07-14-2014, 05:29 PM
Luter napisał(a):Za coś takiego winni powinni iść do więzienia, tymczasem problemy sprowadza się do zagadnienia typu kto komu nabluzgał na wizji tudzież kto kogo spoliczkował.
Zgoda. Tyle że teraz użyłeś tego na zasadzie "A u Was Murzynów biją". To, że aroganci i złodzieje - tak, złodzieje, bo abstrahując od podatków, skok na OFE był ordynarną kradzieżą i dziwię się, że sprawa jeszcze nie jest w instancjach międzynarodowych - winni zostać ukarani, nie uzasadnia przemocy fizycznej. Poza tym jak Cię menel zbluzga czy nawet świśnie portfel, to będzie bardzo złe, ale jak Cię pobije, poczujesz się chyba jednak bardziej zagrożony?
Ludzie mówią, że JKM spełnia konsekwentnie obietnice. Ale jemu takiej obietnicy nie wolno było złożyć. To znaczy - gdy składał, nikt nie traktował tego poważnie, a, jak widać, szkoda. Nie wolno naruszać fizyczności drugiego człowieka. Czy jest to policzek, czy łapanie za biust. Nie wolno i już.
Luter napisał(a):Nawiasem mówiąc, właśnie dlatego, że JKM tak skutecznie w status quo uderza, pojawia się taka histeria wokół niego.
Tu częściowo zgoda. Częściowo, bo fakt, histeria wynika z tego, że przekroczył granice, naruszając tym samym coś nienaruszalnego. Ale częściowo nie, bo skutecznie uderzenie byłoby wtedy, gdyby np. doprowadził do tego, że któryś z wymienionych przez Ciebie przekrętów zostałby rozbity. Ot, afera podsłuchowa. Albo Sienkiewicz i spółka mają nielegalnie status OSÓB pokrzywdzonych, albo nielegalnie siedzi w tym ABW. I co zrobił tu JKM? Dał Belce po ryju za próbę destabilizacji polskich finansów? Przylutował premierowi, który pozwala, żeby Sienkiewicz był przełożonym tych, którzy prowadzą śledztwo w jego sprawie? Dał z liścia panom z Trybunału Konstytucyjnego, którzy w zamachu na OFE nie widzą nic niezgodnego z konstytucją? A może zglanował Słowika, którego sąd uniewinnił?
Nie. Więc nie rób z niego bohatera uderzającego w status quo.

