Liczba postów: 10,487
Liczba wątków: 268
Dołączył: Apr 2005
Reputacja:
0
<i>Pamięci Maciusia</i>
Najpiękniejsze są oczka chomika...
Gdy je mruży i gdy je przymyka,
Gdy na świat wokół patrzy zdziwiony,
Jakby spraw był obrotem zdumiony...
Mały chomik ma własny rozumek,
W każdym miejscu urządzić się umie.
I wystarczy mu małe pudełko,
By się wtulić we własne futerko.
Życie chomik ma poukładane:
Nocne harce, sen mocny nad ranem,
Gimnastyka codzienna i mycie,
Garść frykasów - ot, i całe życie.
Nigdy się w swojej klatce nie nudzi,
Obojętny jest na sprawy ludzi...
Bez pośpiechu i nerwów, i stresu
Mieszka sobie, nie zmienia adresu.
Gdy zostawiam mu klatkę otwartą,
By rozważył, czy uciec jest warto,
To nie wymknie się zeń, chociaż może...
Jakby czuł, że na zewnątrz jest gorzej!
Jakby wiedział, że tutaj gonitwa,
Powszedniego dnia codzienna bitwa:
Polityka, pieniądze i praca,
Wredny szef albo za niska płaca...
Tysiąc jeden problemów i smutków,
Plany, które nie dojdą do skutku,
Plotki, kłótnie, sąsiedzi i kłamstwa,
Nienawiści pokłady i chamstwa...
Chomik-stoik, bez względu na porę,
Idealnym jest wręcz domatorem.
Nic nie mąci mu tejże radości:
Chomik wzorem jest obojętności.
Nikt spokoju mu tam nie zakłóca,
Nikt rachunków pod drzwi nie podrzuca,
Nikt nie budzi go rano z pytaniem:
"Czy się aby nie spóźnisz, kochanie?"
Ja go czasem ukradkiem podglądam,
Niczym Bóg, co na ludzi spogląda
Lub Guliwer, co śledzi karzełka,
Dla którego dłoń moja jest wielka.
Gdy ten swe akrobacje odstawia,
Wtedy ja mocno się zastanawiam...
Pytam siebie, z rozmyślań wróciwszy:
"Który z nas jest naprawdę szczęśliwszy?"
Ja-leń, pijak, drań, sknera i pieniacz,
Już za stary, by cokolwiek zmieniać...
On natomiast - pluszowe maleństwo,
Całkowite wszak me przeciwieństwo!
I gdy ktoś mnie zapyta z uśmieszkiem
Kim jest dla mnie to zwierzę pocieszne?
To stanowczo mu wtedy odpowiem:
"Czasem chomik mi bliższy niż człowiek..."
Liczba postów: 1,409
Liczba wątków: 35
Dołączył: Jul 2005
Reputacja:
0
Dlaczego "pamięci..."?!
PS. NIE KRZYCZ tak w tytułach
Liczba postów: 10,487
Liczba wątków: 268
Dołączył: Apr 2005
Reputacja:
0
Karol napisał(a):Dlaczego "pamięci..."?! No, wydawało mi się to oczywiste... Maciuś zmarł niedawno... :oops:
Liczba postów: 1,409
Liczba wątków: 35
Dołączył: Jul 2005
Reputacja:
0
Ja bym raczej napisała "I nie mąci mu nic tej radości". Wzmocnienie partykułą trochę mi tu zgrzyta  . Niemniej -  poko:
[ Dodano: 2005-12-20, 21:06 ]
O, rety :o Bardzo Ci współczuję
Liczba postów: 5,041
Liczba wątków: 103
Dołączył: Jul 2004
Reputacja:
0
A ja (dla - wydaje mi się przynajmniej - lepszego rytmu) zaminieniłbym w wierszu:
Simon napisał(a):Powszedniego dnia codzienna bitwa: kolejność na
Powszedniego codzienna dnia bitwa.
Zresztą uwagę tę rzucam z niechęcią, bo
primo: wiersz sympatyczny
secundo: głupio tak wtrącać się do gotowego dzieła, nie?
Ale mam nadzieję, że Autor mi wybaczy.
Znajdzie się słowo na każde słowo
Liczba postów: 892
Liczba wątków: 5
Dołączył: Apr 2005
Reputacja:
0
Wiersz podoba mi się. Może nie jest to szczyt kunsztu poetyckiego, ale trafny i przyjemnie się czyta. I widać że pisany od serca.  Przyjmij moje kondolencje, może jako dzieciak odczuwam to mocniej niż dorośli, ale wiem co sie czuje po śmierci zwierzaka.
Bo źródło wciąż bije...
Liczba postów: 2,344
Liczba wątków: 57
Dołączył: Jun 2005
Reputacja:
0
W dzieciństwie miałem zwierzaki, ale albo uciekły (pies i kot) albo zdechły śmiercią nagłą i przedwczesną (papużki).
A jeśli chodzi o wiersz, to bardzo mi się podoba, bo jest bardzo przejrzysty, ale jest to raczej rymowanka (te rymy w pierwszej zwrotce są takie... banalne) i brakuje środków poetyckich.
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Liczba postów: 705
Liczba wątków: 26
Dołączył: Jul 2004
Reputacja:
0
Pomysł gucio  poko: choć nie odkrywczy ... szkoda , że faktycznie wyszła z tego rymowanka  mając po dwa zestawy rymów w każdej zwrotce można było się chociaż pokusić o ich przeplecenie...
pzdrw
"Nic tak nie obnaża słabych punktów poety jak wiersz klasyczny i właśnie dlatego tak powszechnie się od niego stroni."
(Josif Brodski)
Liczba postów: 10,487
Liczba wątków: 268
Dołączył: Apr 2005
Reputacja:
0
spalding napisał(a):Pomysł gucio poko: choć nie odkrywczy ... szkoda , że faktycznie wyszła z tego rymowanka mając po dwa zestawy rymów w każdej zwrotce można było się chociaż pokusić o ich przeplecenie...
pzdrw Jasne, że można. Masz rację. Można by też pisać tercynami albo dystychami. Można by też jechać wylącznie na rymach męskich. Albo żeńskich. Można by też pokusić się o trzynastozgłoskowiec ze średniówką po siódmej sylabie. Jest wiele mozliwości.
Liczba postów: 1,409
Liczba wątków: 35
Dołączył: Jul 2005
Reputacja:
0
A ja się nie zgadzam ze Spaldingiem. Przy tego typu utworach (mam na myśli tematykę ogólną, nie konkretną sytuację Maciusia) przyjął się podobny układ: najprostsze zwrotki czterowersowe o rymach aabb lub abab, czasem bez zwrotek. Por. Załucki i inni współcześni mistrzowie tego rodzaju twórczości. Wymyślna kompozycja uczyniłaby z ciepłej przypowiastki parodię. Zasada decorum  .
Liczba postów: 705
Liczba wątków: 26
Dołączył: Jul 2004
Reputacja:
0
Simon napisał(a):Jasne, że można. Masz rację. Można by też pisać tercynami albo dystychami. Można by też jechać wylącznie na rymach męskich. Albo żeńskich. Można by też pokusić się o trzynastozgłoskowiec ze średniówką po siódmej sylabie. Jest wiele mozliwości. Taaaa... można jeszcze nie pisać lub pisać tylko przed śniadaniem. Szczerze mówiąc dość ciekawa odpowiedź na przedstawione przeze mnie odczucia .... Mam (oczywście ja, uprzedzając potencjalną odpowiedź) problem ze zrozumieniem wyboru takiej formy dla wiersza z ilością zwrotek przekraczającą cztery. Po piątej podświadomie włączyło mi się w głowie "trata trata tata, trata trata tata". Oczywiście o gustach się nie dyskutuje, co jest dosyć bezpiecznym rozwiązaniem, natomiast nie pozwala zrozumieć co kierowało drugą osobą. Post nie był atakiem, a odpowiedź nie była odpowiedzią. zachowując bezpieczny balans - pozdrawiam.
Karol napisał(a):Por. Załucki i inni współcześni mistrzowie tego rodzaju twórczości. Ile kategorii tylu mistrzów  Prostota konstrukcji dla jednych jest wyborem, dla innych jest koniecznością, a jeszcze inni dopisują do tego teorię - tak było i będzie i nie mam zamiaru wszczynać rewolucji - oczywiście we własnej głowie
Karol napisał(a):Wymyślna kompozycja uczyniłaby z ciepłej przypowiastki parodię. Nie wymyślna, pisałem o abab , a dlaczego - napisałem wyżej niż powyżej
Karol napisał(a):Zasada decorum . mam nadzieje że mnie nie przezywasz
"Nic tak nie obnaża słabych punktów poety jak wiersz klasyczny i właśnie dlatego tak powszechnie się od niego stroni."
(Josif Brodski)
Liczba postów: 10,487
Liczba wątków: 268
Dołączył: Apr 2005
Reputacja:
0
Spalding - mój post-analogicznie-nie był kontratakiem.
Również pozdrawiam!
Liczba postów: 1,409
Liczba wątków: 35
Dołączył: Jul 2005
Reputacja:
0
Jeśli mój post wygląda na małą, złośliwą szpileczkę - to nie leżało to w moich intencjach  . Zaznaczam tylko, że - i znowu zabrzmi ogólnie i nadęcie, ale nie chce mi się robić całego wywodu literackiego, zresztą, po co?  - do takiego gatunku, czyli do krótkiej, wierszowanej żartobliwej opowiastki z morałem, choć też zabarwionym nutką żartu lub ironii, przyjął się taki mało rozdbudowany formalnie sposób pisania. I dałam odwołanie do poety celującego w takich utworkach - choć nie był jedynym, co też zaznaczałym, pisząc o mistrzach. O ile zgadzam się, że ile KATEGORII, tylu mistrzów, bo to słuszna uwaga, o tyle z drugą częścią tej myśli zgodzić się absolutnie nie mogę. Nie rozpatrujemy talentów osób piszących proste (konstrukcyjnie) wierszyki, tylko to, czy ta prostota formalnie pasuje, czy nie, czy podkreśla tematykę wiersza, czy ją ośmiesza. Przykładów na wzniosłe formy dla banalnych (przy całym szacunku dla śp. Maciusia) treści aż nadto dostarczył nam socrealizm. Poza tym Twój komentarz, Spaldingu, zawarł słowko "chociaż", czym dałeś do zrozumienia, że przeplatanka rymów była minimum, którego oczekiwałbyś od takiego typu wiersza  . Swoją drogą - wiele by to zmieniło? Popatrzmy na przykładzie (Szymon, wybacz  )
"Życie chomik ma poukładane:
Gimnastyka codzienna i mycie,
Nocne harce, sen mocny nad ranem,
Garść frykasów - ot, i całe życie."
Moim zdaniem - większej rewolucji by to nie wprowadziło  .
Jeżeli P.T. Autor czuje się na siłach, może w ramach eksperymentu i ilustracji dyskusji napisać to heksametrem. Albo w formie sonetu lub poematu dygresyjnego klasyczną oktawą  . Może się okazać, że moje rozważania po przełożeniu na praktykę nie mają sensu  .
Pozdrawiam nie mniej serdecznie.
Liczba postów: 578
Liczba wątków: 1
Dołączył: Apr 2005
Reputacja:
0
Mnie się podoba ten układ rymów, bo to jest proste jak chomik i jego życie. Z naszego punktu widzenia, naturalnie.
Pozdrawiam
Liczba postów: 705
Liczba wątków: 26
Dołączył: Jul 2004
Reputacja:
0
Karol napisał(a):"Życie chomik ma poukładane:
Gimnastyka codzienna i mycie,
Nocne harce, sen mocny nad ranem,
Garść frykasów - ot, i całe życie." O! Pięknie płynie! Rzecz gustu - tu akurat mojego  W takiej formie to i trylion zwrotek bym przeczytał
a tak na poważnie ta krótka wymiana zdań uświadamia jedynie, że nie jestem "otwarty" na dłuższe konstrukcje aabb , bo krótkie to i sam przy sprzyjających warunkach popełnie
"Nic tak nie obnaża słabych punktów poety jak wiersz klasyczny i właśnie dlatego tak powszechnie się od niego stroni."
(Josif Brodski)
Liczba postów: 1,409
Liczba wątków: 35
Dołączył: Jul 2005
Reputacja:
0
Masz prawo  . Mnie "Chomik" podoba się w takiej wersji, bo zgadzam się ze Zbychem. Przeplatanka nie wpływa znacząco na moje doznania estetyczne  . Ot...
|