Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kawały - archiwum wątku ;)
Wierszyk z obrazkami
<!-- m --><a class="postlink" href="http://yarrok.salon24.pl/30127,index.html">http://yarrok.salon24.pl/30127,index.html</a><!-- m -->
A strażak także był Sam
wpadki radiowe Smile

a tu także moi znajomi Big Grin

A tu strona, na której jest tego więcej, a warto Big Grin
"Radio to cudowny wynalazek! Jeden ruch ręki i ... nic nie słychać." :)
Przem !

Piwko oczywiscie za dowcip „o orzeszku“. Big Grin
Co do przypadku Edytki to nie widze sensu w dyskutowaniu z osoba nieslowna. Regul gry nie zmienia sie podczas gry, reguly gry podaje sie przed meczem. Ja propozycje Edytki przyjalem i sie wywiazalem, udzielajac wyjasnien. I sama potwierdzila ze pisala o sobie jako o foczce. Ale potem postawila jakies nowe dodatkowe warunki i wymagania.
Nie bede sie w to bawil, bo pewnie potem znowu wymysli jeszcze cos nowego : zebym przedstawil pisemne zezwolenie moich rodzicow (lub, jeszcze lepiej : dziadkow !) badz skan moich majteczek (lub jeszcze gorzej…) ? Nie ma sensu.
Mnie to specjalnie nie dziwi a raczej utwierdza w opinii ktora sobie wyrobilem jakis czas temu. Ale moze ta moja ostatnia przygoda z E posluzy za nauczke dla innych uzytkownikow. Nie ma sensu dyskutowac z kims kto nie przywiazuje wagi do swoich wlasnych slow.
No i troche szkoda mi kilku userow ktorzy sie naprawde ucieszyli gdy sie zobowiazala ze zamilknie – oczywiscie nikt nie wierzyl ze zrobi to na stale ale mieli ludziska nadzieje ze zrobi to chociaz przez jakis czas – dostalem w tej sprawie dziesiatki dziekczynnych maili i pw (ze choc na jakis czas skonczy sie chamstwo i czepiactwo, wypominanie innym ze mysla inaczej badz nie stawiaja piw tym co trzeba , ogolne wymadrzanie sie i pouczanie...itp... cytuje z pamieci, jesli pominalem czyjs watek to z gory przepraszam zainteresowanych). Smile

Pozdro
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
- Jak stoję w korku i jest upał, to zawsze zamykam szyby do końca, taki szpan, że niby mam klimatyzację w aucie. Wy też tak macie?

- Też tak robię. Zawsze. A jak jest wyjątkowo ciepło i chcę podkreślić, że moja klima jest naprawdę wydajna, to jeszcze zakładam marynarkę i kapelusz. A w zimę, jak chcę pokazać innym kierowcom, że mam super wydajne ogrzewanie, to otwieram okna i jeżdżę w podkoszulku.

- A ja mam zepsuty wentylator chłodnicy, no i muszę do tego w korku włączać ogrzewanie, żeby silnik się nie przegrzał (trzeba odprowadzić gdzieś ciepło). No i oczywiście wówczas zamykam szyby, żeby nie było, że nie mam klimy.

- Ja nie musze miec klimy, bo mam samochód sportowy ze składanym dachem. Jak mi gorąco to pstryk. I mam powietrze. Ha, wy tez tak możecie?

- Ja tez tak robię w swoim C-330 nie ma jak sportowe bryki no nie?

- Ja popryskałem szyby sztucznym śniegiem, zakładam radziecką czapę z ogonem borsuka, wielki, potwornie gruby kożuch i rękawice narciarskie.

- Zapomniałeś o radośnie bawiących się pingwinach na tylnim siedzeniu i niedźwiedziu polarnym z soplem lodu na nosie na przednim.

- Ja też tak robię! Do tego nigdy nie pytam od drogę, udając, że mam GPS oraz gadam do siebie głośno się śmiejąc, udając, że mam zestaw głośno mówiący. Wy też tak macie?

- Pewnie, że tak. Co do GPS'a, to ja nawet sobie postawiłam na desce wycinek mapy w ramce, żeby wyglądało autentycznie.

- Ja też tak zawsze robię. To wzbudza szacunek. Dodatkowo, żeby ludzie myśleli, że mam automatyczną skrzynię biegów, zawsze jeżdżę na jednym i trzymam CAŁY CZAS obie ręce na kierownicy. Przyczepiłem sobie też do przedniej szyby wysięgnik z przyklejonym kawałkiem mapy, że niby dżipies.

- A ja czasami w domu kładę 5 krzeseł obok siebie, chwytam w dłoń talerz, którym kręcę w obie strony, zaczynam buczeć i udaję, że mam samochód. Też tak macie?

- Ja nie mam klimy, ale jak jeżdżę służbowym autem które takowa posiada, to i tak mam otwarte okno. Lubię jak mi wiatr wieje.

- Ja też tak mam. Otwieram wszystkie okna i udaję, że jadę na Harleyem albo ścigaczem. Ach, ten wiatr we włosach.

- A ja nie mam włosów, zakładam więc bandanę, udaję że mam włosy, otwieram wszystkie szyby i udaję, że jadę harleyem.

- A ja ćwiczę płynne kręcenie korbką od szyby i potem jak juz musze otworzyć, to robie to płynnie, że niby mam elektryczne szyby. Też tak macie?

- Dokładnie tak, cała sztuka w tym, żeby nie poruszać barkiem, trzeba wytrenować dobrze przedramię. No i kamienna twarz oczywiście gdy patrzysz z góry na stojącego obok i otwierasz te "elektryczne" szyby.

- Ja mam dwa komplety kluczyków jeden dla siebie, drugi dla małżonki. I jak podchodzimy do auta to ja przekręcam kluczyk w drzwiach zamaszyście, a ona dyskretnie. Wygląda jakbyśmy mięli centralny zamek. A na dachu mam przyklejaną rękę manekina, wygląda jakby zona wystawiła swoją przez szyberdach. A jak tankuje na stacji za 20 złotych to po nalaniu paliwa stoję jeszcze kilka minut, że niby wciąż tankuje. Wygląda jakbym nalewał za 200 zł. Też tak macie?

- Ja też mam szyby zawsze zamknięte - a niech się bieda patrzy na Matiza z klimą! Poza tym pomalowałem reflektory niebieskim markerem - niech widzą, że stać mnie na ksenony. Też tak macie?

- A ja w czasie jazdy wystawiam lewa nogę przez okno (niby ze mam automat).

- Ja zwyczajnie nogi na deskę rozdzielczą kładę - oczywiście obie - że niby mam nie tylko automat, ale też tempomat. W tym czasie na gaz kładę cegłę "tempomatówkę".

- 1. A ja na moich oponach letnich przed zimą nanoszę białym sprejem napis "winter", a na wiosnę ścieram to papierem ściernym.
2. W bocznych, tylnych szybkach przykleiłem kartkę "Sprzedam (...) FULL OPCJA BEZ SKÓRY" i fikcyjny nr telefonu, bo auto golas, i wcale nie mam zamiaru go sprzedawać.
3. Na tylną klapę nakleiłem rybkę, chociaż jestem ateistą, ale dzięki temu katolicy często mnie wpuszczają przed siebie.
4. Obok rybki nakleiłem nurka, że niby mam jakąś pasję i drogi sprzęt do nurkowania.
5. Przez całą zimę wożę na dachu deskę snołbordową (kolega chciał wyrzucić), chociaż w życiu nie byłem na stoku.
6. Wlew gazu mam tak ukryty, że facet od nalewania ma pretensje, że musi się kłaść pod auto. Dzięki temu udaję, że cena benzyny nie ma znaczenia.
7. Jak podjeżdżam pod stację LPG zawsze zakładam przydużą dżokejkę i ciemne okulary.

- W upalne wieczory wystawiam kiborda na balkon u mnie na osiedlu i włączam zaprogramowane nokturny Szopena. Sadzam mojego małego który ma 4 lata i on udaje, ze gra to. Wszyscy naokoło myślą, ze on geniusz muzyczny.Też tak macie?

- A ja cały zeszły weekend opalałem się w jednej rękawiczce, tylko po to, żeby w poniedziałek rano mimochodem rzucić kolegom z pracy, że nic mnie tak nie relaksuje jak gra w golfa.

- A ja przed konsumpcją kaszanki dyskretnie ściągam i pozbywam się jej skórki. Wielu się nabrało że jem kawior...
[img]http://www.challenge-roth.com/img/challengeroth-logo.gif[/img] Unten 10.
Autentyczne:

Konkurs recytatorski w szkole podstawowej -w tych najmlodszych klasach. Dzieci przed wystepem zostaly pouczne przez organizatorow, ze wychodzac na scene maja podac tytul wierszyka i autora. Wychodzi malec, czerwony z wrazenia, klania sie nisko (prawie jak Kaczmar) -i zaczyna 'Stoi na stacji lokomotywa... przypomina sobie widocznie zalecenia, bo klania sie raz jeszcze rownie gleboko - i tym razem mowi 'stoi na stacji ... Julian Tuwim'

I inne -juz ze szkoly sredniej- kolezanka z patosem i blyskiem w oczach wyglasza 'opowisc o Ludwiku Warynskim'( chyba to taki byl tytul?), dochodzi do momentu 'jak czcionki w podziemnej drukarni' ale mowi 'jak czcionki w podziemnej piekarni' i sama wybucha smiechem....
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Autentycznych historii mam 2 zeszyty stukartkowe zapisane...

Ale co mi się przypomniało parę dni temu:
Muzeum w Gliwicach co roku robi coś w stylu 'lato w mieście' - wystawy, festyny, ulicznicy itd. I co roku na koniec wakacji jest też przedstawienie. Odbywało się ono w zeszłym roku przed muzeum, taki duży ładny teren. Był to spektakl "Seks, narkotyki i rock'n'roll" - monodram Wrocławskiego. Skończył się o 23, ale postanowiłyśmy z mamą korzystając z kameralności spotkania poprosić o autograf, więc zastukałyśmy do muzeum, gdzie aktor poszedł po występie. Otworzył nam strażnik "Muzeum nieczynne!" :rotfl:

A apropos monodramu przypomniało mi się jak Janda opowiadała, że dziennikarka przeprowadza z nią wywiad i pyta "Z kim pani gra w tym monodramie?" :rotfl:
"Radio to cudowny wynalazek! Jeden ruch ręki i ... nic nie słychać." :)
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=Hq9D7srN2fg&mode=related&search=">http://www.youtube.com/watch?v=Hq9D7srN ... ed&search=</a><!-- m -->\
[img]http://www.challenge-roth.com/img/challengeroth-logo.gif[/img] Unten 10.
- Tato, a ile trwa okres?
- Widzisz, synu. To zależy od kobiety. U kochanki - 2 do 3 dni, a u żony - prawie cały miesiąc.
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Elzbieta napisał(a):'opowisc o Ludwiku Warynskim'( chyba to taki byl tytul?)
A, pamiętam, pamiętam:
Cytat:Posępny jak mur Schlüsselburga,
głęboki jak dno owej ciszy,
zza krat, z więziennego podwórka
dobiega go śpiew towarzyszy.
Ale tytułu nie pamiętałem: "Elegia o śmierci Ludwika Waryńskiego".
Tak jest ! autorstwa Broniewskiego...

"I slucha Warynski lecz nie wie
ze cienie sie w celi zbieraja
powtarza, jak niegdys w Genewie :
"Kochani, ja musze do Kraju !"
(...)
Do mas, do roboty, do Partii !"

Ech...
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Pomyśleć, że i ja kiedyś to znałem na pamięć:

" Ja muszę... - i śpiew się urywa
i myśli urywa się pasmo.
Ta twarz już woskowa, nieżywa,
lecz oczy otwarte nie gasną..."

I do kompletu, rzecz jasna, "Bagnet na broń". Ech...

Ale pozostając w temacie wątku, sporów religijnych:

Jezus zebrał apostołów i oznajmił im:
- Zaprawdę powiadam wam - dzisiaj jeden z was mnie zdradzi.
Apostołowie się zasmucili, a Piotr zapytał:
- Czy to ja Cię zdradzę, Panie?
- Nie to nie Ty mnie zdradzisz.
Następnie Jan:
- Czy więc to ja Cię zdradzę, Panie?
- Nie to nie będziesz Ty.
Kolejno wszyscy się pytali, aż został sam Judasz. Wszyscy się na niego patrzą, łyso mu, ale też się pyta:
- Więc to ja Cię zdradzę, Panie?
- Nie k**wa, sam się zdradzę!
"nawet jeżeli czyjeś sacrum jest dla mnie profanum, to sama kultura osobista, szacunek dla innego człowieka nakazuje mi pewną powściągliwość słowną."
"Moim zdaniem seks to jedna z najpiękniejszych, najbardziej naturalnych, najzdrowszych rzeczy, jakie można kupić za pieniądze."
-Tom Clancy

"Znacie to spojrzenie, które rzuca wam kobieta, kiedy ma ochotę na seks? ...Ja też nie."
-Steve Martin

"Uprawianie seksu przypomina grę w brydża. Jak się nie ma dobrego partnera, to lepiej mieć dobrą rękę."
-Woody Allen

"Biseksualizm podwaja twoje szanse na randkę w sobotni wieczór."
-Rodney Dangerfield

"Pozwolić feministkom decydować o seksie to jak zafundować psu wakacje w Chinach."
-Matt Barry

"Seks po dziewięćdziesiątce jest jak gra w bilard przy pomocy sznurka."
-Camille Paglia

"Seks jest jednym z dziewięciu powodów do reinkarnacji. Pozostałych osiem się nie liczy."
-George Burns

"Kobiety umieją udawać orgazmy. Za to mężczyźni potrafią udawać całe związki."
-Sharon Stone

"Moja dziewczyna zawsze się śmieje podczas uprawiania seksu - wszystko jedno, co akurat czyta."
-Steve Jobs

"Moja matka zdawała się nie dostrzegać ironii w nazywaniu mnie sk.rwysynem."
-Jack Nicholson

"Clinton kłamał. Mężczyzna może zapomnieć, gdzie zaparkował samochód albo gdzie mieszka, ale nigdy nie zapomni seksu oralnego, nawet jeśli był bardzo kiepski."
-Barbara Bush

"A, tak, ’rozwód’. To słowo pochodzi od łacińskiego ’wyrwać mężczyźnie jaja przez portfel’."
-Robin Williams

"Kobiety narzekają na zespół napięcia przedmiesiączkowego, a dla mnie do jedyny czas w miesiącu, kiedy mogę naprawdę być sobą."
-Roseanne

"Kobiety potrzebują powodu, żeby uprawiać seks. Mężczyźni potrzebują jedynie miejsca."
-Billy Crystal

"Jak wynika z najnowszych badań, kobiety twierdzą, że czują się mniej niezręcznie, kiedy rozbierają się przed mężczyznami, niż gdy rozbierają się przed innymi kobietami. Według nich kobiety są zbyt krytyczne, podczas gdy mężczyźni, rzecz jasna, są zwyczajnie wdzięczni."
-Robert De Niro

"Mamy nowy kryzys w medycynie. Lekarze alarmują, że wielu mężczyzn jest uczulonych na lateksowe prezerwatywy. Jako reakcja alergiczna występuje u nich duża opuchlizna. No to w czym problem?"
-Dustin Hoffman

"W pismach dla mężczyzn jest niewiele porad, bo mężczyźni myślą: ’Wiem, co robię. Pokażcie mi tylko jakieś gołe ciałko’."
-Jerry Seinfeld

"Zamiast żenić się po raz kolejny, znajdę jakąś kobietę, której nie lubię, i podaruję jej dom."
-Rod Stewart

"Rozumiecie, problem polega na tym, że Bóg dał mi mózg i penisa, lecz krwi tylko tyle, żeby zasilać jedno."
-Robin Williams
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Z cyklu "gry i zabawy na spotkania forumowe"
[Obrazek: planszowka31do6.jpg]
śni inny byt jurajski gad
Ciekawe, czy ktoś kiedykolwiek dojdzie do końca.
The only thing I knew how to do
Was to keep on keepin' on
Like a bird that flew
Dojdzie czy dopelznie ?
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
partycja napisał(a):Z cyklu "gry i zabawy na spotkania forumowe"
Chyba nigdy nie byłaś na spotkaniu forumowym,
Przychodzi facet do fryzjera i mówi:
- Chciałbym się ogolić, ale tylko z jednej strony. Rozumiem, że opuści pan pół ceny?
Fryzjer po targach się zgodził, facet zasiada, fryzjer go pyta:
- To z której strony szanownego pana ogolić?
- Z wierzchniej.

Stirlitz otrzymał przesyłkę z centrali. Dostawa tylko z wyglądu przypominała 3-drzwiową szafę - w rzeczywistości był to mobilny rejestrator dźwięku typu Murmańsk wz. 1932.
- Ziobrze dali mniejszy - ponarzekał Stirlitz...

Cześć stary, jak tam u ciebie?
- Co głupio pytasz, w tym samym kraju żyjemy.
The only thing I knew how to do
Was to keep on keepin' on
Like a bird that flew
Jaśko napisał(a):hyba nigdy nie byłaś na spotkaniu forumowym,
Chyba nigdy nie byłeś na spotkaniu forumowym Big Grin, albo bywaliśmy na różnych spotkaniach.
Ale fajna gra, tylko trzeba malutkimi porcjami. No i im więcej osób, tym straszniej!
Jest inna wersja: StarWars the drinking game:

DRINKNIJ GDY ZAUWAŻYSZ ŻE:

* ktoś ma złe przeczucia,
* jest to ich jedyna szansa,
* cała planeta ma identyczny klimat,
* ktoś się dusi,
* na ekranie pojawia sie inna kobieta niz Leia,
* Jedi zaczyna ględzic o Mocy (Vader też się liczy),
* czyjaś ręka zostaje odcięta,
* gigantyczny, technologiczny cud wybucha od pojedyńczego strzału,
* jeden z bohaterów (lub kilku) zostaje prawie zjedzony przez Coś,
* Jedi jest o wiele poteżniejszy niż wygląda,
* ktoś mówi: "Nie",
* ktoś robi coś głupiego, ale okazuje się, że jednak był to dobry pomysł,
* podwójny łyk, gdy tym kimś nie jest Han,
* ktoś we wszystkich 3 epizodach nosi ten sam strój (może się przebrać na końcu)
* ludzie całują się,
* zły gostek ubrany jest na biało, a dobry na czarno,
* łapiesz się na tym, że rozmawiasz z postaciami na ekranie,
* przewijający się przed kamerą obcy nie mowią ani słowa,
* ktoś lub coś próbuje odzyskać pieniądze od Hana,
* ktoś stacza pojedynek na miecze świetlne,
* jest to przeznaczeniem Luke'a,
* Luke jęczy,
* Luke odnajduje członka swojej rodziny,
* Luke robi eleganckie salto,
* Luke wisi do góry nogami,
* Luke i Lando przebywają w tym samym miejscu i czasie,
* podwójny łyk, gdy rozmawiają ze sobą,
* Luke nie przyjmuje czyjejś rady,
* Luke wykrzykuje "Artoooo"
* Leia kogoś obraża
* Leia nosi strój, zakrywający wszystko oprócz twarzy i rąk,
* podwójny łyk, jeśli ma zakrytą szyje,
* potrójny łyk, gdy jest prawie zupełnie naga,
* Obi-Wan Kenobi udaje detektywa ("... Tylko szturmowcy Imperium strzelają tak precyzyjnie."
* Han wychwala Sokoła Millenium,
* ktoś wyśmiewa Sokoła Millenium,
* coś nie dziaśa na Sokole,
* podwójny łyk, jeśli jest to hipernapęd,
* Yoda mówi niegramatycznie,
* R2-D2 podłącza się do niewłaściwego gniazda,
* C-3PO jest rozebrany na cześci,
* C-3PO opowiada, ile to on zna form komunikowania się,
* pilot Rebelii ma inny kolor skóry niż biały,
* podwójny łyk, gdy pilot nie jest człowiekiem (drugi pilot też się liczy),
* Rebeliant mówi: "Niezły strzał",
* Rebeliant krzyczy: "Trafili mnie",
* Tarkin chełpi się Gwiazdą Śmierci,
* Imperator chichocze złowrogo,
* Imperator coś przewidział,
* Vader nierozpoznaje swojego dziecka,
* podwójny łyk, gdy próbuje je zabić,
* Boba Fett mówi,
* szturmowcy trafiają w to, w co celują,
* pancerze szturmowców chronią,
* myśliwiec TIE wybucha bez powodu.

Gra kończy się, gdy zgraja Ewoków zaczyna tańczyć. Wygrywa ten, kto jako ostatni przerwie zapijanie oglądanych scenek - remisy sa dopuszczalne. Jesli w którymś momencie zauwazysz, że nikt nie jest już w stanie obsłużyć video, gra może zostać przerwana (lub przeniesiona na inny termin).
NestSite
http://www.arturkaczorek.pl
dzikakaczka napisał(a):Jesli w którymś momencie zauwazysz, że nikt nie jest już w stanie obsłużyć video,
Wygrywa ten, kto nastepnęgo dnia wstanie najwcześniej i wyłączy wideo.
The only thing I knew how to do
Was to keep on keepin' on
Like a bird that flew
partycja napisał(a):Z cyklu "gry i zabawy na spotkania forumowe"
Nr 65 jaki... rozczulający. :wzruszony:
trochę z basha - polecam


<Adam50000> Czy w czasie sexu robicie jakieś udziwnienia czy może kochacie się konwencjonalnie? Jeśli jakies udziwnienia to jakie?
<Deepdelver> recytacja "Iliady" się kwalifikuje?
<Adam50000> Podczas sexu recytujesz? Szacun
<Deepdelver> Ja nie, ona. Ja w tym czasie gram na okarynie i okładam się porem po pośladkach.


<Iza 90> Mogę do ciebie przyjśc wieczorem.
<Iza> Możemy się wykąpać.
<Schreck> Nie bardzo. Karpia pływa w wannie.
<Iza 90> Jaki karp
<Schreck> No wielkanoc się zbliża, nie?
<Iza 90> Ale karpia sie na gweiazdkę je
<Schreck> No to w wannie kurwa zając biega. Odwal się!


<sacrum_profanum> kurwa jak pomysle ze mam wstawac w niedziele o 6 rano to chuj mnie strzela normalnie
<Ja> a po co tak rano?
<sacrum_profanum> do roboty kurwa
<Ja> a gdzie pracujesz?
<sacrum_profanum> ksiedzem jestem


<mlodyamator> a pokazalibyscie zdjecia swojej panny koledze? oczywiscie nago
<Gandalf> Zdjęcia może i bym pokazał, tylko dlaczego akurat miałbym być w tym momencie nago?


<seth> przetłumaczysz mi tekst?
<Phaet> ok wal
<seth> "ty pierdolony chuju z tą swoją pierdoloną bandą pojebów"
<Phaet> to będzie tak...
<Phaet> "Szanowny marszałku, wysoka izbo"
<seth> lol chodziło mi na angielski


<Octa> to co wy właściwie robicie na tym AGH-u?
<dcm_Marecheq> grillujemy, pijemy spirytus z Ukrainy
<Octa> a w zimie?
<dcm_Marecheq> w zimie nie grillujemy


<puszeqq> pamietasz tego sylwestra 2003, tam montowalem do takiej laski
<flejtuch> w skrocie prosze
<puszeqq> KURWA! mam dwuletniego syna


<dan> ty penisei
<dan> pensie*
<dan> pesni
<dan> peniesie
<dan> KURWA! ty chuju


<maika> no kur... 2 dostałam z egzama, moj indeks stracił cnote ;(
<tonto> patrzac pod tym kątem to moj indeks jest niezłą szmatą...


<lol1> o której jutro mamy pociąg do budy
<beksa> 7:34
<lol1> a powrotny?
<beksa> 7:50


<marian> Na 10 spytanych dziewczyn na korytarzu w mojej szkole "Czy zrobi mi loda" 8 ze zdziwieniem odpowiedzialo "Tutaj?!"


<nint> własnie sprawdzałam rozkład dni wolnych i świąt w tym roku...
<nint> i beznadziejnie wypada wielkanoc, bo w weekend ;/
<rre> prawda jakie to dziwne, że wielki piątek jest w piątek a wielka niedziela w niedziele, nie?


<Bogdan> jak my wczoraj kupilismy ta gorzałe?
<JJ> pojechalimy fura do sklepu :S
<Bogdan> lol to najebany jechales?
<JJ> ty prowadziles...


<gildo> Ty kupilem sobie wlasnie monitor, i na kartonie jest taki znaczek ze szklanka, co on oznacza?
<duke> ze zakup trzeba opić


<absinth> o kurwa czlowieku
<absinth> mielismy ognisko u kumpla wczoraj
<absinth> na psy zadzwonil ojciec typa jednego ze wszyscy pijani
<timon> lol
<absinth> o kurwa mac
<absinth> jeszcze nigdy tak szybko sie nie czolgalem


<karol> czyli ponieśliśmy sukces!
<patryk> nie mozna poniesc sukcesu - poniesc to mozna kleske, a sukcesy sie odnosi
<patryk> pani Cie w szkole nie uczyla?
<karol> uczyla, ale odniosla porazke


<tranc> Jak myślisz, co jest w dzisiejszych czasach większym problemem? Niewiedza
czy obojętność?
<mike> Nie wiem, nie obchodzi mnie to.


<Gostek> ja mam kurwa takiego pojeba wykładowce z mechaniki co ma wszystkie mozliwe
tytuły razem z doktorem honoris causa kurwa AGH i Państwowego Chemiczno-Technologicznego Uniwersytetu w Iwanowie tylko mu Ś.P brakuje

<grintx> no wlasnie wiesniaki nie musicie jechac do warszawy zeby zobaczyc
ruchomeschody, wystarczy wpasc na dworzec w katowicach ?
<grintx> no chyba ze chcecie na nich pojedzic, to wtedy faktycznie trzeba do stolicy


<Darr> jestem pewien, że mój młodszy brat poradzi sobie w życiu, zadał mi dziś zagadkę logiczną - "Wiesz czemu pan młody wnosi pannę młodą do domu? A widziałeś kiedyś, żeby sprzęt AGD wchodził sam?"


<bambucza> ciekawostka: Lublin został uznany rekordzistą wśród miast akademickich pod względem ilości niepijących studentów - siedem osób.


<swees> wlasnie, jutro na egzamin idziemy w garnkach?
<Szkut> no jasne ze w garnkach
<swees> w pelnych garnkach?
<Szkut> nie kuzwa bez pokrywki


<Strielka> a masz może jakieś filmy o prawach człowieka?
<Bubu> pila 3


<m4> A słyszałaś o tej legendzie, że jak jakaś dziewczyna skończy AGH jako dziewica, to posągi przed budynkiem głównym się poruszą?
<she> No słyszałam...
<m4> Patrząc na dziewczyny u mnie w grupie, to te posągi za 5 lat będą breakdance'a wywijać na rynku!


<karollo> ja jestem jeszcze prawiczkiem
<zembaty> to na co czekasz? bierz kwiaty i do koleżanki
<karollo> ja nie z takich
<gandalf_jest_gejem> to wódke i do kolegi


<Liska> Jak możesz tak mówić, przecież masz żone i dzieci
<x> Po pierwsze, nie dzieci, tylko dziecko!
<x> A po drugie, nie żone, tylko pamiątke ślubną!


<k3rmit> kuwa, niech juz Malin wraca
<Hwang> brudno?
<k3rmit> formy zycia, ktore wyewoluowaly na naczyniach w zlewie wynalazly kolo :|


<xx> W mojej szkole germanistka (!) tłumaczyła na zajęciach dzieciakom, że jak będą używać prezerwatyw to po śmierci spotkają się ze swoimi zabitymi dziećmi 0_0
<yy> czyli że jak ktoś wali pod prysznicem to jest szansa, że spotka swoje dzieci nad morzem?


<Adek> Zadam Ci kilka pytan a jak nie bedziesz znał odpowiedzi na ktores to powiedz 'dalej'
<Adek> Rozumiesz?
<Mateusz> Dalej...
[img]http://www.challenge-roth.com/img/challengeroth-logo.gif[/img] Unten 10.
Cytat:<maika> no kur... 2 dostałam z egzama, moj indeks stracił cnote
<tonto> patrzac pod tym kątem to moj indeks jest niezłą szmatą...
Za to piwo Wink
z pl.listserv.chomor-I

Proszę czytać głośno:
"Trzy czarownice oglądają trzy zegarki Swatcha. Która czarownica ogląda który zegarek?"
A teraz to samo po angielsku:
"Three witches watch three Swatch watches. Which witch watch which Swatch
watch?"

W wersji dla zaawansowanych:
"Trzy czarownice po zmianie płci oglądają trzy guziczki przy zegarkach Swatcha. Która czarownica ogląda który guziczek?"
No i teraz po angielsku:
"Three switched witches watch three Swatch watch switches. Which switched witch watch which Swatch watch switch?"
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Przemek napisał(a):W wersji dla zaawansowanych:
"Trzy czarownice po zmianie płci oglądają trzy guziczki przy zegarkach Swatcha. Która czarownica ogląda który guziczek?"
No i teraz po angielsku:
"Three switched witches watch three Swatch watch switches. Which switched witch watch which Swatch watch switch?"
prościzna Wink
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
NA skutek problemów edycyjnych (nie dało się np. wydzielić fragmentu wątku) musieliśmy zamknąć stary temat Kawały - w zamian jednak utworzyliśmy nowy, pod starą nazwą:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=5317">http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=5317</a><!-- m -->

Przepraszamy za utrudnienia i życzymy przyjemnej lektury Wink

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kawały dauri 762 108,341 10-26-2014, 07:01 PM
Ostatni post: MacB
  O prawach autorskich (wydzielone z wątku JK - Antologia) Niktważny 144 24,934 04-16-2012, 09:01 AM
Ostatni post: dauri
  Kawały Simon 0 1,022 03-16-2010, 05:06 PM
Ostatni post: Simon
  Kawały Zeratul 2,968 193,847 03-16-2010, 04:43 PM
Ostatni post: bryce
  Celowość ofiary samospalenia - OT z wątku o Janie Palachu Przemek 40 7,999 01-18-2009, 02:11 PM
Ostatni post: MacB
  Czy forum staje się śmietnikiem? (OT z wątku "Praca") pkosela 38 7,667 09-01-2008, 04:43 AM
Ostatni post: berseis13
  Kawały - archiwum część II Zeratul 591 83,197 11-30-2007, 10:40 PM
Ostatni post: Zeratul
  Kawały o ZOMO (OT specjalny) jodynka 14 5,351 09-03-2007, 04:01 PM
Ostatni post: Sławek
  Barcelona - OT z wątku Marek Grechuta poeta z Zamościa Sławek 28 6,120 08-28-2007, 01:19 PM
Ostatni post: Sławek
  Odpowiedź na post w zamkniętym wątku Luter 2 1,489 05-27-2007, 07:55 PM
Ostatni post: Artur

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości