Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Petycja
#91
a wyklady sa wlasnie z pogranicza socjologii i historii z bardzo roznym ukladem akcentow, ale trafialy sie wyklady o tym np jak w przestrzeni publicznej w wawie odbija sie historia itd-warto bo profesor to wybitna osobowosc Smile
pozdrawiam
Odpowiedz
#92
ale chodzi mi o przedmiot (przedmioty) z jakich ten prof ma wykłady Smile
Odpowiedz
#93
formalnie to byl wyklad z socjologii, natomiast zdaje sie ze profesor czuje sie raczej historykiem Smile i zdaje sie jego tytul odnosi sie raczej do historii Smile
Odpowiedz
#94
Ha, żałuję, że nie mogę posłuchać Jego wykładów. Jak pisano powyżej - zagadnienia te są bardzo zajmujące.
Odpowiedz
#95
oczywiscie-zapraszam Smile jakby co na stronie instytutu historycznego uw jest wykaz prac Profesora-mozna rzucic okiem-linka nie podam bo nie umiem Sad ale to nie powino byc trudne do znalezienia Smile
Odpowiedz
#96
tia-jest tych prac troszke wiecej niz myslalem Smile Smile
Odpowiedz
#97
ann napisał(a):akurat ul. 1 Maja nie wszędzie zostały zmienione. Już raczej ul. 22 Lipca chociaż gdzieniegdzie do dziś są ulice Manifestu Lipcowego
Może to nie był najlepszy przykład... Rzeczywiście, kultu 1 Maja nikt na razie nie tyka

[ Dodano: 2005-06-27, 22:16 ]
Róży Luksemburg też jeszcze się trafi...
in montibus veritas
Odpowiedz
#98
2DH napisał(a):Chcieć znaczy móc Przecież na wykłady o ile wiem wstęp jest wolny
No, to jest oczywiste. Ubolewam nie nad faktem,że nie mogę uczestniczyć w tych wykładach jeno nad faktem, że nie znalazłbym na to czasu. Sad
Odpowiedz
#99
W moim genialnym mieście są ulice skowronków, bocianów, szpaków, wron, wróbli blablabla... takich jest kilkanaście. A osiedle domków nad tymi ulicami położone oficjalnie nazywa się nie Osiedle im..., tylko "Ptasie osiedle" Big Grin

Musieliśmy mieć jakiegoś ornitologa w urzędzie miasta kiedy toto projektowano Big Grin Wink

Swoją drogą dowiem się jak to jest u mnie z nadawaniem nazw ulic... Może coś się uda zrobić w kierunku ulicy im Kaczmarskiego w Katowicach...
Odpowiedz
Ostatnio w Łodzi było głośno- uhonorowali jakąś sekretarz PZPR- tacy to łódzcy radni... I to było najdalej rok temu...
in montibus veritas
Odpowiedz
k. napisał(a):a w lodzi zdaje sie powinna juz byc ulica imienia mojego dziadka (prof Waclaw Szubert, macie tez na UL aule jego imienia) --> to tak a propos
Mały offtop. U mnie pod wydziałem rośnie rachityczna choinka, a przy niej tabliczka (niwiele mniejsza od drzewka) z napisem: "W setną rocznicę urodzin profesora Władysława Orlicza" - na jego miejscu bym się chyba obraził Wink

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
A gdzie studiujesz?


Ja też bym się obraził...

...jakbym był profesorem Smile
in montibus veritas
Odpowiedz
Tomek napisał(a):A gdzie studiujesz?
Infa na UAM
Ale kończmy już tego off-topa zanim się władza wkurzy :roll:

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
A tak z ciekawostek: mamy w Łodzi (chyba, właśnie znalazłem adres w necie, w miarę świeży) ulicę Zuli Pacanowskiej.

Kto wie, kim była Pacanowska? (oprócz studiujących historię... Smile )
in montibus veritas
Odpowiedz
No proszę... a u nas w Stołeczno-Królewskim itd przemianowali ulicę Róży Luksemburg na księdza Ferdynanda Machaya - a w Łodzi wciąż "czerwoni trzymają się mocno"- skoro macie ulicę Pacanowskiej? Wink Niebywałe...
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
Za to ja mam ciekawe osiedle... Waryńskiego Wink a ulice to np. Gomułki itp. Wink
Odpowiedz
Waryńskiego to i w Warszawie jest. I to jedna z główniejszych.

Kuba
Odpowiedz
No i w Warszawie mamy nawet Armii ludowej Wink
Odpowiedz
U nas w Gliwicach też jest Big Grin
Odpowiedz
A w Otwocku to mamy nawet ulicę armii czerwonej 8o
Odpowiedz
Tomek_Ciesla napisał(a):No i w Warszawie mamy nawet Armii ludowej
To prawda!

Kuba
Odpowiedz
Kuba Mędrzycki napisał(a):
Tomek_Ciesla napisał(a):No i w Warszawie mamy nawet Armii ludowej
To prawda!

Kuba
My też Big Grin
Odpowiedz
Agatko, odpowiadasz za kontynuację rozwinięcia offtopa w tym temacie :zly:
Być wciąż spragnionym - to nektar istnienia.
Odpowiedz
Szymon napisał(a):księdza Ferdynanda Machaya
Gdzie to jest :o?
[b][size=85]Dziś gra się słońcem football-match ogromny!
Bóg strzela gole - po ludzku, wspaniale!
Dziś skok na ziemię z nieba karkołomny,
Cesarskie cięcie i salto mortale![/size][/b]
Odpowiedz
odświeżmy temat,


Zapowiadało sie nieżle, czyżby wszystkie piekne plany i pomysły poumierały w ciszy??

jakieś efekty petycji czy jakichkolwiek innych (mam nadzieje że prężnych) działań?? Może wnioski jakieś?
Problemem nie jest sam problem, ale twoje podejście do niego
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości