Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Na głowie...
#12
Z tymi imionami o tak już jest. Moja mama ma na imię Elwira, ale przy chrzcie też były problemy. Ksiądz sobie uwidział, że musi mieć drugie 'święte' imię, no i stanęło na Elwira Maria.

Co do dziecka to od samego początku wydaje mi się tak jak kolegom powyżej - że jest obojniakiem. Pewnie nie wiadomo czy ma więcej cech męskich czy żeńskich i rodzice nie chcą podejmować decyzji na operację. Chcą poczekać i zdecydować, gdy dziecko będzie wyrażało jakieś uwarunkowania psychiczne. Gdzieś kiedyś o tym czytałam. Wink
Pozdrawiam,
Aneta
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości