Ilez korespondecji czy niedokonczonych arcydziel poszloby na przemial gdyby wychodzic z zalozenia ze "pewnie by sobie nie zyczyl by to publikowac w takim stanie"
Primo - nie "pewnie" tylko "nie życzył sobie", secundo - masz oczywiście rację i zgadzam się z Tobą. Mnie się jednak po prostu wydaje, że jest na to jeszcze o wiele za wcześnie.
pozdrawiam
a
[size=75][i]Ciągle mam czarny palec od pisania
I w oczach ciągle coś na kształt płomyka
Poetycznego...stąd mię częsciej wita
Poetą - ten, co widzi, niż co czyta.[/i][/size]
Odpowiedz
#23
Poza tym, że nieujawnianie rękopisów stosunkowo krótko po smierci autora nie oznacza puszczenia ich na przemiał...
[color=maroon][size=84][b]Krokiem adekwatnym do rozwoju zdarzeń
Idę przed siebie i marzę:)[/b][/color][/size]
Odpowiedz
#24
Ale nie chodzi o puszczenie ich na przemiał tylko na postępowanie wbrew wyrażonej przez artystę woli podczas kiedy żyją osoby bezpośrednio z nim związane które mają prawo jego wolę egzekwować.
Odpowiedz
#25
"Puszczenie na przemial" byl zwrotem zbyt mocnym, zaluje ze go uzylem. Chodzilo mi o to ze czasami moze sie to skonczyc tym ze pochowane materialy przepadaja.
Czy mam rozumiec ze ta "egzekwowana wola artysty" JK zostala az tak dokladnie i szczegolowo sprecyzowana ? Czy tez za ta "wole artysty" uwaza sie to co JK wybral a co odrzucil w ostatniej antalogii ?
I czy mowiac o publikowaniu czy ujawnianiu macie na mysli wydanie w formie ksiazki lub plyty, czy tez wszystkie mozliwe srodki dostepu ?
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Odpowiedz
#26
thomas.neverny napisał(a):Mam nadzieje ze Adminkowie jednak nie beda sie starac konsekwentnie wdrazac Twoja doktryne, bo wtedy np nalezaloby wywalic te nieszczesne rekopisy...
Człowieku, przeczytaj, co powyżej napisałeś i nad tym się zastanów.
thomas.neverny napisał(a):Czy mam rozumiec ze ta "egzekwowana wola artysty" JK zostala az tak dokladnie i szczegolowo sprecyzowana ? Czy tez za ta "wole artysty" uwaza sie to co JK wybral a co odrzucil w ostatniej antalogii ?
Odrzucenie części utworów przy pracy nad antologią jest (moim zdaniem) jednoznacznym wyrażeniem woli, ale bynajmniej nie woli ukrycia ich przed światem.
Jacek miał dość luźny stosunek do tego typu spraw, więc nie popadajmy w skrajności.
Owszem, strona ma służyć informacji o JK, ale to nie znaczy, że do oficjalnego zbioru utworów mamy prawo dołączyć wszystko, co kiedykolwiek Jacek napisał.
Myślę, że możemy natomiast umieścić te wiersze w jakimś specjalnie stworzonym do tego celu dziale.

KN.
Odpowiedz
#27
KN napisał(a):
thomas.neverny napisał(a):Mam nadzieje ze Adminkowie jednak nie beda sie starac konsekwentnie wdrazac Twoja doktryne, bo wtedy np nalezaloby wywalic te nieszczesne rekopisy...
Człowieku, przeczytaj, co powyżej napisałeś i nad tym się zastanów.
Zasmuce Cie ale nie wiem jak interpretowac Twoje polecenie… Gdybys mogl to np jakos inaczej zdefiniowac, moze moglbym odpowiedziec.

Moge Ci natomiast wyjasnic skad sie wziela moja wypowiedz, wypowiedz na ktora tak dziwnie reagujesz. Nawet bede sie staral uzywac zrozumialego dla Ciebie zargonu.

A wiec :

Dane:
Zbior A = ta Witryna
Zbior B = oficjalna Antologia

Zeratul zapytal dlaczego pewien utwor nie figuruje w Zbiorze A.
KN odpowiedzial ze poniewaz nie ma go w Zbiorze B.

Mozna bylo z tego wywnioskowac ze :
a) zdaniem KN Zbior A powinien byc = Zbiorowi B (wzgledem skladajacych sie nan elementow)
albo :
c) ze KN gada nie na temat.

Zabralem wiec glos, zwracajac uwage ze chodzi o 2 rozne zbiory i poprosilem o wyjasnienie.

KN odpowiedzial ze faktycznie utozsamil Zbior A ze Zbiorem B odpowiadajac Zeratulowi, ale tak naprawde to zgadza sie z teza ze Zbior A i Zbior B to nie musi byc to samo.
Przyznal ze “jest to rzecz do przedyskutowania”, zaznaczajac ze jest jednak przeciwny “upubliczniania” wszystkich utworow, powolujac sie na “oczywiste intencje” etc.

Staralem sie wiec dyskutowac z twierdzeniem ze „upublicznianie wszystkich istniejących utworów JK byłoby działaniem wbrew oczywistym intencjom Autora, więc jestem temu przeciwny“. Biorac przyklad niedawno wywieszonych tu rekopisow (czyli elementow nie nalezacych do Zbioru B, lub rozniacych sie (inne wersje) od tych ze Zbioru B) argumentowalem ze konsekwentne (kategoryczne) egzekwowanie Twojego veta polegaloby na “nieupublicznianiu” ich tutaj.

Caly czas tez (w dalszej czesci dyskusji) prosilem wszystkich moich rozmowcow o wyjasnianie pojec ktorymi operuja : “publikowac”, “ewidentne”, “oczywiste”… (dla Ciebie lub dla mnie cos jest moze “ewidentne” czy “oczywiste”, ale czy dla innych takze ? czy definiujemy to jednakowo ?).
Wydaje mi sie ze w ten sposob (zadawanie konkretnych pytan, podawanie przykladow, redefiniowanie…) mozna kulturalnie porownywac rozne poglady, ustalac rozbieznosci i punkty wspolne. Tym sposobem udalo mi sie sprawic ze zaczales w swoich wypowiedziach rozrozniac “upublicznianie” w wersji ksiazkowej (teraz nawet sam pogrubiasz, ze chodzi Ci o wydanie oficjalne Smile ) i “upublicznianie” w ramach Zbioru A.

Wolalbys gdybym (po Twojej wypowiedzi ze “nie figuruje w Zbiorze A poniewaz nie ma go w Zbiorze B”) napisal Ci : “Człowieku, przeczytaj, co powyżej napisałeś i nad tym się zastanów” ? :rotfl:

[ Dodano: 21 Luty 2006, 09:45 ]
NB : Wydaje mi sie ze znowu zrobila sie chryja spowodowana tym ze rozmawiamy przez dosc waski srodek przekazu. W rozmowie na zywo, przy herbatce lub przy piwku, szybciej wyjasnilibysmy sobie co kto mial na mysli, bez niepotrzebnego denerwowania sie. Pozdrawiam.
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Odpowiedz
#28
Macie kolejne rękopisy Smile
Tym razem od KN "Obłomow, Stolz i ja" Smile
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Rękopisy - Jerzy Dołżyk pkosela 0 1,017 04-06-2009, 05:15 PM
Ostatni post: pkosela

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości