Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Łot Ar Ju Lisning Tu Rajt Nał...?
ja słucham tylko Blog 27 i JK Wink
Placebo bardzo w porządku, choć jeśli mowa o histerycznie śpiewających panach, to wolę Muse Wink
Luna napisał(a):jeśli mowa o histerycznie śpiewających panach, to wolę Muse
A ja Radiohead Smile
[color=maroon][size=84][b]Krokiem adekwatnym do rozwoju zdarzeń
Idę przed siebie i marzę:)[/b][/color][/size]
Ja też! Smile
Zwłaszcza "OK Computer".
Luna napisał(a):"OK Computer"
O tak, płyta absolutnie genialna, choć strasznie przygnębiająca... Dla mnie w pierwszej piątce najlepszych - razem z "The Wall" i "Dark Side..." Floydów, "Elodią" Lacrimosy oraz... "Powstaniem Warszawskim" Lao Che Smile)
[color=maroon][size=84][b]Krokiem adekwatnym do rozwoju zdarzeń
Idę przed siebie i marzę:)[/b][/color][/size]
Simon napisał(a):Można jednak zrobić to inaczej. Na przykład: Sharon - wspaniała wokalistka
Ma wokal mocny, ale nie tak wyćwiczony jak Tarja (ciekaw jestem, kogo teraz Nightwish skaptuje?). Kobiecy wokal w metalu jest ogólnie wskazany i całościowo wychodzi na plus kapeli. No, chyba, że się jej w głowie poprzewraca, jak wspomnianej Tarji.
Ja swoją przygodę z Within zacząłem od obejrzenia przypadkiem teledysku "Mother Earth", który, choć amatorski, ale ładnie był wykonany. Natomiast co do naśladownictwa, to masz rację, na obronę trzeba dodać, że coraz ciężej jest tworzyć własne kawałki tak, żeby nikt nie dopatrzył się w nich jakiegoś pierwowzoru lub też inspiracji - po prostu tego już jest taka ilość, że nie ma wyjścia Big Grin
Niemniej jeszcze nie wspomniałeś o jednej kapeli, która niewątpliwie inspirowała Holendrów - brytyjski Incubus Succubus - ogólna tematyka, wiccański duch, to naprawdę się rzuca w oczy Smile
Simon napisał(a):Smakoszom brutalnych wyziewów spod znaku Vaderów, Morbidangelów, czy innych Behemotów z całego serca odradzam kontakt z tą płytą. Grozi im niestrawnością.
Wcale nie mam niestrawności, a niewątpliwie jestem smakoszem brutalności Vadera, Motorheadu i Behemmotha (że juz o starym Samaelu i Therionie nie będę wspominał)
Apokalypsy horký dech
nevidíš slunce naposled
teď čekají nová převtělení
amulet v kruhu tváře mění
Multan napisał(a):nie tak wyćwiczony jak Tarja
No, Tarja jest dyplomowaną śpiewaczka operową.
Multan napisał(a):ciekaw jestem, kogo teraz Nightwish skaptuje?).
Jest we Wrocku spora grupa, która zadaje sobie to samo pytanie :-)
Simon napisał(a):No, Tarja jest dyplomowaną śpiewaczka operową.
Wiem, wiem Smile
Simon napisał(a):Jest we Wrocku spora grupa, która zadaje sobie to samo pytanie
Nie tylko we Wrocku... toż to juz ponad pół roku upłynęło, a tu nic Sad
Apokalypsy horký dech
nevidíš slunce naposled
teď čekají nová převtělení
amulet v kruhu tváře mění
Tomek_Ciesla napisał(a):ja słucham tylko Blog 27

Powiedz, że to nieprawda. Proszę, powiedz to.Proszę,proszę! Inaczej zwątpię w ludzi... Wink
The only thing I knew how to do
Was to keep on keepin' on
Like a bird that flew
nieprawda Wink teraz u mnie lecici "Koncert skrzypcowy No. 1" Bacha - genialne Smile
Dzeki Ci, o Panie!!! Smile A ja wolę Mozarta, zwłaszcza po "Amadeuszu" Formana. Ale to juz inny temat...
The only thing I knew how to do
Was to keep on keepin' on
Like a bird that flew
Czemu inny :> Mozarta najbardziej lubię chyba Requiem...
reuter napisał(a):A ja wolę Mozarta
A jakie utwory szczególnie Ci się podobają?

KN.

[ Dodano: 6 Maj 2006, 22:52 ]
Tomek_Ciesla napisał(a):Mozarta najbardziej lubię chyba Requiem...
A co jeszcze znasz?

KN.
Oczywiście Eine kleine nachtmusik (ach.. od dawna nie grałem Sad ), mase różnych symfonii... Poza tym jeszce Marsz turecki,, Don Giovanni. Więcej w tej chwili nie pamiętam, ale coś tam jeszce było Smile
misiek-st napisał(a):A ja Radiohead Smile
Radiohead! Radiohead, miśku!
OK Computer też lubię... A co powiesz o Kid-A albo -moim ze wszech miar ulubionym - Amnesiac?

A poza tym - bo się chyba jeszcze nie wpisywałem - m.in. (poza wieloma innymi, nieco odmiennymi stylistycznie) "starocie" Wink : Pink Floyd (Wish You Were Here i Animals przede wszystkim), UK (zna ktoś może?), Emerson, Lake & Palmer, King Crimson, przede wszystkim zaś YES!!! (yes :rotfl: )

(a ostatnio - Debussy, Bach Goulda, Clash, Joni Mitchell i Suplement
Pozdr

[ Dodano: 7 Maj 2006, 00:22 ]
grusia napisał(a):Od dwóch tygodni głównie U2 Big Grin
U2! U2! Ja też - głównie dwie płyty: Zoroopa i Pop. Genialne! Ale wczesne U2 tez jest Ok.
Multan napisał(a):Nie tylko we Wrocku... toż to juz ponad pół roku upłynęło, a tu nic
Wiesz Multan - pod względem kompozycji wiele się w kapeli nie zmieni, wszak 99% repertuaru i tak jest autorstwa Tuomasa. Ale, jak to niestety bywa, o muzycznym wizerunku w powszechnym odbiorze decyduje wokal. Tak więc na pewno nie będzie to juz ten sam Nightwish, tak jak np. prawdziwy, wyjątkowy Helloween stał się poprawnym, przyzwoitym muzycznie, ale dużo słabszym "kompozytorsko" zespołem po odejściu Michaela Kiske.

Ale skoro o kobiecych wokalach mówimy polecam Ci jeszcze (być może nie znasz)holenderską kapelę After Forever z FENOMENALNĄ wolakistką Floor Jansen. Delicje.
Simon napisał(a):polecam Ci jeszcze (być może nie znasz)holenderską kapelę After Forever
Znam Smile
Apokalypsy horký dech
nevidíš slunce naposled
teď čekají nová převtělení
amulet v kruhu tváře mění
Multan napisał(a):Znam
Jansen poraża, prawda? Wink
Wokal miły dla ucha, to fakt. Silny, ekspresyjny. Niemniej degustibus... Czegoś mi tu brakuje. Wiesz, trzeba by kiedyś wziąć skrzynkę wódki, jakie 40 GB mp3, parę dni wolnego, karton papierosów, siąść, słuchać i dyskutować przez kilka dni Smile
Apokalypsy horký dech
nevidíš slunce naposled
teď čekají nová převtělení
amulet v kruhu tváře mění
Multan napisał(a):trzeba by kiedyś wziąć skrzynkę wódki
Jestem za.
Multan napisał(a):karton papierosów
Jestem absolutnie przeciw.
Wink
No to jeszcze ja dorzucę swoje "trzy grosze" Wink. Wokal jest świetny, to prawda, ale... według mnie muzycznie Nightwish był lepszy Smile
Bea napisał(a):muzycznie Nightwish był lepszy
Jest dobry. Ale Tuomas dubluje pomysły i każda płyta jest coraz bardziej podobna do poprzedniej.
Bea napisał(a):według mnie muzycznie Nightwish był lepszy
Nie "był", tylko nadal "jest" (tyle, że z wokalistką mają przejściowe chwilowe Smile ) wg mnie nie tyle lepszy, co inny.
Simon napisał(a):Jestem absolutnie przeciw.
Dobra, to ja biorę sobie karton papierosów (Ewentulanie ze 3 paczki tytoniu i 5 paczek bibułek) Big Grin

[ Dodano: 7 Maj 2006, 22:32 ]
Simon napisał(a):Ale Tuomas dubluje pomysły i każda płyta jest coraz bardziej podobna do poprzedniej.
Nobody's perfect. prawda jest taka, że już nic nie przebije "Tutenkhamena" i "She is my sin"
Apokalypsy horký dech
nevidíš slunce naposled
teď čekají nová převtělení
amulet v kruhu tváře mění
Multan napisał(a):ze 3 paczki tytoniu i 5 paczek bibułek
Brawo - też lubię :]
[color=maroon][size=84][b]Krokiem adekwatnym do rozwoju zdarzeń
Idę przed siebie i marzę:)[/b][/color][/size]
Multan napisał(a):nic nie przebije "Tutenkhamena" i "She is my sin"
Mój faworyt wśród albumów to "Once", a opus magnum to "Ghost Love Score".
Wracając natomiast do After Forever - nie uważasz, że jest on nieco podobny do Theatre of Tragedy? (Wrażenie potęgują te partie kobiecego wokalu przeplatane niskim, męskim growlem)
Apokalypsy horký dech
nevidíš slunce naposled
teď čekají nová převtělení
amulet v kruhu tváře mění
Multan napisał(a):Wracając natomiast do After Forever - nie uważasz, że jest on nieco podobny do Theatre of Tragedy?
Absolutnie. To kwilenie Liv Kristin... Jedyna ich płyta, która robi na mnie wrażenie (silne - dodam) to "Aegis". Natomiast na solowe dokonania Liv spuśćmy miłosiernie zasłonę milczenia...
Simon napisał(a):Jest dobry
Multan napisał(a):Nie "był", tylko nadal "jest"
Rany, ale się czepiacie Wink. Przecież wiem, że "jest", tyle, że bez wokalistki Big Grin
Simon napisał(a):Mój faworyt wśród albumów to "Once", a opus magnum to "Ghost Love Score".
Mój też oraz "Creek Mary's Blood" Smile
Simon napisał(a):Natomiast na solowe dokonania Liv spuśćmy miłosiernie zasłonę milczenia...
Agree.
Na myśli małem raczej technikę niż jakość Big Grin
Apokalypsy horký dech
nevidíš slunce naposled
teď čekají nová převtělení
amulet v kruhu tváře mění
Teraz - The Doors "Strange days"
Wcześniej - The Beatles "Magical Mystery Tour"


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości