Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Trio Łódzko-Chojnowskie - strona www
#31
KN. napisał(a):Na razie - ani myślę!
A po co w ogóle wyjeżdżasz z takimi tekstami jak
KN. napisał(a):Domyślam się, że poza zdawkowym "dziękuję", na nic więcej nie było Cię stać.
:?:
Chyba naprawdę tylko po to, zeby Olaff się wkurzył i napisał coś, o co Art będzie mógł się przyczepić, np. że jesteś menda albo gnój. :!:
[color=maroon][size=84][b]Krokiem adekwatnym do rozwoju zdarzeń
Idę przed siebie i marzę:)[/b][/color][/size]
#32
Owszem, to było zaczepne, a raczej osobista refleksja znalazła się niepotrzebnie na forum.

KN.
#33
KN. napisał(a):osobista refleksja znalazła się niepotrzebnie na forum.
Możemy tak to eufemistycznie nazwać - zresztą nie tylko tutaj, Krzysztofie. Może dla dobra społeczności takie osobiste refleksje powinieneś przekazać na priv samym zainteresowanym, bo naprawdę nie interesuje tu nikogo, jak Olaff załatwia w twojej opinii swoje osobiste sprawy (ani jakie masz zdanie na temat jego pobudek, dla których pochwalił Petrvsa - bo - wyobraź sobie - dla mnie rzeczą zupełnie WYOBRAŻALNĄ jest, że zrobił to szczerze, a nie z chęci podlizania się Petrvsowi czy jakichś innych absurdów). Świadomie go zaczepiasz, a potem podnosisz larum, że ci odpowiada. Ile ty masz lat :?:
[color=maroon][size=84][b]Krokiem adekwatnym do rozwoju zdarzeń
Idę przed siebie i marzę:)[/b][/color][/size]
#34
Miśku, w podanych przez Ciebie przykłądach masz rację. A nie zauważasz jak Olaff traktuje ludzi na forum? Nie zauważasz jak ich obraża (w tym mnie)? Choćby tutaj, w tym wątku, kiedy komentuje moje zdanie nt. "Łazienek". Czy to jest OK Twoim zdaniem?

KN.
#35
KN. napisał(a):kiedy komentuje moje zdanie nt. "Łazienek".
Wiesz, zeby uznać czy cię obraża czy nie (w temacie Łazienkowym) musiałbym wiedzieć (oczywiście nie od Ciebie ani od Olaffa) jakie masz/miałeś zdanie nt. "Spleenu"...
Co do innych osób to nie zauważyłem, zeby O. traktował ludzi jak psy - inna rzecz, że niektórzy b. szybko się na niego obrazają. Np. moim zdaniem osławiona "biografistka" nie była obraźliwa, co najwyżej ironiczna, ale to nie moja sprawa i sama zainteresowana chyba widzi to inaczej... Poza tym nie mam wrażenia, że Olaff nałogowo obraża ludzi nie mając do tego powodów.
[color=maroon][size=84][b]Krokiem adekwatnym do rozwoju zdarzeń
Idę przed siebie i marzę:)[/b][/color][/size]
#36
misiek-st napisał(a):Wiesz, zeby uznać czy cię obraża czy nie (w temacie Łazienkowym) musiałbym wiedzieć (oczywiście nie od Ciebie ani od Olaffa) jakie masz/miałeś zdanie nt. "Spleenu"...
Ależ nic podobnego! Jeśli bym nawet zmienił zdanie nt. Spleenu, to co z tego? Obraźliwe jest insynuowanie, że zmieniłem to zdanie bezmyślnie, pod wpływem opinii JK.
misiek-st napisał(a):Poza tym nie mam wrażenia, że Olaff nałogowo obraża ludzi nie mając do tego powodów.
No widzisz, to mamy inne poczucia estetyki. Będziemy się zatem pięknie różnić.

KN.
#37
KN. napisał(a):Obraźliwe jest insynuowanie, że zmieniłem to zdanie bezmyślnie, pod wpływem opinii JK.
Oczywiście pod warunkiem, że jest nieprawdziwe. (piszę to z całym szacunkiem, ale nie znamy się na tyle, zebym miał w tej kwestii wierzyć Tobie a nie Olaffowi - bądź na odwrót, bo tak samo nie znam jego, więc nie zakładam na 100%, że pisze prawdę).
KN. napisał(a):Będziemy się zatem pięknie różnić.
Dzięki temu świat jest ciekawszy. Dobranoc.
[color=maroon][size=84][b]Krokiem adekwatnym do rozwoju zdarzeń
Idę przed siebie i marzę:)[/b][/color][/size]
#38
KN. napisał(a):Obraźliwe jest insynuowanie, że zmieniłem to zdanie bezmyślnie, pod wpływem opinii JK.
Nie jest obraźliwe. Zmieniłeś to zdanie tuż po spotkaniu w Oswej. na tym spotkaniu JK ciepło się o tej piosence wyrażał. Do spotkania, z rozmów z Tobą jasno wynikało, że muzyka do Spleenu jest nienajgorsza, ale... nie niesie tekstu.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
#39
vit napisał(a):Powiem tak: mnie się muza Konopa podoba (chociaz w początkowej wersji śmierdziała Turnauem
Czyżby Konop już nie śpiewał "Turanałowato". Słuchałem dawnego wykonania i to było zupełnie jakby Turnau śpiewał..., a że Turnaua śpiewania do mnie nie trafia... Będę musiał posłuchać nowszych wykonań.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
#40
misiek-st napisał(a):
KN. napisał(a):Obraźliwe jest insynuowanie...
Oczywiście pod warunkiem, że jest nieprawdziwe.
Czy wiesz, co oznacza słowo insynuacja?

KN.
olaff22 napisał(a):Zmieniłeś to zdanie tuż po spotkaniu w Oswej.
O! To właśnie jest insynuacja, Miśku-st.

KN.
#41
KN. napisał(a):To właśnie jest insynuacja, Miśku-st.
To nie jest insynuacja. Było dokładnie tak, że do spotkania w Osowej mówiłeś o tej piosence źle, lub wcale. Inna sprawa, że miałeś prawo mówić o niej źle. Wszak były w niej czytelne aluzje do twojej maniery wokalnej. Zdanie o "Spleenie" zmieniłeś po wizycie w Oswej.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
#42
Ja sie nie zgodzę, premiera spleenu była w czerwcu, a Ossowa to chyba listopad albo październik. Wiele razy w międzyczasie KN wyrażał się pochlebnie o piosence i uważał że jest świetna, przynajmniej w rozmowach ze mną.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
#43
KN. napisał(a):Czy wiesz, co oznacza słowo insynuacja?
Oczywiście, że wiem - piszę tak jak piszę, gdyż nie mam obiektywnie rzecz biorąc podstaw zakładać, ze to Ty piszesz prawdę (podobnie jak w przypadku Olaffa - całkowita równowaga wiarygodności). Stąd to, co dla Ciebie jest instnuacją a dla Olaffa - jak widać powyżej - nie, tak dla mnie nie jest pewne, który z was ma rację. Nadal - z całym szacunkiem.
[color=maroon][size=84][b]Krokiem adekwatnym do rozwoju zdarzeń
Idę przed siebie i marzę:)[/b][/color][/size]
#44
Przemek napisał(a):Ja sie nie zgodzę, premiera spleenu była w czerwcu, a Ossowa to chyba listopad albo październik. Wiele razy w międzyczasie KN wyrażał się pochlebnie o piosence i uważał że jest świetna, przynajmniej w rozmowach ze mną.
No proszę! Dzięki, Przemku, bo ja, szczerze mówiąc, nie pamiętam, jak dokładnie przebiegał rozwój moich odczuć w związku z tą muzyką. Pamiętam, że kiedy ją po raz pierwszy usłyszałem (w czerwcu 2003 w Przemyślu), byłem oszołomiony sytuacją (mój występ, obecność Mistrza itd). Zdaje się, że nagabywania Olaffa o moje zdanie na ten temat skwitowałem jakoś niejednoznacznie, to znaczy ani nie wyraziłem zachwytu, ani też krytyki. Potem, z każdym kolejnym posłuchaniem, piosenka wydawała mi się coraz lepsza. Tak ja to pamiętam.

Niezależnie od powyższego: sugerowanie, że jestem osłem, któremu Kaczmarski "wytłumaczył", że ta muzyka jest dobra (bo inaczej osioł by nie zrozumiał) jest po prostu wredne.
I o to chodzi, Miśku, a nie o rozstrzyganie nierozstrzygalnego.
Niby chcesz być sprawiedliwy, ale zachowujesz się mniej więcej tak, jakbyś na zarzut Kowalskiego, że Kowalczyk co dzień rano wypija cichcem swój mocz, odpowiadał: cóż, z całym szacunkiem, ale nie wiemy czy on ten mocz rzeczywiście wypija. A kwestia polega przecież na tym, że tak mówić o kimś zwyczajnie nie wypada.

KN.
#45
Przemek napisał(a):Wiele razy w międzyczasie KN wyrażał się pochlebnie o piosence i uważał że jest świetna, przynajmniej w rozmowach ze mną.
A w rozmowach ze mną tak nie było. Coż, moze KN nie chciał się przyznać przede mną, że mu się ta piosenka podoba. Cóż, możei tak było....Ale wątpię
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
#46
KN. napisał(a):Miśku, w podanych przez Ciebie przykłądach masz rację. A nie zauważasz jak Olaff traktuje ludzi na forum? Nie zauważasz jak ich obraża (w tym mnie)? Choćby tutaj, w tym wątku, kiedy komentuje moje zdanie nt. "Łazienek". Czy to jest OK Twoim zdaniem?

KN.
Nic ci nie wypominam - gdzieżby! - ale to TY pierwszy na niego naskoczyłeś, "miśku", a on ci się tylko odgryzł na temat łazienek. Zrobiłbym podobnie, i SKOŃCZ SIĘ CZEPIAĆ, bo właśnie to robisz, - CZEPIASZ SIĘ BEZ powodu. Po cholerę prowokujesz? No po co? Ile ty masz lat? Tyle ile ja? Tak cię boli, że gościa nie wyrzucili z forum?
Nie zmienię zdania, - pan KN to po prostu człowiek idący z prądem i za innymi, gdy się kogoś gani - będzie ganił, gdy ktoś komuś z "derekcji" się nie podoba - jemu też nie będzie. Jednostka cąłkowicie podporządkowana cudzym autorytetem (vide akcja ze "Spleenem"), nie-dorosły pomimo swego wieku.
Bez sensu. Opanuj się. Pohamuj rumaka, ostudź się, zrób sobie herbatę i skończ tak przeżywać Konopa. TO nie ma sensu, a jeżeli masz problemy sam ze sobą to idź i wyżyj się na czymś innym, zamiast na tym forum. Wierz mi, że bardzo niewielu osobom chce się tutaj czytać twoje durnowate zaczepki, a poza tym NIE o tym jest temat. Amen.
nie wiem, czy jestem, czy się odbywam
#47
A jeśli chodzi o śmierdzenie Turnauem - to przecież nie będzie chyba herezją stwierdzenie, że wykonania Jacka, tak pod względem wokalnym jak melodycznym, mniej więcej od "Między nami" złagodniały. Nie do tego stopnia jak tfu-rczość GT, ale Paweł przeca też nie leci Turnauem, nie bardziej niż sam Jacek choćby w "Rytmach" z "MN" (akurat mi się przypomniały).
[color=maroon][size=84][b]Krokiem adekwatnym do rozwoju zdarzeń
Idę przed siebie i marzę:)[/b][/color][/size]
#48
olaff22 napisał(a):Coż, moze KN nie chciał się przyznać przede mną, że mu się ta piosenka podoba.
Może nie chciał byś stał się "rozkapryszoną gwiazdą" :>>>
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
#49
Przemek napisał(a):Może nie chciał byś stał się "rozkapryszoną gwiazdą" sly
O ile wiem, akurat o to Kn nigdy się nie obawiał
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
#50
misiek-st napisał(a):Paweł przeca też nie leci Turnauem, nie bardziej niż sam Jacek choćby w "Rytmach" z "MN" (akurat mi się przypomniały
W tym nagraniu które słyszałem Paweł śpiewał tak że chwilami jego głos można by pomylić z GT, melodia też była momentami taka turnałowata.
Armagedda napisał(a):Jednostka cąłkowicie podporządkowana cudzym autorytetem (vide akcja ze "Spleenem"),
Nie było akcji ze Spleenem. A poza tym to też się Arnagedda czepiasz....
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
#51
olaff22 napisał(a):O ile wiem, akurat o to Kn nigdy się nie obawiał
To akurat prawda. Olaff wykazuje niezwykłą powściągliwość i klasę, jeśli chodzi o pokusę gwiazdowania. W tym względzie sodówka Mu raczej na pewno nie grozi.

KN.
#52
Przemek napisał(a):W tym nagraniu które słyszałem...
Ja znam niestety tylko to ze strony, o której jest ten wątek (jesli jeszcze ktoś pamięta Smile )
[color=maroon][size=84][b]Krokiem adekwatnym do rozwoju zdarzeń
Idę przed siebie i marzę:)[/b][/color][/size]
#53
odrywajac sie troche od waszej klotni-choc nie do konca-chcialbym powiedziec ze zarowno ostatnia mruczanka jak i lazienki (choc moze lazienki bardziej?) wymagaja pewnego "osluchania sie": pamietam ze kiedy pierwszy raz sluchalem mruczanki Wasza muzyka w ogromnym stopniu rozmijala sie z moimi wyobrazeniami (inna sprawa ze wczesniej sam ja sobie spiewalem do innej muzyki i byc moze stad wynikaly moje problemy) natomiast z czasem Wasza interpretacja zaczela do mnie bardziej trafiac. lazienki sciagnalem sobie chyba wczoraj (zapewne mozecie to sprawdzicSmile i jeszcze nie mialem czasu sie z nimi oswoic, chcialbym jednak kiedys posluchac Was spiewajacych wlasne utwory-ciekaw jestem czy to co uwazam za Wasz wlasny styl i Wasza maniere jest nim i nia faktycznie, czy tez jest to tylko efekt eksperymentow.
pozdrawiam
ps. natomiast z teza ze Pawel ma glos identyczny z glosem JK absolutnie sie nie zgadzam-taki glos ma w moim odczuciu Mateusz Nagorski (mam nadziej ze nie przekrecilem?) -tylko nie wiem czy taki glos to skarb czy tez raczej przyslowiowa kula u (moze niekoniecznie) nogi?Smile
#54
k. napisał(a):pamietam ze kiedy pierwszy raz sluchalem mruczanki
A kiedy pierwszy raz słuchałeś Mrucznaki?
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
#55
obawiam sie ze nie wiem: albo w toruniu u bardzo milego Czlowieka ktorego pozdrawiam, albo w przemyslu, albo (w co watpie) we wlasnym domu. mozesz wybrac jedna z opcji-chyba ze jest to z jakis wzgledow istotne to sprobuje odnalezc w pamieci konkretniejsza date Smile
pozdrawiam
ps. przez chwile myslalem ze sie nabijasz z mojego bledu ale jak sie zdaje jednak go nie popelnilem Smile
#56
k. napisał(a):ze jest to z jakis wzgledow istotne to sprobuje odnalezc w pamieci konkretniejsza date Smile
Nie, nie jest to jakieś bardzo istotne. Po porstu zastanawiałem się, czy znasz wersję graną na git i fort,czy tylko na samą gitarę
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
#57
nie znam a przynajmniej in memoria non teneo wersji tylko na gitare.
pozdr.
#58
EMOTIKON
Gość
Wysłany: 2005-06-09, 12:31
--------------------------------------------------------------------------------
A ja trochę płakałem, czytając o Konopackim :
Cytat:
Fascynują go ludzie spokojni, skupieni, pracowici, systematyczni i wytrwali.



Tomasz Susmęd
Artysta
Wysłany: 2005-06-09, 13:18
--------------------------------------------------------------------------------
Bo nie masz bladego pojęcia o Konopackim. Znasz olaffa22.
Susmęd




Nareszcie zrozumiałaem ! Czyli w realu on uprawia totalny kult i ubustwianie KN !
Dzięki za wyjaśnienie !
Teraz wszystko jasne !
:lol:
#59
k. napisał(a):ps. natomiast z teza ze Pawel ma glos identyczny z glosem JK absolutnie sie nie zgadzam-taki glos ma w moim odczuciu Mateusz Nagorski (mam nadziej ze nie przekrecilem?) -tylko nie wiem czy taki glos to skarb czy tez raczej przyslowiowa kula u (moze niekoniecznie) nogi?
Mateusz ma głos jak J.K.? To ja jestem chyba już całkowicie głuchy jak pień.. W moim odczuciu ani Mateusz ani Paweł nie mają podobnego głosu do J.K. Może czasami mamy do czynienia w ich przypadku z podobną manierą wykonawczą, intonacją, sposobem śpiewania ale głos? Zreszztą jest to chyba tak subiektywna kwestia, że dojście do jakichś wspólnych wniosków jest mało prawdopodobne. Pozdrawiam
Być wciąż spragnionym - to nektar istnienia.
#60
Ja myślę że podobieństwo głosu nie jest aż tak subiektywną kwestią.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Poruszająca strona i informacja Krasny 435 51,917 06-10-2010, 12:36 PM
Ostatni post: Jaśko
  Koncert Tria Łódzko-Chojnowskiego w Sosnowcu Kuba Mędrzycki 2 1,338 05-10-2007, 06:13 PM
Ostatni post: Przemek
  Ciemna strona dotacji z Unii Europejskiej paweldanon 18 5,333 01-02-2006, 03:42 PM
Ostatni post: Artur

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości