Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
sen
#1
Kopia szkolnego rysunku.
Mama's gonna make all of your nightmares come true
Mama's gonna put all of her fears into you...

Mama's gonna keep baby cosy and warm...
...of course mama's gonna help build the wall
Odpowiedz
#2
Fajne, przydaję sie ostry żółty tej zimnej zimy...
Kobieta to jedyna zdobycz, która zastawia sidła na myśliwego...
Odpowiedz
#3
Miałem z początku nadzwyczaj chochole skojarzenia. A te złotocienie dookoła postaci jakby delikatne słońce rysują... Podoba mi się. Bardzo Smile

Pozdrawiam serdecznie
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
#4
Zamiar był inny... to nie był dobry sen. Złe kolory?
Mama's gonna make all of your nightmares come true
Mama's gonna put all of her fears into you...

Mama's gonna keep baby cosy and warm...
...of course mama's gonna help build the wall
Odpowiedz
#5
No nie wiem, dla mnie to on się bawi i tańczy...Ale widzimy to co chcemy zobaczyć...
Kobieta to jedyna zdobycz, która zastawia sidła na myśliwego...
Odpowiedz
#6
dla mnie od początku ten rysunek wydał się niepokojący, a gdy jeszcze Autorka dodała, że "to nie był dobry sen" to wrażenie pogłębiło się.
Pewnie jak każde dzieło sztuki można interpretowaćindywidualnie na wiele sposobów, ale ja w tym widzę szamotanie się, próbę uwolnienia z pęt, z więzów przeznaczenia.
Nawet jakieś ewangeliczne skoijarzenia mnie nachodzą, może przez długie włosy postaci, ascetyczne ciało pokryte krwawymi pręgami, no i nadnaturalne promieniowanie z dłoni, nóg...
przejmujący rysunek

pozdrawiam, Autorkę w szczególności
Odpowiedz
#7
gertruda napisał(a):Kopia szkolnego rysunku.
Czyżbyś spała w szkole? :wink:

A co do wymowy rysunku: dla mnie również jest on dość "optymistyczny" :|
Może gdyby "wstęgi-pęta" były zaciśnięte...

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#8
Zeratul napisał(a):Czyżbyś spała w szkole? Wink
Zdarza się, ale akurat nie wtedy Smile To nie był mój sen, ale sen o mnie. Ponoć biłam się z powietrzem. Rysunek szkolny (czarnym długopisem) chyba był lepszy, na pewno bardziej oddawał niepokój.
Zeratul napisał(a):Może gdyby "wstęgi-pęta" były zaciśnięte...
Jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić... nie na tym rysunku.
tsteifer napisał(a):ale ja w tym widzę szamotanie się, próbę uwolnienia z pęt, z więzów przeznaczenia.
Nawet jakieś ewangeliczne skoijarzenia mnie nachodzą
Moja wersja: próba odegnania czegoś silniejszego ode mnie, także odczucie, że widzę więcej niż osoba, której się śniłam, albo wróżba czegoś... złego? Nie myślałam wcześniej o przeznaczeniu czy "ewangelizacji", ale znów ciekawie spojrzeć na to, co się stworzyło z punktu widzenia Odbiorcy.

Dziękuję i pozdrawiam
Mama's gonna make all of your nightmares come true
Mama's gonna put all of her fears into you...

Mama's gonna keep baby cosy and warm...
...of course mama's gonna help build the wall
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości