Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jacques Brel - "Rosa"
#2
Postawiłeś sobie poprzeczkę wyżej niż sam Brel. Smile W języku francuskim wszystkie słowa są akcentowane na ostatniej sylabie, więc wymyślono sztuczny sposób na śpiewanie rymów żeńskich (w sensie akcentu na przedostatniej sylabie) - wymawianie tzw. "niemego e", którego w mowie zasadniczo się nie wymawia.

Brel podchodzi w tej piosence bardzo niekonsekwentnie do długości wersów i traktowania rymów jako męskie lub żeńskie, nawet w obrębie jednej grupy rymów:
Cytat:C'est le tango des bons pères (rym żeński realizowany jako żeński)
Qui surveillent l'oeil sévère (rym żeński realizowany jako męski)
Les Jules et les Prosper (rym męski)
Ech, ten Brel - na dodatek zgubił sylabę w ostatnim wersie, na co mu był ten "Jules", przecież dwusylabowych męskich imion ci u nas dostatek: François, Simon, Vincent, Julien - do wyboru do koloru.

Mogłeś z powodzeniem zasosować w trójwersowych rymujących się grupach fredrowski rytm _ u _ u _ u _ u - przynajmniej w niektórych. Ogólnie - bardzo dobry przekład, ale trochę się poczepiam, w końcu po to jest to forum Smile

1) "złotowłosi" - bardziej jednoznacznie powinno się od razu kojarzyć z dziećmi (po francusku "têtes blondes" to praktycznie idiom.

2) "niewyraźnie" - chodzi o to, że "dukają" - może udałoby się użyć tego słowa?

3) "Których dzieciom każe gest" - trochę niezręczne

4) "Co się nie sprawdzają i" - jw. (z powodu końcowego "i")

5) "Wolę Róży wdzięk i takt" - młody chłopak chyba nie powiedziałby, że woli dziewczyny "takt". Pewnie wręcz wolałby brak taktu. Wink Może "kształt"? Choć powinno być też jasne, że chodzi o dziewczynę a nie o kwiat (w śpiewie nie widać wielkiego "R").

6) "Kałuż bez miłości i" - patrz 4)

7) "Nie chcę być da Gamą, nie!" - bez tego "Vasco" trochę niezrozumiałe. Może by go zastąpić Kolumbem?

8) "Rumieniła Róża się" - może zachować grę słów "Róża różowiła się"?

9) "Nagród otrzymanych za" - patrz pkt 4) i 6)

10) "Bo, gdy mogłem kupić dni" - nie bardzo rozumiem, o co chodziło Brelowi. Pewnie o to, że w latach szkolnych czas się nie liczy i traci się go na wkuwanie rzeczy niepotrzebnych, a potem "czas to pieniądz". Ale w oryginale nie jest to superjasne. W przekładzie też nie bardzo wiadomo, o co chodzi. Może to odpuścić i napisać coś, co byłoby zrozumiałe, np. "Gdy minęły szkolne dni".

11) "Prawda z nas okrutnie drwi" - może "życie" zamast "prawda"?

Przy okazji, nie bardzo rozumiem w oryginale "deux par seul" i wygooglowałem coś takiego (dla frankofonów): <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.europemaxima.com/spip.php?article146">http://www.europemaxima.com/spip.php?article146</a><!-- m -->

PS. Pozwoliłem sobie poprawić parę literówek w oryginale.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jacques Brel - Amsterdam PMC 59 12,339 12-06-2008, 10:48 PM
Ostatni post: dauri
  Jurij Wizbor - Jacques Landré dauri 0 999 10-09-2006, 08:04 PM
Ostatni post: dauri

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości