Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jeden z najbardziej znanych polskich historyków złodziejem?
#1
Jeden z najbardziej znanych polskich historyków, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego (kto konkretnie możecie przeczytać pod podanym poniżej adresem) został aresztowany pod zarzutem kradzieży pospolitej :o

<!-- m --><a class="postlink" href="http://fakty.interia.pl/news?inf=714750">http://fakty.interia.pl/news?inf=714750</a><!-- m -->

To niebywały skandal. Jak społeczeństwo ma być uczciwe skoro taki przykład płynie niejako "z góry" ?
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
#2
Ciekawe co na to studenci, których czeka egzamin u ww. pana 8o
#3
Moga odetchnac. Juz ich chyba ten egzamin nie czeka Tongue
Tylko poczucie humoru nas może ocalić.

"Kaczmar nie wygrałby "Nadziei". Kaczmar nawet by się nie zakwalifikował ze względu na brak elementu autorskiego." - Zeratul
#4
Po raz kolejny okazuje się, że okazja czyni złodzieja.
A swoję drogą - robił to jakoś nieudolnie, przeca wszystkie ślady prowadziły do niego.
#5
Co sie dziwisz? To przeciez profesor :rotfl:
Tylko poczucie humoru nas może ocalić.

"Kaczmar nie wygrałby "Nadziei". Kaczmar nawet by się nie zakwalifikował ze względu na brak elementu autorskiego." - Zeratul
#6
michalf napisał(a):Moga odetchnac. Juz ich chyba ten egzamin nie czeka
Pytanie tylko czy nie trafią na kogoś gorszego Wink
#7
Czy można rozpatrywać prace pana profesora pod kątem jego biografii ? :Smile Czy to obniża ich wiarygodność ? :Smile Jeśli tak to być może należałoby poddać swoistej rewizji jedną z Forumowych dyskusji (pamiętasz, Ann - powoływałaś się nań Wink ) :rotfl:

Jakby nie było - jeśli okaże się to prawdą - to rzeczywiście będzie to szokujące :o i ... w sumie smutne Sad Wszakże profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego to podobno najbardziej prestiżowy zawód (konkretny - bo każdy kojarzy Jagielloński choćby ze szkoły, nawet prosty chłop spod Pipidówki, a o innych Wszechnicach raczej nie słyszał, a profesor to wiadomo dlaczego prestiżowy) w kraju.

Pozdrawiam serdecznie
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
#8
michalf napisał(a):Co sie dziwisz? To przeciez profesor
No - Robert Langdon to on nie jest... :rotfl:
#9
Chodzi za pewne o Stanisława Szczura.
To chyba nie pierwszy przypadek cenionego naukowca oskarżonego o grube przestępstwa. Prof. Bogusław Bobek, krakowski naukowiec zajmujący się m.in. badaniami wilków w Bieszczadach , zaciągnął nie tak dawno dług 40 tys dolarów, którego nie zamierzał spłacać. Uczelnia jakiś czas temu wszczęła wobec niego postępowanie dyscyplinarne.
#10
Stanisław Szczur??? I on niby jest jednym z najbardziej znanych polskich historyków ???
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
#11
Owszem. Obecnie jednym z najbardziej znanych. Jego podręcznik do historii Polski średniowiecznej ponoć stał się teraz niejako kanonicznym...

[ Dodano: 8 Luty 2006, 01:03 ]
Takie coś znalazłem na przykład na Forum:
ann napisał(a):Osobiście polecałabym coś nowszego - choćby historię Polski średniowiecznej Szczura.
:Smile

Pozdrawiam
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
#12
Przemek napisał(a):I on niby jest jednym z najbardziej znanych polskich historyków
Jest, jest, Przemku. Wbrew pozorom, historia historiografii polskiej nie kończy się na Lelelwelu.
#13
Domyślam się Pawle, ale że edukację ogólną zakończyłem już pare lat temu, a pasjonatem historii nie jestem, więc nie znam autorów nowych podręczników. Starych zresztą też, bo za moich czasów nikt nie zwracał uwagi na autorów podręczników (wszak wyboru nie było :] )
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
#14
Simon napisał(a):No - Robert Langdon to on nie jest...
A wbrew pozorom nie jest to takie łatwe...
in montibus veritas
#15
Ze to nie Langdon sugeruje juz tytul naukowy. Bohater Browna jest, o ile pamietam, doktorem. A podrecznik Szczura jest rzeczywiscie kanoniczny przy nauce sredniowiecza... Chociaz ja uczylem sie z Manteuffla Smile
Tylko poczucie humoru nas może ocalić.

"Kaczmar nie wygrałby "Nadziei". Kaczmar nawet by się nie zakwalifikował ze względu na brak elementu autorskiego." - Zeratul
#16
michalf napisał(a):Bohater Browna jest, o ile pamietam, doktorem
Jasne. Piłem generalnie do "naukowca z jajami". Wink
#17
Błagam... nie wspominajcie przy Arturze o Szczurze, Manteufflu i średniowieczu 8o
#18
Az mnie kusi, zeby byc sadysta Tongue
Tylko poczucie humoru nas może ocalić.

"Kaczmar nie wygrałby "Nadziei". Kaczmar nawet by się nie zakwalifikował ze względu na brak elementu autorskiego." - Zeratul
#19
michalf, to zlituj się chociaż nade mną Wink
#20
michalf nasz wydział jest mały, trzy piętra tylko... :zly: Wink
#21
Totez jestem cicho Smile
Tylko poczucie humoru nas może ocalić.

"Kaczmar nie wygrałby "Nadziei". Kaczmar nawet by się nie zakwalifikował ze względu na brak elementu autorskiego." - Zeratul
#22
michalf napisał(a):Bohater Browna jest, o ile pamietam, doktorem.
Ale za bystry też nie jest,o ile pamiętam...
in montibus veritas
#23
Tomek napisał(a):Ale za bystry też nie jest,o ile pamiętam...
Życzę zatem choć takiej bystrości. Wink
#24
Michalfie, w Stanach każdy profesor ma stopień doktora. Bo u nich nie ma wyżej. Jesteśmy z bodaj Niemcami jedynymi krajami, w których praktykuje się habilitację. W USA zatem po doktoracie, jeśli dostajesz zatrudnienie na uczelni (najczęściej kontrakt zamknięty), dostajesz stanowisko profesora. Czyli dr Langdon jest de facto profesorem (i, zdaje się, ten tytuł pojawia się w książce). Jak tam jest z profesurą stricte tytularną, nie wiem. Za to my mamy trzy rodzaje profesury, co sobie wzajemnie a złośliwie naukowcy wypominają w kuluarach.
#25
<!-- m --><a class="postlink" href="http://fakty.interia.pl/news?inf=714750">http://fakty.interia.pl/news?inf=714750</a><!-- m -->

Stanisław SZ???? czy to nie przypadkiem...

No to faktycznie skandal jak się patrzy... ale były już, zdaje się, jakieś podobne przypadki dotyczące właśnie naukowców z UJ... nie pomnę teraz kogo Sad
#26
Tia... skandal i policzek dla wydziału, jak się patrzy. Tak się zabawnie składa, że ja Staszka znam osobiście od wielu lat, był to też wieloletni bliski kolega mojego ojca, tym większy szok więc przeżyliśmy. Jednak zdrowy pragmatyzm podpowiada, że nie ma już się co z tego powodu roztkliwiać. Wiedział, co robi, znał ryzyko, a jednak je podjął. To, co się teraz z nim dzieje i później stanie, musiało być wliczone w koszta, niezależnie od tego, co można teraz o nim mowić i mysleć, to jednak Staszek głupi nie jest. Będzie miał tylko cholerne szczęście, jeżeli teraz nie przypiszą mu poprzednich kradzieży z Biblioteki Jagiellońskiej...
Apokalypsy horký dech
nevidíš slunce naposled
teď čekají nová převtělení
amulet v kruhu tváře mění


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Katastrofa polskich koleji. Duch77 221 35,211 02-09-2013, 12:20 PM
Ostatni post: Duch77
  dyskusja o polskich mediach - Tygodnik Powszechny jodynka 0 827 02-04-2009, 10:08 PM
Ostatni post: jodynka
  Dwa piwa - jeden post ;) Zeratul 12 3,166 05-27-2008, 09:10 PM
Ostatni post: Zbrozło
  Muzyczne zaduszki - wieczny odpoczynek znanych i uznanych Simon 0 781 11-04-2007, 06:32 AM
Ostatni post: Simon
  Religia w polskich szkołach Gniewomir 106 17,158 09-22-2007, 09:11 PM
Ostatni post: piotrek
  I jeszcze jeden i jeszcze raz... Ola K. 16 3,451 12-23-2006, 09:00 AM
Ostatni post: misiek-st
  Osobliwe pytania do historyków z tego forum Petrvs 41 8,020 01-22-2006, 08:33 PM
Ostatni post: Simon
  Krótkie pytanie do historyków? adam_now 28 7,243 09-29-2005, 04:51 PM
Ostatni post: radziu_88
  pytanie o jeden z koncertów jacka 0 589 mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości