Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Konkurs Chopinowski 2005
#1
Aż mnie dziwi, że takiego wątku jeszcze nie ma Smile

Więc - macie jakieś swoje typy? Właśnie gra Blechacz i gra świetnie, choć momentami może troszkę szkolnie...Koreańczyk, który grał przed nim, też był bardzo dobry, choć trochę, jak dla mnie, za smutny w mazurkach...
Jak Wy oceniacie poziom uczestników tegorocznego Konkursu?

No i - czy ktoś mi może powiedzieć jak grał Drzewiecki? Bo nasza super gwiazda odpadła, a ja tego nie słyszałam... Cry

Pozdrawiam
adme
[size=75][i]Ciągle mam czarny palec od pisania
I w oczach ciągle coś na kształt płomyka
Poetycznego...stąd mię częsciej wita
Poetą - ten, co widzi, niż co czyta.[/i][/size]
#2
adme napisał(a):Aż mnie dziwi, że takiego wątku jeszcze nie ma
Mnie też to dziwiło... Myślałam właśnie nad założeniem takowego tematu, ale jak widać mnie ubiegłaś :wink:
adme napisał(a):Właśnie gra Blechacz i gra świetnie, choć momentami może troszkę szkolnie...
Żeby tak wszyscy "szkolnie grali" to by było pięknie... Według mnie Polak zagrał świetnie, a polonez As-dur w jego wykonaniu to prawdziwe mistrzostwo.
adme napisał(a):Koreańczyk, który grał przed nim, też był bardzo dobry, choć trochę, jak dla mnie, za smutny w mazurkach...
Faktycznie mazurki w jego wykonaniu nie były najlepsze. Jak dla mnie jakoś dziwnie je akcentował.
adme napisał(a):Jak Wy oceniacie poziom uczestników tegorocznego Konkursu?
Technicznie wysoki, interpretacyjnie różny.
adme napisał(a):No i - czy ktoś mi może powiedzieć jak grał Drzewiecki?
Też nie słyszałam żadnego jego wykonania konkursowego i sama jestem ciekawa...
adme napisał(a):Więc - macie jakieś swoje typy?
Blechacz i Nobuyuki Tsujii z Japonii (sama nie wiem czemu :roll: )
Pozdrawiam
Corchorus
Dajcie żyć po swojemu grzesznemu, a i świętym żyć będzie przyjemniej!
#3
A Francuz jest strasznie nierówny...czy tylko Polacy potrafią grać mazurki?? :|
[size=75][i]Ciągle mam czarny palec od pisania
I w oczach ciągle coś na kształt płomyka
Poetycznego...stąd mię częsciej wita
Poetą - ten, co widzi, niż co czyta.[/i][/size]
#4
adme napisał(a):A Francuz jest strasznie nierówny...czy tylko Polacy potrafią grać mazurki??
Może coś w tym jest... Muszę stwierdzić, że Francuz mi także nie przypadł do gustu.
Antoni Rubinstein powiedział kiedyś, że ktoś kto umie grać mazurki nie musi już więcej ćwiczyć :wink: Według mnie to najlepsze wytłumaczenie. Big Grin

Pozdrawiam
Corchorus

P.S. Mam nadzieję, że temat ten nie będzie wyłącznie dyskusją między mną adme
:wink:
Dajcie żyć po swojemu grzesznemu, a i świętym żyć będzie przyjemniej!
#5
JUTA napisał(a):P.S. Mam nadzieję, że temat ten nie będzie wyłącznie dyskusją między mną adme
Właśnie Wink Jestem szczególnie ciekawa zdania pewnego pana z Mozartem w avatarze Wink

A ta Chinka...świetny Polonez...wracam doń Wink
[size=75][i]Ciągle mam czarny palec od pisania
I w oczach ciągle coś na kształt płomyka
Poetycznego...stąd mię częsciej wita
Poetą - ten, co widzi, niż co czyta.[/i][/size]
#6
adme napisał(a):Jestem szczególnie ciekawa zdania pewnego pana z Mozartem w avatarze
Ja też Big Grin Cicho liczę na jego opinie.
adme napisał(a):A ta Chinka...świetny Polonez...wracam doń
Polonez owszem świetny... ale to Tajwanka :wink:
Niewielu pianistów wydobywa tak ładnie chociażby arpeggia w części środkowej (pewnie z racji mniejszej ręki jej to lepiej wychodzi Tongue ).

Pozdrawiam
Corchorus
Dajcie żyć po swojemu grzesznemu, a i świętym żyć będzie przyjemniej!
#7
No tak...ale te mazurki... :/ No i sonata...smęci tak, że nawet mój pies, porządny mazowiecki kundel, wpadł w depresję, zwinął się w kłębek i łypie z wyrzutem.......
[size=75][i]Ciągle mam czarny palec od pisania
I w oczach ciągle coś na kształt płomyka
Poetycznego...stąd mię częsciej wita
Poetą - ten, co widzi, niż co czyta.[/i][/size]
#8
adme napisał(a):Blechacz i gra świetnie, choć momentami może troszkę szkolnie
Nie tyle szkolnie, co klasycznie - blisko ideału. Grał prosto, nie silił się na ekstrawagancję, pięknie frazował, cieniował dynamikę. I dźwięk! Grał pięknym, jasnym, klarownym dźwiękiem. Nawet w ff wszystko było przejrzyste, nie było grzmotu i zabrudzeń.
Mój faworyt.
Zły? - być może. Dobry? - a czemu?
Nie tak wiele znów pychy we mnie.
Dajcie żyć po swojemu - grzesznemu,
A i świętym żyć będzie przyjemniej!
#9
adme napisał(a):A Francuz jest strasznie nierówny...czy tylko Polacy potrafią grać mazurki??
No skąd! Jednym z najwybitniejszych interpretatorów mazurków Chopina jest Jean-Marc Luisada.

A co do konkursu, to przyznam szczerze, że za dużo jeszcze nie słuchałem. Przegapiłem między innymi Drzewieckiego. Co zaś do ocen, to w żadnym wypadku nie uważam się za osłuchanego na tyle w muzyce Chopina, by się za bardzo wymądrzać.
Ja lubię interpretacje naznaczone pazurem indywidualizmu. Dlatego gra Azjatów najczęściej nieszczególnie mi się podoba. W poprzednim konkursie startowała pewna Argentynka (nazwisko wyleciało mi z głowy). Jej gra wtedy najbardziej mi się podobała.

KN.
#10
No tak. A Ukrainiec ma u mnie za mazurki dużeeeego plusa! Choć minusa za Marsz Żałobny, przynajmniej miejscami...
[size=75][i]Ciągle mam czarny palec od pisania
I w oczach ciągle coś na kształt płomyka
Poetycznego...stąd mię częsciej wita
Poetą - ten, co widzi, niż co czyta.[/i][/size]
#11
Mnie sonata w wykonaniu Ukraińca nie powaliła na kolana. Słyszało się zmaganie pianisty z klawiaturą - nie było technicznej lekkości. Mazurki niezgorsze. Polonez niezły.
Zły? - być może. Dobry? - a czemu?
Nie tak wiele znów pychy we mnie.
Dajcie żyć po swojemu - grzesznemu,
A i świętym żyć będzie przyjemniej!
#12
KN. napisał(a):Co zaś do ocen, to w żadnym wypadku nie uważam się za osłuchanego na tyle w muzyce Chopina, by się za bardzo wymądrzać.
Ja już chyba mogę się wymądrzać. W końcu tyle się tego w życiu nasłuchałam... :wink:

Pozdrawiam
Corchorus
Dajcie żyć po swojemu grzesznemu, a i świętym żyć będzie przyjemniej!
#13
A ja bedę się może wymądrzać przy okazji następnego konkursu, kiedy nadrobię pewne zaległości... :|
Inteligencja, do jasnej cholery, jest fuckin' sexy! - Maciek Maleńczuk
#14
Od wczoraj znane już są wyniki II etapu. Jak oceniacie decyzję jury? Mamy przecież dwóch Polaków:Rafała Blechacza i Jacka Kortusa. Big Grin Czy ten drugi, młodziutki pianista (w końcu ma dopiero 17 lat) ma jakiekolwiek szanse na zwycięstwo?
Trochę zaskoczyło mnie natomiast dostanie się do III etapu rówieśnika Kortusa Japończyka Takashi Yamamoto. Owszem grał technicznie bardzo dobrze, ale jego interpretacje były nieco rozczarowujące. Mówiąc oględnie za bardzo tłukł w klawisze. :wink:
Według mnie niesprawiedliwie odpadł inny Japończyk Nobuyuki Tsujii. ;/ W moim odczuciu grał o wiele lepiej od swego rodaka...

Pozdrawiam
Corchorus
Dajcie żyć po swojemu grzesznemu, a i świętym żyć będzie przyjemniej!
#15
Ładnie podsumowała to dzisiejsza Rzeczpospolita - w kolejnych etapach odpadają indywidualności, no i w finale Blechowicz praktycznie nie ma konkurenta...szkoda w sumie...
[size=75][i]Ciągle mam czarny palec od pisania
I w oczach ciągle coś na kształt płomyka
Poetycznego...stąd mię częsciej wita
Poetą - ten, co widzi, niż co czyta.[/i][/size]
#16
JUTA napisał(a):Jak oceniacie decyzję jury?
Decyzja jury ma to do siebie, że jest uśrednieniem sądów, przez kolejne etapy przechodzą pianiści średni.
Przechodzą także uczniowie szanownego jury(w II etapie ok. 60% uczestników należało do ich uczniów) często z idiomem gry chopinowskiej nie mający nic wspólnego, a prawdziwe osobowości często były z konkursu wyeliminowane.
Wyeliminowanie chociażby ociemniałego Japończyka Nobuyuki Tsujii to nie był błąd w sztuce jury, lecz jawna niesprawiedliwość. Mało kto reprezentował taki poziom gry i interpretacji. Ale miejmy nadzieję, że zrobi na świecie karierę mimo konkursu.
JUTA napisał(a):W moim odczuciu grał o wiele lepiej od swego rodaka...
Którego? Paru się ich dostało do finału. Istne wschodnie oblężenie. :wink:
JUTA napisał(a):Trochę zaskoczyło mnie natomiast dostanie się do III etapu rówieśnika Kortusa Japończyka Takashi Yamamoto. Owszem grał technicznie bardzo dobrze, ale jego interpretacje były nieco rozczarowujące. Mówiąc oględnie za bardzo tłukł w klawisze.
Technicznie to był bez zarzutu, może popełnił w uniesieniu parę kiksów, ale taka już specyfika żywych nagrań. Graf z emfazą i z uniesieniem nie zapominając o formie, ale niemiłosiernie głośno, masywnie, nie różnicując w ogóle głośności! Za mało było w tej interpretacji elegancji, by można było mówić o stylu chopinowskim.
Zły? - być może. Dobry? - a czemu?
Nie tak wiele znów pychy we mnie.
Dajcie żyć po swojemu - grzesznemu,
A i świętym żyć będzie przyjemniej!
#17
Moje skromne zdanie
1)Korsuń
Mnie tam się bardzo podobał, choć wyraźnie jest to interpretacja jeszcze mało dojrzała...ale ma świetne, delikatne uderzenie, ujął mnie tym.
2)Rachel Naomi Kudo
Moi rodzice byli zachwyceni...a ja trochę mniej...bardzo klasycznie...ładnie, ale jeśli jest się świetnym pianistą, to dość trudno nie zagrać ładnie koncertu, prawda?
3)Ka Ling Colleen Lee (czy jakoś tak :/)
Nie, nie i jeszcze raz NIE! Trzy pomyłki w pierwszej części..... :evil: Choć w sumie, końcówka ładna, ładne uderzenie....ech...trudne to! Współczuję jury...
[size=75][i]Ciągle mam czarny palec od pisania
I w oczach ciągle coś na kształt płomyka
Poetycznego...stąd mię częsciej wita
Poetą - ten, co widzi, niż co czyta.[/i][/size]
#18
adme napisał(a):2)Rachel Naomi Kudo
Moi rodzice byli zachwyceni...
Mnie się też bardzo podobało! Aż się chciało słuchać tego koncertu. I o to chodzi!

KN.
#19
adme napisał(a):Korsuń
Raczej Kortus...
Muszę przyznać, że podobał mi się jego występ. Smile Lecz faktycznie występująca po Polaku Rachel Naomi Kudo przyćmiła jego wykonanie. :|
adme napisał(a):Ka Ling Colleen Lee (czy jakoś tak )
Nie, nie i jeszcze raz NIE!
Zgadzam się całkowicie. Jakoś rutyniarsko to wypadło...
Najlepiej jej wykonanie podsumował na TVP Kultura Maksymiuk, który powiedział:
"Dobrze zagrała... (tu nastąpił szelmowski uśmiech) ale czekamy na Blechacza"
Dajcie żyć po swojemu grzesznemu, a i świętym żyć będzie przyjemniej!
#20
JUTA napisał(a):Raczej Kortus...
ups :oops: miałam to zmienić wczoraj wieczorem ale zapomniałam :/
JUTA napisał(a):Zgadzam się całkowicie. Jakoś rutyniarsko to wypadło...
Jak miło że chociaż Ty...ci na Dwójce byli zachwyceni.....
[size=75][i]Ciągle mam czarny palec od pisania
I w oczach ciągle coś na kształt płomyka
Poetycznego...stąd mię częsciej wita
Poetą - ten, co widzi, niż co czyta.[/i][/size]
#21
Dzisiaj w gazecie konkursowej przeczytałam tekst Jana Popisa, który utwierdził mnie w wielkiej niesprawiedliwości jury:
Cytat:"Dwójka Japończyków: Nobuyuki Tsuji i Yakashi Ymamoto juz w I etapie została zaliczona do indywidualności XV Konkursu. Gra pierwszego z nich - niewidomego artysty liczącego 17 lat, porusza do głębi swą szczerością. Budzi również podziw, bo jest doskonała w samej realizacji. Kontakt Tsuji z klawiaturą to zjawisko natury metafizycznej, ale również... fizycznej, gdyż gra on teksty Chopina, właściwie nieskazitelnie. W jego sztuce pokochaliśmy to, że gra od siebie i na pewno też o sobie. Daje nam wzruszenie."
Nadal nie mogę przeboleć odpadnięcia tego młodego pianisty... ;/

Moje skromne zdanie dotyczące wczorajszego dnia:
1. Yuma Osaki - niby wszystko dobrze, ale bez jakichś rewelacji
2.Dong Hyek Lim - pierwszy, który pokusił się zagrać koncert f-moll, a więc plus za odwagę; mi sie podobało, ale na razie nie mam porównania (słyszałam, że podobno tylko jeszcze jedno wykonanie tego koncertu usłyszymy)
3.Shohei Sekimoto - coś nie mam przekonania... :|

Dzisiejsze przesłuchania finałowe jeszcze trwają, a więc wstrzymuje się z oceną.
Pomyśleć, że jutro już będzie po wszystkim... Cry
Dajcie żyć po swojemu grzesznemu, a i świętym żyć będzie przyjemniej!
#22
Mnie się podobały wszystkie wczorajsze występy. Co do niesprawiedliwości jury - mam swoje zdanie, ale poczekam czy się potwierdzi i powiem po zakończeniu konkursu.
JUTA napisał(a):Pomyśleć, że jutro już będzie po wszystkim...;(
;(
JUTA napisał(a):Nadal nie mogę przeboleć odpadnięcia tego młodego pianisty...
Niestety - przegapiłam prawie wszystkie przesłuchania I etapu....ale one będą też dostępne na płytach z konkursu, prawda?
[size=75][i]Ciągle mam czarny palec od pisania
I w oczach ciągle coś na kształt płomyka
Poetycznego...stąd mię częsciej wita
Poetą - ten, co widzi, niż co czyta.[/i][/size]
#23
JUTA napisał(a):2.Dong Hyek Lim - pierwszy, który pokusił się zagrać koncert f-moll, a więc plus za odwagę; mi sie podobało, ale na razie nie mam porównania (słyszałam, że podobno tylko jeszcze jedno wykonanie tego koncertu usłyszymy)
Ciekawe, bo w poprzednim konkursie pięciu finalistów grało koncert f-moll, a tylko jeden - e-moll.

KN.
#24
KN. napisał(a):Ciekawe, bo w poprzednim konkursie pięciu finalistów grało koncert f-moll, a tylko jeden - e-moll.
Możliwe... Wtedy jeszcze byłam za głupia, żeby interesować się konkursem :wink:
A więc tym samym proporcje zostały zachowane.

Co do ocen wczorajszego dnia to za wiele nie mogę powiedzieć. Niestety nie słyszałam pierwszych dwóch występów. Sądząc jednak z opinii komentatorów Dwójki to nie mam zbytnio czego żałować. :|
Bardzo podobał mi się za to Takashi Yamamoto. Smile Zagrał z niebywałą ekspresją i jest niewątpliwie jedną z pośród niewielu indywidualności, które pozostały w konkursie. Może nie oddał on zbytnio ducha chopinowskiego, ale była to niewątpliwie ciekawa interpretacja.
adme napisał(a):Niestety - przegapiłam prawie wszystkie przesłuchania I etapu....ale one będą też dostępne na płytach z konkursu, prawda?
Ja też przegapiłam pierwszy etap, ale pianista o którym piszę grał także w drugim. Co do płyt to myślę, że będą... Choć jak na razie nie znam żadnych informacji na ten temat.

Pozdrawiam
Corchorus
Dajcie żyć po swojemu grzesznemu, a i świętym żyć będzie przyjemniej!
#25
JUTA napisał(a):Co do ocen wczorajszego dnia to za wiele nie mogę powiedzieć. Niestety nie słyszałam pierwszych dwóch występów. Sądząc jednak z opinii komentatorów Dwójki to nie mam zbytnio czego żałować
NIESŁUSZNIE!!!! Ja wiem, że stwierdzenie "no, nie mam do tej pani pretensji, że zagrała w finale, bo w końcu to jurorzy jej kazali..." może zrażać, ale ta Koreanka która grała pierwsza mnie osobiście podobała się najbardziej z wszystkich dotychczasowych wykonań!!!!

A pozwolę sobie już skomentować grę Rosjanina który właśnie skończył, nawiązując do przytoczonej wypowiedzi z dwójki. Do niego MAM pretensje, że zagrał w finale. BIEDNA ORKIESTRA......... :?
[size=75][i]Ciągle mam czarny palec od pisania
I w oczach ciągle coś na kształt płomyka
Poetycznego...stąd mię częsciej wita
Poetą - ten, co widzi, niż co czyta.[/i][/size]
#26
adme napisał(a):A pozwolę sobie już skomentować grę Rosjanina który właśnie skończył, nawiązując do przytoczonej wypowiedzi z dwójki. Do niego MAM pretensje, że zagrał w finale. BIEDNA ORKIESTRA.........
:brawo:
Nic dodać nic ująć...
Co do grającego obecnie Koreańczyka to nie mam większych zastrzeżeń. Mi się podoba. Big Grin

Chyba jednak pospieszyłam się z oceną... przed chwilą miał wpadkę ;/
Dajcie żyć po swojemu grzesznemu, a i świętym żyć będzie przyjemniej!
#27
JUTA napisał(a):Chyba jednak pospieszyłam się z oceną... przed chwilą miał wpadkę
No, bez przesady...w porównaniu z Rosjaninem był wręcz wybitny! Właśnie skończył. No, nie zachwycił mnie specjalnie, ale nie był zły Smile

A już za pół godziny Polska znieruchomieje......mmmm....
[size=75][i]Ciągle mam czarny palec od pisania
I w oczach ciągle coś na kształt płomyka
Poetycznego...stąd mię częsciej wita
Poetą - ten, co widzi, niż co czyta.[/i][/size]
#28
adme napisał(a):No, bez przesady...w porównaniu z Rosjaninem był wręcz wybitny!
W sumie masz rację... Trudno było w tym względzie pobić Rosjanina :wink:

Zaczyna mnie natomiast drażnić ciągłe gadanie o Blechaczu jako o faworycie ;/ Jeszcze nie zagrał, a już robią z niego zwycięzce. Jeszcze zapeszą... Sad
Dajcie żyć po swojemu grzesznemu, a i świętym żyć będzie przyjemniej!
#29
JUTA napisał(a):W sumie masz rację... Trudno było w tym względzie pobić Rosjanina
No Smile Jeszcze nikt się nie pomylił w pierwszym temacie :lol:

JUTA napisał(a):Zaczyna mnie natomiast drażnić ciągłe gadanie o Blechaczu jako o faworycie kwasny Jeszcze nie zagrał, a już robią z niego zwycięzce. Jeszcze zapeszą...
Ale mi nie o to chodziło! chodziło mi tylko o to, że mam nadzieję na fantastyczny koncert Smile A że chciałabym żeby były jakieś konsekwencje.... :roll:

[ Dodano: 2005-10-21, 21:04 ]
Blechacz - mandat za przekroczenie prędkości...:/
[size=75][i]Ciągle mam czarny palec od pisania
I w oczach ciągle coś na kształt płomyka
Poetycznego...stąd mię częsciej wita
Poetą - ten, co widzi, niż co czyta.[/i][/size]
#30
adme napisał(a):Ale mi nie o to chodziło!
Adme to nie była bezpośrednia uwaga do Ciebie. To tylko takie moje spostrzeżenia dotyczące tego, co dziś wyczyniały media.

Blechacz grał śiwetnie! Big Grin Najlepszy występ jaki słyszałam w finale. Teraz tylko pozostaje czekać na wyniki....

P.S. Mam nagranie całego występu! Smile
Dajcie żyć po swojemu grzesznemu, a i świętym żyć będzie przyjemniej!


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Konkurs Palikota dauri 4 2,017 06-30-2010, 08:18 AM
Ostatni post: thomas.neverny
  Konkurs bez nagród ;) pkosela 17 4,016 10-29-2007, 06:30 PM
Ostatni post: gosiafar
  Wybory prezydenckie 2005 Niktważny 173 27,708 11-04-2005, 01:30 PM
Ostatni post: lodbrok
  Wybory 2005 Krzysiek Stanejko 52 8,854 09-30-2005, 12:31 PM
Ostatni post: Artur
  Jan NOWAK-JEZIORAŃSKI (15 maja 1913 - 20 stycznia 2005) Igor 15 4,694 01-26-2005, 01:29 PM
Ostatni post: Przemek
  Matura 2005 misiek_skocz 10 3,975 10-07-2004, 10:14 AM
Ostatni post: Mateo

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości